środa, 10 sierpnia 2016

KRAKÓW: Tram del Papa na razie zostanie żółty

Tramwaj z bydgoskiej Pesy, który w czwartek, 28 lipca, zawiózł Papieża Franciszka z Franciszkańskiej na krakowskie Błonia, na razie nie zostanie przemalowany. Będzie normalnie kursował po mieście w biało-żółtym malowaniu, zdobny w logo MPK, ŚDM i wypisane w wielu językach hasło „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.

To prawdziwy ewenement, żeby tramwaj stał się oficjalnym środkiem transportu papieża podczas pielgrzymki. Krakowskie MPK postanowiło jednak ten fakt wykorzystać, i tramwaj w zmienionych barwach kierowany jest na regularne linie, gdzie Krakowiaki kursują na stałe, a więc 4, 50 czy 52, a w weekendy także na linię 24. Tramwaj zyskał oficjalnie nazwę Tramwaju Papieskiego.

To bardzo mądra decyzja zwłaszcza, że kolejna zmiana malowania to kolejne, niepotrzebne koszty. Zapewne po zimie, kiedy papieskie barwy przestaną już być ładne, tramwaj wróci do bazowych kolorów zakładowych, charakterystycznych dla Krakowa. Swoją drogą lepsze takie oklejanie tramwajów, niż nakładanie na nie krzykliwych reklam, mieniących się feerią barw. Mieszkańcy miasta chcieliby nawet, by miejsce na którym siedział Papież, specjalnie oznakować. Mam jednak nadzieję, że to tego nie dojdzie. Nowy tramwaj to jednak tramwaj, nie muzeum...

fot. MPK Kraków

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane