wtorek, 19 czerwca 2018

KRAKÓW: no i klops na Kazimierzu...

Problem z rozpoczęciem modernizacji torowiska w "ciąg bronowickim" to nie jedyna kiepska wiadomość ostatniego czasu. W ogłoszonym przez krakowski ZIKiT przetargu na modernizację torowiska na Krakowskiej i Dietla też słabe wiadomości. Wpłynęła jedna oferta, która na dodatek mocno przekracza budżet. Zainteresowanie wykazało jedynie konsorcjum ZUE i KZN Rail, które wyceniło roboty na ponad 85 milionów złotych brutto. ZIKiT założył, że przeznaczy na inwestycję prawie 30 milionów mniej. Komisja przetargowa w piątek zdecydowała się unieważnić postępowanie.

Przypomnę tylko pokrótce, że w realizacji chodzi o remont torowiska na Dietla między Bożego Ciała i Augustiańską, przebudowa skrzyżowania na Stradomiu, remont Krakowskiej od Dietla do Rollego oraz przebudowa mostu Piłsudskiego na Wiśle. Przy okazji zwężona zostanie ulica Dietla na rzecz szerszych chodników, a Krakowska zamieni się w rodzaj deptaka. Przystanki na Placu Wolnica i Stradomiu zostaną wyniesione w formie wysp typu wiedeńskiego. Plan jest taki, że wszystkie roboty miałyby zostać przeprowadzone w ciągu 10 miesięcy, zaś pełna przejezdność tramwajowa ma być uzyskana nawet po 8 miesiącach prac. Oczywiście modernizacja ma być prowadzona etapami tak, by nie zablokować tramwajowo naraz połowy miasta.

Teraz trzeba tylko czekać na aktualizację kosztorysu i wymagań przetargu, po czym ZIKiT ogłosi kolejne postępowanie w sprawie Krakowskiej i Dietla.

fot. LoveKrakow

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane