sobota, 6 maja 2017

WARSZAWA: najkrótsza linia tramwajowa w stolicy ruszy już w poniedziałek!

Kończy się budowa toru odstawczego przy stacji metra Wierzbno. Oznacza to, że od poniedziałku linia tramwajowa 31 przestanie dojeżdżać jak dotychczas do pętli Metro Wilanowska, a zamiast tego zacznie kończyć bieg właśnie w zespole przystankowym Metro Wierzbno. Tym samym stanie się najkrótszą linią tramwajową w Warszawie.

Dzięki realizacji tej inwestycji tramwaje przestaną obsługiwać odcinek, na którym generalnie kursowały puste. Obsługa najważniejszego odcinka między stacją metra a tzw. Mordorem na Domaniewskiej i całym Służewcem Przemysłowym, zostanie zachowana. Jednocześnie, dzięki krótszej trasie możliwe będzie zwiększenie częstotliwości kursowania tramwajów bez konieczności zwiększania ilości pojazdów wysyłanych na linię. W godzinach szczytu tramwaje linii 31 podjeżdżać będą na przystanki co 3 minuty, zapewniając wygodny i szybki dojazd do pracy tysiącom pracowników firm na Służewcu.

Tor odstawczy ma 102 metry długości co oznacza, że zmieszczą się tam jednocześnie dwa składy 2-wagonowe lub dwa tramwaje jednokierunkowe. Do czasu zakończenia modernizacji trasy do pętli Służewiec tramwaje linii 31 kursować będą do przystanku Rzymowskiego. W tym kształcie trasa będzie liczyć niewiele ponad 2,5 kilometra długości. Po wznowieniu ruchu do Służewca linia 31 kursować będzie na trasie mającej dokładnie 3291 metrów długości.

Można śmiało powiedzieć, że już w poniedziałek linia 31 stanie się najkrótszą linią tramwajową nie tylko w Warszawie, ale i w całej Polsce. Ponadto także w europejskich miasta próżno szukać tak krótkich tras.

fot. ZTM Warszawa

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane