sobota, 10 grudnia 2016

Historia polskiej komunikacji - Škoda Favorit

Na początku lat 80. XX wieku rozpoczęto w fabryce w Mladá Boleslav prace badawcze nad stworzeniem nowego, kompaktowego samochodu osobowego, jako następcy dla przestarzałego już modelu 120. W poszukiwaniu projektanta nadwozia czeska firma nawiązała kontakty z kilkoma włoskimi stylistami. Ostatecznie karoserię samochodu zaprojektowało znane włoskie biuro projektowe Bertone. Umowa została podpisana 1 czerwca 1983 roku, natomiast pierwszy prototyp, nazwany jako typ 780, był gotowy już w sylwestra 1984 roku. Kolejne try lata to prace doskonalące użyte w samochodzie podzespoły. Niemniej jednak, wobec pomyślnych doświadczeń, 1 lipca 1987 roku przystąpiono do produkcji krótkiej serii pilotażowej.

Premiera popularnej "faworitki" przypadła na wrześniowe Targi Techniczne w Brnie w roku 1987. Seryjną produkcję rozpoczęto na wiosnę 1988 roku. W Škodzie Favorit zastosowano silniki o pojemności skokowej 1,3 l,  występujące w kilku wariantach. Kiedy 16 kwietnia 1991 Škoda stała się członkiem grupy Volkswagena i planowano już rozpoczęcie produkcji Felicii, produkcję modelu Favorit zrestrukturyzowano. Pojawiały się zmiany silnikowe, kolejne liftingi nadwozia, a sama produkcja modelu trwała do 1995 roku. Na bazie modelu Favorit powstały, obok modelu bazowego, dwie pokrewne wersje nadwoziowe: kombi Forman i Škoda Pick-up. W sumie w latach 1988–1995 wyprodukowano 783 167 egzemplarzy. Już w roku 1994 model Favorit zastąpiła Škoda Felicia. Mimo to "faworitka" ciągle jest samochodem, jaki możemy spotkać na polskich drogach.

Škoda Favorit stała się drugim w krajach bloku wschodniego, po Ładzie Samarze, samochodem z przednim napędem. Zresztą, samochód ten ma też swój polski epizod. Od sierpnia 1994 do marca 1995 roku Volkswagen Poznań montował "faworitki" w swojej fabryce w Antoninku. Przygotowaniem zestawów do montażu polegającym na rozebraniu gotowego auta na określoną liczbę komponentów, zajmował się zakład Škody w Vrchlabi.

fot. Milan Staffa

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane