sobota, 6 października 2018

KRAKÓW: koniec pewnej epoki - pożegnanie Jelczy i Scanii

Kraków w 2000 roku wycofał z ulic wysłużone Ikarusy 260, zaś w 2007 roku wysłał na emeryturę przegubowe Ikarusy 280. Potem z ulic zjechały Autosany H6, dalej przegubowe Scanie ALB, pozbyto się przegubowych Manów NG313, deskorolek Neoplan N4020 i większości przedstawicieli szwedzkiej Scanii. Dzisiaj skończyła się kolejna epoka. Z liniowej eksploatacji wyszły w sumie cztery rodziny autobusowe, od lat służące mieszkańcom: Jelcz 121MB, Jelcz 181MB, Jelcz Vero oraz Scania 113 CLL. 6 października, a więc dzień przed Paradą Autobusów, wybrano na symboliczne pożegnanie wysłużonych pojazdów, ustępujących miejsca nowoczesnemu taborowi. Scania 113 CLL pożegnalny kurs odbyła na linii 162, Jelcz 121MB obsłużył linię 124, Jelcz Vero pożegnał się z linią pod Kopcem Kościuszki, z kolei przegubowy Jelcz M181MB w swój ostatni kurs wyruszył do Tyńca, na linii 112.

Tak dokonał się kawał historii krakowskiej komunikacji autobusowej. Przegubowe Jelcze były pierwszymi tego typu pojazdami w Krakowie, posiadającymi niską podłogę. Zaczęły kursować pod Wawelem w roku 1996. Jelcze M121MB nie były może wyjątkowe, ale mimo to przez kilkanaście lat stanowiły trzon komunikacji, także podmiejskiej. Minibusy Jelcz Vero stanowiły w latach swojej świetności istotne wsparcie na liniach o małych potokach pasażerskich. Kursowały na Rybitwy, pod Kopiec Kościuszki, a także przecierały szlaki wielu nowych linii podmiejskich w obrębie chociażby Skawiny. Ich ostatnim dokonaniem było wejście na pierwszą w Polsce linie Telebus. Pierwszymi autobusami standardowymi, posiadającymi częściowo niską podłogę, były w Krakowie Scanie 113 CLL. Do miasta zaczęły trafiać w 1994 roku i to wtedy zaczęła się 22-letnia przygoda Krakowa ze Scanią.

fot. Konrad Krajewski (flickr)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane