sobota, 31 marca 2018

KRAKÓW: modernizacja "ciągu bronowickiego" - znamy oferty

Krakowski ZIKiT otworzył w środę oferty w ogłoszonym w styczniu przetargu na przebudowę tramwajową ciągu bronowickiego. W postępowaniu wzięły udział dwie firmy. Pierwsza z nich, ZUE S.A., zaproponowała kwotę 76,9 milionów złotych, gwarancję na okres 72 miesięcy oraz czas realizacji całego zadania 12 miesięcy (przy przywróceniu przejezdności po 10 miesiącach). Z kolei Trakcja PRKiI S.A. realizację zadania przy tych samych warunkach za kwotę 75,7 milionów złotych. Wnikliwa analiza ofert potrwa około miesiąca. Jeśli nie będzie odwołań od wyboru, ZIKiT prześle wybraną ofertę do kontroli uprzedniej w Urzędzie Zamówień Publicznych.

Zwycięska firma zrealizuje roboty budowlane polegające na przebudowie ulic Królewskiej, Podchorążych i Bronowickiej, na odcinku od skrzyżowania z Alejami Trzech Wieszczów na Placu Inwalidów aż do skrzyżowania z ulicą Rydla, wraz z pętlą tramwajową Bronowice. Poza tym ZIKiT planuje także przeprowadzenie remontu torów na Karmelickiej od Placu Inwalidów do Rajskiej, czemu sprzyjać będzie wielomiesięczne zamknięcie trasy do Bronowic. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w maju lub czerwcu rozpoczęte zostaną wspomniane inwestycje.

Obecnie Kraków przygotowuje się do przetargu na modernizację Krakowskiej na Kazimierzu, ze skrzyżowaniem na Stradomiu włącznie. Wszystkie te zadania realizowane będą w ramach projektu "Modernizacja torowisk tramwajowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą", współfinansowanego ze środków UE w ramach działania 6.1 – Rozwoju publicznego transportu zbiorowego w miastach, Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

fot. ZIKiT

ŁÓDŹ: w pociągach ŁKA Łódź - Warszawa można rezerwować miejsca

Łódzka Kolej Aglomeracyjna wprowadziła właśnie, w swoich pociągach Sprinter między Łodzią a Warszawą, możliwość rezerwacji miejsca. Jest to nie tylko innowacja z punktu widzenia przewoźników samorządowych, ale też całkowicie odmienne podejście do podróżowania na dalszych relacjach pociągów regionalnych. Sprawa jest o tyle ciekawa, że dzięki współpracy z Koleo ŁKA daje możliwość samodzielnego wyboru miejsca siedzącego przez podróżnego, z wykorzystaniem podglądu graficznego składu.

Rezerwacją objęte będą 52 miejsca w każdym z pociągów kategorii ŁKA Sprinter, jakie w weekendy uruchamiane są na trasie Łódź Fabryczna – Warszawa Wschodnia. Pozostałe miejsca będą dostępne dla wszystkich podróżnych, którzy miejscówek posiadać nie będą. Póki co możliwość rezerwacji miejsca dostępna jest wyłącznie za pośrednictwem platformy Koleo, i jest to w istocie rozwiązanie innowacyjne w stosunku do oferowanego przez PKP Intercity systemowego przydziału miejsca.

To zresztą nie jedyna nowość. Za pośrednictwem Koleo ŁKA oferuje pasażerom pulę tanich biletów
na wszystkie weekendy od 7 kwietnia do końca czerwca oferowanych będzie 150 biletów po 15 złotych za bilet normalny. Wszystko to wynika z rosnącej popularności połączeń - tylko w tym roku z pociągów między Warszawą a Łodzią skorzystało blisko 100 tysięcy pasażerów.

fot. Dziennik Łódzki

piątek, 30 marca 2018

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 122: linia Studenka - Ostrava Airport (Czechy)

Linię kolejową do portu lotniczego pod Ostrawą uruchomiono 13 kwietnia 2015 roku. Linia ta oddziela się od trasy linii 325 do Werzowic w miejscowości Sedlnice. W całości liczy około 9 kilometrów.

Stacja końcowa nosi nazwę Mošnov, Ostrava Airport. Linię wraz z infrastrukturą pasażerską, zbudowano za ponad 500 milionów czeskich koron. Początkowo trasę obsługiwano wybranymi kursami linii S2, jednak od grudnia 2015 roku na trasie kursują składy nowej linii S4.



fot. Vojtěch Dočkal (CC BY-SA 4.0)

KRAKÓW: z Ryanairem na Ukrainę od października

Kolejne nowe połączenia lotnicze z podkrakowskiego lotniska stają się faktem. W ubiegłym tygodniu Ryanair, który na sezon zimowy zapowiedział już rejsy do Ammanu, ogłosił dwie kolejne destynacje. Tym razem przewoźnik rusza na podbój Ukrainy, będącej dla Małopolski atrakcyjnym kierunkiem turystycznym.

W sezonie zimowym Ryanair realizować będzie loty do Lwowa i Kijowa. Samoloty na tych trasach latać będą trzy razy w tygodniu. Pierwszy lot do Lwowa ruszy 30 października. Samolot wystartuje z Krakowa o 7:00, aby o 9:00 wylądować na lotnisku oddalonym o 6 kilometrów od centrum Lwowa. Lot powrotny wystartuje o 9:35 (czasu lokalnego) i według rozkładu o 9:35 wyląduje w Krakowie. Z kolei pierwsze połączenie na lotnisko Kijów-Boryspol wystartuje dzień później, 31 października. Wyloty z Krakowa, w zależności od dnia, będą odbywać się w różnych godzinach: w poniedziałki 16:35, środy 8:50, piątki 16:20. Loty powrotne z Kijowa będą startowały odpowiednio o 19:50, 12:05, 19:35.

Ryanair to trzeci przewoźnik, który oferować będzie loty z Krakowa na Ukrainę. Pasażerowie Kraków Airport mogą również skorzystać z połączenia linii Ukraine International Airlines do Kijowa oraz linii YanAir do Odessy. Kolejne połączenia są bardzo istotne w ogóle z punktu widzenia blisko i dalekowschodniej turystyki. Bogata siatka połączeń UIA pozwala bowiem na podróże do gruzińskiego Tbilisi czy Kolombo na Sri Lance, z przesiadką w Kijowie.

fot. Polskie Radio

czwartek, 29 marca 2018

WARSZAWA: pierwsza NOVA trafi do czeskiej Ostrawy w kwietniu

W fabryce Stadlera w Siedlcach powstaje seria tramwajów Tango NF2 dla czeskiej Ostrawy. Produkcja pojazdów dla DP Ostrava, nazwanych przez mieszkańców miasta NOVA, przebiega zgodnie z planem. Pierwszy tramwaj trafi do czeskiego miasta w połowie kwietnia, gdzie rozpocznie statyczne i dynamiczne testy, niezbędne do uzyskania homologacji.

Tramwaje Tango NF2 to w pełni niskopodłogowe, dwuczłonowe pojazdy o długości niemal 25 metrów, zdolne pomieścić do 188 pasażerów (61 miejsc siedzących). Pojazdy posiadać będą klimatyzację, a ich innowacyjna konstrukcja i zawieszenie wózków pozwolą na cichą jazdę nawet przy dużych prędkościach. Tramwajów będzie czterdzieści. Trzydzieści z nich zawarte zostało w zamówieniu podstawowym, natomiast dziesięć zamówionych zostało w ramach prawa opcji. Całość dostawy zrealizowana ma zostać do połowy 2019 roku, a według obietnic pierwsze tramwaje wyjadą na tory z pasażerami już w sierpniu tego roku.

Stadler Polska, podczas swojej dziesięcioletniej historii, wyprodukował w Siedlcach prawie 400 pojazdów szynowych. Można je spotkać nie tylko na polskich torach, w barwach Kolei Śląskich czy Kolei Mazowieckich, ale też w Niemczech, Holandii czy na Węgrzech.

fot. Dopravni Podnik Ostrava

ŚLĄSKIE: czy do centrum Rudy Śląskiej kiedyś wróci tramwaj?

Pytanie z tematu wydaje się mieć jednoznaczną odpowiedź... Tramwaje linii 18 między Bytomiem a Rudą Południową przestały kursować w lutym 2015 roku. Torowisko prowadzące ulicami Piastowską i Wolności w centrum Rudy Śląskiej władze miasta wskazały jako niebezpieczne i niewygodne. Dodatkowo zły stan infrastruktury skutecznie powodował brak należytego zainteresowania ze strony pasażerów. Linię obsługiwały wyłącznie wysokopodłogowe składy 105Na, co niekoniecznie było dla podróżnych wygodne.

Początkiem grudnia ubiegłego roku, dokładnie w mikołajki, Tramwaje Śląskie rozpoczęły na wniosek miasta usuwanie sieci trakcyjnej na całym odcinku, pozostawiając jedynie dostęp do trakcji na końcowych fragmentach odcinka, mogących pełnić funkcję trójkątów manewrowych. Teraz przyszła kolej na słupy trakcyjne, które spółka usuwa. Prace prowadzi Zakład Torów i Sieci w czasie wolnym od innych zadań w zaplanowanym harmonogramie. Na razie nie będzie rozmontowywane torowisko tramwajowe. Wynika to z faktu, że Ruda Śląska planuje przeprowadzenie modernizacji Piastowskiej i Wolności do 2020 roku. Faktem jest jednak, że ciągłość trasy została już przerwana w wyniku przeprowadzonego remontu przepustu w ciągu ulicy Piastowskiej.

Raczej wątpliwe jest więc, że linia 18 wróci kiedykolwiek na swoją trasę. Ruda Śląska najpewniej nie będzie zainteresowana wmontowywaniem torowiska w nową ulicę, a po wykonaniu remontu w ogóle nie będzie o czym rozmawiać. Dziwi to o tyle, że na obszarze GOP panuje teraz trend całkiem odmienny - planuje się nowe trasy i odbudowę dawniejszych połączeń. Ruda Śląska pójdzie pewnie śladem Gliwic w tym względzie...

fot. Fakt

środa, 28 marca 2018

"Nocna Szyna" Odcinek 218: Budapeszt, linia 24

Historia linii 24 wiąże się z pierwszą normalnotorową trasą tramwajową w stolicy Węgier, uruchomioną 30 czerwca 1889 roku na trasie  Stáció (Baross) utcában - Köztemető (Fiumei) út. W roku 1910 linia kursująca w ten sposób zyskała właśnie numer 24.

30 kwietnia 1951 linia 24 kursować zaczęła między Keleti palyaudvar a Boraros ter, jako połączenie miasta z przeniesioną stacją kolejki do Csepel. Ostatecznie linia wylądowała, wraz z linią 2, na krańcu Közvágóhíd, gdzie możliwa jest przesiadka na pociągi HEV do Csepel. Tak pozostaje do dziś.

Linia liczy zaledwie 5,2 kilometra długości i obsługuje 12 przystanków. Czas przejazdu to mniej więcej 19 minut. Uzupełniająco działa w Budapeszcie od 17 września 2015 roku linia 24G, która w porannych godzinach szczytu i wieczorem kursuje w relacji Mester utca/Ferenc körút - Keleti pályaudvar, wybranymi kursami jadąc do przystanku Hidegkuti Nándor Stadion.


fot. Albert Lugosi (CC BY 2.0)

KIELCE: rozmowy przerwane, ale przyszłość kolei do Buska nie jest zamknięta

Jak poinformował na początku tygodnia Rynek Kolejowy, w Świętokrzyskim przerwano rozmowy między PKP PLK a Urzędem Marszałkowskim, dotyczące reaktywacji ruchu kolejowego na linii Kielce - Busko-Zdrój. Wszystko jednak w rękach samorządowców. Zgodnie z wyliczeniami PKP PLK, aby zrealizować projekt potrzeba roku i około 5 milionów złotych.

PKP PLK czekają na wznowienie rozmów, ale pierwszy krok należy do kieleckich włodarzy. Wspomniana kwota ma zapewnić kursowanie pociągów z prędkością około 80 km/h. Chodzi oczywiście o odcinek Włoszczowice - Busko-Zdrój, ponieważ odcinek Sitkówka Nowiny - Włoszczowice był w ubiegłym roku remontowany, a to dlatego, że jest on wykorzystywany w ruchu towarowym nieprzerwanie od lat.

Gwarantem sukcesu pociągów do Buska jest zapewnienie łączności centrum miasta z dworcem kolejowym, położonym na obrzeżach miasta. Gmina Busko-Zdrój deklaruje gotowość do uruchomienia połączeń autobusowych, zsynchronizowanych z pociągami. Jednak w ramach projektu „Modernizacja istniejących i budowa nowych przystanków kolejowych” z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020, znajdującego się na liście podstawowej KPK, rozważa się analizę dobudowania krótkiego odcinka trasy wraz z przystankiem Busko-Zdrój Miasto, co pozwoli zbliżyć kolej do mieszkańców.

fot. sjs (kolej.art.pl)

wtorek, 27 marca 2018

KATOWICE: Eko Środy z Kolejami Śląskimi

Po sukcesie rodzinnych niedziel, jakie Koleje Śląskie zafundowały swoim pasażerom na pierwszą niehandlową niedzielę w miesiącu, przewoźnik przygotował kolejną ofertę specjalną. Tylko w pierwszą niedzielę wolną od handlu z nowej promocji skorzystało ponad 4 tysiące pasażerów. Pierwsza taka środa odbyła się w minionym tygodniu.

To kolejna atrakcja związana z projektem Eko Rok. Tzw. „zielone środy" stanowią po prostu rozwinięcie darmowej komunikacji kolejowej w regionie, wprowadzanej w dni smogowe. Od początku roku takie ułatwienie wprowadzono ośmiokrotnie. Z przejazdów na dowód rejestracyjny skorzystało w tych dniach 15,5 tysiąca pasażerów Kolei Śląskich.

W ramach akcji Eko Środa Koleje Śląskie proponują kierowcom korzystanie bez opłat ze swoich pociągów, na podstawie dowodu rejestracyjnego. Akcja ma także związek z promocją Śląska i Katowic, które są tegorocznym gospodarzem szczytu klimatycznego COP 24.

fot. Witold Trólka (www.slaskie.pl)

WARSZAWA: zmodernizowane ED72 stracą charakter, upodabniając się do Elfów

Zgodnie z zeszłorocznym przetargiem Przewozów Regionalnych na modernizację pięciu EZT-ów serii ED72, z opcją na siedem kolejnych, zlecenie realizuje ZNTK Mińsk Mazowiecki. Zgodnie ze specyfikacją „zmodernizowane pojazdy powinny spełniać ogólne wymagania w zakresie przystosowania do ruchu regionalnego, konstrukcja oraz wyposażenie powinny zapewniać komfortową podróż w czasie przejazdu co najmniej do 4 godzin”. Zleceniobiorca chyba poważnie wziął sobie do serca zamówienie.

Podczas próbnych manewrów uchwycony został jeden ze zmodernizowanych pojazdów. Ściany czołowe składu przypominają niezwykle Elfy 2 od Pesy. Wygląda zabawnie, choć nie powinno dziwić, skoro ZNTK od 2008 roku jest częścią Grupy Pesa. Pięć zmodernizowanych pociągów ma trafić do przewoźnika do końca maja. Składy z opcji mają być zmodernizowane do końca października. Za całość ZNTK Mińsk Mazowiecki skasuje blisko 120 milionów złotych netto.

fot. Forum Kolejowe

poniedziałek, 26 marca 2018

KATOWICE: Tramwaje Śląskie wybrały Pesę

W przetargu na dostawę 40 nowych, częściowo niskopodłogowych tramwajów dla Śląska spółka Tramwaje Śląskie postawiła na bydgoską Pesę. W zamian ofertę Solarisa i Stadlera odrzucono ze względu na nie przedłużenie ważności oferty o odpowiedni okres. Tak więc na Górny Śląsk trafi 27 tramwajów o długości 22-25 m oraz 8 o długości w przedziale 30-32 m. Opcja zawiera 5 dalszych tramwajów o długości 25 metrów.

Pesa zażyczyła sobie za takie zamówienie 271,8 mln złotych brutto. W związku z takim obrotem spraw konsorcjum Solarisa i Stadlera nie pomoże nawet odwołanie do KIO, ponieważ mimo wezwania do przedłużenia ważności oferty kandydaci nie zrealizowali tego zgodnie z wnioskiem zamawiającego. Dodatkowo część dokumentacji trafiła do Tramwajów Śląskich po wymaganym terminie.

Nowe tramwaje dedykowane będą przede wszystkim trasie do Ochojca i Podlesia w Katowicach.

wiz. Pesa Bydgoszcz

ŁÓDŹ: zasypane tory tramwajowe odkopane

Jak informuje Transport Publiczny, usypane za zgodą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Słowiku  przejazdy do posesji, które zasłoniły całkowicie torowisko linii ozorkowskiej w kilku miejscach, zostały zlikwidowane. Decyzję taką wydała sama GDDKiA, która w ten sposób chciała uniknąć eskalacji konfliktu ze zwolennikami tramwaju do Ozorkowa.

Taki obrót sprawy nie oznacza wcale, że niebawem tramwaje linii 46 znów zaczną kursować. Mimo wszystko liczne interwencje obrońców linii tramwajowej odniosły skutek. GDDKiA jednocześnie stoi na stanowisku, że problem lepszych wyjazdów z posesji rozwiązany zostanie inaczej, choć póki co nie ma na to jednoznacznego pomysłu. Protesty przeciw zaoferowanej przez zarządcę DK91 prowizorce wynikły oczywiście wyłącznie z obawy, że zasypane tory będą pretekstem do odstąpienia o jakichkolwiek działań na rzecz reaktywacji tramwaju.

fot. Fakt

niedziela, 25 marca 2018

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 71: Warszawa, linia 176

Warszawską linię 176 uruchomiono 17 października 1971 roku, po likwidacji tramwajów na Marywilskiej. Kursowała wówczas z Marcelina WTFS przez Marywilską do Świętego Wincentego, po czym w roku 1972 przedłużono ją na Plac Leńskiego (Plac Hallera). Później, w roku 1985, linię pociągnięto trasą przez Rembielińską i Annopol, a 1 marca 1986 roku wydłużono jej bieg na północ, przez Czołową, Bohaterów, Ołówkową, Polnych Kwiatów i Mehoffera na Choszczówkę.

Od 24 czerwca 1995 linia obsługuje nowe kryterium uliczne na Choszczówce, będące jednocześnie pętlą. 16 stycznia 2012 roku linię skrócono tylko do Suwalskiej, jednak po protestach mieszkańców autobusy linii 176 ponownie kursować zaczęły przez Bródno do Placu Hallera. Obecnie linię 176 wzmacnia, uruchomiona 29 stycznia, linia 376, dzięki której na odcinku Choszczówka – Budowlana autobusy kursują co kwadrans.

Linia posiada par przystanków, z których trzy pary są różnoimienne i jednokierunkowe. Kursuje codziennie co pół godziny, a przejazd trwa od 28 do 35 minut.


fot. Pawel192 (CC BY-SA 3.0)

KRAKÓW: tymczasowy peron na Olszy - krakowska kumulacja żartu i histerii

W rejonie ulicy Ptasiej, na krakowskiej Olszy, powstaje w trybie pilnym tymczasowy peron, mający służyć pociągom pasażerskim w okresie wzmożonych prac torowych w rejonie Krakowa Głównego. Na początku tygodnia przez krakowskie media przetoczyła się zatem fala dyskusji i domysłów w sprawie tego, jak będzie wygląda ewentualna obsługa podróżnych. Pora się odnieść do tego latającego cyrku...

PKP PLK postanowiło jednak ułożyć tymczasowy peron dla pociągów, które kierowane będą tzw. małą obwodnicą kolejową. Będzie to jeden peron o długości 200 metrów. Rada Dzielnicy Olsza zwariowała bez reszty, żądając wzmocnienia obsługi komunikacyjnej w związku z tym, a wszyscy tradycyjnie powiesili psy na ZIKiT. Co więcej, większość informacji okazuje się wyssana z palca, jako że PKP PLK w żaden sposób nie przedstawiły na razie żadnych szczegółów funkcjonowania przystanku, a PKP Intercity nie wyznaczy tam postojów dla swoich składów. Wygląda więc na to, że na Olszy przystanie tylko kilka pociągów regionalnych, i to poza godzinami szczytu komunikacyjnego.

Skąd więc afera? Właściwie nie wiadomo, o co chodzi, aczkolwiek wietrzę tutaj polityczne przesłanki. W końcu niebawem wybory. Fakt jest taki, że to nie miasto odpowiada za organizację dojazdu do pociągów, kursujących zmienioną trasą. PKP PLK, opracowując projekt zmian, najczęściej konsultuje z miastem adekwatne do sytuacji rozwiązania. Autorzy artykułu w Dzienniku Polskim poszli jednak po bandzie, wprowadzając czytelników w błąd i siejąc niepotrzebny niepokój wśród mieszkańców Olszy. Cóż, nie pierwszy to raz w Krakowie...

fot. Kraków - NaszeMiasto

sobota, 24 marca 2018

RZESZÓW: trudna rzeczywistość komunikacyjna w Bieszczadach

Kiedy w ubiegłym roku Arriva zlikwidowała swój oddział w Bieszczadach, w powiecie leskim posypała się komunikacja autobusowa. Powiat leski znalazł rozwiązanie, którym stała się firma przewozowa BAK-BUS. Teraz jednak przewoźnik ogłosił, że jeżeli dofinansowanie ze strony budżetu do przewozów szkolnych nie zostanie zwiększone, to spółka wycofa się ze świadczenia przewozów po zakończeniu roku szkolnego 2017/18.

Temat jest trudny, choć mimo wszystko lokalni politycy i aktywiści starają się działać i uniknąć sytuacji sprzed roku. Jak wskazuje Augustyn Duszan z Partii Razem Okręg Bieszczadzki, wielu przewoźników prowadzi przewozy w sposób nieuczciwy, przez co trudno o właściwe funkcjonowanie sieci połączeń. W Bieszczadach pojawiają się notorycznie odstępstwa od rozkładu jazdy, gdy kursy rozpoczynają się dopiero po zapełnieniu pojazdu, ponadto w wielu przypadkach trzeba telefonicznie potwierdzać podróż - w przeciwnym razie nie jedziemy...

Sytuacja komunikacyjna w Bieszczadach jest od lat katastrofalna. Bez zdecydowanego zaangażowania samorządów nic się w tej sprawie nie zmieni, a mieszkańcy tego regionu skazani będą na życie w skansenie, urokliwym rejonie odwiedzanym przez zamożnych turystów z samochodami...

fot. Bak-Bus

KRAKÓW: modernizacja kolejowej "zakopianki" - jest umowa

Grupa ZUE podpisała z PKP PLK umowę na wykonanie projektu i budowę nowej łącznicy kolejowej w Chabówce, pozwalającej ominąć stację w tej miejscowości i znacznie skrócić czas jazdy między Krakowem a Zakopanem. Ponadto firma przeprowadzi prace torowe na linii 99 między Chabówką a stolicą polskich Tatr. Całość przedsięwzięcia kosztować będzie ponad 400 milionów złotych.

ZUE ma zrealizować prace w ciągu 42 miesięcy od ich rozpoczęcia. Grupa odpowiada w pełni za przedmiotowe zlecenie, z dokumentacją projektową włącznie. W wyniku prac czas jazdy między Chabówką a Zakopanem ma się skrócić o pół godziny. Podpisanie umowy poprzedzone było unieważnieniem przetargu i skutecznym odwołaniem ZUE od tej decyzji. Dzięki pracom prędkość pociągów pasażerskich ma wzrosnąć do 120 km/h, a na łącznicy będzie ona wynosić 70 km/h. Na linii 99, poza kompleksową modernizacją torowiska i obiektów inżynieryjnych, zabudowane będą nowe rozwiązania sterowania ruchem kolejowym, zmodernizowane będą perony i stacje, a w Chabówce pojawi się nowy przystanek kolejowy. Po zakończeniu prac w 2023 roku, łącznie z pozostałymi projektami w ramach wartego prawie miliard złotych projektu „Prace na liniach do Zakopanego nr 97, 98 ,99, na odcinku Skawina – Sucha Beskidzka – Chabówka – Zakopane”, czas jazdy pociągiem z Krakowa do Zakopanego skróci się o blisko godzinę.

fot. Wadowice Online

piątek, 23 marca 2018

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 121: linia 233 Čelákovice - Mochov (Czechy)

Linia 233 łącząca Čelákovice i Mochov, jest jedną z najkrótszych linii kolejowych w całej Republice Czeskiej. Liczy niecałe 4 kilometry długości.

Linię uruchomiono 11 stycznia 1883 roku, jako linię towarową. Dopiero w połowie maja 1939 roku uruchomiono na tej trasie przewozy pasażerskie. Taka sytuacja trwała do 2006 roku, gdy kursowanie pociągów zastąpiono autobusami. W zeszłorocznym rozkładzie pojawiało się sześć par pociągów tylko w dni robocze, z czasem przejazdu na poziomie 8 minut. W 2014, wraz z pięcioma innymi liniami, trasa 233 wystawiana była na sprzedaż.


fot. Petr Vilgus (CC BY-SA 3.0)

WIEDEŃ: tak będą wyglądać pociągi X dla linii U5

W 2024 roku planowane jest w Wiedniu uruchomienie brakującej linii metra, a dokładnie seledynowej U5. Dla jej obsługi potrzebne będą nowe pociągi, a ponieważ linia jest planowana jako automatyczna, będzie trzeba całkiem innych składów. Dlatego też Wiener Linien wraz z Siemensem zaprezentowali projekt nowych składów, nazwanych "X",

Dostawa pociągów dla Wiener Linien obejmuje 34 6-wagonowe jednostki, przystosowane do jazdy automatycznej, ale z możliwością półautomatycznego lub ręcznego prowadzenia na innych niż U5 liniach. Zamówienie obejmuje też 24 lata obsługi technicznej oraz opcję na dodatkowe 11 składów. Wszystkie pojazdy produkowane będą w wiedeńskiej fabryce Siemensa, a pierwsze dostawy zaplanowano w połowie 2020 roku.

Pociągi X będą trzecią serią wagonów wiedeńskiego metra, jaką produkował Siemens. Najpierw były jednostki serii U, produkowane przez Simmering-Graz-Pauker (dziś Siemens) od 1972 roku - znane jako "Srebrna Strzała". W 2000 roku metro w Wiedniu wzbogaciło się o kolejne pociągi, tym razem jednoprzestrzenne składy serii V. To właśnie do tych pociągów podobne będą jednostki X, które także będą jednoprzestrzenne. Składy wyposażone będą w nowoczesny system informacji pasażerskiej FGI Plus, który dostarczać będzie informacje o połączeniach przed dojazdem na daną stację, a nazwy następnych stacji będą wyświetlane nad każdymi drzwiami. Nowością będzie także montaż szyby między kabiną prowadzącego a przedziałem pasażerskim, dzięki czemu pociągi oferować będą pełen wgląd na trasę przed pociągiem.

fot. Siemens

czwartek, 22 marca 2018

KATOWICE: będzie projekt linii kolejowej do Katowice Airport w Pyrzowicach

Ponad 15 milionów złotych - tyle PKP PLK zapłacą za opracowanie dokumentacji projektowej i nadzór autorski dla projektu nazwanego: "Rewitalizacja i odbudowa częściowo nieczynnej linii kolejowej nr 182 Tarnowskie Góry – Zawiercie". Zarządca infrastruktury podpisał już stosowną umowę, a prace potrwać mają do trzeciego kwartału przyszłego roku.

Odbudowa linii kolejowej nr 182 na potrzeby zapewnienia kolejowej łączności z lotniskiem w Pyrzowicach zapewni dojazd zarówno od strony Tarnowskich Gór, jak i Zawiercia. Szacunkowy czas przejazdu na lotnisko z Tarnowskich Gór ma wynieść 17 minut, z Zawiercia zaś mniej więcej 23 minuty. Mało atrakcyjnie z punktu widzenia sieci dróg, dzięki którym autobusy mogą dotrzeć pod terminal lotniska Katowice-Pyrzowice...

PKP PLK, w ramach projektu dotyczącego linii Zawiercie – Tarnowskie Góry, zaplanują całość prac modernizacyjnych, z elektryfikacją włącznie, a także budowę nowych przystanków i remonty istniejących. Zakres projektu obejmuje budowę nowych przystanków osobowych: Miasteczko Śląskie Centrum, Mierzęcice Łubne, Zawiercie Kądzielów oraz stacji MPL Pyrzowice (Katowice Airport), a także rezerwę terenu pod dwa nowe przystanki osobowe na terenie gminy Miasteczko Śląskie i Poręba. Prędkość maksymalna dla pociągów pasażerskich ma po remoncie wynosić 140 km/h, natomiast dla towarowych, dla których linia "lotniskowa" także będzie pełnić istotną rolę, ze względu na bocznicę Cargo przy MPL Pyrzowice, 80 km/h.

fot. Kuba (Ogólnopolska Baza Kolejowa)

WARSZAWA: wraca temat Straży Kolejowej...

Po niemal dwóch latach zamrożenia wraca temat powstania Straży Kolejowej, mającej przejąć funkcję ochrony na dworcach i innych obiektach kolejowych od Straży Ochrony Kolei. Do projektu powróciło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ma on w gruncie rzeczy doprowadzić do stworzenia czegoś na wzór kolejowej policji, gdzie funkcjonariusze zyskać mają dużo większe uprawnienia. To nie należy do zadań tanich, bo przekształcenie SOK w SK potrzeba co najmniej 350 milionów złotych rocznie.

Oczywiście jest w tym pewien sens. Straż Ochrony Kolei podlega obecnie PKP PLK, zatem skupia się na zabezpieczeniu mienia infrastrukturalnego. Dworce, jako mienie PKP S.A., nie podlegają ochronie z tytułu działalności SOK. Dziś za ład i porządek na dworcach odpowiadają przede wszystkim ochroniarze z wynajętych firm. Co ciekawe, w przypadku przestępstw i wykroczeń SOK-iści są często wzywani do interwencji na obszarze dworcowym, ponadto stałą praktyką są mobilne patrole, podróżujące pociągami przewoźników.

Według szefa SOK, Józefa Hałyka, SOK–iści są dużo lepiej szkoleni niż ochroniarze i mogą mieć dostęp do informacji zastrzeżonych i tajnych. Ponadto SOK dysponuje już teraz grupami operacyjno–interwencyjnymi, również szkolonymi w operacjach antyterrorystycznych, dzięki czemu funkcjonariusze są w stanie zapewnić lepszy poziom bezpieczeństwa i skuteczności interwencyjnej w porównaniu z firmami ochroniarskimi.

fot. KG SOK

środa, 21 marca 2018

"Nocna Szyna" Odcinek 217: Budapeszt, linia 19

Linia 19 wyjechała na ulice Budapesztu po raz pierwszy 21 listopada 1964 roku. Nieodmiennie związana jest z Budą, czyli prawobrzeżną częścią miasta, choć na początku przekraczała Dunaj.

Na początku linia łączyła dworce Kelenföldi i Keleti. Po uruchomieniu drugiej linii metra została, z dniem 21 grudnia 1972 roku, przeniesiona na trasę do Batthyany ter, a więc wówczas linia 19 kursowała już tylko w obrębie Budy. Trasa ta utrzymała się aż do przebudowy układu torowego między Batthyany ter a Mostem Małgorzaty, dzięki któremu linię 19 wydłużono do Bécsi út, co w efekcie dało nowe, bezpośrednie połączenie Obudy z dzielnicą Kelenföld.

Linia liczy 11,2 kilometra długości i 24/25 przystanków. Podróż nią trwa 36-38 minut.

W załączeniu nietypowa podróż tramwaje linii 19, bo okiem pasażera, a nie prowadzącego:


fot. Peter Tóth (CC BY-SA 4.0)

WARSZAWA: przetarg tramwajowy unieważniony - oferta Hyundai odrzucona

Na mocy ostatniej decyzji KIO Tramwaje Warszawskie zmuszony były ponownie rozstrzygnąć przetarg na dostawy do 213 tramwajów. Obrót spraw jest jednak dość zaskakujący, głównie dla pewnego zwycięstwa Hyundaia, którego oferta została... odrzucona. Tym samym cały przetarg został unieważniony. Hyundai już zapowiada odwołanie.

W tym ogromnym przetargu, o którego parametrach napisano już wystarczająco wiele, by nie robić tego po raz kolejny, wystartowało w sumie pięć firm. W pierwszym rzucie za zwycięską uznano ofertę czeskiej Skody, jednakże ze względu na przekroczony budżet przetarg unieważniono. Pozostałe podmioty odwołały się więc do Krajowej Izby Odwoławczej i koniec końców mamy to, co mamy.

Do unieważnienia przetargu doszło w ubiegły piątek, 16 marca. Po unieważnieniu przetargu i odrzuceniu oferty Skody Tramwaje Warszawskie odrzuciły także ofertę Hyundai Rotem, co, jak wskazano, wiązało się z niezgodnym z prawem zamówień publicznych działaniem polegającym na poprawkach w formularzu cenowym szkoleń, oferowanych przez Hyundaia. I to wcale nie oznacza, że sprawa została zakończona. Niebawem do KIO wpłynie zapewne kolejne odwołanie. I tak dalej, i tak dalej...

fot. Wprost

wtorek, 20 marca 2018

TRZEBINIA: wiadukty do remontu plus jeden nowy - skutki remontu E30

Niedawno kierowcy, podróżujący w Trzebini drogą krajową 79 między Chrzanowem a Trzebinią właśnie, zaobserwowali zwężenie na wiadukcie w ciągu ulicy Kościuszki. To prace przy modernizacji tego obiektu, który ze względu na stopień eksploatacji staje się coraz bardziej zużyty. Niebawem jednak pojawią się kolejne utrudnienia. PKP PLK przystępują do przebudowy wiaduktu w ciągu ulicy Dworcowej.

Prace pod wiaduktem w rejonie stacji kolejowej w Trzebini, na wysokości rafinerii, potrwają do 6 kwietnia. Pojawi się tam szersza jezdnia, oferująca po jednym pasie w każdą stronę - tym samym skończy się w tym miejscu ruch wahadłowy. Podobnie sprawa będzie się miała w ciągu ulicy Sikorskiego, na trasie między Trzebionką a Chrzanowem. W Trzebini pojawi się ponadto nowy wiadukt, pozwalający na przekroczenie modernizowanej linii kolejowej. Obiekt zastąpi przejazd kolejowy na ulicy Słowackiego, łączącej Trzebinię z Piłą Kościelecką.

Wspomniane stanowisko PKP PLK w sprawie planowanych prac wydaje się jednoznacznie rozwiewać pojawiające się od pewnego czasu informacje o rychłym zamknięciu dla ruchu wiaduktu w ciągu DK79, który remontowany jest póki co etapami z utrzymaniem ruchu kołowego. Niestety, nic z tych rzeczy. Najpewniej w kwietniu także i on zostanie czasowo zamknięty, choć takie prawdopodobieństwo jest raczej wątpliwe, bo taki obrót spraw sparaliżowałby całkowicie ruch w mieście.

fot. Sławomir Bromboszcz (Gazeta Krakowska)

KRAKÓW: przetarg na autobusy dla Wieliczki

W ubiegłym tygodniu Gmina Wieliczka ogłosiła trzyczęściowy przetarg na dostawę 12 nowych autobusów, które posłużyć mają stworzeniu w Wieliczce i okolicznych miejscowościach sieci komunikacji publicznej, uzupełniającej ofertę serwowaną przez Kraków.

W przetargu Wieliczka oczekuje dostawy autobusów z silnikami diesla, spełniającymi normy emisji spalin Euro 6. Pierwsza część przetargu obejmuje 8 autobusów 12-metrowych, druga 2 autobusy 9-metrowe, natomiast trzecia 2 autobusy klasy MINI, o długości 7-8 metrów. Termin składania ofert określono wstępnie na 24 kwietnia. Od podpisania umowy bądź umów pierwsze dostawy będą musiały nastąpić w ciągu 8 miesięcy, natomiast zamknięcie dostaw planowane jest w ciągu 12 miesięcy. Ocena ofert dokonana zostanie w oparciu o osiem kryterium, gdzie cena stanowi 60% wagi oceny, a kryteria techniczne pozostałe 40%. Wśród nich znajdziemy m.in. ogólną ocenę techniczną, zużycie paliwa czy warunki gwarancji. Środki na zakup autobusów pochodzą z dofinansowania unijnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego.

fot. wieliczkacity.pl

poniedziałek, 19 marca 2018

WROCŁAW: będzie przebudowa dworca w Legnicy

Słynny i okazały dworzec kolejowy w Legnicy, jeden z niewielu w Polsce dworców halowych, zostanie w końcu zmodernizowany. PKP PLK podpisały wreszcie stosowną umowę, a prace zrealizuje Grupa Fewaterm. Opracuje ona projekt i przeprowadzi wszystkie prace w tym zakresie. Sukces udało się osiągnąć w myśl zasady "do trzech razy sztuka". Dwa poprzednie przetargi na to zadanie nie przyniosły efektu, jako że kosztorys w obu przypadkach został przekroczony. Dopiero podniesienie progu wydatków na remont dworca pozwoliło zamknąć sprawę. Fewaterm skasuje za prace niemal 26,5 miliona złotych.

Na stacji Legnica przebudowane zostaną dwa główne perony (3 i 4). Na wszystkich czterech peronach pojawią się windy, a także system oznakowania dotykowego. Całość małej architektury peronów odnowiona zostanie w stylistyce historycznego charakteru legnickiej stacji. Modernizacja zejdzie też pod powierzchnię peronów - obejmie także główny tunel pieszy i schody wraz z kutymi balustradami. Największym wyzwaniem będzie jednak renowacja samej hali peronowej. Ten potężny obiekt stalowy liczy 120 metrów długości i niemal 60 metrów szerokości, a wysoki jest na 20 metrów. Trzeba będzie wzmocnić całą konstrukcję, wymienić blachy i uzupełnić ubytki w części przeszklonej, a także zamontować nowe odwodnienie deszczowe. Całość stalowego szkieletu zostanie gruntownie odnowiona.

Prace mają potrwać do końca 2020 roku.

fot. Sanka72 (Wikimapia)

ŁÓDŹ: przetarg na kompleksową przebudowę trasy tramwajowej w Pabianicach

W Łodzi ostatnio mnóstwo tematów wyrasta. Podczas gdy na północy ważą się losy linii tramwajowych, na południu zgoła odmienne nastroje. Pabianice przeprowadzą kompleksową modernizację trasy tramwajowej od granicy gminy Ksawerów i Łodzi aż do pętli przy Wiejskiej w Pabianicach. Będzie to możliwe przy udziale pozyskanych na ten cel funduszy unijnych.

Przetarg ten to wspólne przedsięwzięcie Pabianic i Ksawerowa. Zadanie ma zostać zrealizowane w trybie "projektuj i buduj", a całość prac przewidziano na 24 miesiące. W ramach inwestycji kompleksowo zostanie zmodernizowane torowisko i wszystko, co z nim związane, ale także sieć trakcyjna i cały system zasilania. Pętla tramwajowa przy Wiejskiej także zmieni swoje oblicze. Dodatkowo w centrum Pabianic, od Zamkowej przez Stary Rynek do Warszawskiej powstanie wspólny pas komunikacyjny, wyposażony w zintegrowane przystanki dla autobusów i tramwajów. Tramwaje będą miały na skrzyżowaniach priorytet zagwarantowany przez system sterowania ruchem, będą też tablice elektroniczne dla podróżnych. Towarzysząco zabudowane zostaną ścieżki rowerowe, a także parking rowerowy na pętli Duży Skręt. Sama pętla nie będzie modernizowana.

Na oferty w przetargu miejscowości czekają do 24 kwietnia. Cena zaważy na wyborze oferty zaledwie w 60%. Pozostałymi parametrami podlegającymi ocenie będą:

  • doświadczenie kierownika zespołu projektowego, 
  • termin przedstawienia programu dla projektowania raz robót i koncepcji projektowej, 
  • termin opracowania projektu budowlanego, wykonawczego i uzyskania pozwolenia na budowę, 
  • przejęcie ryzyka zmiany terminu w razie wystąpienia znalezisk, 
  • przejęcie ryzyka zmiany terminu w razie wystąpienia wad w wymaganiach zamawiającego.
fot. pabianice.tv

niedziela, 18 marca 2018

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 70: Warszawa, linia 209

Po raz pierwszy linię 209 uruchomiono w styczniu 1977, jako podmiejskie połączenie z Zacisza do pętli PKP Ząbki. 17 stycznia 1981 trasę tę w Ząbkach aż do Zielonek, do pętli przy Kopernika. 20 czerwca 1985 przekształcono ją w linią 709, toteż linia 209 uległa likwidacji.

Kolejne wcielenie linii 209 funkcjonowało od 3 listopada do 19 grudnia 2006 roku, jako zastępcza linia na trasie okrężnej ze Znanej przez przez Stromą, Strąkową, Powstańców Śląskich, Człuchowską, Kruszyńską, Strąkową i Boznańskiej na Znaną. Było to spowodowane budową ronda na skrzyżowaniu Jana Olbrachta i Redutowej – wycofano stamtąd linię 522. 23 października 2009 roku linię 209 uruchomiono na trasie z Ursynowa Północnego do krańca PKP Jeziorki, jako poprawę połączeń tamtych rejonów z metrem na Stokłosach. Od tej pory trasa pozostaje niezmienna.

Linia liczy 20 przystanków w kierunku Jeziorek i 21 w stronę Ursynowa. Kursuje co 20-30 minut, a czas przejazdu waha się od 20 do 30 minut.



fot. Mikiapole3 (CC BY-SA 3.0)

WARSZAWA: Dworzec Główny powróci na kolejową mapę stolicy w 2019 roku

Leżąca od lat odłogiem Warszawa Główna na pewno wróci na kolejową mapę stolicy. Między PKP PLK a Trakcją PRKiI podpisana została już stosowna umowa na wykonanie projektu i odbudowę stacji. Dla podróżnych miejsce to ma zostać udostępnione w trzecim kwartale 2019 roku, czyli już za nieco ponad dwa lata. Inwestycja ta związana jest przede wszystkim z planowaną wielką modernizacją linii średnicowej w Warszawie, podczas której przynajmniej część pociągów będzie musiała zostać tam skierowana. Nie wszystko uda się "opchnąć" linią obwodową...

Cały kontrakt wart jest niemal 81 milionów złotych. W ramach prac zabudowane zostaną dwa dwukrawędziowe perony czołowe z wiatami. Trakcja PRKiI będzie miała 18 miesięcy na wykonanie prac budowlanych, wraz z budową kładki pieszo-rowerowej poprawiającej dostęp od strony Alej Jerozolimskich. Zgodnie z deklaracjami Ministerstwa Infrastruktury nowa-stara stacja będzie przydatna także po zakończeniu modernizacji linii średnicowej, mogąc przyjmować pociągi z kierunków zachodnich, jak choćby z Łodzi czy Radomia.

Pierwotnie planowano budowę stacji podziemnej w tym miejscu. Czas jednak goni, bo przebudowa warszawskiej średnicy planowana jest do rozpoczęcia w roku 2020. Z tego powodu wybrano wariant prostszy i szybszy, czyli budowę nowych peronów na poziomie zero.

fot. WaszaWawa

sobota, 17 marca 2018

WROCŁAW: przetarg na modernizację linii Świdnica - Jedlina Zdrój

Jak donosi Rynek Kolejowy, PKP PLK ogłosiły właśnie przetarg na modernizację linii kolejowej 285 między stacjami Świdnica Kraszowice oraz Jedlina Zdrój. Pierwsze pociągi mają pomknąć nowymi torami w roku 2021 roku. Przetarg prowadzony jest w trybie "projektuj i buduj". W połączeniu z modernizacją linii 285 między Wrocławiem a Świdnicą zabieg ten zapewni pełną przejezdność jednej z bardziej urokliwych górskich linii kolejowych w naszym kraju.

Zwycięzca przetargu będzie miał za zadanie wykonanie pełnego projektu, uzyskanie niezbędnych pozwoleń, a w efekcie wykonanie prac. W zakres prac wejdzie pełna modernizacja trasy i urządzeń sterowania ruchem. Zabudowana ma zostać jednoodstępowa półsamoczynna blokada liniowa sterowana komputerowo. System sterowania ma być zawiadowany zdalnie przez nowoczesne nastawnie w Świdnicy lub Jedlinie Zdroju. Po zakończeniu prac minimalna prędkość szlakowa ma być nie niższa niż 40 km/h. W ramach prac zmodernizowane zostaną ponadto przystanki Bystrzyca Górna, Lubachów, Zagórze Śląskie i Jugowice. Przystanek Bystrzyca Dolna zostanie zlikwidowany, a w zamian pojawi się nowy, usytuowany w miejscowości Burkatów. Istniejąca stacja Jedlina Zdrój zostanie przebudowana, dodatkowo w tej miejscowości powstanie też nowoczesne centrum przesiadkowe.

Przy wyborze ofert zdecyduje przede wszystkim cena. Wstępny kosztorys przewiduje na ten cel niespełna 90 milionów złotych. Oferty składać można do 20 kwietnia. Warunkiem przetargu jest zakończenie prac budowlanych do końca 2020 roku. Środki na realizację inwestycji zapewnią fundusze Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego, w ramach zadania "Zintegrowane inwestycje Aglomeracji Wałbrzyskiej".

fot. Swidnica24.pl

GDAŃSK: będzie elektryfikacja PKM, wraz z nowym przystankiem

Poza Szczecińską Koleją Metropolitalną kolejnym wygranym trzeciego konkursu projektów w CUPT stała się Pomorska Kolej Metropolitalna. Dofinansowanie na rzecz elektryfikacji linii kolejowej w Trójmieście wraz z budową nowego przystanku Gdańsk Firoga wyniesie niemal 62 miliony złotych.

Od samego początku linia Pomorskiej Kolei Metropolitalnej planowana była jako trasa zelektryfikowana. Teraz, dzięki pozytywnemu wynikowi konkursu dofinansowań plany te mogą zostać zrealizowane. Ponadto w Gdańsku pojawi się dodatkowy przystanek na Firodze, kolejny w ślad za nowymi przystankami PKM w Gdyni, które okazały się sukcesem na tyle, że wymuszają nawet zmiany w komunikacji miejskiej w celu ich lepszego skomunikowania.

Instalacja sieci elektrycznej na trasie PKM pozwoli zdecydowanie poprawić jakość oferowanych połączeń, przy jednoczesnym wyłączeniu z ruchu pociągów spalinowych. Taka inwestycja zapewni dużo lepsze wykorzystanie nowej trasy i z pewnością przysporzy jej kolejnych klientów.

mat. PKM 

piątek, 16 marca 2018

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 120: linia 236 Čáslav – Třemošnice (Czechy)

Lokalna linia kolejowa 236 łączy stację Čáslav, leżącą w ciągu linii kolejowej 230 z Kolina do Hawliczkowego Brodu, z oddalonymi o kilkanaście kilometrów Třemošnicami.

Cała linia ma 17 kilometrów długości. W pierwszej kolejności uruchomiono linię między dawną stacją Čáslav a stacją Žleby 6 stycznia 1881 roku. Dalsza część trasy do końcowej stacji Třemošnice oddano do użytku 15 lutego 1882 roku. Ciekawostkę na linii stanowi fakt, że aby pokonać całą odległość konieczna jest zmiana kierunku jazdy w stacji Žleby, która ma charakter stacji czołowej.

Pociągi w dni powszednie kursują co 1-2 godziny, a czas przejazdu z zawrotką w połowie trasy wynosi 30-35 minut.


fot. Fabi (zelpage.cz)

KATOWICE: zmiany w taryfie biletowej od 1 kwietnia

Od 1 kwietnia, w związku z przyjęciem przez Zarząd Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii założeń zintegrowanego systemu taryfowo-biletowego oraz „Porozumienia w sprawie ustanowienia zintegrowanego systemu taryfowo-biletowego", które zostało podpisane pomiędzy GZM, KZK GOP, MZKP, MZK Tychy oraz gminę Rudziniec, obowiązywać zaczną zmiany w taryfie biletowej na obszarze Górnego Śląska. Przełoży się to na niższe ceny biletów okresowych i możliwość podróżowania na jednym bilecie na terenie KZK GOP, MZKP Tarnowskie Góry oraz MZK Tychy. Bilety stanieją od 4 do 20%. Jednocześnie z oferty wycofane zostaną wszystkie bilety z limitem przejazdów oraz niektóre rodzaje biletów bez limitu przejazdów.

Bilety dobowe będą kosztować 14 złotych, a tygodniowe 44 zamiast 48-49 złotych. Bilet miesięczny sieciowy na jedno miasto (gminę) stanieje o 29 złotych, zaś bilet na 2 i więcej miast (gmin) potanieje o 6 złotych - bilet na okaziciela nie zmieni ceny. Znacznie spadnie cena bilety kwartalnego. Dla jednego miasta (gminy) cena spadnie o 74 złote, natomiast bilet 90-dniowy na 2 i więcej miast (gmin) stanieje o 14 złotych.

Z dniem 1 kwietnia zostaną zlikwidowane wszystkie rodzaje elektronicznych biletów okresowych z limitem przejazdów oraz wybrane rodzaje elektronicznych biletów okresowych bez limitu przejazdów. Z grupy biletów imiennych bez limitu przejazdów wycofane ze sprzedaży będą bilety: 48-godzinne, 5- i 14-dniowe oraz bilet 30-dniowy upoważniający do przejazdu wyłącznie liniami autobusowymi lub wyłącznie tramwajowymi na terenie jednego miasta (gminy). Wypadnie z użycia także bilet wakacyjny. Z grupy biletów na okaziciela bez limitu przejazdów wycofane zostają bilety 48-godzinne, 5- oraz 14-dniowe. W związku z wprowadzeniem bezpłatnych przejazdów dla dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 16 lat wycofany zostanie z oferty także bilet szkolny.

Nowa taryfa oznaczać będzie pewien bałagan. Od 1 kwietnia wszystkie bilety okresowe i papierowe bilety jednorazowe oraz kupowane przez telefony komórkowe bilety jednorazowe staną się wspólną ofertą biletową organizatorów komunikacji działających w obszarze Metropolii i obowiązywać będą, tak jak dotychczas na liniach organizowanych przez KZK GOP, MZKP Tarnowskie Góry oraz dodatkowo na liniach organizowanych przez MZK Tychy. Wciąż jednak działać będą jednorazowe bilety kodowane na karcie ŚKUP, obowiązujące wyłącznie w komunikacji KZK GOP oraz MZKP Tarnowskie Góry, a także taryfa odległościowa, która obecnie dostępna jest również tylko w pojazdach KZK GOP oraz MZKP.

fot. Polsat News

czwartek, 15 marca 2018

SZCZECIN: Potężne dofinansowanie dla Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej

To wielka chwila w stolicy Pomorza Zachodniego. Centrum Unijnych Projektów Transportowych przyznało projektowi budowy Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej potężne dofinansowanie, w kwocie 512 milionów złotych. To aż 85% całościowego kosztu. O rzeczone pieniądze wnioskowało Stowarzyszenie Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego.

Inwestycja ta diametralnie zmieni funkcjonowanie kolei w rejonie Szczecina i w samym mieście. Za ponad 740 milionów złotych zbudowana zostanie pokaźna sieć torowisk, która liczyć będzie jakieś 120 kilometrów. Dodatkowo zbudowane zostanie 40 nowych przystanków. Dzięki temu pociągi wrócą do Polic, ponadto duża częstotliwość zostanie zapewniona na trasach do Stargardu, Goleniowa i Gryfina. Pierwsze pociągi w ramach nowej sieci mają ruszyć w trasę w roku 2022. Pilotaż zresztą ruszył już w niedzielę...

fot. SKM (za: szczecin.naszemiasto.pl)

TRÓJMIASTO: SKM w pogoni za sprawcami dewastacji składu

Kilka dni temu, do stojącego na bocznym torze pociągu SKM Trójmiasto, wdarli się wandale, którzy trudnozmywalnym sprayem zababrali niemal wszystko, co dało się ubrudzić. Użyta przez nich farba jest tak paskudna, że podczas zmywania pozostawia potworne mazie, przez co właściwie konieczna jest wymiana wszystkich zniszczonych elementów wyposażenia. To około 100 tysięcy złotych, a ponieważ skład niedługo będzie musiał zostać poddany przeglądowi, SKM nie będzie do tego czasu przeprowadzać prac.

Zdjęcia zniszczonej jednostki znalazły się na facebookowej stronie przewoźnika. Część internautów nie poprzestała na komentarzach i przystąpiła do działania. Ostatecznie internetowe śledztwo pozwoliło namierzyć sprawców tego aktu wandalizmu. Jak do tego doszło? Sprawę opisał portal Trójmiasto.pl. Ponieważ wandale bardzo często podpisują swoje "dzieła" tzw. tagami, nietrudno namierzyć twórców. W zniszczonym pociągu chuligani zostawili podpisy "Pinee" i "THK". Pech chciał, że na rozmaitych kontach, jak choćby na The Alien Face (na Instragramie) pojawiały się już zdjęcia dewastacji, podpisane takimi właśnie tagami. Ponadto na Instagramie działa profil scig.one, także dokumentujący dokonania wandali. Według informatora portalu autor tego profilu widoczny jest na zdjęciu, zamieszczonym na koncie The Alien Face.

Zdjęcie z profilu The Alien Face, przedstawiające wandali i ich dzieło (za: Trojmiasto.pl)
Jak widać na zdjęciu, jako pierwszy tag widnieje napis "Pinee". Konto scig.on prowadzi do bloga na platformie Blogspot. Jego autor prowadził także bloga trójmiejskiej agencji nieruchomości. Co więcej, na fanpage'u agencji na Facebooku pojawia się mężczyzna łudząco podobny do tego, którego odnajdziemy na powyższej fotografii. Okazuje się więc, że nikt nie może być pewien swojej bezkarności...

Wszystkie te informacje trafiły już w ręce gdyńskiej policji, która prowadzi śledztwo w sprawie dewastacji pociągu. Miejmy więc nadzieję, że służby i prokuratura skutecznie namierzą sprawców i przykładnie ich ukarzą, np. wymierzając roczne społeczne sprzątanie toalet w pociągach!

fot. SKM Trójmiasto (Facebook)

środa, 14 marca 2018

"Nocna Szyna" Odcinek 216: Budapeszt, linia 17

Linia 17 jest jedną z dłuższych w Budapeszcie. Wiedzie z krańca Bécsi út w Obudzie, aż do Savoya Park, i w całości kursuje na terenie Budy.

To bardzo nowa linia, bo jej kursowanie rozpoczęło się 16 stycznia 2016 roku. Wcześniej na trasie tej pojawiały się inne linie, nie do końca identycznie kursując. Były to linie 7 czy 19, a okresowo także inne numery. Przełożenie tras linii 19 i 41 na trasę przez Batthyany ter przyczyniło się do powstania nowej linii, która wypełniła lukę i zapewniła dodatkowe połączenie z kierunku Mostu Małgorzaty do Deli palyaudvar.

Linia liczy prawie 15 kilometrów i, w zależności od kierunku, ma 36 lub 37 przystanków. Podróż trwa 51-52 minuty.


fot. Péter Tóth (CC BY-SA 4.0)

OLSZTYN: niedługo przetarg na kolejne torowiska tramwajowe

Przetarg na rozbudowę sieci tramwajowej w Olsztynie miał ruszyć w ubiegłym roku. Dotąd nic się w tej sprawie nie zmieniło, a miasto żyje zamieszaniem w przetargu na tabor, gdzie jedynym chętnym w budżecie okazał się producent z Turcji.

Urząd Miasta Olsztyn informuje jednak, że dokumentacja projektowa jest gotowa do zrealizowania, i pozostaje jedynie przetargu na wykonanie prac. Ten planowany jest na kwiecień. W zakres kolejnej rozbudowy sieci tramwajowej wchodzi budowa torowisk na ulicach: Wilczyńskiego, Krasickiego, Synów Pułku, Wyszyńskiego i alei Piłsudskiego. W miejscu pętli autobusowej Pieczewo powstanie końcówka tramwajowa z dwoma dwukrawędziowymi peronami. Będzie też parking Bike&Ride oraz samochodowy na 52 miejsca.

Rozbudowa sieci pociągnie za sobą wdrożenie w mieście dwóch nowych linii tramwajowych. Linia 4 połączyć ma Pieczewo z Dworcem Głównym, natomiast linia 5 Pieczewo i Wysoką Bramę. Zgodnie z założeniami budowa nowych torów ma trwać do końca 2020 roku. Oczywiście jeśli nic się w sprawie przetargu nie wydarzy.

fot. TVP Olsztyn

wtorek, 13 marca 2018

ŁÓDŹ: MPK sprawiło sobie "imprezowy" tramwaj

Wyprodukowano go w 1962 roku dla Mannheim w Niemczech. Dwukrotnie poddano modernizacjom: w 1992 i 2010 roku, kiedy to zyskał dzisiejszy wygląd wewnętrzny. Dysponuje 52 miejscami siedzącymi i 120 stojącymi. Przyjechał z Helsinek, gdzie znany był jako Tilausajo Abonnerad, czyli "Tramwaj kulturalny". Kosztował 6 tysięcy euro i teraz znajduje się na stanie łódzkiego MPK. To tramwaj Düwag GT8N, który miejski przewoźnik zakupił z myślą o uczynieniu z niego tramwaju imprezowego.

Pojazd wyposażony jest w system nagłaśniający, dzięki czemu może być nawet mobilną dyskoteką. Ponadto jego wnętrze można oświetlać w trzech kolorach, a część siedzeń wyposażona jest w stoliki. W części niskopodłogowej znajdziemy dwie stylowe kanapy. MPK planuje jego wykorzystanie przy różnych okazjach, głównie jednak podczas obchodów 120-lecia komunikacji miejskiej w Łodzi. Przewoźnik liczy także na wynajem tramwaju, przykładowo na rzecz organizacji wieczorów kawalerskich czy panieńskich.

Zanim tramwaj będzie mógł wyjechać na ulice Łodzi, musi przejść stosowne zmiany i dostosowanie do polskich warunków.

fot. MPK Łódź (Facebook)

KATOWICE: LEO Express zaprasza na niedzielne zakupy w Czechach...

Za nami pierwsza niedziela z zakazem handlu. Jak się okazuje, na zmianach w polskim prawie można zarobić. Na taki pomysł wpadł czeski LEO Express, który kusi nowych klientów... zakupami u naszych południowych sąsiadów.

"W najbliższą niedzielę zamknięte będą galerie handlowe. Jednak nie trzeba rezygnować z zakupów w ten dzień. Co powiecie na niedzielny shopping w Ostravie? Jedzcie z nami! Szybkie i komfortowe połączenia Leo Express do Ostravy czekają na Was. Z Katowic do Ostravy dojedziemy w 1 godzinę i 25 minut!". Taka oto zachęta pojawiła się na Facebooku czeskiego przewoźnika. Pomysł zapewne częściowo się przyjmie i wielce prawdopodobne jest, że niedługo LEO Express wyjdzie z jakąś biletową promocją dla klientów żądnych zakupowych przygód w Czechach.

Jak to więc w Polsce bywa, na wszystko można znaleźć legalne lekarstwo...

fot. LEO Express

poniedziałek, 12 marca 2018

WARSZAWA: przetarg na tramwaje od nowa, a Hyundai pewny wygranej

W Warszawie, na mocy decyzji Krajowej Izby Odwoławczej, przetarg na tramwaje trzeba przeprowadzić raz jeszcze. KIO zdecydowała pod koniec lutego, że Tramwaje Warszawskie niesłusznie unieważniły poprzedni przetarg, a teoretycznie zwycięska oferta Skody nie spełniała wymogów postępowania. Dlatego też czeski producent został przez KIO wykluczony z postępowania przetargowego.

W tym względzie przedstawiciele Hyundai Rotem są wręcz pewni wygranej. Oferta producenta była drugą najlepiej ocenioną w przetargu. W budżecie przetargu zmieściło się jeszcze tylko konsorcjum Solaris Stadler - tę jednak, zdaniem KIO, prawidłowo odrzucono. Na placu boju pozostał więc tylko Hyundai. Tramwaje Warszawskie mają teraz trudny orzech do zgryzienia, ponieważ każda ingerencja w ponowny wybór oferty może stanowić dowód na faworyzowanie innych producentów i niechęć wobec Hyundaia.

Warszawski przewoźnik nie ma zbyt wiele czasu, jako że pierwsze tramwaje mają trafić do stolicy w 2020 roku, a cała dostawa zakończyć się ma dwa lata później. Przy 123 pojazdach w opcji podstawowej to doprawdy napięty harmonogram. Nie ma więc czasu na kolejne opóźnianie rozstrzygnięcia przetargu. Czy to oznacza, że w Warszawie pojawi się kolejny typ taboru? Być może wtedy wreszcie mieszkańcy miasta byliby zadowoleni ze standardu podróżowania. Dla Hyundai Rotem kontakt na tramwaje dla Warszawy do kluczowa kwestia w aspekcie jego ekspansji w Europie. Polska stać się ma bowiem bazą produkcyjną, dlatego tak ważny jest to dla producenta przetarg. Hyundai zrobi więc wszystko, by dopiąć swego i zrobić to jak najlepiej się da.

Wizualizacja tramwaju dla Izmiru (mat. Hyundai)

ŁÓDŹ: coraz pewniejsza przyszłość tramwajów w Zgierzu

Remont trasy tramwajowej w Zgierzu, co placu Kilińskiego, rozpoczął się jakiś czas temu. Sprawie towarzyszy dyskusja odnośnie środków na przeprowadzenie modernizacji torowiska, ale już wiadomo, że miasto może być właściwie pewne swego i uzyskania na ten cel dofinansowania. Środki pochodzić będą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego, jako że projekt został przeniesiony na listę projektów podstawowych Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.

Maksymalna kwota środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego przeznaczona na dofinansowanie tego projektu wynosi 8 776 423 złotych, a Zgierz ma teraz czas do końca kwietnia na przygotowanie dokumentacji zadania. Chodzi oczywiście o modernizację torowiska od granicy z Łodzią do rozwidlenia na Kuraku, a następnie od Kuraka do pętli plac Kilińskiego.

Gorzej z linią ozorkowską. Jej przyszłość nie rysuje się bowiem aż tak różowo, ponieważ środków na jej remont już nie ma. Trudno stwierdzić, kiedy w tym przypadku sytuacja ulegnie zmianie.

mat. Youtube

niedziela, 11 marca 2018

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 69: Warszawa, linia 180

Linię 180 uruchomiono 2 stycznia 1967 roku, jako wentyl dla przeciążonej trasy tramwajowej na Marszałkowskiej. Kursowała wtedy między krańcem Zamenhofa na Plac Konstytucji. Bardzo szybko została wydłużona przez Puławską do Sandomierskiej, natomiast już w czerwcu dojeżdżała do Madalińskiego. 11 listopada 1973 roku, po likwidacji tramwajów do Wilanowa, linię 180 skierowano przez Spacerową, Gagarina, Czerniakowską, Powsińską, Wiertniczą i Przyczółkową do pętli Wilanów, a po miesiącu skierowano jej północną część trasy do pętli Esperanto. 

Przez ponad 25 lat nie wprowadzano żadnych zmian w przebiegu linii 180. Dopiero 1 września 1999 przełożono ją z Marszałkowskiej na Krakowskie Przedmieście. 1 lipca 2000 roku linia 180 funkcjonować zaczęła jako Warszawska Linia Turystyczna, i wówczas pojechała trasą wydłużoną na Powązki, do pętli Cmentarz Wojskowy. 7 kwietnia 2010 roku linia trafiła na osiedle Chomiczówka, jednocześnie przestając kursować jako WLT. Trasa Chomiczówka – Wilanów funkcjonuje jako stała do dziś.

Linia obsługuje 42 pary przystanków i trzy przystanki jednokierunkowe w stronę Chomiczówki. Kursuje w szczycie nawet co 7 minut, a poza nim co 12. W weekendy pojawia się na przystankach co kwadrans. Rozkładowy kurs trwa od 52 do 70 minut.


fot. Adrian Grycuk (CC BY-SA 3.0)

ŁÓDŹ: od zawieszenia do likwidacji jeden krok...

Od zawieszenia ruchu tramwajowego na linii ozorkowskiej nad ciągiem tym zbierają się głównie ciemne chmury. Najpierw przeciągająca się kwestia ewentualnego remontu, na który w zasadzie nikt nie ma pieniędzy, a teraz znów zasypane w kilku miejscach torowisko Pierwotnie sądzono, że doszło do samowolnego przerwania ciągłości toru tramwajowego, jednak prawda okazuje się zgoła odmienna.

Zasypane tory na terenie wsi Słowik w gminie Zgierz to nie indywidualne działania właścicieli posesji. Wszystko zostało uzgodnione z GDDKiA, do której mieszkańcy zwrócili się z prośbą o poprawę stanu przejazdów przez torowisko. Stanowisko to potwierdziła Aleksandra Boruta, kierownik Referatu Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Gminy Zgierz. Podobno w najbliższym czasie nie są planowane kolejne podobne działania na terenie gminy, a tor nie został przerwany ani w samym Zgierzu, ani w Ozorkowie.

Przedstawiciele samorządu twierdzą, że przeprowadzone prace mają charakter tymczasowy i nie wpływają na przyszłość trasy. W przypadku remontu trasa zostanie w pełni udrożniona. Trudno się jednak spodziewać optymizmu w momencie, gdy środków na modernizację torowiska próżno szukać gdziekolwiek, bo ani władze województwa się nie dołożą, ani same gminy nie dysponują odpowiednimi zasobami. Póki co pozostają cykliczne protesty i nadzieja, która, zwykle z głupoty, umiera ostatnia...

fot. Łódź - Wyborcza

sobota, 10 marca 2018

NIEMCY: startuje FlixTrain!

24 marca będzie dniem szczególnym na niemieckim rynku pasażerskich przewozów kolejowych. Na ten dzień zaplanowano start połączeń pod szyldem FlixTrain, będących wspólnym przedsięwzięciem FlixBusa i przewoźników kolejowych, którzy obsłużą połączenia. Przewoźnik jasno wskazuje, że będzie to usługa przewidziana wyłącznie na rynek niemiecki. Nie jest planowane wejście na zagraniczne rynki. Na razie...

Połączenia na trasie Kolonia – Hamburg obsłuży przedsiębiorstwo Bahn-Touristik-Express z Norymbergi, i to ta trasa zacznie funkcjonować już w marcu. Między Stuttgartem a Berlinem pojedzie znane już Locomore. Połączenie to zacznie być realizowane w połowie kwietnia. W systemie rezerwacji FlixBus można już znaleźć bilety na nowe połączenia, których ceny rozpoczynają się na poziomie 9,99 euro. Rozkład jazdy zaplanowano tak, że odjazdy z Kolonii odbywać się będą o 7:01 (przyjazd do Hamburga o 11:22), natomiast kurs ze stacji Hamburg Altona zaplanowano na 16:36, po czym przyjazd do Kolonii przewiduje się o 20:59. Pociągi nie pojadą w środy i czwartki z Kolonii i we wtorki i środy z Hamburga.

Czekamy na rozkład dla drugiej linii, który dopiero zostanie ogłoszony. Najpewniej na pojedynczych kursach się nie skończy...

fot. derStandard.at

ŁÓDŹ: do miasta trafią kolejne tramwaje z Bochum

Końcem lutego MPK Łódź zawarło umowę z Bogestrą na dostawę kolejnych wagonów NF6D z Bochum. Będzie ich w sumie 34 - tabor ten zasili park łódzkiego przewoźnika, dając zwiększony dostęp do niskopodłogowych kursów w mieście.

Oferta złożona przez Bochum-Gelsenkirchener-Strassenbahnen AG obejmowała dostawę 34 tramwajów, w tym 32 w wariancie podstawowym plus 2 w opcji za 3 miliony 150 tysięcy euro. Zgodnie z podpisaną umową "nowe" tramwaje mają być dostarczone do Łodzi najpóźniej do 31 grudnia 2020 roku w partiach. Pierwsze przyjadą już końcem lipca. Dostawa ta pozwoli na zastąpienie najstarszych i najbardziej zużytych wagonów w MPK.

Zakup używanych tramwajów z Bochum to nie jedyny plan taborowy MPK na 2018 rok. W ciągu najbliższych miesięcy ogłoszony ma zostać bowiem przetarg na zakup 30 nowych, w pełni niskopodłogowych tramwajów.

fot. Dziennik Łódzki

piątek, 9 marca 2018

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 119: linia 235 Kutná Hora – Zruč nad Sázavou (Czechy)

Lokalna linia kolejowa z Kutnej Hory do stacji Zruč nad Sázavouma długość niespełna 36 kilometrów i łączy linie kolejowe 212 i 230 z Kolina. Pierwszy jej odcinek o długości niespełna 3 kilometrów, prowadzący z dzisiejszego dworca głównego w Kutnej Horze do dworca w mieście, uruchomiono 10 stycznia 1883 roku. Dalszą część trasy do Zrucza nad Sazawą udostępniono dla ruchu kolejowego 1 listopada 1905 roku.

Linia funkcjonuje dzięki skomunikowaniom na stacjach węzłowych, stanowiących jej koniec i początek. Na pełnej trasie pociągi spotkamy co mniej więcej dwie godziny. Dużo więcej składów operuje na odcinku Kutna Hora hl. n. - Kutna Hora mesto, gdzie funkcjonuje ponad 20 pociągów w każdym kierunku. Przejazd całej trasy zajmuje nieco ponad godzinę.


fot. Jakuza (zelpage.cz)

KRAKÓW: prace torowe w Łagiewnikach - objazdy przez Zajezdnię Podgórze

Najbliższy weekend przyniesie w Krakowie kolejny remont torowiska. Tym razem, w związku z zaplanowaną wymianą zwrotnic na węźle Łagiewniki, ZIKiT zmuszony jest to wprowadzenia dość osobliwych rozwiązań, zapewniających pełną przejezdność tramwajową na wszystkich ciągach.

Tramwaje na południe kursować będą objazdem przez... Zajezdnię Podgórze. Takie rozwiązanie było już momentami stosowane w mieście, jednak zwykle dla pojedynczych kursów. Taka zmiana zaplanowana została dla linii 8, 10 i 19, jadący w kierunku Borku Fałęckiego. W kierunku przeciwnym linie pojadą przez pętlę w Łagiewnikach, włączając się w torowisko na Wadowickiej. Taka opcja pozwoli na utrzymanie ruchu w stronę Ronda Matecznego i zapewnienie ciągłej obsługi wszystkich przystanków.

Linia 11 kursować będzie trasą zmienioną, co spowodowane jest prawdopodobnym zapychaniem się traktów objazdowych. Tramwaje kursować będą przez Starowiślną, Dietla i Kapelankę, z pominięciem Podgórza. Na węźle Starowiślna tramwaje zatrzymają się na technicznych przystankach przy Św. Sebastiana.

Dla żadnej z linii nie przewidziano zmiany rozkładu jazdy, z wyjątkiem stosownych przesunięć godzin odjazdów z Łagiewnik dla linii jadących do Borku Fałęckiego, co spowodowane będzie znacznym wydłużeniem czasu przejazdu między przystankami Rzemieślnicza i Łagiewniki.

fot. Marcin Zieliński (CC BY 2.5)

czwartek, 8 marca 2018

JASŁO: SKPL TLK, czyli motoraki na usługach PKP Intercity

W niedzielę zaczną kursować codzienne pociągi między Jasłem a Zagórzem, będące łącznikami ze składami PKP Intercity. Zgodnie z zapowiedziami usługi realizować będzie SKPL Cargo, jako podwykonawca. I trochę ciekawych informacji na ten temat czas dziś zamieścić.

Pociągi z Zagórza do Jasła kursować będą 9:51 (jako TLK Małopolska) oraz o 19:43 (jako TLK Karpaty). Z kolei z Jasła pociągi odjadą o 7:20 (TLK Karpaty) i 19:00 (TLK Małopolska). Pociągi pojadą 90-100 minut i po drodze zatrzymają się w Sanoku i Krośnie. Ta ostatnia lokalizacja jest o tyle ciekawa, że przystanek Krosno Miasto jest dużo lepiej położony względem centrum, w stosunku do nieco odsuniętej stacji głównej. Nie jest jasny powód rezygnacji z postojów tamże, choć pewnie zaważyło sąsiedztwo krośnieńskiego dworca autobusowego. W składach przewoźnika ze Zbierska spotkamy konduktora PKP Intercity, a przejazd odbywać się będzie na podstawie taryfy tego właśnie przewoźnika.

Kolejną ciekawostką jest wprowadzenie z pociągach serii 810... numerowanych miejsc. Połączenia łącznikowe bowiem na trasie Jasło - Zagórz - Jasło, podobnie jak wszystkie inne połączenia PKP Intercity, objęte będą rezerwacją miejsc. Zatem funkcjonowanie takowych połączeń będzie osobliwe w dwójnasób. Z jednej strony to całkowicie nowa forma współpracy w sferze polskich kolei dalekobieżnych, z drugiej zaś nigdy dotąd czeskie "motoraki" nie były wyposażone w numerowane miejsca. Pomysł ten zresztą jest co najmniej idiotyczny, ale trudno. Przez najbliższe miesiące pociągi uruchamiane przez SKPL Cargo dla PKP Intercity będą jedynymi połączeniami operującymi na linii kolejowej 108.

mat. Youtube

BYDGOSZCZ: PESA na dobrej drodze do pozyskania inwestora

Bydgoska PESA zakończyła istotny etap procesu pozyskiwania inwestora. Po analizie przedstawionych producentowi ofert zdecydowano się prowadzić dalsze, wyłączne negocjacje, z Polskim Funduszem Rozwoju.

PFR zawarł wstępną umowę dotyczącą inwestycji w bydgoską Pesę i posiada obecnie prawo na wyłączne negocjacje. Taką informację przekazał PAP Paweł Borys, prezes zarządu PFR. Fundusz ma spłacić 200 milionów złotych kredytu udzielonego Pesie w listopadzie ubiegłego roku, ponadto ma także zainwestować 100 milionów w dalszy rozwój firmy. Współudziałowcami Pesy mają pozostać założyciele i główni akcjonariusze: Tomasz Zaboklicki, Zenon Duszyński i Zygfryd Żurawski.

To dobra informacja, ponieważ od kilku miesięcy Pesa borykała się z brakiem płynności i sporymi kłopotami przy realizacji bieżących kontraktów.

fot. Gazeta Prawna