środa, 2 maja 2018

WARSZAWA: z Arrivą na Pomorze? Tak, i to już od grudnia

Otwarty dostęp do krajowych tras kolejowych to coś, o co walczą regularnie przewoźnicy pasażerscy chcący uruchamiać połączenia komercyjne. Prezes UTK wydał właśnie pozytywne decyzje w tej sprawie w odpowiedzi na wnioski dwóch przewoźników. Piętnaście wniosków złożyło PKP Intercity jeden zaś Arriva RP (część holdingu Deutsche Bahn). W pierwszej wersji przewoźnik ten uruchomi parę połączeń między Gdynią Główną a Warszawą Zachodnią, a następnie z Wejherowa do stacji Warszawa Lotnisko Chopina, co stanowić będzie pierwsze połączenie dalekobieżne z warszawskiego lotniska.

Decyzji tej nie udało się zablokować nawet Ministerstwu Infrastruktury, które alarmowało o realnym zagrożeniu dla pociągów PKP Intercity uruchamianych na podstawie umowy PSC. A jest się chyba o co bać, bo przecież pociągi Arrivy pojadą przez Tczew i Działdowo, czyli trasą obsługiwaną przez pociągi klasy Ekspress Intercity Premium (Pendolino). UTK uznało jednak, że pociągi Arrivy nie wpłyną niekorzystnie na ekonomikę kursów organizowanych przez PKP IC, a zatem wygrał interes podróżnego, który dzięki konkurencji na trasie może jedynie zyskać.

Arriva będzie mogła uruchamiać pociągi na trasie Wejherowo – Warszawa Lotnisko Chopina od 10 grudnia tego roku do 9 grudnia 2023 roku, z takim jednak ograniczeniem, że do grudnia 2020 roku składy pojadą tylko między Gdynią a Warszawą Zachodnią. Pociąg ma kursować codziennie, po raz w każdym kierunku. Co ciekawe, wcześniejszy wniosek o trasę Wejherowo - Chełm także jest dla Arrivy załatwiony pozytywnie, dlatego po przywróceniu przejezdności remontowanej linii 7 przewoźnik zapewne zacznie rozłączać skład w Warszawie i dzielić na dwie relacje. Zresztą Arriva dostała też zgodę na trasę Warszawa - Kielce, co spowodowało w PKP Intercity nieco histerii. Nic więc dziwnego w tym, że 23 kwietnia "narodowy" przewoźnik ogłosił obniżenie cen biletów z Warszawy właśnie do Kielc i Chełma.

Zgodnie z założeniami pociąg z Gdynia wyruszać będzie o 5:57, by w Warszawie Zachodniej zameldować się o 9:23. Powrót zaplanowano o 16:44 z Warszawy, z przyjazdem o 20:09 do Gdyni Głównej. Arriva na razie nie podaje, jakiego taboru będzie na tej trasie używała, jednak sądząc po rozkładzie jazdy musi być on przystosowany do jazdy z prędkością 160 km/h. Przewoźnik bez problemu może zasięgnąć jednostek od Deutsche Bahn, których jest przecież częścią.

fot. Arriva RP

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane