piątek, 19 stycznia 2018

WASZAWA: Koleje Mazowieckie kupują 71 EZT-ów od Stadlera

Koleje Mazowieckie podpisały umowę na dostawę 71 elektrycznych zespołów trakcyjnych do obsługi tras na Mazowszu. Pojazdy dostarczy Stadler Polska, a wyprodukowane zostaną w Siedlcach. W związku z tym historycznym zamówieniem zatrudnienie w zakładzie zwiększy się o nawet kilkaset osób. Cały kontrakt to 2,2 miliarda złotych - dołoży się do niego Unia Europejska.

Koleje Mazowieckie, które obecnie dysponują 317 składami, stawiają na jakość usług. Choć nie zawsze pasażerowie podzielają tę opinię, to jednak przyznać trzeba, że funkcjonowanie kolei regionalnej na Mazowszu stanowi ciągle ewenement w skali kraju. Po trosze dzięki zagęszczeniu mieszkańców, ale także dzięki atrakcyjnym rozkładom jazdy na wielu liniach, Koleje Mazowieckie zajmują dziś drugie miejsce w Polsce pod względem przewożonych podróżnych (w segmencie przewozów regionalnych). Nowy tabor będzie wyposażony we wszystkie udogodnienia i nowinki, przydatne pasażerom. Pociągi będą mogły rozwijać prędkość co najmniej 160 km/h.

O realizację największego w historii polskiej kolei przetargu ubiegało się trzech producentów: Newag S.A., Stadler Polska oraz konsorcjum firm Pesa Bydgoszcz S.A. i ZNTK "Mińsk Mazowiecki" S.A. Stadler wygrał z najlepszym wynikiem punktowym, dzięki czemu to właśnie nowoczesne Flirty będą już niebawem wozić pasażerów. Plan dostaw jest napięty. Umowa przewiduje kilka transz rozłożonych tak, by wszystkie pojazdy trafiły do przewoźnika do końca 2019 roku, a więc w ciągu niecałych trzech lat. To ogromne wyzwanie produkcyjne, bo logistyka jest tutaj stosunkowo prosta - z Siedlec do Warszawy wszak nieco ponad sto kilometrów.

fot. ABB

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane