wtorek, 27 grudnia 2016

"Tam pociągiem nie dojedziesz" Odcinek 105: Sobótka Zachodnia

U podnóży góry Ślęża, obrzeżami Ślężańskiego Parku Krajobrazowego ukradkiem przemyka się jednotorowa linia kolejowa 285, której stacyjek próżno szukać w rozkładach jazdy. I tak już od kilkunastu lat...

Linię na odcinku z Wrocławia do Kobierzyc przez Bielany Wrocławskie uruchomiono 1 czerwca 1884 roku. Już we wrześniu pociągi pojechały o 5 kilometrów dalej, do Pustkowa Żurowskiego. 10 lipca 1885 roku otwarto odcinek do Sobótki Zachodniej, a w sierpniu 1898 roku trasa dotarła do Świdnicy. Ostatni, 21-kilometrowy odcinek ze Świdnicy do Jedliny Zdroju, otwarty został dla ruchu pasażerskiego 1 października 1904 roku. U progu II wojny światowej Rzesza dołożyła między Wrocławiem a Kobierzycami drugi tor, który po wojnie zniknął. Na początku lat 90. zlikwidowano ruch pociągów osobowych na odcinku Świdnica Przedmieście - Jedlina Zdrój. Z kolei na pozostałej części trasy pociągi utrzymały się dokładnie do 23 czerwca 2000 roku - wtedy kursy wstrzymano, aż do dzisiaj. W ostatnim okresie kursowało tam 5 par pociągów osobowych, a czas przejazdy przekraczał półtorej godziny.

Dworzec Sobótka Zachodnia, znajdujący się w miasteczku Sobótka na skraju ŚPK, to poza Kobierzycami jeden z dwóch najważniejszych punktów na linii. Początkowo nosił nazwę  Ströbel, od 1945 Strzebisz, a w roku 1947 zmieniono ją na Strzeblów. Ostatecznie stał się Sobótką Zachodnią gdzieś pod koniec lat 70. Stacja składała się dwóch peronów. Pierwszy budynek dworca, powstały w XIX wieku, prawdopodobnie nie przetrwał II wojny światowej. Po wojnie zbudowano kolejny, który został wyburzony w roku 2013. Pozostały semafory i dwie nastawnie - wszystko to czynne i sprawne, ze względu na śladowy ruch zdawczy z pobliskiego kamieniołomu.

fot. Marek Potocki (Ogólnopolska Baza Kolejowa)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane