niedziela, 17 grudnia 2017

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 58: Warszawa, linia 177

Kolejną, z pozoru mało znaczącą linią autobusową w Warszawie, jest linia 177, uruchomiona 25 kwietnia 1976 roku, po połączeniu linii 116 i 116-bis, jako nowa linia pomocnicza. W pierwszym okresie nie miała żadnego związku z Ursusem, gdzie króluje do dziś. Na początku pojechała trasą z Placu Unii Lubelskiej przez Belwederską, Sobieskiego i Świętego Bonifacego na Stegny. W roku 1978 została wydłużona przez Dolinę Służewiecką na Ursynów Północny, gdzie już rok później zastąpiła ją nowa linia 195. Z dniem 20 września 1981 roku linia 177 wróciła na ursynowskie osiedla, ale już do pętli Ursynów Południowy. Takie roszady trwały do początku lat 90. Najpierw linia trafiła w roku 1983 do pętli Natolin Północny, potem w marcu 1987 roku do pętli Natolin-Wolica. W maju 1989 roku linia 177 trafiła na Natolin Południowy, a ostatecznie, tydzień przed wiligią w roku 1990, dotarła aż na Kabaty. Kiedy 1 czerwca 1992 roku na ulicach pojawiła się linia przyspieszona 513, linia 177 została zlikwidowana.

Reaktywacja linii 177 przypadła na 1 sierpnia 1996 roku, kiedy trafiła na trasę Dworzec Zachodni - Prażmowska, poprzez wydzielenie jej z marszruty linii 191. Niebawem, zamiast do Dworca Zachodniego, skierowano ją do Placu Narutowicza. W styczniu 2002 roku, ze względu na remont Alej Jerozolimskich, linia trafiła na Okęcie, i trudno było wówczas przewidzieć, że ostatecznie tak już zostanie. Drobna przerwa nastąpiła w roku 2003, gdy linię skierowano na Odolany. Koniec końców linia wróciła na Okęcie w czerwcu roku 2007, i tak już zostało. Potem następowały tylko i wyłącznie zmiany przebiegu w poszczególnych dzielnicach.

Choć linia wydaje się krótka, jej mocno pokręcona trasa sprawia, że wcale nie jest z nią tak źle. W sumie liczy ona aż 33 przystanki, a czas przejazdu wynosi 30-40 minut. Linia kursuje w ciągu tygodnia co 15-20 minut, a w weekendy co pół godziny. Ciekawostką jest fakt, że linia 177 zatrzymuje się trzykrotnie przy Ratuszu w Ursusie.


fot. Kleszczu (GFDL)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane