środa, 3 października 2018

WARSZAWA: Astaldi ma kłopoty... Co dalej z pracami torowymi?

Poniedziałek przyniósł niepokojące, acz nieoficjalne doniesienia, dotyczące problemów firmy Astaldi z realizacją kontraktów. Lubelskie gazety doniosły o zerwaniu umowy na modernizację linii kolejowej numer 7 między Lublinem a Warszawą, zaś społecznicy z Leszna poinformowały o podobnym zdarzeniu na linii E59 Wrocław - Poznań. PKP PLK już kilka miesięcy temu informowały o problemie z włoską firmą, ale obyło się bez konkretów. Inwestycje będą więc opóźnione jeszcze bardziej niż były, co najbardziej odbija się mimo wszystko na Lublinie, z którego wydostać się obecnie pociągiem jest dość trudno.

PKP PLK na razie nie wypowiada się w sprawie zerwania kontraktów i tego, co dalej. Rynek Kolejowy, próbując ustalić coś u źródła, czyli w polskim oddziale Astaldi, dowiedział się jedynie, że rzecznik firmy przebywa na urlopie. Wiadomo jedynie, że wszczęte zostało postępowanie z wniosku Astaldi S.p.A z siedzibą w Rzymie, zmierzające do ochrony przed wierzycielami w oparciu o włoskie prawo upadłościowe/układowe. Jeśli okaże się prawdą, że Astaldi odstąpi od prac na wymienionych odcinkach, wówczas PKP PLK będzie miało problem. Zarządca infrastruktury nie ma bowiem w zanadrzu wykonawców zastępczych, którzy mogliby przejąć plac budowy na wypadek tego rodzaju zdarzeń.

Swoją drogą, ciekawe co będzie w Warszawie, gdzie Astaldi i Gulermak realizują II linię metra i kilka dni temu podpisały umowę na jej bródnowski odcinek...

fot. PKP PLK

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane