czwartek, 3 listopada 2016

KRAKÓW: czterech producentów ma chrapkę na tramwaje dla MPK

Do krakowskiego MPK wpłynęły aż cztery oferty na dostawę 50 nowych tramwajów, dzięki którym oblicze komunikacji pod Wawelem ulegnie jeszcze większej zmianie. Oferty złożyło konsorcjum Stadler Polska i Solaris, Pesa Bydgoszcz, Newag i, co niezwykle ciekawe, Skoda Transportation.

Nietrudno się dziwić, że najtańszą opcję zaproponował producent z Bydgoszczy, którego oferta to niespełna 7 milionów złotych netto za jeden skład Krakowiaka II. Konsorcjum Stadlera i Solarisa zaoferowało Tramino za 7,27 miliona złotych, natomiast Skoda Transportation przygotowała wagony ForCity Kraków za cenę dobrze ponad 8 milionów za egzemplarz. Najdroższą ofertę złożył Newag. Jego 138N wyceniony został na ponad 8,5 miliona złotych. Cena jednak niewiele przesądza, ponieważ stanowi tylko 40% kryterium oceny. Pozostałe 60% stanowią parametry techniczne. Teraz czas na sprawdzenie ofert i ich ocenę zgodnie z punktacją SIWZ. Na tej podstawie wyłoniona zostanie jedna oferta, przekazana do dalszej weryfikacji.

W pierwszym etapie przetargu zakupionych ma zostać 35 tramwajów, z których pierwsze miałyby pojawić się w Krakowie pod koniec 2018 roku. Według oczekiwań zamawiającego nowe wagony mają w niczym nie odbiegać od niedawno dostarczonych Krakowiaków. Nowe pociągi zastąpią ostatnie stare składy polskiej produkcji. Jedyną nowością, jakiej dotąd w Krakowie nie było, będzie system autonomicznej jazdy na akumulatory. Na początek wyposażone zostaną w niego dwa wagony - pozostałe będą przystosowane do ewentualnego uruchomienia podobnej funkcjonalności później. Wspomniane dwa pociągi posłużą sprawdzaniu możliwości stosowania takiego rozwiązania i jego funkcjonalności w krakowskich warunkach.

fot. PESA Bydgoszcz

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane