wtorek, 6 września 2016

"Tam pociągiem nie dojedziesz" Odcinek 90: Pszów

Mało kto wie, i zapewne niewielu pamięta z historii, że swego czasu pociągi osobowe dojeżdżały także do Pszowa, gdzie na terenie towarowej stacji obsługującej KWK Anna funkcjonowała przez kilkadziesiąt lat także stacja osobowa.

Linia 192, bo o niej mowa, to jednotorowa bocznica o długości nieco ponad 8 kilometrów, łącząca nieistniejącą stację Syrynia (na linii 176) własnie z Pszowem. Stację uruchomiono w roku 1914 jako Kopalnia Anny, a nazwę Pszów zyskała dopiero 18 października 1950 roku na mocy zarządzenia opublikowanego w Dzienniku Taryf i Zarządzeń Komunikacyjnych 5/29. W latach 1975-1997 stacja nosiła nazwę Wodzisław Śląski Pszów, a potem ponownie Pszów. Stacja, podobnie jak i cała linia 192, pozostaje czynna w ruchu towarowym, natomiast ruch pasażerski ustał około roku 1974.  Po wyłączeniu z eksploatacji łącznicy pomiędzy posterunkami odgałęźnymi w Bluszczowie i Buglowcu w roku 1986 przejazdy odbywają się jedynie w kierunku stacji w Markowice w Raciborzu.

Pociągi jadące do Pszowa odchodziły od linii 176 na stacji Bluszczów, skąd wyruszały w koszmarnie długą, bo aż 25 minutową drogę do celu. Według ostatniego rozkładu jazdy kursowały 3 pary pociągów osobowych relacji Pszów - Olza - Pszów, o godzinach kursów dostosowanych w całości do pracy kopalni węgla. Z Pszowa pociągi odchodziły o 6:37, 15:36 oraz 22:44, natomiast przyjazdy odbywały się na godzinę 5:32, 12:50 i 20:58. Wszystkie one kursowały codziennie. Po drodze, na linii 192 znajdowały się przystanki Buglowiec i Syrynia Zawada. W Pszowie były dwa perony, i podobno budynek stacyjny, który adaptowano do innych celów. Linia nigdy nie była zelektryfikowana.

Według informacji PKP PLK z 2014 roku na linii obowiązuje ograniczenie prędkości do... 0 km/h.

fot. Adrian Rudkiewicz (Ogólnopolska Baza Kolejowa)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane