środa, 31 maja 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 176: Helsinki, linia 10 (raitio)

Ostatnią linią tramwajową w Helsinkach jest "dziesiątka". Jej historia rozpoczęła się 9 września 1928 roku, kiedy jako tzw. Pasilan linja kursowała na odcinku Nordenskiöldinkatu – Pasilan tori o długości zaledwie kilometra. W tej wersji dotrwała do 21 września 1952 roku.

Od sierpnia 1955 do września 1957 wykonywała kursy pierwotnym śladem linii 9 między Erottaja a Ruskeasuo. Od 2 września 1957 została wydłużona o 700 metrów do krańca Kirurgi. Od 1 lipca 1959 do 1 czerwca 1985 roku linia w centrum odbijała z trasy do Kirurgi i kierowała się nieco na północ, do Linjat, a trasa przekraczała wówczas długość 7 kilometrów. 2 czerwca 1985 roku linię przywrócono na Kirurgi, a z początkiem roku 1990 uległa wydłużeniu na północ, do Kuusitie. Od 1 stycznia 1991 do dziś kursuje do pętli Pikku Huopalahti, łącząc ten rejon z pętlą Kirurgi. Dzisiejsza trasa liczy 6,6 kilometra.

To na razie tyle w kwestii Skandynawii. Za tydzień wracamy na Stary Kontynent, a gdzie - to na razie tajemnica.


fot. Time.com

ŁÓDŹ: wrześniowe zmiany taryfowe od ZDiT

Od września w Łodzi pojawią się nowe tańsze bilety dla dzieci i seniorów, ale to nie jedyne zmiany. Podróżując po mieście będziemy płacić tylko za tyle przystanków, ile faktycznie przejechaliśmy - zagwarantuje to nowy system wnoszenia opłaty za przejazd tramwajem. Będzie on działał testowo w tramwajach Pesy i nosił będzie nazwę Open Payment System.

Tańsze bilety na Migawce dostępne będą dla dzieci chodzących do podstawówek oraz dla osób, które ukończyły 65 rok życia. Migawki takie będzie można kupić na 30 dni, lub 12 miesięcy już od 1 września. Ceny kształtują się następująco:

Bilety dla dzieci:

  • 10 zł za 30-dniową,
  • 100 zł za 12-miesięczną

Bilety dla seniorów

  • 25 zł za 30-dniową,
  • 250 zł za 12-miesięczną,

Open Payment System będzie działać trochę tak, jak automatyczne stacje paliw. Pasażer wsiadając do tramwaju wybierze na urządzeniu taryfę (normalny lub ulgowy), po czym przyłoży kartę płatniczą do czytnika. Przy wysiadaniu ponownie przyłoży kartę, wówczas ściągnięta zostanie odpowiednia opłata za przejazd, uwzględniająca czy pasażer przejechał 2 czy 12 przystanków. Ceny zostały tak dobrane, że średnia cena za 20-minutową podróż będzie odpowiadała mniej więcej cenie zwykłego biletu 20-minutowego do kasowania.

Ceny nie będą wygórowane. Za jeden przystanek zapłacimy złotówkę, za dwa przystanki 1,20 zł, za trzy natomiast - 1,40 zł. Przejechanie przykładowo 12 przystanków kosztować będzie 2,70 zł, ale już za 24 przystanki zapłacimy 3,60 zł, czyli zaledwie 90 groszy więcej za dwukrotnie większy dystans. Rozwiązanie ciekawe, może się przyjmie?

fot. Sebastian Glapiński / UMŁ

wtorek, 30 maja 2017

WARSZAWA: PKP Intercity nie kupi kolejnych Dartów

We wtorek, 23 maja, upłynął trzyletni okres na zakup uzupełniający 10 kolejnych składów PESA Dart. Minął, a zatem przewoźnik z opcji tej nie skorzysta. Dartów pozostanie więc tylko dwadzieścia i bardzo prawdopodobne, że cały projekt upadnie.

Jak tłumaczy spółka, ze względu na współfinansowanie projektu PESA Dart ze środków unijnych, pociągi zespolone winny kursować bowiem w ściśle określonych w założeniach projektu relacjach. W zasadzie to bzdura, bo Darty już i tak w większości nie jeżdżą po przypisanych trasach, a będzie jeszcze gorzej, kiedy zacznie się modernizacja "siódemki" z Warszawy do Lublina. W argumentacji pojawia się jeszcze kilka zawoalowanych argumentów, z których płynie jeden wniosek: Darty są awaryjne i PKP Intercity ich więcej nie chce, bo wystarczają mu te problemy, które już z nimi ma. Warto też zaznaczyć, że zawarta w 2014 roku nie przewiduje tzw. prawa opcji, a jedynie złożenie zamówienia uzupełniającego. PKP Intercity takiego zamówienia nie złoży, bo priorytetem dla przewoźnika są składy wagonowe, a w polityce taborowej zwyczajnie nie ma pieniędzy na powiększanie parku elektrycznych zespołów trakcyjnych.

Tymczasem PESA Bydgoszcz przyjęła tę wiadomość ze spokojem, choć jest rozczarowana. Jak wskazują przedstawiciele producenta taboru, nie tylko jego samego ta decyzja dotknie, ale także wiele innych firm z całej Polski, współpracujących z bydgoską firmą przy produkcji Dartów. Trudno się dziwić nastrojom, skoro w XXI wieku ogromny przewoźnik kolejowy woli modernizować stare wagony na potęgę, zamiast kupować kolejne nowe pociągi. Darty nie były idealne, bo "chorób wieku dziecięcego" im nie brakowało. Pomimo tego ich współczynnik niezawodności zbliżył się do 97%. Darty spodobały się też pasażerom. Tak czy siak szkoda takiego obrotu sprawy...

fot. PESA

LUBUSKIE: kolejny przetarg tramwajowy w Gorzowie Wielkopolskim

Po otwarciu ofert na przebudowę torowiska na Kostrzyńskiej i jeszcze w czasie trwania postępowania na modernizację trasy w ciągu Warszawskiej i Sikorskiego, w Gorzowie Wielkopolskim ogłoszono kolejny. Tym razem chodzi o projekt i przebudowę wschodniego wylotu DK 22, wraz z przebudową torowiska tramwajowego w ciągu ulicy Walczaka na wschód od ronda Gdańskiego, wraz z jego przedłużeniem do Fieldorfa-Nila. Inwestycja obejmie ponad 3 kilometry trasy i będzie prowadzona w formule "zaprojektuj i buduj".

Między przebudowanymi jezdniami ulicy Walczaka znajdzie się torowisko tramwajowe, także kompleksowo zmodernizowane. Zamiast pętli przy Szarych Szeregów przewidziano tory postojowe oraz do zawracania dla taboru dwukierunkowego, zlokalizowane nieco dalej – przy Fieldorfa-Nila. Termin składania ofert mija 29 czerwca. Miasto kierować się będzie kryteriami ceny (60%), terminu realizacji zamówienia (30%) oraz okresu gwarancji (10%). Przebudowa torowiska tramwajowego przewidziana jest nie wcześniej niż w 2019 roku, i potrwać ma maksymalnie 29 miesięcy.

mat. UM Gorzów

poniedziałek, 29 maja 2017

LUBLIN: komunikacja zastępcza podczas remontu "siódemki"

10 czerwca rozpoczyna się modernizacja linii kolejowej numer 7 na odcinku między Garwolinem a Lublinem. Pociągnie to za sobą znaczne utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji kolejowej w północnej części województwa lubelskiego. PKP Intercity i Przewozy Regionalne uruchamiać będą zastępczo autobusy.

Pociągi PKP Intercity kursować będą trasą objazdową przez Lubartów, Parczew, Radzyń Podlaski, Łuków, Siedlce i Mińsk Mazowiecki z postojami we wszystkich tych miejscowościach. Autobusy zastępcze z Puław i Dęblina dowozić będą do Łukowa, natomiast dla podróżnych z Nałęczowa zastępczo uruchamiane będą kursy do Lublina. Dla składów jadących ze strony Radomia uruchomione będą bezpośrednie autobusy Dęblin - Lublin, z postojami w Puławach i Nałęczowie. PKP Intercity nie będzie obsługiwać czasowo stacji w Pilawie.

Przewozy Regionalne także uruchomią coś na kształt komunikacji zastępczej, choć w porównaniu do uruchamianych obecnie 10 pociągów w dni robocze, zaledwie 4 pary autobusów to jakaś kpina. Godziny kursowania także nie wyglądają ciekawie. W dodatku autobusy ​nie obsłużą przystanków osobowych Stasin Polny, Czesławice, Puławy Chemia oraz stacji Puławy Azoty. Od strony Warszawy z kolei komunikację zastępczą wprowadzą także Koleje Mazowieckie.

Ciężkie miesiące przed Lublinem. Prawdopodobnie DK19, łącząca Lublin w Warszawą, tonąć będzie w tym czasie w korkach...

fot. Mapa projektów RPO

KRAKÓW: połączenie Kolei Ukraińskich do Lwowa już w sierpniu

Przed kilkoma dniami prezes Kolei Ukraińskich, Wojciech Balczun, poinformował na konferencji prasowej o planowanym uruchomieniu bezpośredniego połączenia tej spółki między Lwowem a Krakowem. Niewątpliwie jest to efekt zniesienia wiz na granicy polsko-ukraińskiej i oznacza, że już niebawem granicę w Medyce może zacząć przekraczać naprawdę duża liczba codziennych połączeń.

Nowe połączenie ma ruszyć 1 sierpnia. Na razie nie są znane szczegóły jego funkcjonowania, podlegające obecnie dyskusjom. Koleje Ukraińskie analizują wszystkie możliwości uruchamiania połączenia, jednak nie jest wykluczone, że do obsadzenia składu posłużą polskie wagony z systemem SUW 2000, pozwalająca na zmianę rozstawu osi bez konieczności wymiany wózków.

To zresztą nie jedyny pomysł ukraińskiego przewoźnika kolejowego. Dzięki zniesieniu wiz kolejnym krokiem ma być uruchomienie bezpośredniego połączenia do Rumunii, a w dalszej perspektywie poprawa komunikacji międzynarodowej w ogóle. Przykład dziennego połączenia z Ukrainy do Przemyśla, uruchomionego w grudniu pokazał, jak wielki potencjał drzemie w segmencie kolejowym na wschód od naszego kraju.

fot. Zik.ua

niedziela, 28 maja 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 29: Warszawa, linia 306

Linia 306 została uruchomiona po raz pierwszy 5 września 1961 roku. Była to przyspieszona linia kursująca w godzinach szczytu w dni robocze, jako szybkie połączenie Jelonek z centrum miasta oraz odciążenie linii 106. Kursowała z pętli Nowe Górce do Emilii Plater. Wkrótce jednak zniknęła na ponad 30 lat, gdy zastąpiono ją w całodzienną linię 163. Stało się to 13 stycznia 1964 roku.

Drugie życie linia 306 dostała 1 czerwca 1998 już jako zwykła linia autobusowa, plątająca się po Ursynowie z pętli Natolin Północny do pętli Ursynów Północny. Kilkakrotnie zmieniano jej przebieg, wymieniając pojedyncze ulice na inne. W tym kształcie zlikwidowano ją 1 sierpnia 2003 roku, a na zastępstwo wysłano linię 195. Od 7 kwietnia 2008 roku linia 306 pojechała z Kabat przez Belgradzką, Wirażową (zastępstwo za 154) i 1 sierpnia na Instalatorów. W wybranych kursach podjeżdżała na przystanek Osmańska-DHL. Późniejsze drobne korekty spowodowane były remontami i inwestycjami drogowymi. W związku z polityką oszczędności ZTM linia 306 od 1 czerwca 2013 roku kursować zaczęła na skróconej trasie Instalatorów - Osmańska-DHL. 7 sierpnia 2014 przedłużono ją od Instalatorów ulicami Popularną, Cegielnianą i Świerszcza do Ursusa-Ratusz.

Linia jest całodzienną linią okresową, co oznacza ze kursuje wyłącznie w dni powszednie. Odjazdy realizowane są w takcie półgodzinnym, a czas przejazdu wynosi 30-40 minut.


fot. BartekBD (CC BY-SA 3.0, warszawa.wikia.com)

POLSKA: Dzień Dziecka z PKP Intercity

Po raz kolejny PKP Intercity umili dzieciakom i ich opiekunom Dzień Dziecka. Na 1 czerwca przewoźnik przewidział darmowe przejazdy dla dzieci i młodzieży, rabaty dla ich opiekunów oraz dużą imprezę na dworcu Opole Główne.

1 czerwca każda osoba, która urodziła się w 2001 roku i później pojedzie pociągami PKP Intercity za darmo. Oferta „Dzień Dziecka z PKP Intercity” będzie obowiązywać w 2. klasie dowolnego pociągu Express InterCity Premium (EIP), Express InterCity (EIC), InterCity (IC) i Twoich Linii Kolejowych (TLK). Aby z niej skorzystać, wystarczy pobrać w kasie lub u konduktora bezpłatny bilet ze wskazaniem miejsca do siedzenia i zabrać ze sobą dokument stwierdzający wiek dziecka. Rodzice dostaną tego dnia 30% zniżki na bilety wykorzystane na wspólne podróże z dziećmi.

Dodatkowo w czwartek, 1 czerwca, w godzinach od 9 do 14 na dworcu Opole Główne PKP Intercity zapewni wiele atrakcji. Będzie można tam zwiedzić wnętrze Pendolino, a nawet zasiąść na fotelu maszynisty - to między 9 a 12. Dla ciekawskich otworzy się także kuchnia wagonu restauracyjnego. W specjalnie przygotowanej strefie dzieci będą mogły wziąć udział w rozmaitych grach i zabawach o tematyce kolejowej.

A tak to było na Dniu Dziecka w Bielsku-Białej (bielskobiala.wyborcza.pl)

sobota, 27 maja 2017

WARSZAWA: PKP Intercity boi się utraty pasażerów z magistrali E20

Pierwotnie modernizacja magistrali kolejowej E20 miała pociągnąć za sobą zarówno znaczne wydłużenie czasu podróży, jak i niekorzystne dla pasażerów warunki taryfowe. PKP Intercity nie planowało bowiem obniżek, które w jakiś sposób mogłyby wynagrodzić pasażerom niedogodności. Okazuje się jednak, że zwyciężyła obawa o utratę pasażerów, i podwyżek cen nie będzie. Bilety miały zdrożeć z uwagi na prowadzenie pociągów objazdami.

Ostatecznie zatem, dla pasażerów podróżujących na trasie Warszawa – Poznań PKP Intercity przygotowało ofertę w ramach promocji "Bilet Taniomiastowy". Od czerwca bilety na pociągi TLK i IC, kursujące objazdami, będą o około 10% tańsze. To wprawdzie zaledwie kilka złotych, ale zawsze coś. Najgorsze jest to, że to dalej mało atrakcyjna oferta...

Pojawia się jeszcze jeden szkopuł. Istnieje w PKP IC oferta "Wcześniej - Taniej", gdzie przy wcześniejszym zakupie można nabyć bilet jeszcze taniej. Zamiast 54,90 (po obniżce specjalnej) można kupić bilet już poniżej 50 złotych. Jak zapewnia PKP IC, oferta będzie dobierana indywidualnie tak, by podróżny nabył bilet w najniższej dostępnej cenie.

fot. Rynek Infrastruktury

KRAKÓW: tramwaj jedzie na Górkę Narodową

Poniedziałek w Krakowie przyniósł podpisanie umowy na wykonanie kolejnego odcinka Krakowskiego Szybkiego Tramwaju, od pętli Krowodrza-Górka do Górki Narodowej. W imieniu Prezydenta Miasta Krakowska podpisał ją Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Andrzej Mikołajewski.

Przetarg na wykonanie prac wygrało konsorcjum firm INTERCOR i TOR-KRAK. Realizacja inwestycji zajmie 42 miesiące, a nowe torowisko, które kosztować będzie ponad 326 milionów złotych, zostanie oddane do użytku już w 2020 roku. W ramach inwestycji najpierw powstanie projekt i uzyskane zostaną niezbędne decyzje administracyjne, a następnie wykonawca zbuduje trasę o długości 5 kilometrów.

Inwestycja obejmuje budowę i rozbudowę torowiska tramwajowego wraz z budową (przebudową) przystanków tramwajowych, peronów i zatok autobusowych oraz  budowę sieci trakcyjnej. Przebudowana będzie pętla tramwajowa na Krowodrzy, na Górce Narodowej powstanie w pełni zintegrowany terminal komunikacyjny, a dodatkowo zaplanowano 3 parkingi w systemie Park&Ride - dwa na pętlach i jeden przy Pachońskiego. Torowisko tramwajowe położone zostanie na matach wibroizolacyjnych, przykrytych trawnikiem. Przy okazji swoje oblicze zmienią ulice Pachońskiego, Siewna i Bociana, powstanie też nowy odcinek drogi, od projektowanego skrzyżowania z ulicą Banacha do alei 29 Listopada. Najwięcej wydarzy się w rejonie Opolskiej, gdzie powstanie tunel drogowy i estakada tramwajowa.

Budowa kolejnego odcinka tej linii tramwajowej stanowi trzon projektu pn. „Budowa linii tramwajowej KST etap III (os. Krowodrza Górka – Górka Narodowa) wraz z budową dwupoziomowego skrzyżowania w ciągu ulicy Opolskiej”. Projekt ten ubiega się o dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, w kwocie ponad 151 milionów złotych, jednak od oceny dokumentacji aplikacyjnej (w trakcie procedowania w CUPT) zależy, w jakiej wysokości przyznane zostaną środki.

W Krakowie wielkim wydarzeniem jest kilka kilometrów trasy tramwajowej. Tymczasem chociażby w Wiedniu jesienią tego roku, po 5 latach budowy, ruszą kolejne stacje metra. Pod Wawelem musi się jeszcze bardzo wiele wydarzyć względem transportu zbiorowego, bo póki co Kraków to ciągle komunikacyjny kurnik.

mat. Inicjatywa Górka Narodowa

piątek, 26 maja 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 79: linia 154 Hronská Dúbrava – Banská Štiavnica (Słowacja)

Trochę oddechu od czeskich kolei nie zaszkodzi, zatem dziś zapraszam na Słowację, gdzie zabiorę Was w podróż linią 154 w środku niemalże tego małego, urokliwego kraju, spowitego przez Karpaty w znakomitej części.

Linia kolejowa, oznaczana w rozkładach jazdy jako 154, ma długość nieco ponad 19 kilometrów i łączy stację Hronská Dúbrava, leżącą na linii Zvolen - Diviaky, z miejscowością Banská Štiavnica, czyli po prostu Bańską Szczawnicą. Historia tej trasy związana jest z budową kolei wąskotorowej na potrzeby przemysłu wydobywczego w Bańskiej Szczawnicy. A był to ważny ośrodek górnictwa metali szlachetnych. Linia wąskotorowa budowana była w latach 1870-73 i dopiero w latach 40. XX wieku, a dokładnie 6 sierpnia 1943 roku, rozpoczęła się budowa normalnotorowej trasy. Na Słowacji priorytetem było wówczas budowanie klasycznych linii kolejowych, a linia do Bańskiej Szczawnicy była ważna i niezwykle potrzebna. Działania wojenne przerwały budowę w 1944 roku.

Po wojnie, po socjalistycznej rewolucji, powrócono do planu dokończenia normalnotorowej linii, co stało się w bardzo ciekawych okolicznościach. Z komunistycznej Jugosławii zaczerpnięto pomysł, by budowę linii przekształcić w ideowy, propagandowy zabieg i w ten sposób powstała "Trasa Młodzieży", po słowacku Trať Mládeže. Przy budowie pracowało ponad 47 młodych ludzi z krajów socjalistycznych, w większości byli to obywatele Czechosłowacji. Prace rozpoczęto 5 kwietnia 1948 roku, a ruch na linii puszczono 29 października 1949 roku. Młodzież, także z Francji, Wielkiej Brytanii i Norwegii, pracowała zasadniczo za darmo, w czynie społecznym.

Linia ma charakter górski, a różnica wysokości między początkiem a końcem wynosi 266 metrów. Nachylenie trasy sięga zatem 17 promili. Wiedzie doliną potoku Jasenica. Na linii operuje 5 par połączeń, z czego tylko 3 są do dyspozycji także w dni wolne. W dni robocze jeden bezpośredni pociąg kursuje do stacji w Zvoleniu, pozostałe połączenia są realizowane z przesiadką. Czas przejazdu wynosi 29 minut.



fot. Jozef Sarňák (Zelpage.cz)

KRAKÓW: weekend tramwajowych problemów, a potem... dwukierunkowe do Pleszowa

W związku z kolejnym etapem przebudowy ulicy Igołomskiej oraz przebudową pętli w Pleszowie, od poniedziałku będą tam kursować będą wyłącznie tramwaje dwukierunkowe. Z tego powodu zatem w nadchodzący weekend tramwaje nie będą tam kursować w ogóle, ponieważ konieczne jest zamontowanie stosownej przejazdówki. Dodatkowo w sobotę i niedzielę odcięte od komunikacji tramwajowej zostaną Łagiewniki i Borek Fałęcki, a to przez prace torowe na pętli w Łagiewnikach właśnie. No i jak to będzie wyglądało w praktyce...

W sobotę i niedzielę (27-28 maja) tramwaje pojadą następująco:

  • LINIE 8, 10, 11, 19, 23 zostaną zawieszone,
  • LINIA 22 kursować będzie od przystanku Kobierzyńska do pętli Czerwone Maki P+R, z niezmienną częstotliwością,
Pojawią się linie zastępcze, zarówno tramwajowe i autobusowe. A będzie to tak:
  • LINIA 71 na trasie: Kopiec Wandy - Korona (po trasie linii 10) - Korona - Mały Płaszów (po trasie linii 11), w takcie co 20 minut,
  • LINIA 78 na trasie: Bronowice Małe - Korona (po trasie linii 8) - Korona - Dworzec Towarowy (po trasie linii 19), w takcie co 20 minut, 
  • LINIA 708 połączy Borek Fałęcki z Koroną po trasie linii 8, kursując w sobotę z częstotliwością co 10 minut oraz w niedzielę z częstotliwością co 15 minut do godziny 7:00, później co 10 minut, z obsługą przystanków zlokalizowanych na wysokości przystanków tramwajowych,
  • LINIA 710 na trasie: Bardosa - Igołomska - Pleszów, z częstotliwością co 20 minut przez cały dzień,
  • LINIA 711 połączy przystanek Lipińskiego z Koroną przez Łagiewniki, za linię 11, kursując w sobotę z częstotliwością co 20 minut oraz w niedzielę z częstotliwością co 30 minut do godziny 7:00, później co 20 minut, 
  • LINIA 721 kursować będzie bez zmian,
  • LINIA 722 zastąpi linię 22 na trasie Lipińskiego - Łagiewniki - Borek Fałęcki, kursując w sobotę z częstotliwością co 20 minut oraz w niedzielę z częstotliwością co 30 minut do godziny 7:00, później co 20 minut.
Po tym trudnym weekendzie, w trakcie przebudowy pętli tramwajowej w Pleszowie linie 10 i 16, które będą kursować normalnie na swoich trasach, obsadzane będą wyłącznie taborem dwukierunkowym. Tymczasowy przystanek końcowy zlokalizowany zostanie przed skrzyżowaniem torowiska z ulicą Cementową. 

Rozkłady jazdy pozostaną bez zmian, a ze względu na zmniejszoną podaż miejsc w tramwajach linii 10 uruchomiona zostanie zastępcza linia 70, realizująca kursy naprzemiennie z linią 10 na odcinku od Wieczystej do Łagiewnik. Linie autobusowe obsługujące pętlę Pleszów będą kursowały bez zmian.

fot. ZIKiT

czwartek, 25 maja 2017

WARSZAWA: remont mostu na trasie WKD - letnie utrudnienia

Warszawska Kolej Dojazdowa informuje, że w związku z modernizacją mostu na rzece Zimna Woda, między stacjami Komorów i Podkowa Leśna Główna, w okresie od 1 czerwca do 31 lipca na linii WKD zostaną wprowadzone ograniczenia w ruchu pociągów oraz specjalny rozkład jazdy.

Od 1 do 30 czerwca zamknięty będzie tor nr 1 w kierunku Grodziska Mazowieckiego, a od 1 do 31 lipca - tor nr 2 w kierunku Warszawy. W tym czasie na odcinku Komorów – Podkowa Leśna Główna ruch pociągów będzie się odbywać wahadłowo na jednym torze. Na odcinku Pruszków WKD – Podkowa Leśna Główna część pociągów zostanie wycofanych, a w zamian za nie zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa.

Całkowicie zostanie wstrzymany ruch pociągów WKD na odcinku Milanówek Grudów – Podkowa Leśna Główna. Tam za wszystkie kursy pojadą autobusy zastępcze. Stacja Podkowa Leśna Główna będzie stanowić punkt przesiadkowy dla wszystkich pasażerów pomiędzy pociągami obsługującymi relację w kierunku Warszawy oraz obsługującymi relację w kierunku Grodziska Mazowieckiego, a także dla pasażerów pomiędzy pociągami obsługującymi relację w kierunku Warszawy oraz pojazdami zastępczej komunikacji autobusowej w kierunku Milanówka. Czas przewidziany przesiadki w węźle Podkowa Leśna zaplanowano na 5 do 8 minut, w zależności od relacji.

fot. Fakt

BERLIN: Locomore nie przetrwało - grozi mu upadłość

Uruchomione w grudniu 2016 roku kursy, konkurującego z Deutsche Bahn, Locomore, jeszcze się odbywają. Jeszcze to dobre słowo, bo jak się okazuje przewoźnik krajowy jest niewypłacalny. Do sądu rejonowego Berlin-Charlottenburg wpłynął wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego.

Według informacji dziennika Handelsblatt Rolf Rattunde, zarządca masy upadłościowej, nie widzi zbyt wielkich szans na ratunek. Jeżeli nie uda się znaleźć nowego inwestora, przewozy zostaną wstrzymane i raczej nie uda się ich uruchomić w przyszłości. Sprawa jest o tyle ciekawa, że Locomore powstało dzięki crowdfundingowi. Po skutecznym pozyskaniu środków pociągi dalekobieżne pojawiły się na trasie Stuttgart - Frankfurt nad Menem - Hannover - Berlin Lichtenberg. Wagony w składach należą do Locomore, natomiast lokomotywy Siemens ES64U2 dzierżawione są od szwedzkiego przewoźnika Hector Rail.

Locomore nie mógł narzekać na brak klientów. Pociągi były zapełnione średnio w 2/3 dostępnych miejsc. Na rok 2018 planowano nawet uruchomienie kolejnej trasy, z Berlina przez Dortmund do Kolonii. To najpewniej jednak nie nastąpi, bo nikomu nie zależy, by DB miało pod bokiem popularną konkurencję.

fot. Die Zeit

środa, 24 maja 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 175: Helsinki, linia 9 (raitio)

Linia tramwajowa numer 9 w Helsinkach pojawiła się 4 września 1939, podczas gdy w Europie szaleć zaczęła zaraza II wojny światowej. Kursowała wówczas na liczącej ponad 5 kilometrów trasie Erottaja – Ruskeasuo. Z tym kształcie zlikwidowano ją 21 listopada 1946 roku. Drugie życie dostała 31 sierpnia 1953 roku, kiedy uruchomiono ją na trasie między Kauppatori a Vallila, którą kursowała do 15 grudnia 1976 roku. Potem została zlikwidowana na ponad 30 lat.

10 sierpnia 2008 roku uruchomiono ponownie linię 9 na trasie Kolmikulma – Kallio – Itä-Pasila o długości niecałych 6 kilometrów. 13 sierpnia 2012 roku przedłużono ją o prawie 2 kilometry do krańca Länsiterminaali. W tym kształcie kursuje do dziś.


fot. dennislad (Panoramio)

CZĘSTOCHOWA: przetarg na nowe tramwaje

Częstochowa zamierza wzbogacić się o kolejne nowe tramwaje. Tamtejsze MPK rozpisało ostatio przetarg na zakup 10 nowych wagonów niskopodłogowych, z opcją na 5 kolejnych.

Zgodnie z zamówieniem wszystkie pojazdy mają być przegubowe, wieloczłonowe, jednokierunkowe i niskopodłogowe co najmniej w 70%. Chodzi o składy, których długość wyniesie 28 do 32 metrów. Każdy z tramwajów musi mieścić co najmniej 200 osób. Oferenci mają czas na składanie ofert do 30 czerwca. Każdy z nich musi wylegitymować się dostarczeniem bądź byciem w trakcie realizacji zamówienia jednorazowego co najmniej 5 tramwajów o analogicznej specyfikacji.

Przy wyborze oferty MPK kierować się będzie w 70% ceną, w 25% parametrami technicznymi oraz w 5% deklarowanym terminem dostawy. Wybrany wykonawca będzie miał 24 miesiące na realizację zamówienia, licząc od podpisania umowy i uzyskania dofinansowania. Na złożenie oświadczenia o chęci skorzystania z opcji na dodatkowe tramwaje MPK daje sobie czas do końca 2022 roku.

fot. Dymitr (pl.tramwaj.wikia.com)

wtorek, 23 maja 2017

ŚLĄSKIE: Dartem do Zwardonia i Raciborza?

W ramach korekty rozkładu jazdy na polskiej kolei, od 11 czerwca na Śląsku nowoczesne pociągi ED161 Dart z Pesy dojadą w barwach PKP Intercity do kolejnych miast. Jest to związane z zamknięciem trasy Warszawa - Lublin na czas remontu, co spowoduje przeniesienie wszystkich Dartów na inne relacje w kraju.

Tak więc od 11 czerwca codziennie kursować będą Darty w obsadzie pociągu TLK Wysocki z Warszawy Wschodniej, który kursować będzie po południu. Z kolei odjazd z Raciborza do stolicy zaplanowano na 6:30 rano. Podróż potrwa około 6 godzin.

Do Zwardonia Darty docierać będą jako IC Inka z Warszawy w weekendy, od piątku do niedzieli. Wyjazdy z Warszawy zaplanowano o 8:15 rano, natomiast ze Zwardonia o 15:13. Nie wróżę jednak temu połączeniu sukcesu, ponieważ właściwie nie będzie możliwości przesiadki w Zwardoniu na pociągi w kierunku Żyliny. Między pociągiem z Warszawy a składem na Słowację będzie 80 minut przerwy, natomiast w kierunku powrotnym możliwości przesiadki nie będzie w ogóle. Wątpię, by Żywiec był w stanie wygenerować zadowalające potoki pasażerskie, jako że Żywiecczyzna nie jest nadrzędnym kierunkiem wakacyjnych wypadów Polaków.

To nie jedyne trasy, na które trafią jednostki Pesa Dart. O kolejnych już niebawem.

fot. Youtube

POLSKA: trzy nowe trasy autobusowe LEO Express ruszają w czerwcu

Najpierw dobre wiadomości kolejowe, teraz kolejne dobre wiadomości. LEO Express od czerwca zacznie obsługiwać trzy nowe połączenia autokarowe. Wszystkie one będą skomunikowane z pociągami i innymi autobusami przewoźnika.

Nowe autobusy pojawią się na trasach z Krakowa do Ustki przez Katowice, Łódź i Gdańsk, z Zakopanego do Ustki przez Kraków, Katowice, Łódź, Bydgoszcz oraz między Wrocławiem a Wiedniem, z postojami w Opolu, Katowicach, Bohuminie i Brnie. LEO Express wjedzie to kilku popularnych miast turystycznych, jak Ciechocinek, Sopot czy Toruń. Dwie pierwsze trasy ruszą 1 czerwca, natomiast ta do Wiednia - 5 lipca.

Ceny biletów będą rozpoczynać się od kwoty 19 złotych w jedną stronę. Wraz z uruchomieniem nowych połączeń firma oferuje promocję 1+1. Oznacza to, że przy zakupie biletów płaci tylko jedna osoba, a druga jedzie gratis. Połączenia będą obsługiwane nowoczesnymi i nowymi autobusami MAN i Scania. Będą realizowane we współpracy z firmami AD Euro-Trans oraz Płomiński Travel. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji Wi-Fi, gniazdka elektryczne, toalety i klimatyzację. Autokary będą także wyposażone w klasę Business.

fot. Leo Express

niedziela, 21 maja 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 28: Warszawa, linia 135

Linia autobusowa 135 powstała w związku z obsługą komunikacyjną Grochowa dokładnie 30 września 1956 roku. Kursowała wówczas z Ronda Waszyngtona przez aleję Waszyngtona, Międzyborską, Poligonową, Ostrobramską i Zamieniecką na Plac Szembeka. Już w listopadzie tego samego roku trasę wydłużono do nowej pętli na Olszynce Grochowskiej. W roku 1960 trasę zmieniono i zamiast Poligonową autobusy kursować zaczęły przez Grenadierów.

16 sierpnia 1964 roku trasę linii wydłużono od alei Waszyngtona do pętli Szwedzka/Kowieńska, tym samym wprowadzono do obsługi centrum Pragi. W 1968 roku wprowadzono trasę przez Zamoyskiego i Grochowską, która początkowo objazdowa została uznana wkrótce za stałą. 22 kwietnia 1979 roku linię 135 poprowadzono od Szwedzkiej przez Starzyńskiego do Placu Leńskiego, dziś znanego jako Plac Hallera. W tej formie linia dotrwała do 30 października 2000 roku, kiedy wskutek przebudowy układu drogowego (uruchomienie Ronda Żaba) poprowadzoną ją przez 11 Listopada i Ratuszową.

Po konsultacjach społecznych w lipcu 2014 roku poprowadzono linię przebudowanymi odcinkami ulic Poligonowej i Nowaka-Jeziorańskiego na Gocławiu, utrzymując trasę do Olszynki Grochowskiej (pierwotnie planowano jej skrócenie do osiedla Gocław). Od 26 czerwca 2015 roku linia została dodatkowo skierowana przez Zamoyskiego i Jagiellońską w celu obsługi nowych przystanków w rejonie stacji metra Stadion Narodowy.

Linia kursuje w dni powszednie w takcie od 15 do 20 minut, a w dni wolne co pół godziny. Czas przejazdu odcinka z Placu Hallera do Olszynki Grochowskiej wynosi od 34 do 45 minut.


fot. Kakarakak (CC BY-SA 2.5, warszawa,wikia.com)

piątek, 19 maja 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 78: linia 084 Rumburk – Panský – Mikulášovice (Czechy)

Linię kolejową oznaczoną jako 084 uruchomiono już w 1869 jako bocznicę między stacjami Rumburk a Dolne Křečany. W roku 1902 (dokładnie 29 października) na całym 18-kilometrowym odcinku, a więc od stacji Mikulášovice dolní nádraží przez Panský do Rumburka, uruchomiono regularny ruch kolejowy. Linia 084 jest alternatywną do linii 083 przez Šluknov, prowadzącą nieco dłuższą trasą do niemieckiego Sebnitz i Bad Schandau.

Równocześnie, w roku 1902, uruchomiono linię 085 łączącą stacje Panský i Krásná Lípa, o długości 5,5 kilometra. Linia ta spina linię z Dzieczyna do Rumburka (linia 081) z linią 084 właśnie. Od roku 2009 obie linie zostały zunifikowane i noszą teraz w tabelach jeden numer: 084.

Na trasie operują wyłącznie weekendowe pociągi z dość zagmatwanych relacjach. Ze względu na ograniczenia prędkości czasy przejazdu są, jak na Czechy, dość marne. Linia jest o tyle interesująca, że wiedzie północnymi obrzeżami Parku Narodowego Szwajcaria Czeska.



fot. NIcKON (Zelpage.cz)

czwartek, 18 maja 2017

KATOWICE: z Kolejami Śląskimi na Noc Muzeów!

Noc Muzeów to niewątpliwie wyjątkowe doroczne wydarzenie, promujące muzea, galerie i instytucje kultury w wielu miastach i regionach Polski. Na tę okoliczność miasta zawsze wychodzą z poszerzoną ofertą komunikacyjną, a na Śląsku do obchodów tej wyjątkowej nocy włączają się tez Koleje Śląskie, które uruchomią 12 dodatkowych pociągów obsługujących 40 miejscowości.

Dodatkowe pociągi Kolei Śląskich będą kursować w nocy z 20 na 21 maja między godziną 23:41 a 3:10. Składy kursować będą następująco:

LINIA S1

  • z Katowic: 1:30 i 1:40 do Gliwic
  • z Częstochowy: 23:41 oraz 0:56 z Gliwic
LINIA S4
  • z Katowic: 1:45
  • z Tychów Lodowiska: 1:12
LINIA S5
  • z Katowic: 1:37
  • z Bielska-Białej (przyspieszony): 0:30
LINIA S7
  • z Katowic: 1:30
  • z Rybnika: 2:35
LINIA S8
  • z Katowic: 1:30
  • z Lublińca: 0:05

W specjalnych pociągach na Noc Muzeów będzie obowiązywać taka sama taryfa jak w pociągach rozkładowych. Będą one tworzyć komplementarną ofertę na tę okazję. Honorowane będą też wszystkie bilety okresowe. Dodatkowo jedna z kas Kolei Śląskich Katowicach, od strony Placu Szewczyka, będzie wyjątkowo czynna przez całą noc.


KRAKÓW: LeoExpress do Pragi przez Katowice jeszcze w tym roku?

Jak pisze portal Rynek Kolejowy, Leo Express złożył w Urzędzie Transportu Kolejowego wniosek o otwarty dostęp do torów na trasie Kraków – Katowice – Bohumin – Praha. Jego tabor jest już dostosowany do polskich warunków, teraz trwa procedura uzyskania dopuszczenia go do ruchu. Ze względu na zagrożenie konkurencyjności połączeń dotowanych pociągi nie mogą pojechać do Warszawy, jednak do Krakowa nie powinno być problemu. Jest szansa, że nowy przewoźnik wyjedzie na trasę jeszcze w 2017 roku!

Nie wiadomo dokładnie, którędy pociąg mógłby pojechać. Przyszłoroczny rozkład jazdy jest już prawie gotowy, dlatego też o wszystkim zadecyduje wolne miejsce w sieci połączeń na danej trasie. Jak wskazuje dyrektor Leo Express Polska, Peter Jančovič, w kwestii odcinka Kraków -Katowice w grę wchodzą trasy przez Trzebinię, Oświęcim albo Kozłów. Także między Katowicami a Boguminem są co najmniej dwie alternatywne trasy: przez Rybnik i Chałupki albo przez Zebrzydowice. O tym jednak, którędy będzie można uruchomić kursy, zdecyduje ostatecznie PKP PLK.

Leo Express zamierza uruchamiać jedną parę kursów codziennie oraz drugą tylko w sezonie. Przewoźnik planuje czas przejazdu na poziomie 7 godzin, co jest wynikiem nieosiągalnym dla transportu drogowego. Ze względu na mądrą i dynamiczną politykę cenową połączenia Leo Express z pewnością spotkają się z pozytywnym przyjęciem i znajdą wielu zwolenników.

fot. ŠJů, Wikimedia Commons

środa, 17 maja 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 174: Helsinki, linia 8 (raitio)

Tramwajowa "ósemka" w Helsinkach swoją historię zaczęła 27 listopada 1929 roku, na krótkiej trasie z Ruoholahti do Turuntie całkiem poza ścisłym centrum miasta. Już we wrześniu 1930 trasa ta uległa drastycznemu wydłużeniu z 2,3 do ponad 5 kilometrów, a linia 8 dojeżdżać zaczęła do krańca Vallila.

W roku 1943 trasę na zachodzie przedłużono z Ruoholahti do Salmisaari, a trasa miała wówczas 6,4 kilometra długości. Tak było przez wiele lat, aż do 2007 roku, kiedy linię na północy pociągnięto do pętli Arabia, a od 1 stycznia 2012 roku tramwaje pociągnięto do pętli Jätkäsaari.

Dziś linia ma ponad 9 kilometrów długości i jest modelową linią omijającą śródmieście Helsinek.


fot. Ruairidh MacVeigh (Flickr)

RZESZÓW: przetarg na nowy Rzeszów Główny

Główny dworzec kolejowy w Rzeszowie jest jednym z kilku obiektów w kraju, które wyglądają marnie i nic się w tej sprawie nie zmienia. Jednak pojawiło się światełko w tunelu, ponieważ PKP SA ogłosiły przetarg na wykonawcę projektu, dokumentacji projektowej, przedprojektowej i okołoprojektowej dla przebudowy dworca. Jego rozstrzygnięcie planowane jest na lipiec. W korelacji z działaniami PKP SA roboty infrastrukturalne planują zrealizować także PKP PLK.

Rzeszów Główny ma zostać kompleksowo zmodernizowany. Toalety mają się wyprowadzić z piwnicy na parter, pojawią się udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Sam budynek przejdzie modernizację zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Odnowiona zostanie wiata nad peronem 1. W sierpniu PKP SA przeprowadzi na dworcu tzw. warsztaty kreatywne, podczas których każdy będzie mógł zapoznać się z planowanymi zmianami, a następnie przedstawić swoje uwagi podczas symulacji. To pierwszy etap konsultacji społecznych w sprawie tego projektu.

PKP SA prowadzą także rozmowy z miastem w sprawie działki przed dworcem. Inwestor widziałby tam nowoczesne Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne. PKP PLK przebuduje także perony i tory w obrębie stacji. Planowana jest kompleksowa przebudowa istniejącej infrastruktury oraz budowa dwóch nowych peronów w nowej lokalizacji, w rejonie wiaduktu nad ulicą Aleje Wyzwolenia. Perony wyposażone będą w pochylnie i windy oraz nowe wiaty i nowoczesny system informacji pasażerskiej. Z Rzeszowa Głównego zniknie znana i lubiana przez fotografów kładka, którą zastąpi nowoczesne przejście podziemne.

Cały projekt ma zostać przeprowadzony w latach 2018-2021.


wtorek, 16 maja 2017

MAŁOPOLSKA: w czerwcu rusza łącznica kolejowa w Suchej Beskidzkiej

Wszystko wskazuje na to, że od 11 czerwca pociągi z Krakowa do Zakopanego, zamiast zmieniać czoło w stacji Sucha Beskidzka, zaczną kursować nową łącznicą z obsługą przystanku Sucha Beskidzka Rynek. Taki wniosek można wysnuć z rozkładu jazdy publikowanego przez PKP PLK.

Zmiana ta pozwoli na skrócenie czasu przejazdu całej trasy o około 20 minut, w przypadku pociągów pospiesznych, oraz o kwadrans w odniesieniu do pociągów osobowych. Przykładowo pociąg EIC Tatry pojedzie z Krakowa do Zakopanego w czasie 2 godzin i 48 minut, co stanowi 23 minuty mniej niż obecnie. Jest to oczywiście i tak dłużej niż autobusem, ale wszyscy wiemy, jak czasem potrafi wyglądać "zakopianka". Do pełni sukcesu jeszcze tylko otwarcia łącznicy w Krakowie i Chabówce, przy czym to pierwsze już niebawem.

Prace przy budowie łącznicy w Suchej Beskidzkiej zakończyły się pod koniec 2016 roku. W ramach zadania, które realizowała Skanska, powstało nowe torowisko wraz z przystankiem Sucha Beskidzka Rynek. Na rzece Stryszawce zbudowano nowy most i nasypy wzmocnione murami oporowymi. Obok peronu powstał także parking. Projekt obejmował także przebudowę czterech przejazdów kolejowo-drogowych w mieście.

fot. Skanska

WARSZAWA: Dworzec Główny w 2020 roku - przetarg ogłoszony

No i stało się. PKP PLK ogłosiły przetarg na przebudowę Warszawy Głównej. Założenie jest takie, że dworzec zacznie obsługiwać pasażerów w 2020 roku, czyli przed wielką przebudową linii średnicowej. Chociaż kolejarze nie oceniają tej inwestycji jako koniecznej dla przeprowadzenia tej ogromnej inwestycji, może ona okazać się nieco pomocna. Prawdę mówiąc jednak dla pasażerów z linii radomskiej, bo to przede wszystkim dla tych pociągów przewidziana jest reaktywacja dworca, może się to okazać problemem.

Przetarg ogłoszono w systemie projektuj i buduj. Prace zostaną dofinansowane z projektu POIiŚ pn. „Prace na linii średnicowej w Warszawie na odcinku Warszawa Wschodnia – Warszawa Zachodnia”. Całość ma szacunkowo pochłonąć 69 milionów złotych netto. Generalnie od momentu podpisania umowy zwycięzca przetargu będzie miał 29 miesięcy na zamknięcie inwestycji. Oferty będą przyjmowane do 12 czerwca, do godziny 10:00.

W ramach zadania zniknie w całości istniejący układ części peronowej stacji. Torowisko zostanie ułożone na nowo, wraz z dwoma wyspowymi peronami, które, w zależności od technicznych możliwości, zostaną wydłużone do 350 metrów. Cała stacja będzie zelektryfikowana tak, by umożliwić jej pełną obsługę składami elektrycznymi. Między peronami dodatkowo zabudowany ma zostać tor manewrowy, a dodatkowo przed stacją powstaną dwa tory odstawcze dla składów kończących bieg.

Ze względu na planowany w przyszłości wiadukt drogowy, łączący Aleje Jerozolimskie z Karolkową, głowica rozjazdowa stacji będzie musiała być miejscowo obniżona o około metr w stosunku do obecnego poziomu torowiska. Od strony zachodniej pojawić ma się też nowoczesna, multifunkcjonalna kładka pieszo-rowerowa, dostosowana do potrzeb osób o ograniczonej mobilności, umożliwiająca dojście na perony bezpośrednio od strony chociażby ulicy Karolkowej. Dojścia do peronów mają zapewniać sprawną komunikację pieszą z najbliższymi przystankami komunikacji zbiorowej.

Przy Towarowej znajdzie się plac dworcowy z parkingiem rowerowym oraz Kiss & Ride, a także z postojem taksówek. Zadaszenie peronów będzie miało charakter zwarty na pierwszych 150 metrach długości, a dalej zaplanowano wybudowanie wiaty ciągłej nad każdym z nich. Koncepcja architektoniczna musi przewidywać zachowanie starego budynku dworca. Docelowo, po stworzeniu LCS Warszawa Zachodnia, to właśnie stamtąd mają być sterowane rozjazdy na Dworcu Głównym.

Warszawa Główna Osobowa przestała odprawiać ruch pasażerski w roku 1997. W latach 1976-1997 odjeżdżały już stamtąd wyłącznie pociągi regionalne w kierunku Radomia i Kielc.

mat. PKP PLK

poniedziałek, 15 maja 2017

MAŁOPOLSKA - ŚLĄSK: podsumowanie specjalnych połączeń do Zakopanego

Długi weekend majowy był okazją do uruchomienia specjalnych połączeń kolejowych do Zakopanego. Od strony Krakowa pojechały składy Kolei Małopolskich, natomiast z Katowic przyspieszony "Giewont" Kolei Śląskich.

Połączenia kursowały w sobotę 29 kwietnia oraz w środę, 3 maja. Pogoda nie była zbyt zachęcająca, tym bardziej efekty wprawiają w osłupienie! Z połączenia Kolei Małopolskich skorzystało w sumie 337 osób. 29 kwietnia z pociągu na trasie Kraków - Zakopane skorzystało 163 osoby, a 3 maja 174 osoby. Jak zapewnia prezes Kolei Małopolskich, Grzegorz Stawowy, podobną ofertę przewoźnik planuje na każdy długi weekend tego roku. Chodzi o Boże Ciało w czerwcu oraz o weekend z 15 sierpnia. Być może dodatkowe pociągi specjalne wyruszą w trasę także w Boże Narodzenie i Sylwestra.

Koleje Śląskie mogą pochwalić się podobnym sukcesem. Najwięcej pasażerów pojechało inauguracyjnym kursem z Katowic do Zakopanego w sobotę rano. W sumie z pociągu "Giewont" skorzystało 450 pasażerów. To otwiera drogę do działania zwłaszcza, że przewoźnik nie składa broni i widzi w takim pociągu szansę na sukces. Koleje Śląskie planują uruchamianie sezonowego pociągu na tej trasie od nowego rozkładu jazdy.

Ostateczne efekty uruchomienia specjalnych pociągów pozwalają dostrzec braki w połączeniach. Jeśli dołożyć do tego planowane i już prowadzone przez PKP PLK inwestycje w infrastrukturę można oczekiwać, że kolejne "edycje" pociągów do Zakopanego spotkają się z porównywalnym, a nawet większym zainteresowaniem.

fot. Silesia InfoTransport

KRAKÓW: nowe linie dowozowe w Wieliczce - kiedy to nastąpi?

Kolejne dwie linie autobusowe, mające za zadanie dowożenie pasażerów z terenów wokół Wieliczki do pociągów Kolei Małopolskich, miały ruszyć w marcu. Tymczasem mamy połowę maja, a autobusów jak nie było, tak nie ma. Prawdopodobnie ruszą latem, ale nie ma w tej sprawie jasnej i pewnej decyzji.

Dwie nowe linie czekają na decyzję Urzędu Marszałkowskiego, który musi ogłosić zamiar zawarcia umowy na wykonanie usług transportowych w Gminie Wieliczka. Ogłoszenia na stronie UMWM ciągle nie ma. A miało być końcem kwietnia. Nowe linie zaplanowano na trasach:

  • Wieliczka - os. Bogucice - Czarnochowice - Kokotów - Śledziejowice - Węgrzce Wielkie - Grabie, 
  • Wieliczka - Grabówki - Sygneczów - Podstolice,
Co ciekawe, Urząd Marszałkowski wie o uruchomieniu autobusów i zastrzega, że są one ważne. Widzi je jednak na dłuższych trasach i chciałby, by dowozowe autobusy dotarły aż do Gdowa i Świątnik Górnych. Organizację połączeń mają zapewnić Koleje Małopolskie, gdzie trwają już do ogłoszenia przetargu w tej sprawie.

Może się jednak okazać, że uruchomienie przejazdów w wakacje będzie mocno niefortunne. Najpewniej w lipcu zacznie się wielka przebudowa Krakowskiego Węzła Kolejowego, podczas której jeżeli nawet uda się utrzymać przejezdność jednego toru między Płaszowem a Dworcem Głównym, to z pewnością trudno będzie utrzymać w niezmienionym kształcie układ bezpośrednich połączeń między Wieliczką a portem lotniczym w Balicach. Może się to odbić niekorzystnie na zainteresowaniu kursami i w konsekwencji szybko doprowadzić do ich likwidacji. To system w Polsce dobrze znany, choć chciałbym się w tej kwestii mylić...

Wraz z uruchomieniem nowych dwóch linii zajść mają zmiany na innych. Prawdopodobnie zmieni się trasa przejazdu autobusów linii R1 (Wieliczka - Raciborsko), który zabierze pasażerów także z Grajowa. Jak na razie linii dowozowych, zwanych też gminnymi czy kolejowymi, kursują trzy: B1 z Byszyc, D1 z Huciska oraz R1 z Raciborska. Co miesiąc z kursów tych korzysta średnio 22 tysiące pasażerów. To pokazuje, jak możliwość bezpłatnego dojazdu do szybkiego pociągu zachęca pasażerów do takiej formy podróży.

fot. UMiG Wieliczka

niedziela, 14 maja 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 27: Warszawa, linia 191

Linia 191, od zawsze związana z Ochotą i Ursusem dowozówka, została uruchomiona 16 września 1979 roku po oddaniu do użytku nowej pętli na osiedlu Ursus-Niedźwiadek. Od dnia uruchomienia plątała się po Ursusie wieloma ulicami, jak na przykład Kleszczowa, Ryżowa czy Cierlicka, łącząc Plac Narutowicza z pętlą Ursus-Niedźwiadek właśnie. Początek lat 80. przyniósł pewne roszady w przebiegu linii w dzielnicy Ursus, przy czym ostatecznie zwyciężył wariant pierwotny. Dopiero w roku 1989 linię skierowano trasą przez Regulską, a 1 sierpnia 1996 roku wypadła z Regulskiej, jednocześnie wpadając na Popularną. Było to spowodowane uruchomieniem nowej linii 177 do Dworca Zachodniego.

Kolejna zmiana trasy przypadła na 1 sierpnia 2001 roku, kiedy linię 191 skierowano przez Sławka, Pużaka, Kompanii AK Kordian i Regulską. W późniejszym okresie, od 1 lutego 2005 roku, pojechała ulicą Wojciechowskiego zamiast przez Jagiełły i Warszawską. Ostatnia zmiana trasy zaszła 1 maja 2008 roku, kiedy linię wycofano z Ursusa-Niedźwiadka i od ulicy Kompanii AK Kordian poprowadzono ja do krańca Regulska. Bardzo ciekawym epizodem w historii linii był remont wiaduktu w ciągu Alej Jerozolimskich na początku 2002 roku. Linia kursowała wówczas najpierw dookoła, przez aleję Krakowską, do Dworca Zachodniego, potem wprowadzono wariant z zawrotką przy WKD Aleje Jerozolimskie, a na koniec wydłużono trasę z Dworca Zachodniego do CH Reduta, przez co linia jechała od Ursusa do WKD Aleje Jerozolimskie, następnie naokoło przez aleję Krakowską do Dworca Zachodniego, by stamtąd dotrzeć do CH Reduta.

Linia ma w sumie 23 przystanki plus jeden dodatkowy tylko w kierunku Regulskiej (Wapowskiego). Kursuje z częstotliwością od 7 do 10 minut, a czas przejazdu waha się od niespełna pół godziny do prawie 40 minut.


fot. Kakarakak (CC BY-SA 2.5, warszawa.wikia.com)

KRAKÓW: będą korki na Bora-Komorowskiego - kolejny etap budowy estakady

Już dziś w nocy zmieniona zostanie organizacja ruchu na alei Bora-Komorowskiego, na odcinku między ulicą Dobrego Pasterza a stacją benzynową przy centrum handlowym Krokus. Rozpoczyna się bowiem kolejny etap budowy estakady drogowej na tym ciągu, który spowoduje zamknięcie południowej nitki i zwężenie pasa ruchu.

Kierowcy jadący od strony ronda Polsadu skierowani zostaną, poprzez przełączkę, na jezdnię północną, którą będą poruszać się dwoma pasami ruchu. Dużo większe utrudnienia czekają kierowców jadących od strony Nowej Huty, ponieważ jezdnia dostępna dla nich będzie się zwężać do jednego pasa ruchu. Jest to spowodowane potrzebą wytyczenia tymczasowego buspasa, który ułatwi przejazd autobusom komunikacji miejskiej. Będzie się on zaczynał się będzie tuż przy skrzyżowaniu alei Bora-Komorowskiego z Dobrego Pasterza, a kończył w rejonie budowanej estakady. Taka organizacja ruchu będzie obowiązywać co najmniej do końca maja.

ZIKiT zaleca korzystanie z objazdów, np. przez aleję Jana Pawła II. W czerwcu prace przeniosą się na jezdnię północną. Zakończenie prac przy budowie estakady przewidziane jest na listopad.

fot. mapa Targeo

sobota, 13 maja 2017

AUGUSTÓW: pomysł na turystę - bezpłatna komunikacja miejska w wakacje

Jeśli brakuje Wam pomysłu na wakacyjny wypoczynek, może warto zastanowić się nad południową Suwalszczyzną i wybrać Augustów? Z pewnością pozwoli to nieco zaoszczędzić na podróżach po mieście, ponieważ tamtejsi Radni uchwalili bezpłatne przejazdy komunikacją miejską w wakacje nie tylko dla mieszkańców, ale też dla wszystkich turystów, którzy wyrobią sobie Augustowską Kartę Turysty. To pomysł miasta na ograniczenie w sezonie letnim wzmożonego ruchu drogowego, jako że Augustów latem odwiedza nawet 100 tysięcy przyjezdnych, poszukujących odpoczynku na łonie natury.

Uchwałę dotyczącą bezpłatnej komunikacji przyjęła Rada Miejska Augustowa, ulgi będą obowiązywały w okresie od 1 lipca do 31 sierpnia. Do bezpłatnych przejazdów uprawnione będą trzy grupy pasażerów: mieszkańcy, osoby urodzone w Augustowie oraz turyści z Augustowską Kartą Turysty (AKT). Mieszkańcom oraz osobom, które w Augustowie nie mieszkają, ale tam się urodziły, do skorzystania z bezpłatnych przejazdów wystarczy wylegitymowanie się dokumentem, który potwierdzi albo zamieszkanie, albo urodzenie w tym mieście. Turyści będą mogli od połowy maja wyrabiać Augustowską Kartę Turysty. Kartę wydawać będzie miejskie Centrum Informacji Turystycznej na podstawie potwierdzenia opłaty uzdrowiskowej lub miejscowej za minimum trzy dni pobytu w mieście. Na karcie będą dane danej osoby, termin pobytu, dane osób uprawnionych do zniżek. Razem z kartą turysta otrzyma dodatkowo listę podmiotów, które świadczą zniżki i informacje o tych zniżkach.

AKT to nie tylko bezpłatna komunikacja miejska. Jej wyrobienie będzie za sobą niosło szereg innych profitów. Wstęp na korty tenisowe czy korzystanie z wyciągu dla narciarzy wodnych będą tańsze o 20%. Identyczną zniżkę posiadacz karty otrzyma przy zakupie biletów na wydarzenia kulturalne organizowane w augustowskich placówkach kultury. Z AKT będzie można korzystać z miejskiego basenu przez 2 godziny w cenie jak za jedną. Drobne zniżki dostaniemy też w wybranych lokalach gastronomicznych czy przy zakupie biletów Żeglugi Augustowskiej.

I jeszcze żeby tak po Augustowie autobusy jeździły normalnie...

fot. PT Necko

WARSZAWA: Przewozy Regionalne będą kupować tabor także po restrukturyzacji

W ramach prowadzonego programu restrukturyzacji trwają dostawy taboru dla Przewozów Regionalnych. Końcem kwietnia na dworcu Warszawa Wileńska zaprezentowano pierwszego Linka SA139 dostarczonego dla spółki przez Pesę Bydgoszcz. Wywołało to notabene pewne trudności w funkcjonowaniu regularnych pociągów Kolei Mazowieckich (taka złośliwość). Już wiadomo, że przewoźnik skorzysta z prawa opcji na zakup dwóch dodatkowych Linków. To wszystko jednak nie wyczerpuje potrzeb taborowych przewoźnika regionalnego, który zakłada po zakończonym programie zakup kolejnych 230 składów elektrycznych i 30 pojazdów hybrydowych.

Na razie ostatnim etapem inwestycji taborowych w obecnej chwili jest przetarg na modernizację jednostek ED72, produkowanych na początku lat 90. we Wrocławiu. Dalsze przedsięwzięcia będą możliwe po zakończeniu programu naprawczego, ponieważ do czasu korzystania z pomocy publicznej Przewozy Regionalne nie mogą wnioskować o dotacje unijne.

Znów jak bumerang wraca doskonała kondycja finansowa spółki. Zysk operacyjny za rok 2016 wyniósł ponad 51 milionów złotych, jednak nie trudno oprzeć się wrażeniu, że nie byłby on możliwy bez rządowego wsparcia i spłaty większości zadłużeń, jakie Przewozy Regionalne generowały przez lata. Na rok 2017 prezes Krzysztof Zgorzelski planuje uzyskać zyski rzędu 43 milionów i wielce prawdopodobne jest, że w ciągu kilku lat świetna kondycja przewoźnika zmarnieje, zwłaszcza gdy straci jeszcze kilka dochodowych tras w województwach. A do tego coraz bliżej...

P.S. Polregio to tylko marka konsumencka. NIE JEST tożsama z nazwą spółki, dlatego nie rozumiem celowego pomijania nazwy Przewozy Regionalne we wszelkich, nawet branżowych publikacjach, i zastępowania jej zwrotem Polregio. 

fot. Aleksander Fedoruk (Onet)

piątek, 12 maja 2017

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 77: linia 046 Hněvčeves – Smiřice (Czechy)

Dziś linia 046 w Czechach, krótka 11-kilometrowa trasa łącząca stacje Hněvčeves i Smiřice, od grudnia 2004 roku operowana wyłącznie jako linia towarowa.

Linia powstała po udzieleniu koncesji przez Franciszka Józefa I w roku 1881. Od 1882 roku prowadzony był tam regularny ruch kolejowy. Odcinek Smiřice zastavka – Smiřice uruchomiono 1895 roku. Na trasie, poza stacjami początkowymi i końcowymi, znajdują się 4 przystanki osobowe oraz jeden zlikwidowany posterunek Havranec.

Linia łączy niejako dwie linie kolejowe wychodzące na północ z węzła kolejowego w Gródku Królowej (Hradec Kralove).




                 fot. Miloš (Zelpage.cz)

JAPONIA: Shiki-shima, czyli o nowej modzie podróżniczej w kraju kwitnącej wiśni

W Japonii pojawiła się kilka lat temu nowa moda, która, jak na kraj w kryzysie gospodarczym, może dziwić. O kraju kwitnącej wiśni można powiedzieć wiele, ale z pewnością jest to nad wyraz ekscentryczne miejsce na świecie. Najpierw, w roku 2013, Kyushu Railway uruchomiło przejażdżki luksusowym nocnym pociągiem nazywanym Seven Stars. Chociaż ceny biletów wzrosły od tej pory pięciokrotnie, chętnych nie brak. Teraz czas na kolejne połączenia, w tym tytułową Shiki-shimę.

Shiki-shima to luksusowy, 9-wagonowy skład, w którym można odbyć kilkudniową podróż po kraju. Wszystkie miejsca są już zabukowane do marca przyszłego roku. Pierwszy "rejs" pociąg Shiki-shima rozpoczął 1 maja na dworcu Ueno w Tokio, stolicy kraju. Stamtąd wyruszył w trasę na północ, w kierunku wyspy Hokkaido. Powrót zaplanowano wzdłuż Morza Japońskiego, z dwoma postojami po drodze umożliwiającymi zwiedzanie.

Najbardziej kuriozalna jest w tym wszystkim cena. Za czterodniowy trip trzeba zapłacić nawet 950 tysięcy jenów, co stanowi równowartość około 34-35 tysięcy złotych. Oczywiście chodzi tutaj o najdroższy z 17 apartamentów na pokładzie pociągu. Ma on 20 m2, a łazienka wykończona jest specjalnym japońskim rodzajem drzewa cyprysowego, znanego ze swojego odświeżającego zapachu.
Dla Shiki-shimy zaplanowano trzy trasy. Od wiosny do jesieni są to trasy 4-dniowa i 2-dniowa. natomiast zimą - 3-dniowa. Pociąg uruchamia East Railway Japan.

fot. JR East

czwartek, 11 maja 2017

WARSZAWA: pętla na Placu Narutowicza zostaje

Jak poinformowała w ubiegłym tygodniu stołeczna Gazeta Wyborcza, pętla tramwajowa nie zniknie z placu Narutowicza na Starej Ochocie. Będzie ona pełnić docelowo funkcję okresową i posłuży tramwajom turystycznym, choć niewątpliwie dzięki jej zachowaniu uda się niejednokrotnie uratować sytuację komunikacyjną w tej części miasta, tak sądzę. Przebudowa placu mimo wszystko będzie, a na razie trwają poszukiwania projektanta remontu tego miejsca.

Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych wysłał już ogłoszenie o przetargu do dziennika Unii Europejskiej. W ramach inwestycji istniejąca pętla zostanie zmniejszona, co w praktyce oznaczać będzie ograniczenie jej do jednego toru. Za takim rozwiązaniem opowiedział się m.in. Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej. W ramach przebudowy na placu Narutowicza z trzech pasów jezdni zrobione zostaną dwa, które dodatkowo zostaną zwężone do 3,25 metra szerokości.

Nie powstaną także planowane wcześniej pawilony usługowe od strony Akademickiej. Na placu przybędzie zieleni, pojawią się najpewniej pergole do obsadzenia pnączami, dodatkowo zaplanowano wybudowanie tam fontanny, będącej miejscem relaksu i spotkań. Projekt ma być gotowy jeszcze w tym roku, natomiast miasto planuje realizację inwestycji wstępnie na tok 2018. Rada Miasta Warszawy zarezerwowała na ten cel w budżecie miasta 25 milionów złotych.

fot. Przemysław Kanadys (mapio.net)

KATOWICE: kolejne węzły przesiadkowe powstaną na południu miasta

W roku 2018 Katowice zamierzają ogłosić przetargi w ramach drugiego etapu budowy sieci centrów przesiadkowych w mieście. Tym razem chodzić będzie o trzy lokalizacje na południu miasta, a mianowicie w Piotrowicach, Podlesiu i Kostuchnie.

Nowe obiekty dołączą do tych, których realizację już rozpoczęto, choć do prac budowlanych jeszcze nieco zostało. Chodzi o węzły z parkingami Park and Ride w Zawodziu i Brynowie, gdzie można będzie przesiąść się na tramwaje. Kolejny węzeł, Sądowa, zlokalizowany z kolei w centrum miasta, ma przede wszystkim integrować komunikację autobusową o różnym zasięgu z komunikacją miejską. Ruszył także przetarg na budowę centrum przesiadkowego na dworcu kolejowym w Ligocie, którego ideą będzie maksymalna integracja transportu miejskiego i indywidualnego z koleją w regionie.

Katowicki System Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych ma być współfinansowany funduszami europejskimi z dwóch źródeł. Około 120 milionów złotych dofinansowania z RPO przyznał UMWŚ na realizację węzłów Brynów, Zawodzie i Ligota, zgłoszone do Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Podobnie w sprawie dalszych węzłów na południu samorząd zamierza je wesprzeć środkami z ZIT. Położony w centrum węzeł Sądowa z kolei został zgłoszony do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. W sumie same tylko węzły Ligota, Brynów i Zawodzie pochłonąć mają szacunkowo około 145 milionów złotych. Oferty na realizację P&R Brynów można składać do 15 maja.

fot. UM Katowice

środa, 10 maja 2017

"Nocna Szyna" Odcinek 173: Helsinki, linia 7 (raitio)

Tramwaje linii 7 w Helsinkach pojawiły się w roku 1926, kiedy to 1 września wyjechały na trasę Kirurgi – Diakonissalaitos. W tej formie, z nieznacznymi modyfikacjami przebiegu, doczekała końca maja 1949 roku, po czym na półtora roku zniknęła.

15 lutego 1951 linia 7 powróciła w całkiem nowej odsłonie, a mianowicie jako 7A i 7B w formie okrężnej, ramowo kursującej między przystankami Arkadia – Harjutori. Od 1 października 1980 roku do końca sierpnia 1984 roku "siódemka" kursowała już w jednym wariacie między Harjutori a pętlą Arena. 12 czerwca 1985 roku, po kilkumiesięcznej przerwie, linia wróciła w wariancie 7A+7B okrężnie na trasie: Rautatientori – Töölö – Pasila – Rautatientori i odwrotnie. I tak zostało do dziś...

Linia liczy ponad 11 kilometrów długości w pełnym okrężnym wariancie.


fot. Ruairidh MacVeigh (flickr.com)

ŁÓDŹ: na Retkinii powstanie nowy przystanek ŁKA

W ramach rozwoju sieci Łódzkie Kolei Aglomeracyjnej UMWŁ planuje, w ramach perspektywy budżetowej 2014 – 2020 utworzenie kilku kolejnych przystanków dla pociągów regionalnych. Jeden z nich powstanie na sporym łódzkim osiedlu Retkinia, co zapewni jego mieszkańcom dodatkowe możliwości szybkiego poruszania się na terenie samej Łodzi, ale też aglomeracji łódzkiej.

Nowy przystanek Łódź Retkinia ma się znaleźć między Łodzią Kaliską a Lublinkiem na planowanej do zmodernizowania linii kolejowej 14 w kierunku Pabianic, w rejonie skrzyżowania Maratońskiej z Retkińską. Inwestycja ma zostać zrealizowana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego.

W międzyczasie powstać ma jeszcze kilka nowych przystanków na terenie łodzi w ramach projektu „Budowa zintegrowanych węzłów multimodalnych wraz z budową i przebudową przystanków kolejowych na terenie województwa łódzkiego – etap II, faza I”. Zwycięzcą przetargu w tej sprawie jest konsorcjum IDOM Inżynieria Architektura i Doradztwo Sp. z o.o. – IDOM Consulting, Engineering, Architecture S.A.. Trwa przygotowanie dokumentacji projektowej w tej sprawie.

fot. Kolumna24.pl

wtorek, 9 maja 2017

GDAŃSK: powtórka przetargu na nowe tramwaje dla GAiT

Tak jak należało oczekiwać po fiasku pierwszego podejścia, Gdańskie Autobusy i Tramwaje ponownie ogłosiły przetarg na dostawę 15 sztuk nowych tramwajów dwukierunkowych, które są konieczne do rozwoju miejskiej sieci połączeń. Nowe tramwaje mają być przegubowe, wieloczłonowe, całkowicie niskopodłogowe o długości 29 do 32,5 metra. GAiT chcą, by nowe pojazdy zostały dostarczone wraz ze specjalistycznym wyposażeniem obsługowym, pakietem naprawczym oraz by dostawca zadbał o wyszkolenie pracowników w zakresie ich obsługi. Zamawiający ma otrzymać także pełną dokumentacją techniczną łącznie z licencjami i oprogramowanie, także łącznie z licencjami. Na oferty GAiT czekają do 6 czerwca.

O zamówienie może ubiegać się wykonawca, który wykaże się wykonaniem w okresie ostatnich 3 lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy - w tym okresie - zrealizował lub jest w trakcie realizacji dostawy co najmniej 10 sztuk wieloczłonowych, dwukierunkowych, całkowicie niskopodłogowych wagonów tramwajowych z napędem energoelektronicznym prądu przemiennego, które uzyskały homologacje w krajach Unii Europejskiej lub w krajach z którymi UE wiąże umowa o równym traktowaniu Wykonawców i zamówień pochodzących z UE.

Poprzedni przetarg nie znalazł szczęśliwego finału i musiał zostać unieważniony, ponieważ obie oferty, złożone przez bydgoską Pesę oraz konsorcjum Solaris-Stadler okazały się za drogie w stosunku do kosztorysu zamawiąjącego. Jeżeli tym razem się uda, zamówienie powinno zostać zrealizowane w ciągu 42 miesięcy. Co ciekawe, dodatkowo w przetargu zapisano prawo opcji na zakup kolejnych piętnastu tramwajów, ale już bez wyposażenia dodatkowego.

fot. Gdansk.pl

POZNAŃ: linia kolejowa do Piły zostanie zmodernizowana

Wielkopolska zmodernizuje linię kolejową 354, łączącą Poznań z Piłą. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego podpisano w kwietniu umowę na dofinansowanie wartego blisko 615 milionów złotych projektu, który skróci czas przejazdu tej trasy o ponad 45 minut w stosunku do stanu obecnego.

Ponieważ linia kolejowa z Poznania do Piły nie miała szans na finansowanie ze środków krajowych podjęta została decyzja o sfinansowaniu jej modernizacji ze środków będących w dyspozycji Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Wielkopolska przeznaczyła na roboty blisko 423 miliony złotych. Po zakończeniu prac na linii 354 pociągi będą mogły się poruszać z prędkością 120 km/h.

Projekt ten jest absolutnie rekordowy, jeśli spojrzeć na wkład samorządu. Wykonawcą prac został PORR. Modernizacja obejmie 142 km torów, remont 91 rozjazdów oraz częściową modernizację sieci trakcyjnej. Ponadto zakres prac zostanie rozszerzony o 12 mostów, 4 przejścia podziemne oraz 91 przepustów. Projekt uwzględnia również remont i budowę 76 przejazdów kolejowych, 37 peronów i pozostałych budynków kolejowych. W ramach projektu przeprowadzona zostanie także modernizacja urządzeń systemów sterowania i zabezpieczeń, a także budowa dwóch nowych elektronicznych urządzeń sterowania ruchem.

fot. PKP PLK

poniedziałek, 8 maja 2017

KRAKÓW: zmiany na ulicy Doktora Twardego

Temat problemów komunikacyjnych na ulicy Doktora Twardego, arterii łączącej Krowodrzę z centrum miasta, pojawił się kilka miesięcy temu, kiedy zimą Wózkowa Masa Krytyczna zwróciła uwagę ZIKiT na chodniki notorycznie zastawione są przez samochody i brak bezpiecznych przejść dla pieszych, a także ich ogólny niedostatek na tym ciągu.

Wielu zapewne ucieszy się z nowych rozwiązań, jakie około 20 maja zaczną w tym obszarze funkcjonować. W kwietniu jeszcze powstał bowiem projekt zmienionej organizacji ruchu, która zakłada przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa ruchu różnych użytkowników z jednoczesnym brakiem konieczności likwidacji miejsc parkingowych. Zmiany zajdą na ciągu od Bratysławskiej d wiaduktu kolejowego. Na dodatkowej przestrzeni uzyskanej ze skrajnych pasów ruchu, znajdzie się około 70 miejsc parkingowych. Pozwoli to na uwolnienie chodnika i zorganizowanie na nim niczym niezakłóconego ciągu pieszo-rowerowego.

W ramach zmian pojawią się dodatkowe przejścia dla pieszych: przez Prądnicką (przy szpitalu) i Pielęgniarek. Istniejące przejście przez Doktora Twardego zostanie wyposażone w azyle dla pieszych, poprawiające bezpieczeństwo poruszania się pieszych uczestników ruchu.Tuż za skrzyżowaniem z Bratysławską wytyczony będzie nowy fragment buspasa, co stanowi ukłon w stronę pasażerów KMK.

fot. Anna Kaczmarz (Gazeta Krakowska)

CZĘSTOCHOWA: hybrydowy Solbus spłonął doszczętnie - dlaczego płoną autobusy?

Na wstępie zaznaczę jedno: autobusy płoną z rozmaitych przyczyn właściwie od zawsze. Niezależnie od systemu zasilania, wieku i producenta. Można w różny sposób zmniejszyć ryzyko zaistnienia pożaru, jednak nigdy nie ma gwarancji, że wskutek jakiegokolwiek rozszczelnienia przewodów paliwowych i innych ukrytych wad do pożaru nie dojdzie. Podobnie tuż przed majowym weekendem w Częstochowie nie dało się przewidzieć, że nowy hybrydowy przegubowiec Solbusa, będący na stanie MPK Częstochowa, stanie w płomieniach i doszczętnie spłonie do gołej kratownicy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Dziś autobusy składają się w zdecydowanej części z tworzyw sztucznych i produktów ich przeróbki. Jest to raz że tańsze, dwa - zasadniczo komponenty z tworzyw sztucznych są wiele bardziej wytrzymałe i odporne na korozję w porównaniu ze stopami metali (nie licząc tych bardzo drogich). Dlatego też pożar w Częstochowie przebiegł błyskawicznie i przybyłym na miejsce strażakom nie pozostało prawie nic do roboty. Paradoksalnie trwalsze elementy sztuczne są jednocześnie... bardziej niebezpieczne. W przypadku zaistnienia czynnika termicznego, niewiele można zrobić. Jak wskazuje portal Transport Publiczny, w przypadku Solbusów były już różne przyczyny pożarów. Pierwszy pożar w okresie badań homologacyjnych powstał za sprawą połączenia spalania stukowego i konstrukcji wydechu, który skierował płomienie bezpośrednio na dachowe osłonki osprzętu.

Wiadomo jednak, że w ostatnim czasie ujawnił się kolejny mankament konstrukcyjny – w jednym z Solbusów kwasoodporna rura wydechowa uległa przepaleniu. Prawdopodobnie nie bez znaczenia jest również fakt, że MPK Częstochowa korzystała w przypadku Solbusów z grantu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przyznanego w ramach konkursu programowego „Gazela”. Autor konkursu narzucił więc taką a nie inną konstrukcję, przy okazji dając bardzo krótki czas na spożytkowanie dofinansowania. Za ubezpieczony autobus MPK otrzyma odszkodowanie. Problem polega na tym, że nie ma już ani gwaranta, ani producenta takich hybryd, a środki z odszkodowania będzie można przeznaczyć tylko na analogiczny konstrukcyjnie pojazd.

Pozostałe hybrydowe Solbusy wycofano z ruchu. MPK Częstochowa skierowało sprawę do prokuratury.

fot. Dziennik Zachodni

niedziela, 7 maja 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 26: Warszawa, linia 214

Wszystkich którzy myślą, że linia 214 zaczęła swoją historię wraz z tą dziwną końcówką tramwajową na Starych Świdrach, muszę rozczarować. Linia ta bowiem została po raz pierwszy uruchomiona już 31 stycznia 1981 roku jako wewnętrzna linia w Pruszkowie, gdzie kursowała między Żbikowem a Osiedlem Nowa Wieś. Następnie w 1982 roku linię wydłużono na Osiedle Staszica, a w 1984 roku wprowadzono podjazdy w godzinach szczytu do Ożarowa Mazowieckiego oraz do Kani. W tym kształcie linię zlikwidowano 16 maja 1985 roku, wprowadzając w jej miejsce linię 714.

Kolejnym życiem linii 214 była kariera cmentarna, kiedy w 1999 roku wydzielono ją z linii 270. Kursowała wówczas spod Bramy Głównej Cmentarza Północnego do Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Tak trwała do roku 2007. W dniach 26-27 czerwca 2010 roku jednorazowo uruchomiono tę linię jako jednokierunkową na trasie Torwar – Łazienkowska – Rozbrat – Ludna – Solec – Torwar, specjalnie na Święto Wisły.

Tarchominem linia zawładnęła 12 lutego 2011 roku, kiedy połączyła Nowodwory z przystankiem kolejowym Warszawa Płudy. Nie cieszyła się jednak zbyt dużą frekwencją i po otwarciu po remoncie wiaduktu w ciągu ulicy Klasyków została z dniem 13 września 2012 zlikwidowana. Potem, w styczniu 2013 roku, połączyła Nowodwory ze Starymi Świdrami, gdzie znalazła się tymczasowa końcówka tramwajów jadących Mostem Północnym. Już w kwietniu tego samego roku przestała jednak kursować poza szczytem, i jednocześnie zmieniła numer na 314.

Ostatnie wcielenie linii 214 to trasa z Tarchomina na Grodzisk przez Trasę Toruńską. Linia spełnia funkcję dowozówki do Urzędu Dzielnicy Białołęka. W tym kształcie linia funkcjonuje od 27 lutego 2016 roku. Kursy realizowane są między 5:45 a 22:00 codziennie. Rozkład zakłada takt półgodzinny bez względu na dzień tygodnia.




fot. Mikiapole3 (warszawa.wikia.com)

SZCZECIN: trasa do Polic z decyzją środowiskową

Modernizacja linii kolejowej 406, łączącej Szczecin z Policami, uzyskała pozytywną decyzję środowiskową. Oznacza to, że po skutecznym przeprowadzeniu postępowania projektowego i przetargu na wykonanie prac w Szczecinie powstanie w końcu prawdziwa kolej miejska.

Projekt infrastrukturalny pod nazwą „Modernizacja linii kolejowej nr 406 na odcinku Szczecin Główny – Police, gdzie inwestorem są PKP Polskie Linie Kolejowe, to bodaj najważniejszy i najbardziej oczekiwany etap stworzenia miejskiej kolei w stolicy Pomorza Zachodniego. Uruchomienie kolei na tym odcinku nie tylko zapewni wygodne i szybkie przemieszczanie się w obrębie całego miasta, ale też połączy Szczecin z największym miastem aglomeracji, silnie z nim związanym. Na etapie wydawania decyzji środowiskowej stwierdzono jednocześnie brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko.

W ramach modernizacji tej linii powstanie m.in. drugi tor między Dworcem Głównym a stacją Szczecin Turzyn. Zmodernizowane zostaną obiekty inżynieryjne, zabudowany będzie nowoczesny system sterowania ruchem. Perony, zarówno te przebudowywane, jak i powstające w nowych lokalizacjach, zostaną dostosowane do taboru planowanego do zakupu przez zarząd województwa zachodniopomorskiego do obsługi sieci SKM.

Inwestycja ma być zrealizowana w latach 2018-2022. Przetarg na dokumentację projektową z kolei PKP PLK zamierzają ogłosić jeszcze w 2017 roku. Ostatnie pociągi pojechały tą trasą ostatniego dnia września 2002 roku.

fot. szczecin.fotopolska.eu