wtorek, 14 listopada 2017

WROCŁAW: kolejowe zmiany na Dolnym Śląsku od grudnia

Nowy rozkład jazdy przyniesie kolejne zmiany w rozkładzie jazdy kolei regionalnych na Dolnym Śląsku. Liczba pasażerów korzystających z pociągów osobowych w tym regionie od trzech lat systematycznie rośnie i w tym roku przekroczy 22 miliony. Z dniem 10 grudnia liczba pociągów ponownie się zwiększy, dzięki czemu kolejne grupy podróżnych będą mogły się na połączenia załapać. Przykład Dolnego Śląska pokazuje, jak ważne jest inwestowanie w atrakcyjny rozkład jazdy, dzięki czemu rośnie zainteresowanie podróżnych. Ważne jest także to, że systematycznie poprawia się też jakość taboru, co przekłada się na zadowolenie podróżnych.

Ilość połączęń wzrośnie w zasadzie na niemal wszystkich liniach w regionie. Taki stan rzeczy przełoży się także na sprawność tzw. Wrocławskiej Kolei Aglomeracyjnej, czyli de facto poprawi się możliwość korzystania z pociągów w samej stolicy województwa. Z 19 do 20 par wzrośnie liczba połączeń do Żmigrodu, podobnie jedna para przybędzie na trasie do Trzebnicy (z 15 do 16) oraz do Oleśnicy (z 19 do 20). Do Jelcza-Laskowic dojadą dwie pary więcej (wzrost z 16 do 18), podobnie będzie na trasach do Oławy (z 19 do 21), Strzelina (z 15 do 17) oraz Jaworzyny Śląskiej (z 22 do 24). Dodatkowa, 27. para pociągów pojedzie trasą Wrocław – Legnica, a z 19 do 20 par dziennie wzrośnie oferta na trasie do Wołowa. Na linii miejskiej do stacji Wrocław Wojnów przybędzie 14. para w dobie. Dodatkowo wszystkie te połączenia dojeżdżać będą do stacji Wrocław Główny, co z pewnością poprawi ich frekwencję. Warto odnotować, że w przeciągu ostatnich kilku lat liczba pociągów obsługujących trasy wewnątrz Wrocławia wzrosła o prawie 45%. Poprawa warunków funkcjonowania regionalnych połączeń kolejowych możliwa jest nie tylko dzięki staraniom UMWD, ale też dzięki partnerskiemu podejściu ościennych gmin. Już ponad 20 gmin oraz Gmina Wrocław zadeklarowały gotowość stałej współpracy z województwem w sprawie tworzenia rozkładu i finansowania kursów.

Rozwój oferty nie dotyczy oczywiście tylko samego Wrocławia. O jedną parę pociągów więcej spotkamy między Oleśnicą a Ostrowem Wielkopolskim (6 zamiast 5), druga para połączy Jelcz-Laskowice i Biskupice Oławskie. 16 zamiast 15 par pojedzie między Strzelinem a Ziębicami, a do Kłodzka dotrą dwie pary więcej (15 zamiast 13). Dodatkowa para pociągów pojawi się między Bystrzycą Kłodzą a Międzylesiem, Dzierżoniowem i Kamieńcem Ząbkowickim, a także między Świdnicą a Jaworzyną Śląską, Węglińcem i Zgorzelcem, Węglińcem i Żarami oraz Legnicą a Bolesławcem. O jedną parę więcej zobaczymy na trasie z Legnicy do Żar, z Wołowa do Ścinawy oraz ze Ścinawy do Głogowa.

Więcej będzie także połączeń transgranicznych. Przybędzie weekendowo połączeń do Czech, najpierw do Lichkova, a docelowo do Ujścia nad Orlicą (po pozyskaniu dla Impulsów KD czeskiego świadectwa homologacji). Pociąg przez Lubawkę do Trutnova kursować będzie cały rok, a połączenia przez Harrachov mają zostać rozszerzone tak, by kursować przez całe polskie ferie zimowe, a także w dodatkowych okresach. Koleje Dolnośląskie planują wejść także na trasę do Ardszpachu. Bilans połączeń na trasach do Drezna, Berlina i Forst nie ulegnie zmianom.

fot.: wroclaw.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane