środa, 14 czerwca 2017

ŁÓDŹ: Ozorków może zostać bez tramwaju?

Do Polski wkracza lato. Coraz śmielej wybrzuszają się szyny tramwajowe, coraz częściej burze uszkadzają trakcję. Tymczasem w Łodzi tramwaje podmiejskie nie mają lekko. Tramwaj do Lutomierska prędko nie wróci, do Pabianic od miesiąca, zamiast linii 41, także kursują zastępcze autobusy. Podobny los ma szansę spotkać linię 46, gdzie przy fatalnym stanie torowiska coraz trudniej o utrzymanie dobrego rozkładu jazdy, który trzymałby się kupy.

Pierwszy weekend czerwca przyniósł linii ozorkowskiej delikatny remont. W sumie nie ma się czym chwalić. MPK Łódź, działając na mocy umowy powierzenia, wymieniło zużyty do granic możliwości rozjazd i około 30 metrów toru. Prawda jest jednak taka, że jeżeli nie zostanie przeprowadzony kompleksowy remont całej trasy, tramwaje mogą w ogóle przestać kursować. Nie ma żartów, MPK już pokazało, że nie zawaha się wstrzymać ruchu tramwajów, jeżeli nie będzie możliwości prowadzenia ruchu sprawnie i bezpiecznie. Podczas weekendowych prac linia 46 kursowała tylko w granicach miasta, kończąc przy zajezdni Helenówek. Wywołało to ogromne utrudnienia, bowiem ruch na równoległej drodze krajowej 91 skutecznie uniemożliwiał prowadzenie komunikacji zastępczej bez zakłóceń.

Najgorsze jest to, że jeśli do remontu nawet dojdzie, komunikacja zastępcza będzie musiała zagościć na tej trasie na kilka co najmniej miesięcy. Przełoży się to na dramat tysięcy osób korzystających na co dzień z tramwajowej linii 46. Korki i opóźnienia mogą też spowodować, że zwyczajnie brakłoby autobusów do uruchomienia zastępczej komunikacji. Wszyscy jednak wiedzą, że bez remontu linia do Ozorkowa umrze śmiercią naturalną i w dalszej perspektywie nie sposób go uniknąć.

Na linii ozorkowskiej nieraz dochodzi do zatrzymań w ruchu. Sytuacja ratowana jest na bieżąco, co przypomina naszywanie łaty na łatę. Władzie Ozorkowa twardo obstają przy stanowisku, że tramwaj utrzymać trzeba. Deklaracjami jednak niczego się nie załatwi - bez pieniędzy wszystko szlag trafi...

fot. Ozorkow.net

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane