środa, 7 września 2016

POLSKA: odczepcie się od ulicy Dworcowej!

Ostatnio, na fali dekomunizacji polskich ulic, wiele nazw i patronów ulic wzbudzać zaczęło kontrowersje. Aleja Ludowego Wojska Polskiego na przykład, ale podobnych przypadków można znaleźć wiele. Niemniej dziwi zamieszanie wokół niegroźnej, prostej nazwy: ulica Dworcowa.

O ile właściwie warto zaznaczyć, że niejaki Nikołaj Dworcow (1917-85) żył na prawdę, i był radzieckim pisarzem, o tyle trudno wyobrazić sobie, że ulice, często boczne, prowadzące do dworców kolejowych w polskich miastach jak na złość nazywano imieniem nieznanego szerzej pisarza. Taki osąd na antenie Radia Kraków popełnił członek IPN i jednocześnie krakowski radny PiS, Adam Kalita. Widać wchodzenie władzy w tyłek nie zna granic, a rozpaczliwe próby wypłynięcia na jakiejś bzdurze osiągają granice absurdu.

W Polsce ulica Dworcowa prowadzi między innymi do krakowskiej stacji Kraków Płaszów. Jest też przykładowo w Pyskowicach czy Wrocławiu, i jeszcze w co najmniej kilkunastu miastach naszego kraju. A w Rzeszowie jest z kolei plac Dworcowy. Najgorsze jest to, że to już przestaje być śmieszne. Dlatego ja apeluję do rozsądku tego narodu - odczepcie się od ulicy Dworcowej! A przy okazji następnych wyborów zastanówcie się, na kogo warto oddać swój cenny głos...

fot. Gazeta Wyborcza 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane