wtorek, 27 czerwca 2017

KRAKÓW: Krakowski Tramwaj Wodny - jest, a jakby go nie było

Tramwaje wodne zaczęły pływać po Wiśle w Krakowie w 2009 roku. W zasadzie pływają co roku. Pierwszy raz nastąpił dokładnie 22 czerwca 2009. Komunikacja wodna docelowo miała obsługiwać 16 przystanków, a ostatecznie działa tylko 7, a wśród nich 2 tymczasowe i jeden nieczynny.

Tramwaj pływa na dwóch liniach: z Salwatora pod Galerię Kazimierz oraz z Salwatora do Tyńca. Rejs na tej pierwszej kosztuje 10 złotych i trwa około 45 minut. Za tę dłuższą podróż trzeba zapłacić 25 i 30 złotych (zależnie od kierunku) i zarezerwować co najmniej półtorej godziny. Wisła zresztą także nie rozpieszcza w Krakowie, bo ze względu na bliskość gór często dochodzi do zaburzeń stanu wody w wyniku opadów deszczu, co powoduje często wielodniowe ograniczenia w kursowaniu Krakowskiego Tramwaju Wodnego. Operatorów KTW było już kilku, a organizatorem jest Zarząd Infrastruktury Sportowej. Niby dużo informacji, a jakby ich wcale nie było...

Strona Krakowskiego Tramwaju Wodnego nie działa lub nie istnieje. Niemożliwością jest wobec tego znalezienie pełnej taryfy i jakiegokolwiek rozkładu jazdy. KTW nie jest w żaden sposób promowany w mieście, w żaden sposób przedstawiany na schematach, próżno szukać o nim informacji na stronach ZIKiT. Dla porównania w Warszawie, gdzie organizatorem jest stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego, do dyspozycji są zarówno rozkłady jazdy jak i wszelkie konieczne informacje dotyczące tras i cen. ZTM Warszawa na bieżąco informuje o wszelkich zmiana i zakłóceniach.

Krakowski Tramwaj Wodny to trochę taki mityczny twór, który funkcjonuje gdzieś w przestrzeni publicznej do końca nie wiadomo po co i dla kogo. Niestety, krakowskie realia pokazują, że wiele takich przypadków odróżnia to miasto od innych w Polsce. Nie zawsze na korzyść...

mat. ZIS Kraków

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane