niedziela, 3 lipca 2016

Wystarczą ŚDM i małe przystanki kolejowe wyglądają lepiej

Jak niewiele trzeba, by perony niewielkie, zapyziałej stacyjki czy przystanku kolejowego zyskały, może nie nowy, ale na pewno jaśniejszy blask. Wystarczyły Światowe Dni Młodzieży, by w Małopolsce w wielu miejscach dało się zauważyć pewne zmiany.

Kilka ławek z podestami na bagaż, stojaki rowerowe, drobne poprawki nawierzchni peronu, tablice informacyjne i gabloty z rozkładem jazdy. Do tego zmienione malowanie pasów ostrzegawczych - tylko tyle i aż tyle zmieniło się na przystanku kolejowym Wola Filipowska w ciągu ostatnich tygodni. Zresztą nie tylko tam. Nowe kosze na śmieci w ilości więcej niż jeden, naprawione wiaty, malowanie elewacji - kilkadziesiąt przystanków i stacji w województwie małopolskim poddane zostało takiej oto estetyzacji.

Szkoda tylko, że trzeba było ŚDMu w Krakowie, by ktoś dostrzegł potrzebę ucywilizowania miejsc, z których codziennie korzysta wielu pasażerów regularnie dojeżdżający do pracy, szkoły czy przychodni. Po wtóre szkoda, że nie udało się dotąd przeprowadzić remontu trasy kolejowej z Krakowa na zachód, w kierunku Śląska. Prace przygotowawcze rozpoczęły się dopiero teraz, więc jest nadzieja, że wkrótce kolej w Małopolsce Zachodniej faktycznie zacznie zmieniać swoje oblicze.



1 komentarz :

  1. Tak jest, niestety np w Swoszowicach już kibole zdążyli coś nabaźgrać na murze...

    OdpowiedzUsuń

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane