niedziela, 30 kwietnia 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 25: Warszawa, linia 124

Linia 124 na Paluch to jedna z najkrótszych linii autobusowych w całej Warszawie. Jej trasa to niespełna 5 kilometrów. Linia 124 została uruchomiona po raz pierwszy 10 października 1949 roku jako linia autobusowa szczytowa dla odciążenia przepełnionej linii 14 między Placem Narutowicza a Placem Unii Lubelskiej. Funkcjonowała w ten sposób przez dwa lata, do 1951 roku, po czym została zlikwidowana wobec poprawienia częstotliwości tramwajowej "czternastki".

Ponownie linia pojawiła się między Placem Narutowicza a Paluchem już 12 stycznia 1953 roku. W maju 1956 roku trasę wyprostowano przez  Żwirki i Wigury aż do Placu Zawiszy, ale tylko na cztery lata. Od 1960 powrócił poprzedni przebieg. Po rozbudowie lotniska Okęcie od maja 1962 roku linię skierowano dookoła, przez aleję Krakowską i Na Skraju. 2 grudnia 1971 roku linię trwale skrócono do pętli tramwajowej na Okęciu, gdzie pozostała do dziś. Później jedyną już zmianą trasy było wydłużenie linii do nowej pętli przy ogródkach działkowych na Paluchu.

Czas przejazdu linii wynosi od 9 do 13 minut. Na trasie, wraz z początkowymi, jest 12 przystanków. Częstotliwość kursowania, w zależności od pory dnia i tygodnia, waha się od 12 do 20 minut.


fot. Pawel192 (warszawa.wikia.com)

ŁÓDŹ: Łódzkie pożegna Przewozy Regionalne?

Według ostatnich założeń UMWŁ od 2020 roku całą wewnątrz-wojewódzką pracę przewozową w sferze kolei lokalnej i aglomeracyjnej przejąć ma Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Przewozy Regionalne pozostaną jedynie jako przewoźnik przekraczający granice regionu, a więc w formie szczątkowych połączeń do Poznania, Wrocławia czy Ostrowa Wielkopolskiego, być może także do Częstochowy (choć nie wiadomo, jak to by wyszło z KŚ ostatecznie).

Województwo możliwości rozwoju sieci ŁKA upatruje w, planowanej na niedaleką przyszłość, budowie tunelu od Kaliskiej i Żabieńca do Dworca Fabrycznego. Województwo chciałoby bowiem zapewnić jednolity standard usług i trudno oczekiwać, że Przewozy Regionalne go zapewnią. Pompa finansowa w końcu zapcha się mułem... Póki co w Łodzi toczą się prace mające na celu integrację kursów PR z łódzką komunikacją miejską. Daleko jednak jeszcze do jakiegokolwiek finału i nie wiadomo, kiedy takowe porozumienie mogłoby zacząć obowiązywać. Oby ta ostatnia wielka rola w wykonaniu łódzkiego oddziału Przewozów Regionalnych zdążyła wybrzmieć, nim powygasają im umowy wieloletnie na przydzielone trasy...

Smutne jest to, że polska kolej musiała sięgnąć poziomu podłogi, żeby okazało się, jak ważna jest i potrzebna. Teraz najlepiej byłoby odkręcić cały podział na "wpierdyliard" spółek i roztrzepanie Przewozów Regionalnych między samorządy wojewódzkie. Tylko że, i napiszę to po raz kolejny, jest już za późno. Rozwścieczone województwa powołały swoje spółki, nad którymi sprawują pełną kontrolę i pełnoprawnie nimi zarządzają a nie, jak w przypadków Przewozów Regionalnych, pompują tylko pieniądze za zamawiane usługi. Chyba nikt do końca nie wie, jaki będzie tego wszystkiego finał, jednak jest więcej niż pewne, że żadne województwo posiadające samorządową spółkę kolejową dobrowolnie jej nie zarżnie na rzecz marki PolRegio...

fot. Łódź - NaszeMiasto.pl

sobota, 29 kwietnia 2017

WROCŁAW: kolejne nocne autobusy POLBUS-PKS we współpracy z Kolejami Dolnośląskimi

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami 21 kwietnia Koleje Dolnośląskie we współpracy z POLBUS-PKS we Wrocławiu rozpoczęły obsługę dwóch nowych, weekendowych połączeń nocnych z Wrocławia w ramach wspólnej oferty przewozów. Chodzi mianowicie o połączenia do Środy Śląskiej i Jelcza-Laskowic, dzięki którym mieszkańcy co najmniej kilku podwrocławskich miejscowości mogą swobodnie zabalować w mieście do późna czy to w kinie, teatrze czy restauracji, po czym spokojnie mogą wrócić do domu.

W ramach porozumienia między przewoźnikami posiadacze biletów okresowych na pociągi Kolei Dolnośląskich otrzymają 50% zniżki na przejazdy kursami nocnymi POLBUS-PKS. Autobusy odjeżdżają z Tymczasowego Dworca Autobusowego w nocy z piatku na sobotę oraz z soboty na niedzielę w kierunku Środy Śląskiej o godzinie 1:45 oraz Jelcza-Laskowic o godzinie 2:15.

Przy okazji pojawia się pytanie: jaka jest zasadność podobnych rozwiązań? Odpowiedź jest prosta: ogromna! Można próbować puszczać pociągi nocne w weekendy, jednak przy relacjach o niewielkim natężeniu podróżnych w pewnych porach (zwłaszcza późnych), jest to zwyczajnie nieopłacalne. Połączenia nocne tradycyjnie, po torach, mogą sobie uruchamiać Koleje Małopolskie do Wieliczki czy Koleje Mazowieckie do Otwocka. Trudno jednak porównywać połączenia pod Wrocławiem do tak dużych aglomeracji. Koniec końców pomysł dobry, zresztą wyszedł on po prostu od pasażerów. Każda współpraca, która dla pasażera oznacza jakiekolwiek korzyści, jest godna pochwały. Podobne rozwiązania z powodzeniem można by zastosować w innych dużych miastach Polski.

mat. Koleje Dolnośląskie

KRAKÓW: 17. Cracovia Maraton - utrudnienia w KMK

Już jutro odbędzie się pod Wawelem kolejna edycja Cracovia Maraton. Wpłynie to jak zwykle znacząco na funkcjonowanie komunikacji miejskiej, przy czym na szczęście impreza przypada na początek długiego weekendu. Utrudnienia przewidywane są od około 7:30 do mniej więcej 16:00.

Maraton wystartuje o 9. rano ze startu na Rynku Głównym. Trasa biegu jest następująca:

Rynek Główny (START) – Grodzka - św. Idziego – Podzamcze – Powiśle – Zwierzyniecka – al. Krasińskiego – (nawrót przy skrzyżowaniu z al. Focha) – al. 3 Maja (deptak) – Piastowska (chodnik i parking) - al. Focha (ścieżka i deptak) – al. Krasińskiego (jezdnia w kierunku Matecznego, pas autobusowy czynny) – most Dębnicki (połowa mostu od strony Wawelu) - Konopnickiej (jezdnia i tunel na kierunek Jubilat) - Ludwinowska –  Rollego – Bulwar Podolski –  Zabłocie –  Herlinga-Grudzińskiego – most Kotlarski (połowa jezdni w kierunku Ronda Grzegórzeckiego) – Rondo Grzegórzeckie – al. Pokoju (jezdnia północna) – Lema (nawrót za areną) - Lema – al. Pokoju (jezdnia północna) – Rondo Grzegórzeckie – Kotlarska (łącznicą do Podgórskiej) – Bulwar Kurlandzki – Bulwar Inflancki – Bulwar Czerwieńskiego – Podzamcze – Zwierzyniecka - al. Krasińskiego i dalej drugie okrążenie – Podzamcze – św. Idziego – Grodzka – Rynek Główny (META).

Ulice czasowo wyłączone z komunikacji autobusowej (od ok. 7:30 do ok. 15:00):

  • al. Krasińskiego (obie jezdnie z tym, że po pasie autobusowym na jezdni zachodniej dopuszcza się przejazd autobusów),
  • most Dębnicki (połowa mostu w kierunku Nowego Kleparza),
  • Konopnickiej (jezdnia w kierunku Nowego Kleparza),
  • Herlinga-Grudzińskiego i most Kotlarski (jezdnia od ul. Dekerta do ronda Grzegórzeckiego),
  • al. Pokoju (jezdnia północna od ronda Grzegórzeckiego do ul. Lema),
  • Lema (jezdnia od Mogilskiej do al. Pokoju cała, jezdnia od al. Pokoju do Mogilskiej połowa jezdni)

Ulice czasowo wyłączone z komunikacji tramwajowej:

  • Dominikańska, Franciszkańska, Zwierzyniecka, Kościuszki od ok. 7:30 do 16:00,
  • al. Pokoju (cała - od Ronda Grzegórzeckiego do Ronda Czyżyńskiego) od ok. 7:30 do 15:00

Podczas wyłączeń ruchu wyszczególnione niżej linie będą kursować w zmienionych przebiegach:
W tym czasie linie tramwajowe 1, 2, 8, 14, 18, 20, 22, 76, 79 oraz autobusowe 124/424, 125, 128, 144, 152, 164, 169/469, 173, 179, 184/484, 192, 194, 252, 304, 502, 503  będą kursować po zmienionych trasach:

TRAMWAJE

  • LINIA 1 WZGÓRZA KRZESŁAWICKIE – Rondo Czyżyńskie - al. Jana Pawła II – Rondo Mogilskie - Rondo Grzegórzeckie – Grzegórzecka – Starowiślna – Westerplatte – Basztowa – Dunajewskiego – Podwale – Piłsudskiego – 3 Maja – CICHY KĄCIK 
  • LINIA 2 CMENTARZ RAKOWICKI – Rakowicka – Lubicz – Basztowa – Dunajewskiego – Podwale – Piłsudskiego – 3 Maja – CICHY KĄCIK.
  • LINIA 8 BOREK FAŁĘCKI – Łagiewniki – Kalwaryjska – Krakowska – Stradomska – św. Gertrudy – Westerplatte – Basztowa – Dunajewskiego – Karmelicka – Królewska – BRONOWICE MAŁE
  • LINIA 14 MISTRZEJOWICE – Rondo Czyżyńskie - al. Jana Pawła II – Mogilska – Rondo Mogilskie – Lubicz - BRONOWICE,
  • LINIA 18 CZERWONE MAKI – Kapelanka – most Grunwaldzki – Stradomska – św. Gertrudy – Westerplatte – Basztowa –Długa – Nowy Kleparz – KROWODRZA GÓRKA
  • LINIA 20 MAŁY PŁASZÓW – Lipska – Kotlarska Rondo Grzegórzeckie – Rondo Mogilskie – Lubicz – Basztowa – Dunajewskiego – Podwale – Piłsudskiego – CICHY KĄCIK,
  • LINIA 22 WALCOWNIA – al. Solidarności – Plac Centralny - Rondo Czyżyńskie – Jana Pawła II – Rondo Mogilskie – Rondo Grzegórzeckie  – Grzegórzecka i dalej po swojej trasie do BORKU FAŁĘCKIEGO,
  • LINIA 76 KROWODRZA GÓRKA – Dworzec Towarowy – Tunel – Rondo Mogilskie – Rondo Grzegórzeckie – Kotlarska – Estakada - Wielicka – Limanowskiego – Krakowska – Stradomska – św. Gertrudy – Westerplatte – Basztowa – Dunajewskiego – Podwale – Piłsudskiego – 3 Maja – CICHY KĄCIK,
  • LINIA 79 MISTRZEJOWICE – Rondo Czyżyńskie – Rondo Mogilskie – Rondo Grzegórzeckie – Kotlarska – Estakada - Wielicka – Limanowskiego – Krakowska – Stradomska – św. Gertrudy – Westerplatte – Basztowa – Dunajewskiego – Karmelicka – Królewska – BRONOWICE,
Poniższe linie zostaną uruchomione w zastępstwie tramwajów na wyłączonych odcinkach:
  • LINIA 702 SALWATOR – Kościuszki – Lelewela-Borelowskiego – Kałuży – CRACOVIA STADION – Kałuży – Focha – al. Krasińskiego – Kościuszki – Senatorska – SALWATOR (co 10 minut),
  • LINIA 714 OFIAR DĄBIA – al. Pokoju – Lema – TAURON ARENA KRAKÓW WIECZYSTA – al. Jana Pawła II – Nowohucka – Stoczniowców – OFIAR DĄBIA (co kwadrans),
  • LINIA 722 CZYŻYNY DWORZEC – Medweckiego – Bieńczycka – al. Pokoju – Nowohucka – Stoczniowców – OFIAR DĄBIA – al. Pokoju – al. Jana Pawła II – Dąbrowskiej – Medweckiego – CZYŻYNY DWORZEC (co kwadrans

AUTOBUSY


  • LINIA 124/424 OS. PODWAWELSKIE – Most Grunwaldzki – Dietla – Grzegórzecka - Rondo Grzegórzeckie - Rondo Mogilskie i dalej po swoich trasach,
  • LINIA 125 ZŁOCIEŃ – Stoczniowców bez zmian następnie al. Pokoju (w prawo) – Lema – Mogilska – Rondo Mogilskie i dalej po swojej trasie.
  • LINIA 128 ZAJEZDNIA PŁASZÓW – PRĄDNIK CZERWONY bez zmian, z powrotem przez Wieczystą i Nowohucką.
  • LINIA 144 pojedzie przez Piastowską i Focha w kierunku Rżąki, natomiast w kierunku Prądnika przez Kalwaryjską, Krakowską, Stradomską, św. Gertrudy, Westerplatte, Pawią, Aleje Trzech Wieszczów do Czarnowiejskiej i dalej po swojej trasie,
  • LINIA 152 pojedzie objazdem przez Czarnowiejską i Piastowską (w stronę Nowej Huty przez Nowy Kleparz),
  • LINIA 164 analogicznie do linii 144,
  • LINIA 169/469 analogicznie do linii 144,
  • LINIA 173 analogicznie do linii 144,
  • LINIA 179 analogicznie do linii 144,
  • LINIA 184/484 pojedzie w kierunku północnym przez Kalwaryjską, na południe bez zmian,
  • LINIA 192 pojedzie objazdem przez Piastowską i Czarnowiejską,
  • LINIA 194 analogicznie jak linia 144,
  • LINIA 252 w kierunku Portu Lotniczego pojedzie przez Salwaror, w przeciwnym bez zmian,
  • LINIA 304 analogicznie do linii 144,
  • LINIA 502 pojedzie pętlą od Cracovii przez Nowy Kleparz do Placu Matejki, gdzie wróci na stałą trasę,
  • LINIA 503 pojedzie analogicznie do linii 144 w obu kierunkach,

Linie tramwajowe powinny być przywracane na trasy podstawowe w godzinach 15-16, natomiast większość linii autobusowych wróci na trasy po godzinie 14:00.


fot. Sport - LoveKraków.pl

piątek, 28 kwietnia 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 75: linia 124 Krupá - Chomutov

Dziś niewiele pisania. Zapraszam po prostu do obejrzenia nagrania z przejazdu linią kolejową łączącą stacje Lužná u Rakovníka i Chomutov przez Žatec, na odcinku Krupa - Chomutov. Linia ta oznaczana jest w rozkładach jazdy jako 124.

Linia powstała jako łącznik do trasy Praga - Rakovnik w latach 70. XIX wieku. Ma dziś 66 kilometrów długości i poza trasą Žatec - Chomutov, służącą licznym składom pospiesznym z Pilzna do Mostu, ma znaczenie raczej marginalne. 2 maja 1966 we wsi Deštnice miał miejsce wypadek kolejowy, w wyniku którego zginęło 10 osób.


fot. Honza Beránek / JTB (Zelpage.CZ)

ŁÓDŹ: wstrzymanie ruchu tramwajowego w Pabianicach - czy to koniec tramwajów podmiejskich?

Pierwotnie już w poniedziałek, 1 maja, do Pabianic miał przestać docierać tramwaj linii 41. Teraz udało się odwlec tę decyzję w czasie, ale nie wiadomo, na jak długo. MPK Łódź planuje zakończyć obsługę tej trasy z końcem ze względu na fatalny stan trasy, który nie ulega zmianom mimo licznych pism ze strony przewoźnika. Choć Pabianice wespół z Gminą Ksawerów chcą starać się o unijne dofinansowanie, trudno oczekiwać szybkiego rozwiązania w tej materii. Należy się więc spodziewać sporych utrudnień, jeśli nie teraz to w niedalekiej przyszłości. Na razie zainteresowane samorządy chcą wyłożyć milion na niezbędną naprawę trakcji.

Największym zagrożeniem jest stan sieci trakcyjnej. Jej zużycie jest posunięte na tyle daleko, że każdy tramwaj może po prostu zapłonąć. Pomiary oporności pętli zwarcia podstacji Pabianice 1, wykonane 15 marca przez MPK, nie pozostawiają złudzeń: bez kompleksowej wymiany zasilania nie da się prowadzić ruchu tramwajów. Przewoźnik nie przewiduje zmiany stanowiska, choć Pabianice bombardują w tym temacie łódzki ZDiT. Ten z kolei nie chce wstrzymywać ruchu, ale czy to wystarczy, by przeskoczyć to, co jest prawdziwym problemem? Ostateczna decyzja ma zapaść 8 maja, a póki co linia 41 jeszcze pojeździ.

Tymczasem prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska, namawia okoliczne gminy do rezygnacji z tramwajów na rzecz tańszych autobusów elektrycznych. Ja pozwolę sobie tego pomysłu nie komentować, jedynie zwrócę uwagę, że nawet najlepszy elektryczny autobus nie ma w korku szans z tramwajem jadącym wydzielonym torowiskiem. Ksawerów i Pabianice stawiają na tramwaj i wydaje się, że pomysł pani prezydent nie przejdzie. Póki co jednak Łódzki Tramwaj Regionalny sypie się w drobny mak i niewiele wskazuje na to, by cokolwiek w tej materii mogło się zmienić. Obym się mylił...

fot. Wiadomości24

czwartek, 27 kwietnia 2017

KRAKÓW: remont zwrotnicy na Wielickiej

W czasie długiego majowego weekendu południowe dzielnice Krakowa pozbawione będą komunikacji tramwajowej w związku z koniecznością wymiany zwrotnicy na węźle Wielicka/Nowosądecka. Prace trwać będą od 29 kwietnia do 2 maja (sobota-wtorek). Z tego tytułu wprowadzone zostaną następujące zmiany w organizacji przewozów:

  • LINIE 6, 9, 13, 23, 24, 50 zostaną zawieszone
  • LINIA 3 kursować będzie estakadą tramwajową do Małego Płaszowa. bez zmian częstotliwości,
  • LINIA 11 kursować będzie bez zmian, jednak przy wzmocnionym rozkładzie, a więc co 10 minut w dniu 2 maja oraz co 10 minut w godzinach 6:00 - 18:00 w dniu 29 kwietnia,
  • LINIA 69 będzie zastąpiona przez linię autobusową 669,

Uruchomione zostaną linie zastępcze:

  • LINIA 74 (tramwaj) na trasie: Krowodrza Górka - Dworzec Płaszów Estakada - Dworcowa - Bronowice Małe (takt: 20 minut),
  • LINIA 76 (tramwaj) na trasie: Krowodrza Górka - Dworzec Płaszów Estakada - Dworcowa - Salwator (takt: 20 minut), 
  • LINIA 79 (tramwaj) Mistrzejowice - Dworzec Płaszów Estakada - Dworcowa - Bronowice (takt: 10 minut w szczycie i 20 minut w pozostałych porach),
  • LINIA 703 (autobus) na trasie: Dworzec Płaszów – Dworcowa – Wielicka – Teligi – Ćwiklińskiej – Nowy Bieżanów,
  • LINIA 706 (autobus) na trasie: Dworzec Płaszów – Dworcowa – Wielicka – Nowosądecka – Witosa – Kurdwanów,

Autobusowe linie zastępcze 703 i 706 kursować będą w poszczególne dni z następującą częstotliwością:

29 kwietnia (sobota) do 18:00 co 6 minut,  po 18:00 co 7,5 minuty, po 22:00 co 10 minut;
30 kwietnia (niedziela) do 8:00 co 10 minut, 8:00 – 22:00 co 7,5 minuty, po 22:00 co 10 minut;
1 maja (poniedziałek) do 8:00 co 10 minut, 8:00 – 22:00 co 7,5 minuty, po 22:00 co 10 minut;
2 maja (wtorek) do 6:00 co 6 minut, 6:00 – 20:00 co 4 minuty, po 20:00 co 6 minut.


KRAKÓW: umowa na Krakowski Węzeł Kolejowy podpisana

Opiewającą na 966 milionów złotych netto umowę na prace związane z modernizacją magistrali kolejowej E30 między stacją Kraków Główny Towarowy a Rudzicami podpisały PKP PLK we wtorek 18 kwietnia. To integralna inwestycja w tzw. Krakowski Węzeł Kolejowy, która znacznie poprawi funkcjonowanie kolei w mieście i całej aglomeracji. Najpierw jednak mieszkańców znacznej części Małopolski czekają lata katorgi.

W ramach inwestycji pojawi się dodatkowa para torów dedykowana Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, przebudowane zostaną wszelkie obiekty inżynieryjne, powstaną też dwie nowe stacje: Kraków Grzegórzki (nad ul. Dietla) oraz Kraków Złocień. Zwłaszcza ta ostatnia lokalizacja od dawna wskazywana jest jako konieczna z punktu widzenia mobilności mieszkańców Krakowa. Dodatkowo przebudowane zostaną przystanki w Prokocimiu, Kokotowie i Węgrzcach Wielkich. Zmodernizowane zostaną stacje Kraków Płaszów i Kraków Bieżanów, pewne prace wykonane zostaną też na Dworcu Głównym. W ramach inwestycji dokończona zostanie przebudowa przystanku na Łobzowie.

Jak już wiadomo, w miejsce istniejącego nasypu kolejowego między ulicami Kopernika a Miodową, zostanie zabudowana poszerzona estakada z miejscami parkingowymi pod spodem. Wiadukt nad ulicą Dietla, jako że jest zabytkowy, zostanie rozszerzony, a elewacja będzie po prostu "przeniesiona" na zewnętrzną stronę nowego obiektu. Przez Wisłę, na potrzeby dwóch nowych torów, przerzucone zostaną dwa nowe mosty kolejowe. Zastanawiam się tylko, jak kolejna inwestycja wkomponuje się w przebudowany przystanek Kraków Zabłocie i jak będzie to wszystko obchodzić tory z łącznicy Zabłocie-Krzemionki. Mam wrażenie, że po raz kolejny zabrakło konsekwencji i planowania z wyprzedzeniem.

Nie da się jednak podważyć celowości tej inwestycji. Przykładowo przebudowany zostanie wiadukt kolejowy nad ulicą Łokietka, co ostatecznie spowoduje likwidację zwężenia drogi w tym miejscu i pozwoli na dużo sprawniejszy ruch drogowy (być może pojawi się tam też autobus?). Rozpoczęcie prac zaplanowano na lato tego roku. Z dużym prawdopodobieństwem więc Krakowanie nie nacieszą się zbyt długo nową łącznicą, skracającą czas jazdy w kierunku Skawiny o kwadrans. Ile w przyszłości utrudnień czeka pasażerów korzystających z połączeń wschód-zachód, w postaci np. składów z Przemyśla do Szczecina, które będą musiały zwyczajnie ominąć Kraków Główny? Czy miejskie tramwaje dadzą sobie radę? Na te pytania odpowiedzi poznawać będziemy na bieżąco, już w trakcie inwestycji...

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl 

środa, 26 kwietnia 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 171: Helsinki, linia 5 (raitio)

Tramwajowa linia 5 wyjechała na ulice Helsinek 17 maja 1907 roku, na trasie Katajanokka – Hietalahti. Z drobnymi korektami przebiegu wytrwała w takim kształcie do końca września 1924 roku. Od 1 października 1924 kursować zaczęła na dwóch trasach: Katajanokka – Hietalahti oraz Arkadiankatu – Kirurgi. Od 1 września 1926 roku trasę zmodyfikowano do przebiegu Arkadia – Katajanokka, natomiast końcem czerwca 1929 roku pojawiły się dwie linie 5A i 5B, z których ta druga kursowała po prostu na skróconej trasie do Kauppatori.

W czasie II wojny światowej, czyli od września 1939 do 25 marca 1946 roku obowiązywała jedna trasa podstawowa. W późniejszych latach linia była dwukrotnie zawieszana na pewien czas, a od 29 sierpnia 1955 została przetrasowana do krańca Messuhalli. Z dniem 4 listopada 1958 roku linia dotarła do Töölöntori i w tej wersji dotrwała właściwie bez większych zmian do 1 czerwca 1985 roku - następnego dnia została zawieszona na prawie 30 lat. W latach 2011-2012 była linią okrężną w centrum miasta, a od 20 czerwca 2016 roku łączy terminal promowy Katajanokka z krańcem Rautatieasema. Kursuje właściwie tylko w wybranych porach dnia, dostosowanych do rejsów promów i godzin zmian obsad w porcie.


fot. JIP (CC BY-SA 3.0)

MAŁOPOLSKA: Oświęcim dostanie nowy dworzec kolejowy

Jeszcze w tym kwartale rozpisany ma zostać przetarg na budowę nowego budynku dworca kolejowego w Oświęcimiu. Dzisiejszy obiekt, mający już kilkadziesiąt lat, jest zdecydowanie za duży w porównaniu do potrzeb, ponadto jego stan techniczny nie jest najlepszy. PKP SA planują więc go wyburzyć, stawiając w jego miejsce budynek mniejszy, bardziej funkcjonalny, w których zachowane zostaną ponadto charakterystyczne stare elementy w nowym obiekcie.

Już jakiś czas temu mówiło się o tym, że dworzec w Oświęcimiu ma być modernizowany. Całe szczęście do tego nie dojdzie. Utrzymywanie w Oświęcimiu tak dużego obiektu jest kompletnie nieekonomiczne. Dzięki takiemu postawieniu sprawy przed dworcem zrobi się nieco miejsca, dzięki czemu możliwe będzie urządzenie tam parkingu dla podróżnych z prawdziwego zdarzenia. Nowy dworzec będzie przypominał znane z Mazowsza dworce systemowe. Będzie parterowy, obok kas znajdzie się w nim miejsce na toalety, poczekalnię i punkt informacyjny. Dobra wiadomość jest też taka, że charakterystyczna mozaika, zdobiąca halę dworca, zostanie zachowana. Po demontażu i renowacji zostanie zamontowana jako fragment elewacji nowego budynku.

Na razie trzeba czekać na przetarg. Więcej będzie można powiedzieć latem. W PKP S.A. trwają jeszcze ostatnie prace projektowe.

fot. PKP S.A.

wtorek, 25 kwietnia 2017

ŁÓDŹ: nowy przystanek kolejowy powstanie w Pabianicach

Podczas gdy Pabianice kombinują nad pozyskaniem środków na modernizację linii tramwajowej do Łodzi, a Gmina Ksawerów się o ten tramwaj niemalże modli, województwo łódzkie planuje w Pabianicach wybudować nowy przystanek dla Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. W ciągu kilku najbliższych miesięcy ma zostać ogłoszony przetarg na dokumentację pozwalającą na ubieganie się o fundusze unijne na ten cel. W ramach sporego projektu powstanie nie tylko ten przystanek, ale też kilka innych.

Nowy przystanek miałby powstać gdzieś pomiędzy dworcem w Pabianicach a przystankiem Lublinek w Łodzi. Nazwa przystanku to jeszcze odległa melodia, ale najpopularniejszymi, które można posłyszeć, są Pabianice Północ i Pabianice Wschód. Jak zapowiada UMWŁ, przystanek miałby powstać w rejonie ulicy Lutomierskiej, na północ od centrum miasta. To bardzo dobra i potrzebna inwestycja, bo położony w zachodniej części miasta, nieco peryferyjny dworzec w Pabianicach dawno przestał już wystarczać. Nowy przystanek, poza nowoczesną parą peronów, ma zostać wyposażony także w parking typu Park & Ride, dzięki czemu nie tylko mieszkańcy samych Pabianic, ale też kilku sąsiednich miejscowości, zyskają dostęp do atrakcyjnej oferty kolejowej.

Powstanie nowego przystanku w Pabianicach ściśle wiąże się z zaplanowanymi na lata 2018-2020 pracami na linii kolejowej 14. Po modernizacji tej trasy na odcinku Łódź - Zduńska Wola, prędkość poruszania się pociągów pasażerskich wzrośnie do 120 km/h, co doprowadzi do drastycznego skrócenia czasu podróży. Pociągi do Łodzi będą jechały około 10 minut, a do Zduńskiej Woli z Pabianic będzie można dotrzeć w czasie poniżej pół godziny. Z pewnością taka zmiana przysporzy ŁKA nowych pasażerów i w niedługim czasie wymusi rozbudowanie rozkładu jazdy.

To tutaj prawdopodobnie powstanie nowa stacja w Pabianicach (fot. Google Maps)

MAŁOPOLSKA: linia 108 na odcinku Stróże - Wola Łużańska do naprawy

Do 12 maja trwa przyjmowanie w PKP PLK ofert na roboty w ciągu linii 108. Chodzi o naprawę 10-kilometrowego odcinka torów ze stacji Stróże do Woli Łużańskiej, którego stan techniczny jest zasadniczo najgorszy. Przetarg odbywa się w ramach większego projektu noszącego nazwę „Poprawa bezpieczeństwa i likwidacja zagrożeń eksploatacyjnych na sieci kolejowej”.

W zakres prac wchodzi kompleksowa wymiana nawierzchni torowej, odbudowa rowów, profilowanie ław torowiska, regulacja toru w planie i profilu z mechanicznym podbiciem, oprofilowaniem podsypki i dynamiczną stabilizacją, przebudowa przejazdów kolejowo–drogowych, częściowa przebudowa urządzeń srk oraz regulacja sieci trakcyjnej na odcinku robót torowych. Wszystko to pozwoli podnieść prędkość szlakową pociągów o 10-20 km/h w stosunku do dzisiejszych możliwości. W ramach inwestycji, na stacji Wola Łużańska zdemontowany zostanie tor stacyjny nr 2.

PKP PLK określiło czas prac na 310 dni od momentu podpisania umowy. Główne kryterium przyjęte przez zlecającego to cena (70%), którą oszacowano na poziomie 15 milionów złotych netto. W drugiej połowie maja zapewne dowiemy się, kto i kiedy wejdzie na szlak. Czyżby były szanse choćby sezonowe pociągi pasażerskie na trasie, poza składami retro?


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

KRAKÓW: gdzie nie budować stacji kolejowych, czyli o przystanku Kraków Prądnik Czerwony

Miasto Kraków ogłosiło przed świętami przetarg na opracowanie koncepcji oraz projektu budowlanego dla budowy przystanku kolejowego Kraków Prądnik Czerwony, w którego pobliżu znaleźć się ma kolejny w mieście parking Park & Ride. Przy tej okazji pojawia się zagadnienie myślenia w kwestii doboru lokalizacji tego typu miejsc.

Nowy przystanek, położony w ciągu linii kolejowej 8, znajdzie się w rejonie ulicy Reduta, gdzieś między blokami Prądnika Czerwonego a osiedlem Gotyk, w pobliżu pierwszych grobowców Cmentarza Batowice. Z punktu widzenia parkingu przesiadkowego dla podróżnych z przedmieść: fajnie. Pojawia się tylko jeden problem...

W proponowanej lokalizacji możemy powiedzieć, że przystanek znajdzie się w komunikacyjnej dupie. Dojazd tam samochodem, by zostawić go i przesiąść się do pociągu, będzie idiotyczny. Nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zrobi. Mieszkańcy Prądnika Czerwonego z kolei, mający do dyspozycji kursujące co 10 minut autobusy linii 105 do centrum, nieszczególnie będą szturmować jadący raz na pół godziny pociąg, by zaoszczędzić kilka minut. Generalnie rzecz biorąc wielka kaplica. Tego typu przystanek ma sens, ale tylko na wiadukcie nad aleją 29 Listopada! W miejscu, gdzie przystają liczne linie autobusowe, zapewniające dojazd z chyba 20 różnych miejscowości. Gdzie blisko jest na osiedle Gotyk, Kuźnicę Kołłątajowską... Cóż, w Krakowie myśli się parkingowo, zamiast mądrze.

Zresztą oceńcie sami, jak wielką inwestycją jest ewentualne zbudowanie tego przystanku.
Inwestycja ma wiązać się z budową dwóch peronów jednokrawędziowych o długości 200 metrów, z zadaszeniem na długości przynajmniej 25% długości peronów. Będą windy, chodniki i schody. Ze względu na lokalizację będzie trzeba wybudować kładki pieszo-rowerowe, zapewniające bezkolizyjną komunikację pomiędzy rejonem ulic Powstańców i Meiera a peronami. Powstać muszą ciągi piesze i rowerowe, zapewniające powiązania komunikacyjne przystanku osobowego Kraków Prądnik Czerwony z parkingiem i drogami publicznymi.

Termin składania ofert na opracowanie koncepcji minął w ubiegłą środę. Wybrany wykonawca będzie miał czas na jej przygotowanie do 6 sierpnia przyszłego roku. Jeśli ten przystanek powstanie, to będzie do druga najbardziej bezsensowna stacja kolejowa w Krakowie, zaraz po przystanku Kraków Olszanica, która powinna być wybawieniem dla mieszkańców Woli Justowskiej, a nie jest, ze względu na... tragiczny dojazd i brak oferty komunikacyjnej.

To przewidywana okolica powstania nowego przystanku (fot. Google Maps)

Majówka w POLREGIO - 10 dni jazdy za grosze!

20 kwietnia w kasach Przewozów Regionalnych ruszyła sprzedaż biletów w ramach specjalnej oferty, przygotowanej przez spółkę w ramach tegorocznej majówki. Dla tych, którzy w majówkę chcą wyruszyć w Polskę, jest to prawdziwa gratka i okazja, by zrobić to naprawdę tanio.

W ramach Majówki z POLREGIO będzie można z jednym biletem podróżować pociągami spółki od 18:00 28 kwietnia aż do 6. rano dnia 8 maja. Osoby poniżej 26. roku życia zapłacą za taki bilet jedyne 49 złotych. Wszyscy pozostali pasażerowie będą mogli kupić bilet specjalny za 95 złotych. To niezwykła oferta, której dotąd próżno było szukać w ofercie jakiegokolwiek przewoźnika kolejowego w naszym kraju.

Przewozy Regionalne mają tutaj potężne pole do popisu, jako że oferują ogromną liczbę połączeń składających się w bogatą siatkę. Obsługują większość regionów w kraju, oferując także połączenia typowo turystyczne, w tym do Zakopanego, Szklarskiej Poręby, Krynicy, Helu czy w Bieszczady.
Bilety ważne będą tylko w pociągach Przewozów Regionalnych i tradycyjnie trzeba będzie na nich wpisać imię i nazwisko. Swoją drogą nie wiem, kiedy podobne oferty zaczną funkcjonować w formie "na okaziciela"...

fot. Yooutube

niedziela, 23 kwietnia 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 24: Warszawa, linia 152

Linię autobusową 152 uruchomiono 28 sierpnia 1960 roku i już na zawsze pozostała ona związana z Białołęką Dworską. W dniu uruchomienia wyjechała na trasę z Żerania przez Modlińską i Klasyków na pętlę Wałuszewskiej. 5 lipca 1967 roku trasę przedłużono ulicami Wałuszewską, Żyrardowską, Zegarynki i Ciupagi do pętli Białołęka Dworska przy ulicy Cieślewskich, a więc w dzisiejszej lokalizacji.

Pierwsza większa zmiana trasy nastąpiła 7 marca 1998 roku, kiedy wprowadzono przejazd przez Tarchomin ulicami Obrazkową, Myśliborską i Światowida. 19 lipca 2004 roku linia 152 zaczęła kursować na o wiele dłuższej, bardzo wyszukanej trasie, z Żerania przez Bródno, Targówek i północną część Pragi na Plac Hallera. Dotrwała w tym kształcie do końca lutego 2007, kiedy to ponownie skrócono ją do dworca Żerań FSO. Od 1 marca linia 152 wróciła na dawną trasę, a 13 września 2012 roku linia kursuje przez Ćmielowską do pętli na Tarchominie. Obecnie planowane jest przedłużenie linii do Osiedla Derby.

Linia kursuje z częstotliwością od 10 minut w szczycie do 20 minut w święta. Na trasie posiada 17 przystanków (z początkowymi). Kurs trwa od 14 do 18 minut.


A co tam, od razu w drugą stronę :)


fot. Mateusz1122 (warszawa.wikia.com)

MAŁOPOLSKA: na linię 103 wyjadą drezyny z Regulic!

Wszystko wskazuje na to, że już w maju odbędą się pierwsze regularne jazdy drezynami uruchamianymi przez Lokalną Kolej Drezynową z Regulic. Po wczorajszym Dniu Techniki Kolejowej w Trzebini, gdzie LKD zaprezentowało się szerszej publiczności, będzie już tylko łatwiej.

Pomysł pojawił się już jakiś czas temu. W roku 2015 grupa ludzi zakasała rękawy i wykorzystała ostatnie chwile na uratowanie linii 103 przed zagładą (zakładano wówczas jej przerobienie na ścieżkę rowerową). W maju 2016 roku odbył się pierwszy testowy przejazd na półtorakilometrowym odcinku linii w Regulicach. Zainteresowanie przejazdami przerosło oczekiwania pomysłodawców, dlatego szybko zapadła decyzja, by iść za ciosem i kontynuować działania mające na celu regularne prowadzenie ruchu turystycznego. Rozpoczęło się dalsze czyszczenie szlaku i wszelkie niezbędne prace w mocno sfatygowanej infrastrukturze. Dziś Lokalna Kolej Drezynowa ma przygotowane prawie 6 kilometrów trasy z Oblaszek w Nieporazie niemal do Alwerni.

Na stronie LKD, w zakładce rozkład jazdy, widnieje taka oto informacja w sprawie rozkładu jazdy:

 05-15 czerwca 2017 oraz 02-31 października 2017

Poniedziałek – Piątek godz. 16:00
Sobota, Niedziela godz. 12:00, 14:00, 16:00

16 czerwca - 1 października 2017

Poniedziałek - Piątek godz. 12:00, 14:00, 16:00
Sobota, Niedziela godz. 10:00, 12:00, 14:00, 16:00, 18:00

Cennik jest jeszcze w przygotowaniu. LKD zachęca także do kontaktu w celu rezerwacji przejazdów niestandardowych i poza rozkładem jazdy. W ofercie, poza wynajmem drezyn na urodziny, sesje ślubne czy imprezy integracyjne, znajdziemy wycieczkę drezynami rowerowymi połączoną ze zwiedzaniem Winnicy Czak i Ekomuzeum Garncarstwa im. Jana Głuszka w Regulicach, a także drezynową wycieczkę geologiczną, z wyszczególnieniem stanowisk geologicznych na trasie przejazdu.

Ciekawe, jak się ten projekt będzie kręcił. Bardzo szybko sprawdzę funkcjonowanie LKD w Regulicach, a tak poza wszystkim życzę całej ekipie jak najwięcej sukcesów! Może kiedyś coś spalinowego, może nawet do Trzebini, albo i dalej? Ale by była atrakcja!

fot. Drezyny Regulice

sobota, 22 kwietnia 2017

POZNAŃ: więcej kursów SKPL w Pleszewie dzięki czeskim "motorakom"

Miały obsługiwać trasę Pleszew - Pleszew Miasto tylko przez jakiś czas, na próbę. Przyjęły się do tego stopnia, że zostaną na dłużej, nawet po zakończeniu remontu wąskotorowej lokomotywy MBxd2. Mowa o czeskich "motorakach", które początkiem roku pozyskało SKPL Cargo ze Zbierska na potrzeby uruchamianych przez siebie sezonowych połączeń kolejowych. Wagony sprawdzają się tam do tego stopnia, że SKPL planuje wraz z czerwcową korektą rozkładu jazdy uruchomić dodatkowe kursy, realizowane tylko w dni targowe.

Prowadzenie ruchu regularnego taborem normalnotorowym w miejsce wąskotorowego nie tylko poprawia czas przejazdu, ale też zwiększa komfort podróżowania. Czeski wagon 810 zużywa też dużo mniej paliwa niż rumuńska lokomotywa, przez co poprawia się cała ekonomika połączenia. To wszystko przemawia za uruchomieniem kolejnych kursów wtedy, gdy jest na nie zapotrzebowanie.

Dziś trasę pokonuje 12 par pociągów codziennie, z wyłączeniem pojedynczych dni świątecznych, jak Wielkanoc czy 3 maja. Sekret sukcesu połączenia tkwi właśnie w stabilnej ofercie przewozowej, dostosowanej do potrzeb jak najliczniejszej grupy podróżnych.

fot. Dariusz Żurek (www.k-report.net)

WROCŁAW: połączenia do Czech uratowane - będą kursować bez zmian

Na szczęście udało się osiągnąć porozumienie, dzięki któremu pociągi z Polski do Czech, poruszające się niezwykle popularnym szlakiem ze Szklarskiej Poręby do Liberca kursować będą tak, jak dotychczas.

Dolny Śląsk porozumiał się przed świętami ze stroną czeską, udało się wypracować inny model finansowania, zakładający obniżenie kosztów po stronie polskiej o około 20%. Mało tego, Koleje Czeskie i Koleje Dolnośląskie zgodnie planują rozszerzać ofertę. To bardzo dobra wiadomość zważywszy na fakt, że kolejowa trasa z Jakuszyc do Harrachova stanowi najpopularniejsze kolejowe przejście graniczne na całej naszej południowej granicy. Nigdzie pociągi nie cieszą się tak ogromnym zainteresowaniem, jak tam, zwłaszcza w sezonie zimowym.

Na trasie Szklarska Poręba Górna - Liberec wykonywane jest nawet 9 par kursów dziennie. Pociągi obsługują jednostki serii 840, a operatorem technicznym są Koleje Czeskie. Od grudnia 2015 roku połączenie przyciąga coraz więcej chętnych, często problemem jest pojemność taboru. Trudno więc było się dziwić, że wszyscy będą dążyć do zachowania połączenia, na którym najbardziej zależało Czechom. Dobrze, że sprawa ta znalazła szczęśliwy finał.

fot. Koleje Dolnośląskie

piątek, 21 kwietnia 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 74: linia 114 Postoloprty - Lovosice (Czechy)

Linia kolejowa 114 w Czechach ma długość 46 kilometrów i łączy Lovosice z Postoloprtami, prowadząc przez Čížkovice, Libochovice i Louny. Historycznie składa się z trzech osobnych linii.

Jako pierwszy uruchomiony został 14-kilometrowy odcinek na północy, łączący stacje Lovosice i Libochovice. Trasa ta miała obsługiwać z założenia trzy cukrownie w sąsiednich miejscowościach. Inauguracja ruchu nastąpiła 22 października 1882 roku. Dalsza część trasy to uruchomiony 10 maja 1902 roku odcinek Libochovice - Louny, o długości 20 kilometrów. Budowa tej trasy miała na celu połączenie miasta Louny z główną trasą kolejową z Pragi do Dzieczyna, przebiegającą przez Lovosice.

Sprawa ostatniego odcinka Louny - Postoloprty jest dość niejasna, bo konkretne daty nie są w żaden sposób wyszczególnione. Wiadomo, że poprzednio ten 12-kilometrowy odcinek stanowił część linii 127. Włączenie do linii 114 nastąpiło 8 grudnia 2007 roku. Na linii między Postoloprtami a Lovosicami pojawia się dziennie kilkanaście par pociągów, z czego 11 kursuje w pełnej relacji.



fot. Honza Beránek (Zelpage.cz)

MAŁOPOLSKA: pierwszy rok miejskich autobusów w Zakopanem!

Dokładnie 11 kwietnia 2016 roku, o godzinie 5:45 w swój dziewiczy kurs wyruszył Solaris Urbino 8,9, wykonujący okrężny kurs z centrum przez Olczę i Harendę. Tak zaczęła się historia komunikacji miejskiej w Zakopanem, mieście od zawsze jej pozbawionym. To była prawdziwa rewolucja, o której dziś możemy powiedzieć, że zakończyła się wielkim sukcesem. W ciągu roku z usług miejskich autobusów skorzystało ponad 395 tysięcy pasażerów.

Kolejna linia pojawia się we wrześniu, i także ona szturmem zyskuje popularność na trasie Cyrhla - Krzeptówki. W ciągu pierwszego roku z autobusów korzystało miesięcznie średnio prawie 33 tysiące osób - o kilka tysięcy więcej niż cała ludność miasta. Dzięki niskopodłogowym autobusom,z których każdy zabrać może na pokład prawie 60 pasażerów, dużo łatwiej jest matkom z dziećmi, uczniom, ludziom pracującym, a także osobom starszym. Sam burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula, dojeżdża do pracy właśnie miejskim autobusem. Popularnością cieszą się nie tylko kury szczytowe ale też te dwa ostatnie kursy w każdym kierunku, realizowane między godziną 21:30 a 23:00. Zakopiańskie autobusy nigdy nie jeżdżą puste. Zadowoleni są pasażerowie, zadowoleni są także kierowcy miejskich autobusów, którzy doceniają dobre warunki zatrudnienia w spółce TESKO, która prowadzi obsługę tras miejskiej komunikacji.

Te dobre wyniki spowodowały, że już mówi się o nowych liniach mających wyruszyć w trasy po Zakopanem. Będą to dwie linie zawarte w planie transportowym,  który niedługo ma zostać zatwierdzony przez Radę Miasta. Autobusy pojadą ze Spyrkówki do Kuźnic oraz z dworca autobusowego do Doliny Strążyskiej. Dzięki tak zaplanowanym trasom transportem miejskim objęte zostaną ulice, które do tej pory leżały poza głównymi szlakami komunikacyjnymi:  Tetmajera, Grunwaldzka, Makuszyńskiego, Piłsudskiego, Bronisława Czecha. Pozwoli to także zapewnić całoroczny dojazd m.in. w rejon skoczni narciarskich. W ramach rozwoju planuje się też zwiększyć ilość kursów na linii 14. Spółka TESKO ma w planach zakup kolejnych trzech autobusów, które umożliwią rozwój systemu. Stosowny wniosek o dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego został już złożony.

fot. Łucja Łukaszczyk (portal Pociąg-Autobus-Góry)

czwartek, 20 kwietnia 2017

KATOWICE: Nocna Podróż Bez Spalin po raz dwudziesty!

Rokrocznie Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym organizuje nocną eskapadę tramwajową na sieci Tramwajów Śląskich. W tym roku impreza będzie wyjątkowa, bo odbędzie się już po raz dwudziesty. Z tej okazji Nocna Podróż Bez Spalin XX, bo tak nazywa się ta cykliczna impreza, będzie dla uczestników bezpłatna!

Pierwsza impreza z cyklu Nocna Podróż Bez Spalin odbyła się jeszcze zanim działać zaczął KMTM Chorzów Batory. Było to dokładnie nocą z 22 na 23 września 1995 roku. Na kolejną, drugą edycję, trzeba było czekać do lipca 1999 roku. Potem już było regularnie. Tegoroczna impreza jest więc jubileuszowa - to już dwudziesta okazja do zobaczenia miast aglomeracji z okien pojazdu w porze nocnej.

Tym razem na nocną wycieczkę zabierze nas skład Konstal 105N2k o numerach 677-678. Są to wagony zmodernizowane przed laty przez PKT Katowice, które w końcu minionego roku przeszły kolejne remonty kapitalne, pozostając przy tym, wraz z trzema innymi pojazdami tego typu, unikatami w skali kraju. Imprezowy pociąg odwiedzi między innymi północną część trasy linii 9, pętlę w Milowicach oraz wszystkie trasy tramwajowe w Mysłowicach. Impreza rozpocznie się o 21:14 pod zajezdnią w Gliwicach, i tam też zakończy się o 4:24.

Poniżej prezentuję pełny rozkład jazdy imprezowej bany:

(mat. inf. KMTM Chorzów Batory)

MAŁOPOLSKA: Dzień Techniki Kolejowej 2017 w Trzebini

Już w najbliższą sobotę, a więc pojutrze, trzebiński dworzec kolejowy na kilka godzin zamieni się w tętniące życiem miejsce sporej kolejowej imprezy. Na 22 kwietnia Stowarzyszenie Stacja Chrzanów zaplanowało Dzień Techniki Kolejowej. Moc atrakcji przygotował organizator i partnerzy wydarzenia. A wszystko to między 11 a 16.

W ramach wydarzenia będzie można obejrzeć tabor PKP Cargo S.A., zwiedzić nastawnię, przejechać się drezyną i zobaczyć w akcji maszynę Unimog, która dwukrotnie ( o 12:30 i 14:30) wkolejać będzie wagon "wyskoczony" z szyn. Wystawę makiet przygotuje Krakowski Klub Modelarzy Kolejowych. Stowarzyszenie Stacja Chrzanów pokaże wystawę swoich historycznych pamiątek oraz wystawę tematyczną zatytułowaną "160 lat kolei w Chrzanowie". Do nastawni będzie można wejść co godzinę od 11 do 16, w grupach maksymalnie 15 osobowych (decyduje kolejność miejsca w kolejce). Z przejazdów drezynami będzie można skorzystać między 12 a 15. O 11:30, 13:30 i 15:00 PKP Polskie Linie Kolejowe poprowadzą prelekcje pod hasłem "Bezpieczny przejazd". Na to wszystko przed dworcem Stowarzyszenie Chrzanowskie Klasyki prezentować będzie wystawę zabytkowych samochodów.

Do obchodów trzebińskiego Dnia Techniki Kolejowej 2017 włączają się także Koleje Małopolskie, które jednym ze swoich nowych Impulsów powiozą darmo na trasie z Trzebini do Chrzanowa i z powrotem, Odjazdy z Trzebini zaplanowano na 12:00, 13:30 i 15:02, natomiast z Chrzanowa pociąg odjedzie o 12:25, 13:55 i 15:27. We wszystkich kursach pociąg specjalny obsłuży przystanek Chrzanów Śródmieście.

Partnerami wydarzenia są: PKP PLK S.A., PKP Cargo S.A., PKP S.A., Koleje Małopolskie, Lokalna Kolej Drezynowa w Regulicach, Stowarzyszenie Chrzanowskie Klasyki, Trzebińskie Centrum Kultury oraz Krakowski Klub Modelarzy Kolejowych. Patronat medialny nad imprezą objął Przełom i Przełom.pl

mat. Stowarzyszenie Stacja Chrzanów

środa, 19 kwietnia 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 170: Helsinki, linia 4 (raitio)

Linia 4 w Helsinkach zaczęła kursowanie 9 stycznia 1926, i połączyła wówczas krańce Töölö i Hietalahti (Sandviken). Z dniem 26 sierpnia 1939 roku trasę wydłużono na północy do Meilahti.

1 grudnia 1951 roku nastąpiło dalsze wydłużenie, tym razem do krańca Munkkiniemi, jednocześnie pojawiły się skrócone warianty 4A, 4E i 4S, terminujące w centrum miasta jako kursy dodatkowe, także nocne. Taki stan rzeczy utrzymał się do końca maja 1959 roku, ponieważ 1 czerwca linia 4 została wycofana z Hietalahti i skierowana na pętlę Kirurgi. Od 2 czerwca 1985 do dnia dzisiejszego kursuje na trasie Munkkiniemi - centrum - Katajanokka. Trasa liczy 8 kilometrów i jest obsługiwana od rana do późnej nocy. W roku 2005 pojawiła się dodatkowa linia wariantowa 4T, kursująca do pętli w porcie Katajanokka tylko w godzinach realizacji rejsów promów.


fot. Tyg728 (CC BY-SA 4.0)

KRAKÓW: Flix Bus wszedł do Polski! Mamy linię do Essen!

Przed Wielkanocą trochę mi to umknęło, ale już prostuję sytuację. Przed tygodniem PolskiBus, w ramach kolejnego etapu współpracy z niemieckim FlixBus, udostępnił pasażerom kolejną linię autobusową. FlixBus realizuje kursy w ramach linii N20 z Krakowa do Essen. Co ważne, bezpośrednie połączenie umożliwia dotarcie do wielu niemieckich miast, jak Drezno, Chemnitz, Dusseldorf czy Duisburg.

Kursy z Krakowa realizowane są codziennie o 15:35. Odjazdy z Essen realizowane są codziennie o 20:45. Połączenie powstało w ramach kolejnego etapu współpracy z FlixBus. Kursy są realizowane autokarami o podwyższonym standardzie marki ADL Plaxton, posiadającymi większą przestrzeń na nogi. Na przednich wyświetlaczach pojazdów będą znajdowały się informacje dotyczące tras. Pasażerowie będą wpuszczani na pokład na podstawie numeru rezerwacji otrzymanego w wiadomości e-mail wraz z e-biletem PolskiegoBusa. Podczas podróży pasażerów obowiązuje regulamin przewozów FlixBus.

Swoją drogą mamy w Polsce kolejnego przewoźnika międzynarodowego: FlixBus oficjalnie wszedł do naszego kraju!


wtorek, 18 kwietnia 2017

WARSZAWA: nowe loty LOT-u w te wakacje

Jakby komuś było mało nowych połączeń lotniczych, których przybywa w Polsce jak pryszczy u nastolatka, śpieszę donieść, że LOT zaplanował kolejne połączenia. Już 5 czerwca uruchomione zostanie połączenie z Warszawy do Kaliningradu, natomiast na koniec sierpnia, dokładnie na 28. dzień tego miesiąca, planowane jest z kolei uruchomienie lotów do szwedzkiego Goeteborga.

Nowe połączenie do Kaliningradu LOT będzie obsługiwał Bombardierami Q400 sześć razy w tygodniu. Połączenie to zostało wyłonione w ramach programu Route Exchange, który pomaga ocenić potencjał nowych tras oraz ułatwia lotniskom i liniom lotniczym nawiązanie owocnej współpracy. Z kolei nowe połączenie z Goeteborgiem wzmocni pozycję LOT w krajach skandynawskich. Rejsy na tej trasie będą realizowane we współpracy z estońskim narodowym przewoźnikiem Nordica. Od 28 sierpnia rejsy do Goeteborgu będą odbywać się sześć razy w tygodniu, a w obsadzie zobaczymy Bombardiery CRJ-900

PLL LOT będzie jedynym przewoźnikiem z UE, który skomunikuje lotniczo Obwód Kaliningradzki. W te wakacje startuje ponadto szereg już wcześniej ogłoszonych destynacji, a na 25 innych trasach częstotliwość lotów zostanie zwiększona.

fot. Aeronews.pl

Rezerwacja miejsc w PolskimBusie od 1 czerwca

Wszystkim, którym ta informacja umknęła, spieszę donieść, że wraz z otwarciem letniego kalendarza rezerwacji PolskiBus wprowadził rezerwację miejsc. Na wszystkie kursy realizowane od 1 czerwca każdy podróżny będzie musiał już na etapie zakupu biletu określić, gdzie chciałby usiąść. O tę możliwość pasażerowie zabiegali właściwie od początku funkcjonowania przewoźnika w Polsce, dlatego wszystkich zapewne taka opcja cieszy.

Podstawowe miejsca Standard zarezerwujemy bezpłatnie. Dodatkową opłatą w wysokości 5 złotych obarczony będzie wybór miejsc w tzw. kategorii Premium. Są to miejsca przy przedniej szybie (w autokarach dwupokładowych), przy stoliku bądź te ze zwiększoną ilością miejsca na nogi. Wprowadzając możliwość rezerwacji miejsc przewoźnik spełnił największe życzenie swoich Klientów, który dość mieli już kombinowania z zamianami miejsc. Warto pamiętać, że w związku z wprowadzeniem rezerwacji miejsc numerowanych, aby odbyć podróż należy posiadać i okazać kierowcy cały bilet, wydrukowany lub wyświetlony na urządzeniu mobilnym. Jest to spowodowane tym, że w samym numerze rezerwacji nie ma informacji o numerze fotela.

Szczegółowe postępowanie wobec rezerwacji konkretnych miejsc zobaczycie w poniższym filmie instruktażowym:



poniedziałek, 17 kwietnia 2017

WARSZAWA: bezpłatne przejazdy uczniów i parę innych rewolucji w taryfie ZTM

Emocje opadły, więc można już spokojnie mówić o taryfowej rewolucji w Warszawie. W czwartek, 6 kwietnia, stołeczni radni przegłosowali zmiany w cenach biletów. Najwięcej skorzystają uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów, którzy będą podróżowali komunikacją miejską bezpłatnie. Mieszkańcy Warszawy i miast aglomeracji zapłacą z kolei mniej za bilety długookresowe ważne zarówno w 1. jak i 2. strefie.

Z darmowych przejazdów skorzystają zarówno uczniowie warszawskich szkół podstawowych i gimnazjów, publicznych i niepublicznych, jak i ci mieszkający w Warszawie i uczący się w innych, nie stołecznych placówkach oświatowych. I to już od początku nowego roku szkolnego, a więc od 1 września. Każdy uczeń otrzyma w szkole specjalną spersonalizowaną Kartę Ucznia, na podstawie której honorowana będzie ulga. Szkoły zajmą się przesłaniem odpowiednich wniosków do ZTM, zawierające zdjęcie. Uprawnienia będą wgrywane na cały okres pobytu dziecka w szkole, jednak nie dłuższy niż 4 lata. Dzieci, które mieszkają na terenie Warszawy a uczęszczają do szkół poza miastem, będą mogły wyrobić kartę w każdym Punkcie Obsługi Pasażera ZTM.

Radni podjęli także decyzje o obniżce cen  biletów długookresowych ważnych w 1. i 2. strefie. Pasażerowie korzystający z biletów 30-dniowych normalnych zapłacą teraz 180 złotych zamiast dotychczasowych 210 złotych, a użytkownicy biletów 90-dniowych zamist 536 złotych będą wydawać jedynie 460 złotych. Ponadto do oferty biletowej wprowadzono bilet jednorazowy przesiadkowy grupowy ulgowy dla maksymalnie 10 osób w cenie 22 złotych, który będzie dużym ułatwieniem dla podróżujących grup szkolnych i ich opiekunów. Specjalnie dla turystów i osób przebywających w stolicy zaledwie przez kilka dni w taryfie wprowadzono ponownie zlikwidowany jakiś czas temu bilet 3-dniowy w cenie 36 złotych (1. strefa) i 57 złotych (1. i 2. strefa).

Miasto umożliwiło również organizatorom konferencji zakup biletów dla ich uczestników, na wybrany okres czasu - tzw. bilet konferencyjny. Tutaj ceny będą już negocjowane indywidualnie.

fot. ZTM Warszawa

DREZNO: CarGoTram wrócił do miasta!

W związku z planowanym wznowieniem produkcji w "Szklanej Manufakturze" Volkswagena w centrum Drezna, do ruchu powrócił z początkiem miesiąca pierwszy CarGoTram. Słynne niebieskie tramwaje towarowe nie kursowały ulicami Drezna przez prawie rok. Drugi pojazd ma zostać wprowadzony do ruchu w listopadzie.

Uruchomienie CarGoTram związane było z produkcją w latacj 2001-2016 flagowego modelu niemieckiego koncernu, Phaetona, na oczach zwiedzających, w przeszklonej fabryce w centru miasta. Jako że pionierska hala produkcyjna zlokalizowana jest w reprezentacyjnej części Drezna, w pobliżu barokowego parku Großen Garten i Straßburger Platz, niepożądane było wprowadzenie tam wzmożonego ruchu samochodów ciężarowych (choć gotowe nadwozia Phaetona trzeba było i tak przywozić na lawetach). Niewielka ilość miejsca w hali produkcyjnej uniemożliwiała także przechowywanie zapasu komponentów, toteż konieczne stało się zapewnienie dostaw na bieżąco, w formule łańcucha just-in-time.

Umowę między DVB AG a Volkswagenem podpisano 3 marca 2000 roku. Dwa pojazdy o długości prawie 60 metrów zbudowała, używając napędowych podzespołów z zezłomowanych tramwajów Tatra, firma Schalker Eisenhütte Maschinenfabrik GmbH z Gelsenkirchen. Pudła wagonów to całkiem nowa konstrukcja. Każdy tramwaj składa się z pięciu wagonów towarowych o ładowności 15 ton każdy. Skrajne są wagony sterownicze, z wydzieloną przestrzenią ładunkową 7,5 ton w każdym. Dwie kabiny sprawiają, że pojazd jest dwukierunkowy. W sumie pojemność tramwaju wynosi tyle, ile zmieścić można na trzy pełnowymiarowe naczepy ciężarówki.

Operatorem linii CarGoTram jest drezdeńskie przedsiębiorstwo komunikacyjne DVB. Tramwaje kursują między "Szklaną Manufakturą" a terminalem logistycznym Friedrichstadt. Trasa, choć ma kilka przebiegów w zależności od przepustowości szlaku, liczy około 5,5 kilometra. Rzecz jasna tramwaje towarowe kursują tymi samymi torami, co regularne linie miejskie. Podstawowa trasa prowadzi przez Postplatz i Grunaer Straße. Uruchomione ponownie CarGoTram powiozą komponenty do budowy elektrycznych samochodów e-Golf.

Chociaż dziesiątki lat temu tramwaje towarowe nikogo nie dziwiły, dziś stanowią swego rodzaju rarytas. Poza Dreznem spotkamy je wyłącznie w szwajcarskim Zurychu. W 2007 roku eksperymentował z nimi także Amsterdam, ale kryzys gospodarczy zatrzymał tam rozwój projektu i ostatecznie został on zarzucony.

fot. kaffeeeinstein (CC BY-SA 2.0, Wikipedia.de)

niedziela, 16 kwietnia 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 23: Warszawa, linia 159

Historia linii autobusowej 159, kojarzonej od wielu lat z elektrociepłownią na stołecznych Siekierkach, zaczyna się 15 maja 1964 roku. Wówczas linia kursować zaczęła kursować na trasie z Olbrachta, dzisiaj powiedzielibyśmy z Redutowej, trasą przez Redutową, Wolską, Kasprzaka, Towarową i Grójecką do przystanku na Wery Kostrzewy (dziś Bitwy Warszawskiej 1920 roku). 15 sierpnia 1965 roku linia 159 docierać zaczęła do basenów kąpielowych "Warszawianki", terminując na krańcu Baseny Szczęśliwickie, natomiast w styczniu 1967 pociągnięto ją wgłąb Koła, do przystanku Deotymy.

Kolejna zmiana trasy nadeszła 5 marca 1973 roku, kiedy linię wycofano z Ochoty w związku z uruchomieniem innej linii autobusowej, i od placu Zawiszy skierowano przez Raszyńską i Koszykową na Plac Konstytucji. 1 lipca tego samego roku autobusy linii 159 docierać zaczęły dalej, przez Myśliwiecką i Łazienkowską na Torwar. 1 października 1978 roku, po połączeniu linii 159 i 183, ta pierwsza wydłużona została od Torwaru na Chełmską. W roku 1981 przeniesiono ją na pętlę Koło. Kolejne wydłużenia trasy to rok 1983, kiedy dotarła do Osiedla Bernardyńska, i rok 1985, kiedy to z dniem 5 października linia 159 docierać zaczęła do pętli EC Siekierki.

W 1991 roku wprowadzono, z powodu utrudnień w rejonie bazaru na Kole, weekendowy objazd na Kolej przez Księcia Janusza (powrót Obozową, Deotymy i Górczewską). Zmiana ta została zarzucona w roku 1995 na pięć lat, powróciła w nieco innym wydaniu 3 czerwca 2000 roku, rprzy czym trasę prowadzono wówczas przez Obozową, Dywizjonu 303 i Radiową, gdzie autobusy zawracały na skrzyżowaniu z Wrocławską, by Dywizjonu 303 i Obozową dotrzeć do pętli. Wariant ten został zniesiony 2 lutego 2002 roku. Od tej pory linia kursowała bez zmian przez ponad 8 lat. 11 września 2010 roku, po rozpoczęciu prac budowlanych przy budowie II linii metra w centrum, linię skierowano objazdem przez ulicę Karolkową, Grzybowską i Towarową. Od października 2014 roku linia 159 wróciła na trasę ulicą Prostą, a ostatecznie w dniu 9 marca 2015 roku wprowadzona została zmiana końcówki po zachodniej stronie. Wówczas linię wycofano z Koła i Woli, kierując ją na stałe z placu Zawiszy przez aleje Jerozolimskie do Centrum Handlowego Blue City.

Linia liczy 33 przystanki w kierunku CH Blue City oraz 30 w stronę Siekierek. Czas przejazdu waha się od 35 do 47 minut. Jako że jest to linia o charakterze stałym, ale wspomagającym, jej częstotliwość kursowania wynosi od 15 do 20 minut. Linia zagrała nawet w filmie "Jack Strong", gdzie na trasie z Koła na Gołkowską ulicą Koszykową przejechał zabytkowy Berliet PR100.


fot. Kakarakak (warszawa.wikia.com)

ŁÓDŹ: kolejowy tunel pod miastem i sześciu chętnych na budowanie!

Wszystko wskazuje na to, że brakujący kawałek kolejowej Łodzi, w postaci tunelu pod centrum, powstanie bez zbędnych opóźnień. PKP PLK otrzymało aż 6 ofert od podmiotów chętnych tę inwestycję poprowadzić. Przetarg obejmował opracowanie dokumentacji projektowej oraz realizację robót budowlanych w formule „projektuj i buduj” w ramach drugiego etapu udrożnienia Łódzkiego Węzła Kolejowego na odcinku Łódź Fabryczna – Łódź Kaliska/Łódź Żabieniec.

Najtańsza oferta złożona została przez konsorcjum Gülermak Ağır Sanayi İnşaat i Mosty Łódź (1 mld 359,5 mln zł brutto). Kolejne oferty złożyły firmy:

  • konsorcjum Energopol Szczecin i Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego (1 mld  590,4 mln zł brutto),
  • konsorcjum Astaldi i Torpol (1 mld 669,1 mln zł brutto),
  • IDS – Bud Warszaws (1 mld  795,8 mln zł brutto),
  • Doğuş İnşaat ve Ticaret (2 mld  98,2 mln zł brutto),
  • Impresa Pizzarotti (2 mld  147,4 mln zł brutto).

PKP PLK zarezerwowało na to przedsięwzięcie kwotę 2 mld 168,5 mln złotych brutto. Ciekawostkę niejaką stanowi fakt dużego zainteresowania projektem po stronie tureckiej. Jednocześnie warto odnotować, że każda z ofert zawiera zobowiązanie wykonania prac w ciągu 48 miesięcy od ich rozpoczęcia. Budowa tunelu jest bardzo istotna z punktu widzenia dostępności kolejowej Łodzi. Dzięki niemu możliwe będzie prowadzenie bezpośrednich połączeń z Widzewa przez Łódź Fabryczną zarówno w kierunku Żabieńca, jak i Łodzi Kaliskiej, co odbędzie się z korzyścią zarówno dla kolei dalekobieżnej, jak i rozwoju sieci ŁKA.

W ramach podziemnej trasy zbudowane zostaną dwa nowe przystanki osobowe. Jeden z nich znajdzie się w centrum, u zbiegu ulic Zielonej, Zachodniej i Kościuszki. Drugi zlokalizowany będzie w rejonie Manufaktury, u zbiegu Ogrodowej, Karskiego i Drewnowskiej. Dzięki tunelowi zyska Łódź Fabryczna, z kolei dworzec Kaliski może nieco stracić na znaczeniu.

mat. PKP PLK

sobota, 15 kwietnia 2017

KRAKÓW: odpust Emaus i zmiany komunikacyjne

W Poniedziałek Wielkanocny odbywać się będzie w Krakowie tradycyjny odpust Emaus. Tego dnia na Salwatorze znajdziemy kramy z rękodziełem i produktami regionalnymi, będą smakołyki i wiele innych rozrywek. Wydarzenie popularne nie tylko wśród Krakowian, ale też mieszkańców całej Małopolski, pociągnie za sobą tradycyjnie zmiany w funkcjonowaniu KMK.

W tym dniu na ulicy Kościuszki wprowadzona zostanie zmieniona organizacja ruchu kołowego, polegająca na wyłączeniu z ruchu kołowego przejazdu między Księcia Józefa a Jubilatem. Dopuszczony będzie tylko ruch tramwajowy. Linie tramwajowe 1,2 i 6 nie będą wzmacniane. W razie konieczności wynikającej z zapewnienia bezpieczeństwa, może nastąpić wyłączenie ruchu tramwajowego na Salwator, co będzie rekompensowane uruchomieniem komunikacji autobusowej, łączącej Salwator z przystankiem Centrum Kongresowe ICE. Przelotowe przystanki tramwajowe Salwator także zostaną zawieszone.

Autobusy linii podmiejskich zawracać będą w tym dniu w zatoce przy Klasztorze Norbertanek zamiast na Senatorskiej. Podobnie będzie z linią 100 do Kopca Kościuszki. Linia 109 w Lany Poniedziałek będzie kursować na trasie skróconej do Salwatora, bez obsługi odcinka do Cracovii.

fot. acik34 (Kontakt24 - TVN24)

WARSZAWA: biletomaty także w starszych tramwajach

Dotychczas w Warszawie bilety można było kupić w biletomatach stacjonarnych, a także tych mobilnych. Te drugie znajdują się na pokładach większości stołecznych autobusów miejskich, oraz w części nowych tramwajów. W tych starszych już niekoniecznie. Tramwaje Warszawskie zamierzają naprawić tę sytuację i w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy wyposażyć najstarsze pojazdy, ale nie tylko. Biletomatów brakuje ciągle w nowych tramwajach Pesy, zakupionych w latach 2014-2015.

Jak wskazują Tramwaje Warszawskie, by wyposażyć wszystkie wagony sterujące w automaty biletowe, trzeba zakupić ich około 585. Przetarg ma wystartować jeszcze w kwietniu. Spółka opracowuje specyfikację dla wymogów przetargu i przewiduje, że komplet urządzeń zacznie służyć pasażerom najdalej w rok od podpisania umowy. Spodziewać się należy, że w automatach będzie można płacić bezgotówkowo. Tramwaje Warszawskie życzą sobie także, by w ofercie dostępne były wszystkie bilety taryfy ZTM Warszawa. Najpewniej więc nowe biletomaty będą przypominać bardziej te małe skrzyneczki z autobusów niż te, które znamy z tramwajów Pesa Swing.

fot. UM Warszawa

piątek, 14 kwietnia 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 73: linia 135 Most - Moldova v Krušných horách (Czechy)

Linia 135 to normalnotorowa, jednotorowa linia lokalna, o znaczeniu regionalnym. Ma długość 40 kilometrów i łączy miasto Most z granicą czesko-niemiecką w miejscowości Mołdawa w Rudawach (Moldova v Krušných horách). Linia nazywana jest Mołdawską koleją górską lub Koleją Rudawską.

Jej powstanie ma związek z budową kolei z Pragi przez Most i Mołdawę do Niemiec. Koncesję na ten odcinek wydano 4 sierpnia 1872 roku. Pierwszy odcinek, prowadzący z Mostu do Oseka, starą trasą przez Lipiecin, uruchomiono 18 grudnia 1876 roku. 15 maja 1877 pociągi dojechały do Hrobu, a 6 grudnia 1882 przejezdna była już cała trasa. Linia obsługiwana jest do dziś w regularnym ruchu pasażerskim, choć w latach powojennych zmieniono jej przebieg między stacjami Most a Lom u Mostu, kierując pociągi trasą przez stacje Most-Kopisty i Most-Minerwa.


fot. Andrew33 (Zelpage.cz)

ŁÓDŹ: pierwszy tramwaj z Bogestry dla MPK Łódź - będą kolejne?

Łódzkie MPK zakupiło kolejny używany skład tramwajowy zza naszej zachodniej granicy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że jest to w 75% niskopodłogowy pojazd z roku 1992, użytkowany do tej pory przez niemiecką Bogestrę, spółkę obsługującą sieć tramwajową w Bochum i Gelsenkirchen, w Zagłębiu Ruhry. Nowy nabytek może okazać się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej, bo Bogestra szuka nowego domu dla 35 takich właśnie tramwajów. Mowa oczywiście o pojazdach Duewag MGT6D, powstałych w latach 1992-1994 w ramach współpracy Siemensa i Duewagu.

Pierwszy tramwaj został zakupiony w celach testowych. Jeśli okaże się, że te ponad dwudziestoletnie tramwaje spiszą się na łódzkich torach, być może MPK zdecyduje się na kolejne zakupy. Z pewnością poprawiłoby to współczynnik udziału taboru niskopodłogowego we flocie przewoźnika. Tramwaj wyjechał z Bochum w poniedziałek, a do Łodzi dotarł w środę, jednak nie wiadomo, kiedy rozpocznie regularne jazdy - najpierw musi zostać przystosowany do polskich wymogów. Cena jednego takiego tramwaju wynosi około 100 tysięcy euro, co stanowi kwotę wielokrotnie mniejszą niż cena jednego nowego tramwaju niskopodłogowego, nawet krajowej produkcji. Nawet przy konieczności modyfikacji i przystosowań tego rodzaju zakup może okazać się bardzo opłacalny, a już z pewnością bardziej rentowny niż reanimowanie "stopiątek".

Tramwaje MGT6D/NF6D składają się z trzech członów i mają niemal 29 metrów długości. Mogą pomieścić około 170 pasażerów, z czego 72 znajdzie miejsca siedzące. Podobny tramwaj był już kiedyś testowany w Łodzi, wówczas jednak został wypożyczony z innego miasta, Prawdopodobnie obecne testy odbywać się będą w ramach którejś z linii prowadzących na Teofilów.

fot. Vitalis Fotopage

czwartek, 13 kwietnia 2017

RZESZÓW: po co firma z Przemyśla kupiła słowackie trolejbusy?

W ubiegłym tygodniu na stronie internetowej Dopravný podnik mesta Košice (Miejski Zakład Komunikacji w Koszycach) pojawiła się ciekawa informacja o sprzedaży siedmiu zbędnych miastu trolejbusów Skody. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nabywcą okazała się firma z Przemyśla.

Nabywcą jest Misawa sp z o.o. z Przemyśla. Cały zakup kosztował 43 tysiące euro. W sumie polska firma nabyła siedem pojazdów: 4 egzemplarze krótkich trolejbusów Skoda 14TrM z 1999 roku oraz 3 przegubowe Skody 15TrM, także dostarczone do Koszyc w 1999 roku.

Ciekawą sprawą jest, po co przemyskiej firmie potrzebne są, nie najmłodsze w końcu, czeskie trolejbusy ze Słowacji. Czyżby w Przemyślu miała powstać sieć trolejbusowa, czwarta w kraju? Pomysł może i interesujący, ale mało prawdopodobne. Czy trolejbusy posłużą jakimś wzniosłym celom? Ja będę tę sprawę miał na oku, czekając na wypłynięcie kolejnych informacji w tej sprawie.

fot. www.imhd.sk 

KATOWICE: Koleje Śląskie chcą wozić plażowiczów nad Pogorię

Przed kilkoma laty planowe pociągi osobowe przestały się zatrzymywać na przystanku Dąbrowa Górnicza Pogoria. To dobrze położona stacja, która przez wiele lat w sezonie letnim ułatwiała dotarcie na dąbrowskie plaże rzeszom mieszkańców Śląska i Zagłębia. Wszystko wskazuje na to, że tego roku ponownie przy peronach nad Pogorią przystawać zaczną pociągi.

30 marca PKP PLK wybrały ofertę w przetargu na naprawę powierzchni peronowej wraz z zabudową małej architektury oraz dostosowanie drogi dojścia do przystanku osobowego Dąbrowa Górnicza Pogoria. Za kwotę ponad 205 tysięcy złotych prace wykona firma PPHU BIREX S.C. z Częstochowy. Oba perony będą wyremontowane na długości 100 metrów, poprzez regulację istniejącej nawierzchni z płyt chodnikowych. Zostaną one wyposażone w system zapowiedzi megafonowych oraz małą architekturę w postaci ławek, koszy oraz gablot informacyjnych na rozkłady jazdy. Pojawi się przejście w poziomie szyn między peronami, zostaną zabudowane nowe pochylnie z przejścia do peronów, dostosowane do obsługi osób z ograniczoną możliwością poruszania się oraz pochylnia dla pieszych, prowadząca ruch z drogi publicznej do przejścia. Wszystko to dzięki inicjatywie Kolei Śląskich, które zainteresowane są wyznaczeniem postojów dla swoich pociągów nad Pogorią w okresie od 11 czerwca do 30 sierpnia.

Dojazd nad Pogorię jest mocno utrudniony. Ciasne drogi w pogodne, letnie dni toną w korkach, autobusy też nie stanowią alternatywy, bo kursują zbyt rzadko. Jeśli już uda się jakoś dostać w rejon dąbrowskich kąpielisk, problemem okazuje się znalezienie miejsca do zaparkowania. Pociągi w dużej mierze ten kłopot rozwiążą, jako że w krótkim czasie pozwolą dojechać tamże mieszkańcom zarówno Dąbrowy Górniczej, jak i Będzina, Sosnowca, Katowic, być może nawet Gliwic czy Tychów. O korzyściach dla mieszkańców północnej części województwa nie trzeba nikogo przekonywać. Potencjał doskonale rozumieją Koleje Śląskie, które zapewne wytrasują nad Pogorią postoje przynajmniej kilku połączeń dziennie, a może nawet większości? Na razie nie wiadomo, jak dokładnie wyglądać będzie oferta. Można się jednak spodziewać, że KŚ zrobią wszystko, by była zadowalająca, dokładając jeszcze do tego jakiś bonus w postaci specjalnej taryfy. Wszystkim wyszłoby to na dobre.

fot. Marcin Dulewski (Ogólnopolska Baza Kolejowa)

środa, 12 kwietnia 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 189: Helsinki, linie 2/3 (raitio)

W obecnym kształcie dwie linie tramwajowe w Helsinkach, oznaczone jako 2 i 3, tworzące trasę w kształcie ósemki, kursują przeciwbieżnie w stosunku do siebie między przystankami Kaivopuisto a Nordenskiöldinkatu. Linia 2 kursuje przez Kauppatori, natomiast linia 3 przez Punavuori i Kallio. Tramwaje wyjeżdżają na trasy w godzinach 6:00 - 1:30 w nocy.

Linia o numerze 2, oznaczana kolorami białym i zielonym, zaczęła kursować między Kauppatori a Hermanni w roku 1926. Wcześniej trasa obsługiwana była liniami bez numerów. Została zawieszona już w roku 1928. Ponownie uruchomiono ją na trasie Etu - Töölö – Hakaniemi/Harjutori w roku 1939, i w tym kształcie dotrwała ona do roku 1951. Ponownie pojawiła się w mieście w roku 1976 roku, między Kauppatori a Itä-Pasila, natomiast w roku 1985 trasę zmieniono, prowadząc linię 2 do Linjat. Od roku 1992 jej trasę przedłużono do portu promowego Katajanokka. Kursowałą tam do 2005 roku.

Linia 3 (żółta) z kolei została uruchomiono od razu na trasie "ósemki" w roku 1922. Pojawiała się wówczas na trasie Eira – Kallio – Töölö – Kauppatori – Eira. Wkrótce linię podzielono na dwa ramiona, oznaczane jako 3B i 3T, kursujące analogicznie do dzisiejszego układu linii 2 i 3. Dzisiejszy układ tych linii funkcjonuje od 12 sierpnia 2013 roku.


fot. Yelp.ca

POZNAŃ: XXIV Parada Parowozów w Wolsztynie tuż tuż!

Zbliża się tegoroczna majówka, a zatem coraz bliżej także do tegorocznej edycji parowozjady w Wolsztynie. Na terenie najsłynniejszej polskiej i europejskiej parowozowni impreza odbędzie się już po raz 24., tradycyjnie w ramach dorocznych Dni Wolsztyna.

Impreza dla pasjonatów kolei trwać będzie od piątku, 28 kwietnia, do niedzieli 30 kwietnia. Kulminacyjnym punktem będzie XXIV Parada Parowozów, którą oglądać będzie można w sobotę (29 kwietnia) od 13:30. Przygrywkę zapewni koncert Wolsztyńskiej Powiatowej Orkiestry Dętej. Wśród pojazdów, jakie zjadą się do Wolsztyna znajdziemy lokomotywy Ol49-59 i Pt47-65 z Parowozowni Wolsztyn, dwa egzemplarze TKt48 z Chabówki i Jaworzyny Śląskiej, OKz32-2 z Chabówki, a także TKh 05353 z KSK Wrocław. Zza granicy przyjadą niemieckie 35 1O19 i 18 2O1 (Lausitzer Dampflok Club Cottbus) oraz O3 2155 z Dampflokfreunde Berlin. Będzie też czeska 475.179, stacjonująca w Dzieczynie (Koleje Czeskie).

Już w piątek, 28 kwietnia, wolsztyńska parowozownia otworzy się dla zwiedzających. O godzinie 17:00 na kanale nr 1 wyświetlany będzie film "Parowozy" w ramach Wolsztyńskich Kronik Filmowych. Po sobotniej paradzie, o 21:45 tradycyjnie odbędzie się nocne widowisko z serii Światło, Para i Dźwięk. W niedzielę będzie można zobaczyć zawody maszynistów i makietę kolejki z Parku Miniatur i Kolejek w Dziwnowie. Tegoroczna Parada Parowozów będzie wyjątkowa z dwóch względów. Parowozownia Wolsztyn kończy w tym roku 110 lat, natomiast setne urodziny obchodzić będzie parowóz OK1-359, zbudowany w roku 1917 w berlińskiej fabryce Schwarzkopff.

Tegoroczny stulatek: Ok1-359 (fot. Parowozownia Wolsztyn)

wtorek, 11 kwietnia 2017

WARSZAWA: przygotowania do tramwaju na Zieloną Białołękę

Tramwaje Warszawskie planują budowę trasy tramwajowej na tzw. Zieloną Białołękę. To kolejna, bo budowanej obecnie trasie na Nowodwory, inwestycja w komunikację szynową w tej części miasta.

Teraz czas na tę część miasta na wschód Bródna, która intensywnie się rozwija. Nowa trasa ma się rozpoczynać przy skrzyżowaniu Rembielińskiej i Matki Teresy z Kalkuty. Dalej ulicami Matki Teresy z Kalkuty, św. Wincentego i Głębockiej dotrze do planowanego przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej, której śladem przemierzy całą Zieloną Białołękę aż do Osiedla Derby. Na trasie powstać ma w sumie 9 zespołów przystankowych. Na jej końcu znajdzie się pętla. Tramwaje Warszawskie zakładają, że wybudują ją do 2022 roku. Linia zapewni doskonały dostęp do metra, ze względu na budowę zintegrowanego węzła na Bródnie. Dodatkowo powstaną też parkingi Park&ride, a komfort i wygodę zapewni częstotliwość kursów, planowana nawet na 2 minuty.

Spółka rozpoczęła prace studialne i koncepcyjne. Przygotowane zostały analizy geotechniczne dla przebiegu trasy, pomiary ruchu w transporcie indywidualnym i zbiorowym oraz koncepcje układu geometrycznego torowisk. Obecnie trwają prace nad koncepcją układu drogowego Trasy Olszynki Grochowskiej wzdłuż trasy tramwajowej, rozpoczęła się również inwentaryzacja zieleni w korytarzu trasy tramwajowej, prace nad powiązaniami nowej trasy tramwajowej z północno-wschodnim odcinkiem II linii metra oraz koncepcją adaptacji mostu nad Kanałem Bródnowskim. Prace koncepcyjne zakończą się w 2018 roku, natomiast na rok 2019 przewidziano rozpoczęcie prac projektowych. Budowa może zakończyć się w 2022 roku. Sama inwestycja pochłonąć ma ponad 150 milionów złotych, a zakup taboru w ramach opcji rozszerzającej bieżące mega-zamówienie wyceniany jest na ponad 187 milionów złotych.


fot. Tramwaje Warszawskie

CZECHY: rekordowy rok na kolei!

Podczas gdy w Polsce kolejowo różnie się dzieje, choć ostatnio kolej pasażerska zaczęła notować wzrosty, czeskie koleje biją prawdziwe rekordy. Najnowsze statystyki pokazują, że miniony rok 2016 był pod względem przewozów pasażerskich najlepszy od momentu rozpadu Czechosłowacji 1 stycznia 1993 roku. Ogółem pociągi pasażerskie przewiozły w roku 2016 179 milionów pasażerów, co oznacza 1,5% wzrostu w porównaniu z rokiem poprzednim. Najwięcej przybyło pasażerów na trasach dalekobieżnych, toteż przyrost wyrażony w pasażerokilometrach (ilość pasażerów korzystająca z przejazdów na danym odcinku) wynosi już 6,4%. Od 2010 roku średnia odległość pokonana w czasie podróży wzrosła z 40 do 49 kilometrów.

Poza wzrastającym komfortem podróżowania, wynikającym z zakupów nowego taboru oraz modernizacji infrastruktury, istotnym elementem napędzającym klientelę jest nic innego, jak tylko konkurencja na torach, prowadząca do spadków cen. W dalszym ciągu blisko 95% rynku obsługują České dráhy, które przewiozły w sumie 171 milionów pasażerów. Regiojet przewiózł 3,7 miliona, a LeoExpress ponad milion. To właśnie prywatni przewoźnicy intensywnie rosną w siłę, oferując atrakcyjne ceny i wysoki komfort, dodatkowo połączony z w funkcją shuttle, gdy w dane miejsce nie da się puścić pociągu (np. połączenia drogowe Krakowa z Bohuminem). Szacunkowo, jeśli tendencja utrzyma się, w 2030 roku kolejami w Czechach podróżować może nawet pół miliarda ludzi rocznie.

Tymczasem na czeskich torach pojawił się kolejny przewoźnik prywatny. Na linię kolejową 113, zwaną Švestková dráha (Kolej Śliwkowa), łączącą Lovosice i Most w kraju usteckim, 1 kwietnia wyjechały składy AŽD Praha, firmy znanej z produkcji techniki telekomunikacyjnej, informacyjnej, zabezpieczającej i automatyzacyjnej dla kolei. Przewoźnik uruchamiać będzie turystyczne kursy na linii sprzedanej przez Správa železniční dopravní cesty (odpowiednik naszego PKP PLK) właśnie AŽD Praha. Przewoźnik objął na własność niemal 80% całej trasy, w postaci odcinka Čížkovice – Obrnice, Przewoźnik w weekendy uruchamia dwie pary w pełnej relacji oraz jedną, skróconą do odcinka Lovosice - Třebívlice.

Fot. Škoda Transportation