piątek, 3 marca 2017

LUBLIN: zbliża się modernizacja kolejowej "siódemki"

W czerwcu, w zauważalny dla pasażerów z lubelskiego sposób, rozpoczną się prace torowe związane z modernizacją linii kolejowej 7 między Lublinem a Dęblinem. To jedna z najważniejszych tras w całym województwie lubelskim. W kwestii przewozów lokalnych ustępuje jedynie trasie Lublin - Chełm, natomiast w ruchu dalekobieżnym plasuje się na pierwszym miejscu. Za kilka miesięcy jednak zostanie całkowicie zamknięta dla ruchu kolejowego.

Jak donosi Rynek Kolejowy, Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, ze względu na nieakceptowalny czas przejazdu autobusów komunikacji zastępczej planuje ich... nie uruchamiać! Zgodnie z informacjami przekazanymi redakcji UMWL liczy, że prywatni przewoźnicy zapewnią wszystkim chętnym podróż. Rzekomo składane są już w tej sprawie wnioski. A co z tymi, którzy zamierzają jechać dalej, w kierunku Łukowa czy Terespola?

Podobny los spotka pociągi TLK i IC, uruchamiane przez PKP Intercity. Składy z Lublina kursować będą objazdem przez Lubartów i Łuków, bądź też zostaną skrócone tylko do Dęblina, skąd teoretycznie pasażerów do Lublina powinny dowieźć autobusy. Póki co jednak nie ma stosownych wiadomości na ten temat, także sprawa pozostanie niewyjaśniona. PKP Intercity każe czekać.

Jeżeli scenariusz przedstawiony przez Rynek Kolejowy potwierdzi się, już wkrótce Lublin może okazać się najbardziej wykluczonym kolejowo miastem wojewódzkim w naszym kraju. Już nawet nie chodzi o atrakcyjność kolei, ale o jej dostępność. A ta z kolei drastycznie spadnie wskutek odwołania tak dużej liczby połączeń każdego dnia. W sumie linią z Lublina w kierunku Dęblina dziennie kursuje ponad 20 par pociągów. To mniej więcej 1/3 wszystkich połączeń wyjeżdżających ze stolicy województwa.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane