sobota, 17 grudnia 2016

KRAKÓW: torowiska do remontu - plan na najbliższe lata

Kraków z planowania znany jest, to fakt. Dużo się planuje, trochę mniej się robi, ale miasto i takk nadrabia dekady zapóźnienia. Kolejny plan opracował ZIKiT, i jest on związany z remontami torowisk tramwajowych do przeprowadzenia w najbliższych latach.

Od kilku miesięcy już mówi się o kompleksowej modernizacji układu torowego na Rondzie Kocmyrzowskim, tymczasem jest połowa grudnia i nic się jeszcze nie dzieje. No ale, wszystko przed nami. Poza tym w roku 2017 zaplanowano, odroczoną z roku 2016 modernizację ulicy Basztowej między Długą a Pawią, dzięki czemu odcinek ten zyska standard taki, jak już zmodernizowane ulice Dunajewskiego i Straszewskiego. Przyszły rok ma przynieść także przetarg na kompleksową modernizację trasy na Salwator, gdzie zmienią się: ulica, chodniki, torowisko i przystanki. Zgodnie z postulatami mieszkańców ulicy Kościuszki, tramwaje będą dużo cichsze dzięki zastosowaniu technologii tłumienia drgań.

Rok 2018 upłynie pod znakiem modernizacji głównej tętnicy Kazimierza, a mianowicie ulicy Krakowskiej. O tym projekcie kiedyś napiszę coś więcej, jeśli mnie najdzie ochota. Zmodernizowane ma zostać także torowisko w alei Solidarności między placem Centralnym a Bulwarową. Swoją drogą ciekawe, co z dalszą trasą przez Ujastek w stronę Wzgórz Krzesławickich? W późniejszych latach planuje się także przebudowę Starowiślnej, a nawet Królewskiej i Bronowickiej między starymi Bronowicami a placem Inwalidów. Ta ostatnia inwestycja przewidywana jest jednak dopiero na rok 2021 i mniemam, że przy tak intensywnej eksploatacji do tego czasu torowisko to zdąży się zwyczajnie rozlecieć i oby tylko nikt tam nie zginął w jakimś wypadku... Wraz z modernizacją Krakowskiej remont przeprowadzony zostanie także na Moście Piłsudskiego.

Wspomniane zadania mają pochłonąć jakieś 150 milionów złotych. Oczywiście połowa środków pochodzić będzie z unijnej kasy (i ktoś mi powie, że UE to zło). Jeżeli uda się to wszystko zrealizować, to może w końcu znikną najgorsze z najgorszych tramwajowe torowiska w Krakowie. Oczywiście o ile do tego czasu nie zdążą wysypać się inne trasy w mieście.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane