środa, 1 listopada 2017

ŁÓDŹ: Ozorków został bez tramwajów

Wszystkich Świętych to chyba dobry dzień, by odnieść się do sytuacji linii tramwajowej 46 do Ozorkowa, która niespodziewanie od poniedziałku przestała docierać do Ozorkowa. Bynajmniej zawieszenie kursów nie zostało spowodowane złym stanem torowiska. W tym wypadku zadecydował fatalny stan techniczny podstacji Emilia, która zasila w energię elektryczną linię ozorkowską.

Jak wskazuje łódzkie MPK, uszkodzony poważnie dach powoduje zalewanie instalacji elektrycznej w podstacji, co w opinii przewoźnika stanowi bezpośrednie zagrożenie życia pracowników odpowiadających za obsługę sieci trakcyjnej chociażby. Trudno się z tym nie zgodzić - wszak woda opadowa może doprowadzić w końcu do zwarcia i pożaru. Tymczasem linię 46 skrócono do Helenówka, a obsługę Zgierza i Ozorkowa przejęły autobusy linii zastępczej Z46.

Na razie nie wiadomo, jak długo może potrwać usuwanie awarii. Rozmowy MPK z samorządami mają pozwolić wypracować rozwiązanie i harmonogram prac, ale nie wiadomo kiedy doprowadzą one do szczęśliwego finału. Jak na razie do Zgierza dociera wciąż linia 45.

fot. Fakt

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane