poniedziałek, 6 lutego 2017

RZESZÓW: 2017 pod znakiem odnowy taboru

Rzeszowski ZTM planuje w tym roku wydać kolosalne pieniądze na dostawy nowego taboru. Chodzi o niemal 140 milionów złotych, za które do miasta trafią nowoczesne pojazdy zasilane gazem CNG oraz z silnikami diesla, ale na tym nie koniec. Już ogłoszono przetarg na dostawę autobusów elektrycznych. Nie są znane dokładne liczby, ale nieoficjalnie mówi się o blisko stu nowych autobusach. Wszystko to jest efektem działania unijnego Programu Polska Wschodnia, z którego dofinansowane będą wspomniane zakupy.

Przetarg na elektrobusy szacunkowo ma wartość ponad 24,5 miliona złotych. Na luty planuje się pierwszą transzę autobusów dieslowskich, o długościach 12 i 18 metrów (to ważne - dotąd w Rzeszowie przegubowców generalnie nie było) za szacunkowo 48,8 milionów złotych. W listopadzie natomiast planowany jest zakup kolejnych pojazdów - będą to autobusy 12-metrowe, napędzane dieslem i CNG, gdzie łączna wartość transakcji przekracza 65 milionów złotych.

Jak widać, stolica Podkarpacia dalej idzie w gaz ziemny, co nie jest popularne w polskich miastach. MPK Rzeszów cieszy się obecnie największym uznaniem i doświadczeniem w gazowej branży, co wynika wprost z eksploatacji największej w Polsce floty autobusów z takim zasilaniem - blisko 70 pojazdów. Równolegle Rzeszów chce dołączyć do miast "elektrycznych", których jest już u nas kilka. Najpewniej na początek będzie to 10 autobusów, które pojadą na linii obsługującej tylko centrum i śródmieście, czyli na popularnym "Kole" (linia 0, dla niewtajemniczonych).

Tegoroczne zakupy pozwolą zapewne na odmłodzenie taboru. Większość z blisko 180 rzeszowskich autobusów stanowią już dość leciwe Solarisy i Jelcze, których likwidacja jest już tylko kwestią czasu. Swoją drogą, układ drogowy Rzeszowa aż się prosi o budowę tramwaju - ale by była atrakcja!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane