czwartek, 8 września 2016

KRAKÓW: modernizacja E30 trwa - koniec prac w 2020 roku

Lepszy dostęp do kolei i krótsza podróż na trasie Kraków-Katowice - takie mają być efekty realizacji od lat opóźnionej inwestycji kolejowej, czyli modernizacji ostatniego brakującego ogniwa w magistrali międzynarodowej E30, a dokładnie fragmentu linii kolejowej 133 między Krakowem a Jaworznem Szczakową. Całe zadanie pochłonie w sumie około 2,7 miliarda złotych. I choć odcinek Kraków Mydlniki - Krzeszowice "robi" się, aż miło patrzeć, całość inwestycji planowana jest do zakończenia dopiero na koniec 2020 roku.

Na razie trwają wzmożone prace na wspomnianym wyżej odcinku, wstrzymane przez ŚDM. Jeden tor między Mydlnikami a Krzeszowicami zniknął prawie w całości, trwa już modernizacja przepustów i innych obiektów inżynieryjnych. Zniknęła sieć trakcyjna, a w miejscach starych słupów osadzane są nowe. Część pociągów nie zatrzymuje się w Rudawie, ze względu na ograniczoną przepustowość stacji (docelowo stanie się przystankiem). Póki co pociągi kursują w miarę normalnie, choć podróż trwa nieco dłużej, niż dotychczas. O tym, jak sytuacja będzie się zmieniała, informować będę jak zwykle na bieżąco.

Trwający obecnie etap prac ma zostać sfinalizowany do końca przyszłego roku. Jeszcze w tym roku natomiast, o czym już pisałem, podpisana zostanie umowa na realizację prac między Mydlnikami a towarową częścią krakowskiego Dworca Głównego. Gorzej z pozostałymi odcinkami. Harmonogram przewiduje, że umowa na odcinek Trzebinia – Jaworzno Szczakowa podpisana zostanie z wykonawcą w I kwartale 2017 roku, natomiast na odcinek Trzebinia – Krzeszowice dopiero w połowie przyszłego roku, co oznacza, że prace tam rozpoczną się najwcześniej za rok. Z jednej strony to dobrze, bo prowadzenie inwestycji na całym odcinku nie sprawdziło się, powodując totalną masakrę choćby na trasie Kraków - Tarnów, jednak z punktu widzenia pasażerów każdy miesiąc utrudnień oznacza, że chętniej wybiorą samochód albo busa.

Pozostaje tylko wierzyć, że po błędach popełnionych przez PKP PLK przy wcześniejszych realizacjach ta modernizacja, niezwykle ważna i potrzebna, przeprowadzona zostanie lepiej i bardziej świadomie. W końcu linia Kraków - Trzebinia jest jedną z najmocniej obłożonych pasażersko tras w Małopolsce, posiada też największy potencjał w przewozach osobowych, przebiegając przez silnie rozwinięte mieszkaniowo miejscowości.

fot. PKP PLK (za: Kurier Kolejowy)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane