środa, 13 grudnia 2017

WARSZAWA: polityka taborowa PKP Intercity - 55 wagonów w 8 lat

PKP Intercity dość zastanawiająco kreuje swoją politykę taborową. Notorycznie brakuje wagonów w okresach szczytów przewozowych (zwłaszcza latem), a przewoźnik obsadza swoje połączenia podaj wszystkimi możliwymi rodzajami taboru. Na trasach liczących kilkaset kilometrów kursują EZT-y, na najdłuższych relacjach najstarsze wagony. Brakuje lokomotyw spalinowych i tak dalej, i tak dalej. W sumie można by powiedzieć, że sytuacja niebawem się zmieni, ale...

Jedyną firmą, która złożyła ofertę w przetargu przewoźnika na dostawę fabrycznie nowych wagonów, była Fabryka Pojazdów Szynowych H. Cegielski z Poznania. A oferta dotyczy 55 wagonów różnej klasy wraz z wykonaniem przeglądu na 3-poziomie utrzymania, zawiera ponadto opcję rozszerzenia oferty na dostarczenie kolejnych 26 sztuk. Umowę już podpisano, a jej wartość to prawie 700 milionów złotych brutto. Nowe wagony mają być dostarczone w ciągu 8 lat, co daje w podstawowej wersji jakieś 7 wagonów rocznie, a przy opcji aż 10 sztuk. Odnowa taboru w rozkwicie. 

Wartym zaznaczenia jest fakt, że nowe wagony mają posiadać dopuszczenie do eksploatacji nie tylko na terenie Polski, ale też w Czechach, Niemczech, Austrii, Słowacji i na Węgrzech. Podstawowe zamówienie obejmuje:

  • 5 wagonów 1 klasy przedziałowych,
  • 18 wagonów 2 klasy bezprzedziałowych,
  • 18 wagonów 2 klasy przedziałowych,
  • 7 wagonów 2 klasy bezprzedziałowych, posiadający osiem wieszaków na rowery każdy,
  • 7 wagonów 2 klasy przedziałowych, przystosowanych do przewozu osób niepełnosprawnych,

Przetarg ten odciągano w czasie kilkakrotnie. Wreszcie coś się ruszy. Jeśli jednak dostawy kilkudziesięciu wagonów mają trwać 8 lat, to ja się zastanawiam, czy kiedykolwiek PKP Intercity będzie miało wyłącznie nowoczesne wagony.


fot. Lepszy Poznań

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane