wtorek, 31 maja 2016

ŚDM w Krakowie (część 2): utrudnienia na drogach krajowych i wojewódzkich - zalecane objazdy

ŚDM do przede wszystkim wizyta w Krakowie Papieża Franciszka. Ze względu na przewidywaną liczbę pielgrzymów, szacowaną już na nawet 2,5 miliona, w Krakowie zostaną wprowadzone ograniczenia w ruchu na drodze krajowej 94, a także drogach wojewódzkich 964, 966 i 967 w dniach 29-31 lipca.

Proponowane zmiany dotyczą przed wszystkim podziału dróg na odcinki wyłączone z ruchu pojazdów i przeznaczone wyłącznie dla ruchu pieszych i ewentualnych służb ratunkowych. Na niektórych odcinkach dróg planowane jest wprowadzenie ograniczeń dla ruchu pojazdów (mieszkańcy, dojazd do firm, autokary z pielgrzymami) oraz dla ruchu pieszych. zostaną także wprowadzone trasy objazdowe dla pozostałych użytkowników dróg.

mat. ZIKiT
Trzeba sobie powiedzieć jasno: w tych dniach Wieliczka będzie w zasadzie wyjęta z atlasu drogowego. Jedyną opcją przejazdu w kierunku Krakowa i dalej będzie wjazd na autostradę A4, która utonie w niewyobrażalnych korkach. ZIKiT proponuje też objazdy przez Dobrzyce i Myślenice do „zakopianki”. Ze swojej strony, przynajmniej jeśli chodzi o jazdę samochodem osobowym, polecam drogę z Bochni do Nowego Brzeska, a następnie przez Proszowice i Słomniki do Skały, a stamtąd do Olkusza. Nie jest to trasa najlepszych lotów, ale i tak lepsze to niż korki.

Z południowego Podkarpacia zalecana jest jazda przez Jasło i Nowy Sącz do Skomielnej, i dalej w kierunku Śląska. Podobny objazd zalecany jest z Podhala w stronę Warszawy, ale jeśli ktoś chce zaoszczędzić kilometrów, lepiej pojechać z Rabki do Limanowej, skąd skierować się na Bochnię i Nowe Brzesko. Stamtąd trasą DK79 do Pacanowa i drogą DK73 do Kielc. Dużo sprawniej niż przez Sosnowiec i Szczekociny do Jędrzejowa – jakieś 60 kilometrów mniej do przejechania.

mat. ZIKiT
Już jutro szczegółowy plan wyłączeń poszczególnych ulic w Krakowie.

"Tam pociągiem nie dojedziesz" Odcinek 76: Kożuchów

Stacja kolejowa w Kożuchowie to węzeł dwóch nieczynnych linii kolejowych o numerach 303 i 371. Dzięki takiemu układowi możliwe było dotarcie pociągiem do Nowej Soli, Wolsztyna, Żagania, a dalej z przesiadkami – do całej reszty kraju.

Jako pierwszą uruchomiono linię 371 na trasie Nowa Sól – Kożuchów. Stało się to 1 października 1889 roku. Dokładnie rok później pociągi na tej linii zaczęły dojeżdżać do Żagania. Linia 303 dotarła do Kożuchowa, początkowo tylko dla składów towarowych, 1 grudnia 1891 roku. Połączenie to zaczęto wykorzystywać w ruchu pasażerskim dopiero w maju 1892 roku, po dobudowaniu odcinka Popęszyce – Niegosławice (połączenie z linią Głogów – Żagań).

Na fali likwidacji tras kolejowych w kraju w przeciągu 3 lat wszystkie pociągi zniknęły z Kożuchowa. Najpierw, w roku 1992, zamknięto odcinek Niegosławice – Kożuchów na linii 303, później zlikwidowano przewozy pasażerskie na linii kolejowej 371 – w roku 1993 na trasie Kożuchów – Żagań, a w dwa lata później (1995) na odcinku Nowa Sól – Kożuchów. Obecnie obie trasy kolejowe przechodzące przez Kożuchów pozostają nieprzejezdne, głównie na skutek kradzieży elementów torowiska.

Stacja kolejowa, uruchomiona wraz z pierwszym odcinkiem linii kolejowej do tego miasta, składa się z budynków dworcowych, rampy i magazynu (własność prywatna) oraz 3 peronów, przy których znajdowało się aż 5 krawędzi. Większość budynków w rejonie stacji została wyburzona – tak stało się chociażby z nastawniami. Sam główny budynek jest zamieszkały tylko na piętrze. Na poziomie „zero” jest pusto. Ciekawostkę stanowi fakt, że w Kożuchowie do roku 1945 istniała parowozownia z obrotnicą. Po bombardowaniu na koniec II Wojny Światowej przeniesiono ją do Wolsztyna – parowozownia przestała istnieć. Generalnie co nie zostało zburzone, to spłonęło. W swoim czasie na dworcu zdarzył się nawet pożar poczekalni.

fot. Mohylek, CC BY-SA 3.0

KRAKÓW: nowy pas startowy w Balicach w 2021 roku!

Zgromadzenie Wspólników, czyli wszyscy udziałowcy krakowskiego lotniska, wydało oficjalną zgodę na rozbudowę drogi startowej portu w Balicach. Do 2021 roku ma powstać nowy pas startowy, co nie tylko zwiększy przepustowość portu, ale też pozwoli realizować loty transatlantyckie.

Strategią portu jest pozyskiwanie nowych połączeń europejskich i międzykontynentalnych oraz zwiększanie częstotliwości lotów na kierunkach już obsługiwanych. Zgodnie z długoterminowymi prognozami w 2023 roku z krakowskiego lotniska będzie korzystać około 6 mln pasażerów rocznie.

Nowy pas startowy będzie miał 2800 metrów długości i 60 metrów szerokości, co pozwoli na wykonywanie lotów transatlantyckich przez samoloty LOT Boeing 787 Dreamliner do m.in. Chicago, Nowego Jorku czy Toronto. Inwestycja szacowana na około 250 mln złotych ma zostać zrealizowana ze środków spółki zarządzającej lotniskiem. Zarząd lotniska do decyzji środowiskowej przedstawi dwa warianty przebiegu nowej drogi startowej, które zostały opracowane i uszczegółowione. Rekomendowany przez władze portu jest wariant północny, biegnący prawie równolegle do istniejącego pasa z odchyleniem o około 4 stopnie. Wariant centralny z kolei jest alternatywny pod względem oddziaływania na środowisko i przecina obecną drogę startową. W przypadku obydwu opcji zminimalizowano liczbę przeszkód lotniczych w ich korytarzu.

Drugie pod względem liczby odprawianych podróżnych lotnisko w Polsce intensywnie rozbudowuje się pod względem infrastruktury przeznaczonej do obsługi podróżnych. Jako jedyny w Polsce ma też ciasną i przestarzałą drogę startową. Decyzja o modernizacji podejścia cieszy o tyle, że w przypadku jej braku pas nie spełniałby norm europejskich, co mogłoby wpłynąć na dyskwalifikację lotniska z przyjmowania lotów zza granicy, a nawet tych krajowych.

fot. www.polot.net

poniedziałek, 30 maja 2016

ŚDM w Krakowie (część 1): strefy zamknięte i ograniczenia w ruchu

Światowe Dni Młodzieży coraz bliżej. Lada dzień zacznie się czerwiec. Specjalnie dla tych, którzy jeszcze mają wątpliwości czy i jak daleko uciekać z Krakowa pod koniec lipca, czas udzielić jednoznacznej odpowiedzi: jak najdalej.

W ciągu najbliższych dni regularnie będziemy się rozprawiać z pojedynczymi elementami ŚDM-owej układanki krakowskiej, w której mieszkańcy pełnią rolę marginalną, i mówię to z pełnym przekonaniem. Na początek: strefy ograniczeń w ruchu.

W Krakowie zaplanowano dwa obszary wyłączone z ruchu oraz trzy strefy ograniczonego ruchu o imponujących rozmiarach, obejmujące niemal cały Kraków i sporo miejscowości poza miastem (od strony wschodniej).

Obszar zamknięty Błonia wyznaczony będzie ulicami: 3 Maja, Piastowska, Focha. Utrudnienia będą tam trwać w dniach 23 lipca - 1 sierpnia. Obowiązywać będzie całkowity zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyłączeniem:
  • mieszkańców, 
  • rowerzystów,
  • komunikacji miejskiej, 
  • służb technicznych, 
  • zaopatrzenia (0:00-9:00), 
  • taxi (wyznaczone postoje), 
  • z zezwoleniem zarządcy drogi, 
  • serwis toalet w miarę możliwości cały czas 
Wjazd dozwolony będzie elastycznie do czasu zamknięcia przez policję.

Obszar zamknięty Błonia (mat. ZIKiT)

Obszar zamknięty Łagiewniki będzie wyznaczony ulicami: Tischnera, Zakopiańska, Jugowicka, Podmokła,Herberta, Turowicza (do Tischnera). Obowiązywać będzie od 26 do 31 lipca.

Obowiązywać będzie całkowity zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyłączeniem:
  • mieszkańców, 
  • rowerzystów,
  • komunikacji miejskiej, 
  • służb technicznych, 
  • zaopatrzenia (0:00-9:00), 
  • taxi (wyznaczone postoje), 
  • z zezwoleniem zarządcy drogi, 
  • serwis toalet w miarę możliwości cały czas 
Wjazd dozwolony będzie elastycznie do czasu zamknięcia przez policję.

Obszar zamknięty Łagiewniki (mat. ZIKiT)

Obszar ograniczenia ruchu I obejmie dzielnice śródmiejskie, jak Zwierzyniec, Podgórze, Kazimierz, część Bronowic i Czarną Wieś, a przede wszystkich całe Stare Miasto wewnątrz II obwodnicy, z terenem wokół Dworca Głównego włącznie. Utrudnienia obowiązywać będą od 26 do 31 lipca.

Obowiązywać będzie zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyłączeniem:
  • mieszkańców, 
  • rowerzystów,
  • komunikacji miejskiej, 
  • służb technicznych, 
  • zaopatrzenia (0:00-9:00), 
  • taxi (wyznaczone postoje), 
  • z zezwoleniem zarządcy drogi, 
  • serwis toalet w miarę możliwości cały czas 
Wjazd dozwolony będzie elastycznie do czasu zamknięcia przez policję.

Obszar Ograniczonego Ruchu I (mat. ZIKiT)

Obszar ograniczenia ruchu II obejmie cały zachodni i północno-zachodni Kraków, od alei 29 listopada aż do „zakopianki”. Utrudnienia w dniach 26 – 31 lipca napotkamy na Krowodrzy, Łobzowie, Azorach, Bronowicach, Woli Justowskiej, Olszanicy, Bielanach, Ruczaju, Borku Fałęckim czy Ludwinowie. Ograniczenia także w podkrakowskich Szczyglicach, Podkamyczu i Rząsce.

Obowiązywać będzie zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyłączeniem:
  • mieszkańców, 
  • rowerzystów,
  • komunikacji miejskiej, 
  • służb technicznych, 
  • zaopatrzenia (0:00-9:00), 
  • taxi (wyznaczone postoje), 
  • z zezwoleniem zarządcy drogi, 
  • serwis toalet w miarę możliwości cały czas 
Wjazd dozwolony będzie elastycznie do czasu zamknięcia przez policję.

Obszar Ograniczonego Ruchu II (mat. ZIKiT)

Obszar ograniczenia ruchu III zaplanowano w centralnym i wschodnim Krakowie oraz miejscowościach w rejonie Brzegów, gdzie mieścić się będzie Campus Misericordiae. Tam utrudnienia w ruchu trwać będą najkrócej, bo tylko przez 3 dni: od 29 do 31 lipca.

W tym obszarze znajdą się: Zabłocie, Wieczysta, Olsza, Czyżyny, Płaszów, Prokocim, Bieżanów, część Nowej Huty, Rybitwy, Kurdwanów, Piaski Wielkie oraz miejscowości rozmieszczone w kwadracie między Wieliczką, Kombinatem, Niepołomicami a Targowiskiem.

Tam także obowiązywać będzie zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyłączeniem:
  • mieszkańców, 
  • rowerzystów,
  • komunikacji miejskiej, 
  • służb technicznych, 
  • zaopatrzenia (0:00-9:00), 
  • taxi (wyznaczone postoje), 
  • z zezwoleniem zarządcy drogi, 
  • serwis toalet w miarę możliwości cały czas 
Wjazd dozwolony będzie elastycznie do czasu zamknięcia przez policję.

Obszar Ograniczonego Ruchu III (mat. ZIKiT)

A już jutro o ograniczeniach na drogach wojewódzkich i krajowych w wybrane dni.

"Katastrofy komunikacyjne w Polsce" Odcinek 28: katastrofa Airbusa A320 na warszawskim Okęciu

14 września 1993, na warszawskim lotnisku Okęcie, doszło do katastrofy lotniczej, która wydarzyła się przy lądowaniu i nieskutecznym dobiegu samolotu Airbus A320-211, należącego do Lufthansy (LH 2904), a lecącego z Frankfurtu nad Menem.

Airbus rozbił się podczas nieskutecznego hamowania podczas dobiegu na kierunku 11/29 (krótsza z dwóch dróg startowych warszawskiego portu lotniczego), w wyniku błędnych decyzji załogi, nieuwzględniających we właściwy sposób danych o uskoku wiatru oraz z powodu specyfiki działania systemu hamującego samolotu. System hamowania zadziałał za późno, ponieważ lewe koło dotknęło ziemi 9 sekund później niż prawe (z powodu działania silnego wiatru oraz tafli wody na płycie lotniska powstało zjawisko aquaplaningu, koła nie uzyskały tej samej prędkości kątowej, więc system uznał, że nie dotknęły podłoża), a automatyczny układ hamowania uruchamia się dopiero wtedy, gdy samolot oparty jest na obu kołach. Piloci nie znali wcześniej tej specyficznej właściwości układu hamowania.

Dodatkowo lądowanie z tylnym wiatrem spowodowało przyziemienie w dużej odległości od progu pasa, z dużo większą prędkością względem ziemi. Ponadto niedostateczny nacisk kół na pas wyłączył możliwość użycia odwracacza ciągu.

Wszystko to spowodowało, że pozostawał stosunkowo mały fragment pasa na wykonanie dobiegu i wyhamowanie prędkości – podczas deszczu i przy silnym wietrze od tyłu. Katastrofie mogłaby zapobiec procedura TOGA, a mianowicie zaniechanie lądowania po przyziemieniu, ponowne oderwanie się od pasa i podejście raz jeszcze na ustalony kierunek. Kapitan, nie mogąc wyhamować przed końcem pasa startowego, zboczył lekko na prawo, na pas zieleni i po przejechaniu 90 metrów, uderzył lewym skrzydłem w wał ziemi oraz LLZ (lokalizator ILS).

W wyniku uderzenia wybuchł pożar, który przeniknął do kabiny, zabijając jednego z pasażerów. Zginął również drugi pilot wskutek samego zderzenia. 51 osób zostało ciężko rannych (w tym 2 członków załogi), 5 lekko rannych, a 12 wyszło z wypadku bez obrażeń. Wśród rannych znalazł się ówczesny Ambasador Republiki Federalnej Niemiec Franz Bertele z małżonką oraz znany polski śpiewak operowy Marcin Bronikowski, którzy odnieśli urazy kręgosłupa.

W wyniku badania przyczyn wypadku, producent samolotu wniósł poprawki techniczne do czujników (ale nie oprogramowania). Zmieniono także zalecenia procedur dla pilotów. Katastrofa ta jest uważana za przykład wypadku wynikającego nie tyle z błędów załogi czy wadliwych procedur, ile wadliwego oprogramowania komputerowego, które niewłaściwie sterowało układem hamulcowym.

fot. Fakt.pl

WARSZAWA: tramwaj na Nowodwory zbuduje ZUE i Strabag

Tramwaje Warszawskie rozstrzygnęły kwestię rozbudowy tramwaju na Nowodworach. Jako najkorzystniejszą wybrano ofertę złożoną wspólnie przez ZUE S.A. i Strabag sp. z o.o. Cena wybranej oferty wynosi 31 601 755,18 zł brutto. Wykonawca, od czasu podpisania umowy, będzie miał 8 miesięcy na zrealizowanie odcinka Tarchomin Kościelny – Nowodwory.

Wykonawca będzie miał za zadanie budowę trasy tramwajowej o długości ok. 1,5 km w ciągu ulicy Światowida na odcinku: Tarchomin Kościelny (wcześniej pętla Mehoffera) – Strumykowa. W ramach zamówienia wykonane zostaną 4 perony przystankowe zlokalizowane na skrzyżowaniach ulic Światowida/Ordonówny oraz Światowida/Stefanika. Zakres zamówienia obejmuje m.in. roboty branży konstrukcyjnej, torowej, drogowej, elektroenergetycznej, sanitarnej, teletechnicznej, wykonanie i wdrożenie projektu organizacji ruchu na czas robót budowlanych oraz wdrożenie projektu docelowej organizacji ruchu. Tramwajem na Nowodwory więc pojedziemy najwcześniej wiosną przyszłego roku.

fot. TVN Warszawa

niedziela, 29 maja 2016

OLSZTYN: tak będzie wyglądać nowa część sieci tramwajowej

W Olsztynie poruszenie. Urzędnicy zaprezentowali już oficjalny wariant rozbudowy tramwaju. Druga linia kształtem niewiele odbiega od pierwszych koncepcji, dodatkowo zawiera jednak torowisko na Kętrzyńskiego. Inwestycja będzie prawdopodobnie prowadzona etapami ze względu na niewystarczające fundusze unijne, jakie uzyska Olsztyn. W zamierzeniach urzędników było stworzenie z systemu tramwajowego w Olsztynie tzw. ringu. Nowa linia ma się połączyć z dotychczasową. Tym samym dążono, żeby tramwaj połączył Jaroty i Pieczewo z Dworcem Głównym. Praktycznie nie wprowadzono żadnych zmian w przebiegu tramwaju względem pierwotnych założeń i prezentowanych wstępnych wariantów.

Zdecydowano się na tramwaj, który przebiegać będzie ulicami Wilczyńskiego aż do osiedla Pieczewo, Krasickiego, Synów Pułku, Wyszyńskiego, Piłsudskiego i Dworcową. Nowością jest jednak ostatni fragment trasy. Na rondzie u zbiegu ulic Dworcowej, Towarowej i Kętrzyńskiego, tramwaj skręci w prawo w Kętrzyńskiego właśnie. Ze względu na nieprzemyślane usytuowanie peronów na krańcówce przy Dworcu Głównym, tramwaje będą musiały dojechać do Kościuszki, żeby bezproblemowo dojechać do krańcówki. Zrezygnowano tym samym z budowania kolejnych peronów, oddalonych od tych obecnych o kilkadziesiąt metrów, co nie służyłoby to integracji transportu.

W wersji podstawowej zdecydowano się także przedłużyć tramwaj ulicą Płoskiego do osiedla Tęczowy Las. Zrezygnowano z krótkiego odcinka torowiska od alei Piłsudskiego do ulicy Pana Tadeusza, które miało obsługiwać fabrykę opon Michelin. Odrzucono także wariant, w którym tramwaj miał przebiegać środkiem dużego osiedla Nagórki i ulicą Barcza prowadzić do Krasickiego. W wybranym przez urzędników wariancie nie ma także trasy prowadzącej do Osiedla Mazurskiego. Tam tramwaj skręcał w prawo i przebiegał przez tereny zielone, aby dojechać na wysokość skrzyżowania ulic Krasickiego i Wańkowicza, a dalej na Jaroty.

W wariancie znalazły się znane już od lutego trzy koncepcje rezerwowe. Ich powstanie uzależnione jest od aspektu finansowego. Urzędnicy chcieliby wydłużyć torowisko od obecnej końcówki na Kanta do Wilczyńskiego. Tramwaje tuż przed dotychczasowymi peronami krańcowymi skręcałyby na środek jezdni, co dałoby drugą parę peronów. Kolejną koncepcją jest wytyczenie torowiska całą aleją Piłsudskiego od skrzyżowania z Dworcową do Kościuszki. Tutaj tramwaj miałby współdzielony z autobusami pas na środku ulicy. W planach jest także pociągnięcie odnogi w kierunku Kortowa bardziej w głąb kampusu uniwersyteckiego, od Tuwima wzdłuż Warszawskiej aż do Dybowskiego.

(opracowanie: Witold Urbanowicz, TransportPubliczny)

opracowanie: Witold Urbanowicz (Transport-Publiczny.pl)

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 3: Gorzów Wielkopolski, linia 101

Linia autobusowa 101 otwiera stawkę najważniejszych linii w Gorzowie Wielkopolskim. Jej podstawową trasę stanowi odcinek Słowiańska-TESCO do Śląska (pole golfowe). Autobusy na trasie podstawowej kursują co 15-20 minut w dni robocze oraz co pół godziny w dni wolne. Linię uruchomiono 2 stycznia 1960 roku na trasie zbliżonej do dzisiejszej:

Śląska - Towarowa - Fabryczna - Chrobrego - Wybickiego - Łokietka - Kosynierów Gdyńskich - Matejki - Myśliborska

Od 8 sierpnia 1986 roku na trasie pojawił się dodatkowy przejazd przez ulicę Staszica.
Dodatkowe warianty trasy zaopatrują zakłady przemysłowe w rejonie Szczecińskiej, Mosiężnej i Złotego Smoka oraz KSSE na Małyszyńskiej, wykonując kursy do Racława oraz do przystanku KSSE-Małyszyńska. Uruchomiono je w roku 2011. Jest to jedna z trzech linii, na których regularnie pojawiają się przegubowe autobusy MAN NG 313.



Schemat linii 101 (fot.: www.komunikacja.org)

KRAKÓW: specjalne pociągi REGIO dla południowej Małopolski

Trasy kolejowe na południe od Krakowa także zostaną obficie zasilone przez pociągi regionalne, jakie uruchomią Przewozy Regionalne na okoliczność lipcowych Światowych Dni Młodzieży. Nie będzie wprawdzie otwarcia nowego przystanku kolejowego Kraków Sanktuarium - może i lepiej, bo ciągle liczę, że ktoś mądry zmieni tę nazwę, a ewentualne „Sanktuarium” wyląduje w ewentualnym nawiasie. No ale do rzeczy.

Według rozkładu jazdy z dnia 20 maja, w kierunku Skawiny mają wyjeżdżać dziennie aż 43 pociągi. To tyle, ile Skawina nie widziała od czasów kamienia łupanego. Patrząc zresztą na rozkłady jazdy, także na trasie przez Spytkowice, Wadowice i w samym Zakopanem ujrzymy taką ilość pociągów, o jakiej dawno się nikomu nie śniło. No, ale żeby nie było słodko – wszystkie pociągi będą zaczynać i kończyć na dworcu w Płaszowie. Jest to o tyle ważne, że prawdopodobnie składy będą świecić pustkami, bo komu będzie chciało się przesiadać, skoro można pojechać tramwajem, autobusem…

Pokrótce przedstawię plan prezentacji odjazdów. Najpierw zbiorczo w tabeli pokażę odjazdy z Krakowa Płaszowa, a potem kolejno godziny odjazdów pociągów z Bielska-Białej, Oświęcimia, Wadowic i Zakopanego. Do każdej tabeli słowo komentarza.

ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW 
REGIO „ŚDM 2016”
 ODJAZDY ZE STACJI KRAKÓW PŁASZÓW (KIER.: SKAWINA)
Godz. odjazdu
Do stacji:
Termin:
0:34
Wadowice
26.07 – 2.08
0:48
Wadowice
26.07 – 2.08
1:12
Oświęcim
(p. Spytkowice)
26.07 – 2.08
1:50
Zakopane
25.07 – 1.08
3:58
Zakopane
25.07 – 1.08
5:45
Zakopane
25.07 – 1.08
6:13
Wadowice
25.07 – 1.08
6:44
Wadowice
25.07 – 1.08
6:59
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
7:40
Zakopane
25.07 – 1.08
7:54
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
8:30
Wadowice
25.07 – 1.08
8:52
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
9:21
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
9:55
Zakopane
25.07 – 1.08
10:27
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
10:41
Wadowice
25.07 – 1.08
10:56
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
11:16
Wadowice
25.07 – 1.08
11:32
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
12:40
Zakopane
25.07 – 1.08
12:55
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
13:16
Wadowice
25.07 – 1.08
13:35
Zakopane
25.07 – 1.08
14:45
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
15:29
Wadowice
25.07 – 1.08
16:11
Wadowice
25.07 – 1.08
17:03
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
17:14
Wadowice
25.07 – 1.08
18:05
Wadowice
25.07 – 1.08
19:07
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
19:17
Wadowice
25.07 – 1.08
20:27
Zakopane
25.07 – 1.08
21:06
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
21:13
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
21:36
Wadowice
25.07 – 1.08
21:59
Zakopane
25.07 – 1.08
22:19
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
22:32
Zakopane
25.07 – 1.08
22:53
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
23:00
Oświęcim
(p. Spytkowice)
25.07 – 1.08
23:26
Bielsko-Biała Główna
25.07 – 1.08
23:50
Zakopane
25.07 – 1.08

Zatrzęsienie, prawda? Biorąc pod uwagę czas przejazdu wydaje mi się, że nawet taka oferta nie jest w stanie zmusić części osób do pozostawienia samochodu w domu, choćby na te kilka dni. I jeżeli nie zablokują wjazdu do Krakowa od strony „zakopianki” tak, że nie będzie możliwości wjazdu samochodem, to pociągi te będą raczej kursować puste, jak to się dzieje obecnie.

ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW 
REGIO „ŚDM 2016”
 ODJAZDY ZE ST. ZAKOPANE
Godz. odjazdu
Do stacji:
Termin:
1:25
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
3:16
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
4:24
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
5:00
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
7:04
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
8:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
10:00
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
12:14
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
14:35
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
17:06
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
18:30
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08

Zakopane też dawno nie widziało tylu pociągów osobowych dziennie. I pewnie więcej nie zobaczy, bo specyfika relacji nie sprzyja dużym potokom. Szczerze mówiąc wątpię, czy ŚDM będą w stanie te składy zapełnić.

ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW 
REGIO „ŚDM 2016”
 ODJAZDY ZE ST. OŚWIĘCIM (p. SPYTKOWICE)
Godz. odjazdu
Do stacji:
Termin:
4:44
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
5:53
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
6:58
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
8:58
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
10:53
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
12:37
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
15:00
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
17:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
19:04
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
20:14
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
21:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
23:15
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08

Rozkład jazdy na trasie Oświęcim – Spytkowice – Kraków Płaszów wydaje się chyba najbardziej racjonalny ze wszystkich. W miarę regularnie ułożone 12 pociągów, rozlokowanych na przestrzeni całego dnia wróży sukces. Pociągi te mogą się przydać mieszkańcom, którzy jednak nie mogą się przyzwyczajać do takiego dobrostanu…

ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW 
REGIO „ŚDM 2016”
 ODJAZDY ZE ST. BIELSKO-BIAŁA GŁÓWNA
Godz. odjazdu
Do stacji:
Termin:
0:48
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
2:25
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
5:38
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
6:59
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
8:03
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
12:27
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
13:57
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
14:45
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08

Odjazdy z Bielska-Białej zaplanowano mniej więcej według podobnego schematu, zastosowanego na innych liniach: sporo pociągów w nocy i w środku dnia, pomiędzy nimi duże dziury. Brakuje jeszcze w rozkładzie połączeń po godzinie 15., ale podejrzewam, że niebawem się to zmieni.

ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW 
REGIO „ŚDM 2016”
 ODJAZDY ZE ST. WADOWICE
Godz. odjazdu
Do stacji:
Termin:
3:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
4:55
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
7:06
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
8:29
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
8:47
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
9:07
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
9:28
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
11:01
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
13:33
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
13:52
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
14:10
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
15:27
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
15:45
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
16:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
18:15
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
18:32
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
20:03
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
21:12
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
21:40
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08
23:29
Kraków Płaszów
25.07 – 1.08


O specjalnym rozkładzie dla Wadowic można powiedzieć jedno: chaos, chaos i chaos. Zamiast możliwie regularnie zaplanować odjazdy, doprowadzono niemalże do kolejowych stad. Jak bowiem inaczej nazwać odjazdy w odstępie kilkunastu minut z Wadowic – małej mieściny, w której popularność Jana Pawła II spadła tak szybko, że nawet Pociąg Papieski przestał się kalkulować i zniknął. Choć jednak bardziej precyzyjnie będzie powiedzieć, że Wadowice się obroniły, tylko kolej niekoniecznie. Z kompletnie nieatrakcyjnym czasem przejazdu raczej wątpię, by pociągi zdołały zapełnić się pielgrzymami. No, chyba, że faktycznie zamkną cały Kraków dla transportu drogowego.

Podsumowując, specjalny rozkład jazdy dla południowej Małopolski nosi dla mnie znamiona udowodnienia, że Przewozy Regionalne są ważne, potrzebne i bez nich cała impreza pod hasłem Światowe Dni Młodzieży ległaby w gruzach. Może jest w tym trochę racji, ale nie mam jakoś przekonania, czy taki rozkładowy powrót do przeszłości przyniesie cokolwiek poza stratami finansowymi (pomijam, że dopłaty do pociągów na ŚDM jeszcze nie zostały uregulowane). I ten szok, kiedy po tygodniu z 12 pociągów w rozkładzie zostaną nagle całe dwa…