piątek, 20 kwietnia 2018

ŁÓDZKIE: co z wakacyjnymi pociągami do Spały?

Ubiegłoroczne wakacje były pierwszymi od lat, gdy łódzkie Przewozy Regionalne nie uruchomiły turystycznych kursów weekendowych z Łodzi do Spały. Przejazdy te stanowiły jedną z najważniejszych form promocyjnych łódzkiego oddziału przewoźnika. W tym roku PR biorą pod uwagę możliwość uruchomienia składów, uzależniając decyzję od zaangażowania samorządów i pozyskania dofinansowania na nie, a także od planowanych prac torowych na linii 25.

W zeszłym roku spółka starała się, wraz z gminą Inowłódz, o dofinansowanie w konkursie projektów WFOŚiGW, ale ostatecznie go nie dostały. W poprzednich latach jednak przewoźnik uruchamiał pociągi nawet wtedy, gdy były to kursy w całości komercyjne. Ewentualne uruchomienie wakacyjnych przejazdów zależy, poza kwestiami finansowania, także od harmonogramu prac na linii prowadzącej z Łodzi do Tomaszowa Mazowieckiego, co do których PKP PLK jeszcze się nie określiło.

Gdy po raz ostatni sezonowe połączenia dojeżdżały do Spały w 2016 roku, pociągi skomunikowane były z Inowłodzem dzięki busom. Oferowano turystom szereg atrakcji i rabaty na usługi w samej tylko Spale. Szkoda by było, gdyby ponownie w tym roku ruch turystyczny we wschodniej części województwa nie zaistniał. Łódzkie jest zresztą w najgorszej sytuacji pod tym względem, bo inne województwa raczej wykorzystują szanse na kolejowe ożywienie turystyczne. Oby Spała w te wakacje ożyła i mogła przyjąć rzesze niezmotoryzowanych turystów.

fot. Nasz Inowłódź

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane