niedziela, 26 marca 2017

ŁÓDŹ: Aleksandra Płusa, czyli pierwsza maszynistka w PKP Intercity

W PKP Intercity pracuje blisko 1200 maszynistów. Od lat byli to wyłącznie mężczyźni, ale ostatnio uprawnienia do prowadzenia pociągów pasażerskich spółki uzyskała kobieta. Aleksandra Płusa z Łodzi, wywodząca się z rodziny o kolejowych tradycjach (ojciec maszynista), po zakończonym niemal 2-letnim kursie zasiliła szeregi maszynistów PKP Intercity.

Jak powiedziała Rynkowi Kolejowemu świeżo upieczona maszynistka, od zawsze pociągały ją pociągi, choć jej ojciec wolał, by zamiast kolejką bawiła się lalkami. Kiedy pojawiło się ogłoszenie rekrutacyjne bez wahania złożyła dokumenty. Sukces Pani Aleksandry otwiera drogę kolejnym kobietom w tym zawodzie, uważanym dotąd za matecznik Panów. Z pewnością doda odwagi kolejnym Paniom i ułatwi zdobycie wymarzonego zawodu. Dotąd już kilka kobiet obrało drogę maszynisty pociągu w Przewozach Regionalnych.

Droga do prowadzenia pociągów nie jest wcale prosta. Najpierw, po szeregach testów medycznych i psychomotorycznych, kandydat na maszynistę odbywa dwumiesięczne szkolenie z zasad funkcjonowania kolei i przepisów, które kończy się egzaminem licencyjnym. Po uzyskaniu licencji odbywa kurs na świadectwo maszynisty, który trwa do 16 miesięcy. Później pod okiem instruktora adept uczy się obsługi całego taboru, w tym także lokomotyw spalinowych starszego typu. Podczas szkolenia kandydaci odbywają też jazdy na symulatorze lokomotywy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, kandydata czeka egzamin i od jego wyniku zależy, czy ostatecznie adept zasiądzie za sterami pociągu.

Pani Aleksandra przeszła, jak każdy kandydat, długą drogę. Odniosła sukces. Życzę jej wytrwałości i zadowolenia z pracy.

fot. PKP Intercity

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane