środa, 28 marca 2018

KIELCE: rozmowy przerwane, ale przyszłość kolei do Buska nie jest zamknięta

Jak poinformował na początku tygodnia Rynek Kolejowy, w Świętokrzyskim przerwano rozmowy między PKP PLK a Urzędem Marszałkowskim, dotyczące reaktywacji ruchu kolejowego na linii Kielce - Busko-Zdrój. Wszystko jednak w rękach samorządowców. Zgodnie z wyliczeniami PKP PLK, aby zrealizować projekt potrzeba roku i około 5 milionów złotych.

PKP PLK czekają na wznowienie rozmów, ale pierwszy krok należy do kieleckich włodarzy. Wspomniana kwota ma zapewnić kursowanie pociągów z prędkością około 80 km/h. Chodzi oczywiście o odcinek Włoszczowice - Busko-Zdrój, ponieważ odcinek Sitkówka Nowiny - Włoszczowice był w ubiegłym roku remontowany, a to dlatego, że jest on wykorzystywany w ruchu towarowym nieprzerwanie od lat.

Gwarantem sukcesu pociągów do Buska jest zapewnienie łączności centrum miasta z dworcem kolejowym, położonym na obrzeżach miasta. Gmina Busko-Zdrój deklaruje gotowość do uruchomienia połączeń autobusowych, zsynchronizowanych z pociągami. Jednak w ramach projektu „Modernizacja istniejących i budowa nowych przystanków kolejowych” z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020, znajdującego się na liście podstawowej KPK, rozważa się analizę dobudowania krótkiego odcinka trasy wraz z przystankiem Busko-Zdrój Miasto, co pozwoli zbliżyć kolej do mieszkańców.

fot. sjs (kolej.art.pl)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane