niedziela, 26 sierpnia 2018

Hanacka perła, czyli krótka wizyta w Ołomuńcu

Ostatni dzień maja, tegoroczne Boże Ciało, pogodą zachęcało do wyjazdów poza dom. Nie inaczej było także w moim przypadku, dlatego zapakowałem do samochodu żonę i wodę mineralną, i ruszyliśmy przed siebie. Zawędrowaliśmy do naszych południowych sąsiadów, a dokładnie do Ołomuńca, będącego historyczną stolicą Moraw i centrum etnograficznego regionu Hana. Miasto to figuruje w literaturze historycznej już od XI wieku, jest urokliwe i stosunkowo niewielkie, a przez to niezwykle przyjemne do obcowania z nim. Ale nie o historii Ołomuńca tutaj będzie, choć jest w nim co oglądać.

Ołomuniec liczy około 100 tysięcy mieszkańców, co czyni go 6. najludniejszym miastem Czech i ostatnim, którego liczba mieszkańców przekracza 100 tysięcy właśnie. W mieście funkcjonuje zatem dość dobrze zorganizowana sieć miejskiego transportu, obsługiwana przez Dopravní podnik města Olomouce, czyli Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Miasta Ołomuniec. W skład sieci komunikacyjnej wchodzą linie tramwajowe i autobusowe. 

Tramwaje w Ołomuńcu pojawiły się w 1899 roku, już jako elektryczne. Mimo, że sieć licząca zaledwie 15 kilometrów torowisk, jest najmniejsza w całych Czechach, to właśnie tramwaje stanowią trzon całego układu komunikacyjnego. W Ołomuńcu jest siedem linii tramwajowych, z których aż sześć bierze swój początek na pętli Fibichova, przy dworcu kolejowym. Zasadniczo linie jeżdżą zewsząd wszędzie. Układ wygląda tak:
  • LINIA 1 Fibichova - Envelopa – Nová Ulice,
  • LINIA 2 Fibichova – Námesti Republiky – Neředín, krematorium,
  • LINIA 3 (Fibichova – Námesti Republiky) - Náměstí Hrdinů – Šantovka – Trnkova, kursuje do Fibichova tylko w dni powszednie,
  • LINIA 4 Pavlovičky – Fibichova – Námesti Republiky – Nová Ulice,
  • LINIA 5 Fibichova – Envelopa – Šantovka – Trnkova,
  • LINIA 6 Fibichova – Námesti Republiky – Nová Ulice (tylko w dni powszednie),
  • LINIA 7 Fibichova – Envelopa – Neředín, krematorium (nie kursuje wieczorami)
Tramwaje kursują co kwadrans, a w przypadku niektórych linii w weekendy częstotliwość spada do 30 minut. Taki układ linii i rozkładów jazdy pozwala na bardzo sprawne poruszanie się po mieście. Ponadto wszystkie linie prowadzą finalnie pod ołomuniecki dworzec główny, co skutkuje tym, że bez względu na to, w co wsiądziemy, dotrzemy zawsze w jedno charakterystyczne miejsce. Tabor tramwajowy w Ołomuńcu stanowi 67 wagonów. Większość z nich to zmodernizowane bądź nie wersje słynnych Tatr T3 (modernizacje dwukierunkowe to Vario LF). Poza tym DPMO dysponuje siedmioma częściowo niskopodłogowymi tramwajami przegubowymi. Cztery z nich to Skody 03 T, trzy kolejne to Inekony 01 Trio. Dużym mankamentem sieci tramwajowej jest brak klimatyzacji w pojazdach, co w dzień gorący jak ostatni maja tego roku jest szczególnie uciążliwe.




Sieć autobusowa to 21 linii dziennych i trzy linie nocne. Autobusy obsługują przede wszystkim rejony bez tramwajów, a więc znaczną część dzielnicy Nová Ulice, a także Povel, Hejczyn, Holice, Laźce i Nowy Świat. Zapewniają dojazd do centrum miasta. Częstotliwość kursowania poszczególnych linii jest różna: od 10 minut w szczycie (jak linia 16) do nawet kilku odjazdów dziennie. Oczywiście przy korzystaniu z autobusów trzeba zachować uwagę, bo w niektórych przypadkach trafimy nawet na kilka wariantów. Jednak na ważniejszych trasach oferta jest wystarczająca. Wszystkie autobusy w Ołomuńcu są niskopodłogowe. DPMO dysponuje 78 autobusami, a wszystkie to polskie Solarisy. 23 z nich to przegubowe Urbino 18 (kierowane na linie 16 i 19, okresowo także na linie 10, 12 i 17), kolejne 53 to pojazdy Urbino 12. W Ołomuńcu znajdziemy też dwa Solarisy Alpino 8,6, kierowane do obsługi linii 13 oraz w dni wolne od pracy 24, 25, 42.

Jednorazowy bilet na ołomuniecką komunikację miejską kosztuje 14 koron czeskich, czyli około 2,30 zł. W dni robocze taki bilet ważny jest 40 minut, zaś w dni wolne aż godzinę, i upoważnia do przesiadek. Bilet ważny przez 24 godziny to koszt 46 czeskich koron, czyli mniej niż 8 złotych. Za bilet tygodniowy zapłacimy nieco ponad 20 złotych. Tak więc podróżowanie po Ołomuńcu jest raczej tanie. 

Ołomuniec zwiedzić warto. Miasto jest urokliwe, tanie, pełne dobrych knajp na Starym Mieście, łatwo dotrzeć tam pociągiem nawet z Polski (co godzinę pociąg z Ostravy), a dla zmotoryzowanych Ołomuniec oferuje liczne miejsca parkingowe bardzo blisko centrum (bezpłatnie na ulicach) - sam zaparkowałem kilka minut od przystanku tramwajowego U Bystricky. 


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane