sobota, 2 lipca 2016

Historia polskiej komunikacji - FSO Polonez

Nadeszła pora na kolejny samochód z warszawskiej FSO. Polonez to samochód osobowy produkowany przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie od 3 maja 1978 roku do 22 kwietnia 2002 roku. Powstał jako następca Polskiego Fiata 125p, chociaż ich produkcja równoległa trwała przez kolejnych 13 lat, aż do 1991 roku. Samochód odziedziczył po poprzedniku większość rozwiązań technicznych, w tym: układ przeniesienia napędu, zmodyfikowane silniki, układ hamulcowy oraz zawieszenie. Nowością było 5-drzwiowe nadwozie typu hatchback. W 1988 roku wprowadzono wersję użytkową Poloneza nazwaną Truck. W 1991 roku przeprowadzono gruntowną modernizację, wprowadzając wersję Caro z mocno odświeżonym nadwoziem. Od 1996 roku dostępna była wersja sedan – Atu, rok później przeprowadzono ostatnią poważniejsza modyfikację Poloneza wprowadzając modele Caro i Atu Plus. Od 1999 roku dostępna była także wersja Kombi. Produkcję zawieszono 22 kwietnia 2002 roku, łącznie z zestawami montażowymi wyprodukowano 1 061 807 egzemplarzy modelu w różnych wersjach, nie licząc wersji dostawczych. Ale o nowszych wersjach za tydzień – dziś te pierwsze Polonezy, które kojarzą się wielu z początkiem przygody motoryzacyjnej – mój ojciec zaczynał od Poloneza MR 83

Historia samochodu rozpoczyna się wraz z końcem 1972 roku, kiedy to na najwyższym szczeblu partyjnym ustalono linię rozwoju produktów FSO. Zaplanowano wprowadzenie następcy dla modelu 125p. Pierwsze konkretne decyzje w sprawie nowego auta zapadły 17 września 1974 roku, kiedy to została podpisana umowa między Pol-Motem a włoskim koncernem FIAT mówiąca o powierzeniu prac konstrukcyjnych nad nowym samochodem stronie włoskiej. Zgodnie z umową polska strona miała przedstawić własne wytyczne dotyczące nadwozia i norm bezpieczeństwa nowego auta. Warunki postawione włoskim konstruktorom zakładały, że samochód będzie spełniał bieżące i przyszłe normy zderzeniowe, a poziom emisji spalin ma pozwolić na sprzedaż samochodu w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Jeszcze w tym samym roku w Centro Stile Fiat z udziałem polskich stylistów i inżynierów zaczęto prace projektowe nad nadwoziem oraz wnętrzem nowego modelu marki FSO. Pierwsze prototypy samochodu oznaczonego jako 125PN (Polacco Nuova – Polski Nowy) zostały stworzone już w 1975 roku. W latach 1975–1977 trwały prace konstrukcyjne i testowe nad prototypami oraz przygotowujące fabrykę do rozpoczęcia produkcji nowego auta, dla którego stworzono zautomatyzowaną linię montażową, rozbudowano spawalnię oraz zbudowano nową halę tłoczni. W 1976 roku sprowadzono do Polski egzemplarz w srebrnym kolorze, który został przedstawiony w Biurze Konstrukcyjnym Przemysłu Motoryzacyjnego. Po pozytywnej opinii wydanej przez premiera Piotra Jaroszewicza projekt zaakceptowano i skierowano do produkcji. Modernizacji wymagała fabryka, unowocześniono tłocznię oraz spawalnię. Pierwsze siedem egzemplarzy, zmontowanych jeszcze w Turynie, trafiło do Polski 20 września 1977 roku, montaż rozpoczął się 26 września tego samego roku.

Od stycznia 1978 roku montowano kilka egzemplarzy dziennie, do początku kwietnia gotowych było około 300 sztuk. Produkcję seryjną nowego modelu rozpoczęto 3 maja 1978 roku, trwała ona jednak tylko przez kilka tygodni, w lipcu ogłoszono przerwę remontową, montaż wznowiono 14 sierpnia. Nazwa została wybrana w wyniku plebiscytu czytelników „Życia Warszawy” w 1978 roku, już po wdrożeniu samochodu do produkcji seryjnej, pierwsze egzemplarze nosiły nazwę i oznaczenia „FSO Polski 1300/1500”. W pierwszym roku seryjnej produkcji powstało 3506 egzemplarzy Poloneza. Ze względów finansowych FSO Polonez skonstruowany został na płycie podłogowej samochodu Polski Fiat 125p, z którego przejęto również inne rozwiązania techniczne. Z tego powodu samochód odziedziczył po poprzedniku większość jego wad: słaby przestarzały silnik, mały rozstaw osi oraz duży promień skrętu. Polonez był jednak lepiej wyposażony od Polskiego Fiata, montowano w nim wygodniejsze fotele oraz bogatszą tablicę rozdzielczą. Podzespoły mechaniczne poddano modyfikacjom, inne zmodernizowano. Przy projektowaniu samochodu nacisk położono na bezpieczeństwo pasażerów, w porównaniu z 125p zwiększono sztywność oraz wytrzymałość nadwozia.

Nowe nadwozie typu hatchback odznaczało się jak na owe czasy nowoczesną estetyką i sporym poziomem bezpieczeństwa. Zastosowane przez włoskich konstruktorów rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa biernego nie miały odzwierciedlenia w żadnym dotychczas zbudowanym w Turynie samochodzie. W Polonezie zastosowano kontrolowane strefy zgniotu z przodu i z tyłu pojazdu, wzmocnienia boczne drzwi, a zawiasy maski, inaczej niż w Polskim Fiacie 125p, zamocowane zostały w okolicach podszybia, co w przypadku kolizji zapobiega wbijaniu się maski do wnętrza pojazdu. Zastosowano również pasy bezpieczeństwa z napinaczami. Wszystko to razem wówczas nie należało do standardowego wyposażenia w dziedzinie bezpieczeństwa w samochodach. Rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa spowodowały zwiększenie masy własnej pojazdu. Samochód był stosunkowo bogato wyposażony już w standardowej wersji, w skład której wchodziły m.in.: welurowa tapicerka, obrotomierz, zegar, ogrzewanie tylnej szyby wraz z wycieraczką, światła przeciwmgłowe, zapalniczka, regulowana kolumna kierownicy oraz przednie bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa.

Poloneza wyposażono w klasyczny układ napędowy – silnik z przodu, napęd na koła tylne przenoszony poprzez wał napędowy. Zdecydowano się na montaż silników pochodzących z Polskiego Fiata 125p – czterocylindrowych silników rzędowych chłodzonych cieczą w układzie OHV o pojemnościach 1,3 oraz 1,5 litra. Zostały one jednak poddane modyfikacjom: otrzymały głowicę o zmienionym kształcie komór spalania, kolektor dolotowy oraz ssący o innym zarysie, nowy termostat z ulepszonym układem chłodzenia, zastosowano inny typ gaźnika oraz układ rozrządu napędzany paskiem, po wszystkich zmianach jednostka napędowa różniła się od pierwowzoru w prawie 150 punktach. Zostały także ulepszone układy: smarowania, chłodzenia oraz przewietrzania. Wał korbowy nadal podparty był na trzech łożyskach, co ograniczało żywotność silnika. Zmian doczekał się także układ przeniesienia napędu, zmodyfikowano konstrukcję sprzęgła (sterowane mechanicznie ze sprężyną centrującą) oraz skrzyni biegów (przystosowano ją do montażu V biegu), nieznacznie zmieniono układ hamulcowy oraz wał napędowy. Układ kierowniczy oraz zawieszenie zaadaptowano bez zmian z Polskiego Fiata 125p. Dodano także możliwość regulacji kolumny kierownicy w płaszczyźnie pionowej. W porównaniu z poprzednikiem FSO bogatszy był również o możliwość składania tylnej kanapy oraz regulacji lusterek bocznych z wnętrza kabiny. Poziom produkcji w dalszej przyszłości szacowano na 160 000 egzemplarzy rocznie.

Od 1979 roku produkowane były także krótkie serie Polonezów z silnikiem Fiat DOHC o pojemności 1995 cm³ i mocy 112 KM z Fiata 132 – głównie na potrzeby milicji i rządowych instytucji. Wersja wyposażona była w 5-biegową skrzynię biegów i rozwijała prędkość maksymalną 170 km/h, od 0 do 100 km/h samochód mógł rozpędzić się w około 12 sekund. Oprócz standardowych silników 1300 i 1500 dostępne były także ich odprężone wersje przystosowane do pracy na paliwie o liczbie oktanowej 78 (etylina) o mocy maksymalnej odpowiednio 61 i 70 KM.

W 1980 roku wprowadzono do produkcji model tzw. wzmocniony, wyposażony we wzmocniony do 82 KM silnik oraz standardową pięciobiegową skrzynię biegów. W 1981 roku wprowadzono rozkładaną tylną kanapę do produkcji seryjnej. W latach 1980–1985 fabrykę opuszczało co roku około 30–32 tysięcy Polonezów. W październiku 1980 roku ze względu na trudności w dostawach kooperacyjnych wprowadzono do oferty Polonezy w zubożonej wersji wyposażeniowej „Popular”. Z listy wyposażenia usunięto: kołpaki kół, ozdobne listwy wykończenia ścianki przedniej, zewnętrzne listwy drzwiowe, metalowe listwy ozdobne na zderzakach wraz z gumowymi nakładkami zderzaków, spryskiwacz i wycieraczkę tylnej szyby, ogrzewanie tylnej szyby, instalację radiową, światła przeciwmgłowe, wewnętrzne listwy ozdobne, zagłówki foteli, kieszenie w drzwiach, rozkładaną tylną kanapę, zapalniczkę i popielniczki tylne, lampki oświetlenia wnętrza, bagażnika i schowka, światła awaryjne, programator przerwy pracy wycieraczek, obrotomierz, wskaźnik ciśnienia oleju oraz wygłuszenie komory silnika. W stosunku do wersji standardowej wersja „Popular” wyposażona została w węższe ogumienie 165/70SR13, statyczne pasy bezpieczeństwa, ceratową tapicerkę oraz wykładzinę bagażnika z Polskiego Fiata 125p zakrywającą jedynie podłogę. Oprócz tego oferowano także standardową wersję Poloneza (bez zmian w stosunku do pierwszego rocznika) oraz bogatszy wariant „Lux” wyposażony we wzmocniony silnik 1.5, 5-biegową skrzynię i tylny most o przełożeniu 4,1, radioodtwarzacz Skald, prostokątne reflektory przednie, tylny spoiler i oznaczenie Lux czy też programator pracy wycieraczek. Od 1980 roku rozpoczęto wysyłać w systemie CKD pojazdy do montowni w Egipcie (Nasr).

Do 1982 roku w samochodzie montowano skrzynie 4-biegowe, w późniejszym okresie używano tylko 5-biegowych, gdzie piąty bieg o przełożeniu 0,88 pełnił funkcję nadbiegu. 11 lutego 1983 roku fabrykę opuścił 100-tysięczny Polonez.

W 1983 roku postanowiono dokonać pierwszej głębszej modernizacji Poloneza, w której ramach odmłodzony pojazd otrzymał: gumowy spoiler na klapie bagażnika, plastikowy chwyt powietrza na masce (dostępny już wcześniej w bogatszych wersjach wyposażeniowych), plastikowe małe kołpaki zamiast metalowych, elektroniczny zapłon silnika (wersje CE i LE), zawieszenie tylne z resorami o dwóch piórach. Wraz z tą modernizacją postanowiono zastosować zarówno w Polonezie, jak i w FSO 125p nowy, wzorowany na Fiacie system oznaczania wersji wyposażeniowych. W 1984 roku wyprodukowano serię około 100 egzemplarzy Poloneza z włoskim silnikiem VM Turbodiesel o pojemności 1995 cm³ i mocy 84 KM (62 kW).

Wersja trzydrzwiowa, produkowana w latach 1979-1981, w całości oparta była na pięciodrzwiowym Polonezie. Przypuszczalnie powstało jedynie około 300 sztuk. Silnik wraz z przeniesieniem napędu przeniesiono bez zmian z wariantu pięciodrzwiowego. Dzięki usunięciu tylnych drzwi wzrosła sztywność nadwozia, a w efekcie bierne bezpieczeństwo samochodu. Drzwi boczne były o 165 mm dłuższe niż w standardowym Polonezie (później były montowane w Polonezie Truck), co miało zapewnić pasażerom tylnej kanapy komfortowe wsiadanie. W tym celu zastosowano też składane przednie fotele. Zdecydowano się także na montaż małego spojlera na klapie bagażnika, zmieniono boczne szyby. Nadwozie stało się bardziej przeszklone, co zwiększało pole widzenia kierowcy i pasażerów. Z kolei w latach 1981 (kilka egzemplarzy, seria informacyjna) i 1983 wyprodukowano w niewielkiej liczbie trzydrzwiową odmianę FSO Poloneza o nazwie Coupé. Odróżniała się ona od trzydrzwiowego Poloneza: zmodernizowanym pasem przednim z tzw. noskiem (później zastosowanym w pięciodrzwiowych modelach MR'85), szerszym, chromowanym słupkiem bocznym, przetłoczeniami bocznymi, uchylnymi tylnymi szybami, dłuższymi o 17 cm drzwiami bocznymi oraz niewielkim spojlerem na klapie bagażnika. Wewnątrz zastosowano inne koło kierownicy oraz brązowe obicia deski rozdzielczej. Do 2006 roku wiadomo było o 8 zachowanych egzemplarzach, nieznana jest dokładna liczba powstałych Polonezów Coupé, najprawdopodobniej było to kilkadziesiąt sztuk.

W roku 1986 zwiększono pojemność bazowego silnika do 1,6 l, w efekcie jego moc wzrosła do 87 KM (64 kW). Montowano go równorzędnie z mniejszą jednostką. W tym samym roku rozpoczęto prace nad turbodoładowaną wersją silnika 1.5, która osiągała moc 140 kW, nie zdecydowano się jednak na jej seryjną produkcję z powodu problemów konstrukcyjnych (wysoka awaryjność i niska trwałość).

Do produkcji skierowano nieznacznie zmodernizowanego Poloneza oznaczonego jako MR'86, który w wyniku modyfikacji otrzymał nowe regulowane od wewnątrz lusterka oraz ramki drzwi lakierowane proszkowo na kolor czarny. Jednak najbardziej zauważalną i w największym stopniu poprawiającą użytkowanie modelu zmianą było pojawienie się na słupkach „C” małych okien mających na celu poprawę widoczności, dzięki czemu model zyskał potoczne określenie „akwarium”. Zastosowano też przedni pas z modelu Coupé (w ofercie była także wersja z przednią częścią nadwozia starszego typu). W 1987 roku dokonano kolejnej zmiany, zamiast tylnego plastikowego spojlera znanego już z MR'83, 85 i 86, pojawiło się przetłoczenie na tylnej klapie. Model ten nosił fabryczne oznaczenie MR'87. Wraz z tą modernizacją postanowiono zmienić nazewnictwo wersji wyposażeniowych na trzyliterowe, dodając literę „S”. Najpopularniejsze wersje tego modelu to 1.5 SCE (produkowana głównie na eksport), 1.5 SLE i 1.6 SLE. Modele MR'86 oraz MR'87 oferowane były również ze starszym typem przedniej części nadwozia z odmiany MR'83. Samochody w takiej kompletacji przeznaczone były głównie na rynki eksportowe, a zastosowanie odmiennej stylizacji przedniej części nadwozia spowodowane było chęcią odróżnienia podstawowej wersji wyposażeniowej od pozostałych, bogatszych odmian.

W 1989 roku rozpoczęto produkcję modelu MR'89 (premiera w kwietniu 1988), w którym znaczącej zmianie poddana została tylna cześć nadwozia. Pojazd ten otrzymał nowe zespolone lampy tylne (stosowane później w Caro) oraz tylną klapę bagażnika, której krawędź dolna sięgała do zderzaka. Dzięki przeprojektowaniu tylnej części nadwozia udało się obniżyć próg załadunku z 95 cm do 66 cm. Kierunkowskazy boczne zostały przemieszczone w inne miejsce na błotniku (bliżej drzwi), gdzie zamontowano je poziomo. Zmieniono także kształt i położenie tylnej wycieraczki. We wnętrzu pojawiły się nowe materiały wykorzystywane do obić boczków drzwiowych oraz siedzeń. Od roku 1990 rozpoczęto sprzedaż niewielkiej serii pojazdów, w której źródłem napędu był silnik SOHC o pojemności 1993 cm³ i mocy 105 KM, pochodzący z zapasów magazynowych europejskiego Forda. Poloneza z tym silnikiem reklamowano hasłem „Nowe serce dla Poloneza [...] Większy komfort jazdy i poczucie ministerialnej ważności!”.

W latach 90. XX wieku Polonez przeżył generalny lifting, ale o tym już za tydzień!

mat. archiwalne FSO

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane