wtorek, 27 czerwca 2017

KRAKÓW: czerwona linia na Długiej działa!

Jestem w szoku! Okazuje się, że gruba czerwona linia, namalowana pod koniec maja przez ZIKiT wzdłuż ulicy Długiej, spełnia swoje zadanie. Widać wyraźnie, że diametralnie zmniejszyła się ilość zatrzymań w ruchu tramwajów spowodowanych wystającymi samochodami.

W ciągu miesiąca od wymalowania nowego oznakowania doszło zaledwie do dwóch zatrzymań. Pierwsze, początkiem czerwca, trwało 9 minut. Drugie przytrafiło się w sobotnie popołudnie, 17 czerwca, a więc w pierwszy dzień remontu skrzyżowania pod Dworcem Głównym. Utknęła wówczas tramwajowa "czternastka", na szczęście zaledwie na kilka minut. Po raz kolejny okazuje się więc, że czerwony kolor budzi w ludziach, w kierowcach także, jakiś rodzaj szacunku.

Przyznam szczerze, że byłem do tego rozwiązania sceptycznie nastawiony. Mając na uwadze liczne już pomysły, kampanie społeczne i sypiące się wciąż mandaty nie liczyłem, że zwykła linia coś zmieni. A tu proszę! Jaka miła niespodzianka. Nie można nie docenić efektów. Od początku maja do momentu wprowadzenia nowej linii ostrzegawczej, na Długiej zanotowano 11 zatrzymań tramwajowych. W ciągu analogicznego okresu po wprowadzeniu linii zaledwie 2 takie zdarzenia. To kilkukrotny spadek częstości zakłóceń w ruchu. Oczywiście należy się spodziewać, że do zatrzymań może teraz dochodzić nieco częściej, jako że Długa robi obecnie za objazd na relacji wschód-zachód, stąd i tramwajów tam więcej. Liczę jednak, że pozytywna tendencja zostanie utrzymana. Może taka gruba kreska przyda się i w innych miejscach Krakowa?

*********************************************************************************

EDIT: szybko okazało się, że objazdy tramwajowe przez Długą robią swoje. Już 19 czerwca (poniedziałek), w pierwszy powszedni dzień remontu, doszło do zatrzymania najpierw linii 18 i 72, a potem 4 i 14. No i taka karma...

fot. ZIKiT

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane