czwartek, 8 grudnia 2016

Stacje kolejowe Polski - Radom

O Radomiu od dłuższego czasu głośno jest za sprawą ludzi i drogiego lotniska. Ale miasto to, niegdyś wojewódzkie, jako jedno z największych na Mazowszu posiada też całkiem spory dworzec kolejowy, którego historia sięga jeszcze XIX wieku. Dworzec znajduje się w dzielnicy Planty, gdzie kryżują się linie kolejowe Kraków - Warszawa (LK8), Tomaszów Mazowiecki - Radom (LK22) oraz Radom - Łuków przez Dęblin (LK26). Takie rozplanowanie połączeń sprzyja doskonałemu skomunikowaniu miasta. Sam dworzec posiada wysoką kategorię B pod względem odprawy podróżnych, a zabudowania stacji stanowią część szlaku turystycznego "Zabytki Radomia".

Historia dworca rozpoczęła się w latach 80. XIX wieku, wraz z budową Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, którą poprowadzono przez Radom właśnie. Tam zresztą znajdowała się siedziba zarządu spółki nadzorującej jej budowę. Powstaniu linii kolejowej i stacji Radom zawdzięcza rozwój gospodarczy i urbanistyczny w tamtym okresie. Budynek dworcowy powstał w 1885 według projektu Adolfa Schimmelpfenniga, autora projektu m.in. dworca Łódź Fabryczna. Było to dawno, więc grunty te znajdowały się poza miastem, na terenie wsi Prędocinek. W niezmienionym stanie budynek przetrwał do 1915 roku, kiedy spalili go wycofujący się Rosjanie. Tymczasowo odbudowali go następnie Austriacy w czasie okupacji. Kiedy w listopadzie 1918 roku cały węzeł kolejowy w Radomiu przeszedł w polskie ręce, zaczęto myśleć o przebudowie dworca. Właśnie w dwudziestoleciu międzywojennym dworzec zyskał stylistykę renesansu polskiego. W formie tej przetrwał II wojnę światową. Kolejny remont generalny przeprowadzono w latach 1989–1992 według projektu Jerzego Bortkiewicza. Całkowicie zmieniono układ wnętrz starego gmachu przy jednoczesnym zachowaniu dawnej fasady bez jakichkolwiek zmian, zbudowano także nowy budynek poczekalni o zbliżonej stylistyce. W ostatnich latach przeprowadzono kompleksową modernizację całej stacji, wraz z fragmentem linii kolejowej numer 8 na odcinku 4 kilometrów.

Stacja, poza zespołem budynków dworcowych, składa się z trzech peronów. Dwa z nich to perony wyspowe, a jeden, podobnie jak np. w Tarnowie, przyklejony jest do budynku dworca. Dojście do peronów zapewnia przejście podziemne. W Radomiu nigdy nie było lokomotywowni, a ta, która powstała rękami Niemców, została wkrótce zburzona przez Rosjan i nigdy nie została oddana do użytku.

fot. Biznes - Onet.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane