środa, 21 czerwca 2017

KIELCE: cała komunikacja w prywatne ręce?

Ostatni czas w Kielcach minął nadzwyczaj interesująco. Tamtejszy ZTM ogłosił bowiem jakiś czas temu przetarg na świadczenie usług komunikacyjnych dla stolicy województwa świętokrzyskiego. Przetarg ogromny, bo dotyczący okresu od 2018 do 2027 roku, a zatem aż 10 lat! Co ciekawe, całkiem możliwe jest, że zamiast MPK na kieleckich ulicach będziemy oglądać autobusy ITS Michalczewski.

Analogicznie do obecnych potrzeb taborowych, nowy przewoźnik będzie musiał dysponować 123 pojazdami. Zamawiający szacuje wielkość usługi na 10 297 000 kilometrów przejechanych z pasażerami rocznie i chce przeznaczyć na nią kwotę niemal 601,5 miliona złotych netto. Jak dotąd nigdzie w Polsce nie było tak ogromnego postępowania. W ramach usługi wybrany w przetargu przewoźnik otrzyma od ZTM Kielce 25 autobusów hybrydowych (10 przegubowych i 15 standardowych). Pozostałe będzie musiał zapewnić we własnym zakresie. Chodzi o 5 autobusów MIDI, 87 autobusów MAXI, oraz 31 autobusów przegubowych MEGA. Autobusy nie muszą być nowe, wystarczy by ich wiek nie przekraczał ośmiu lat.

Wielu twierdziło, że murowanym zwycięzcą zostanie MPK Kielce, ale, zgodnie ze zgłoszonymi ofertami, dotychczasowy przewoźnik wcale faworytem nie jest. Różnica w wycenie usługi przekracza 50 milionów złotych brutto na korzyść drugiego oferenta - firmy Michalczewski. Oferta radomskiej firmy wyceniona została na mniej więcej 623 miliony, dla odmiany w przypadku MPK Kielce - prawie 680 milionów złotych. Pikanterii dodaje fakt, że oferta MPK w ogóle nie mieści się w granicach założonych przez ZTM. Wcześniej informowano, że zarówno oferta MPK jak i Michalczewskiego wykraczają poza założony budżet, wkrótce jednak uśrednione kwoty zostały skorygowane.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane