środa, 17 lipca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 286: Segedyn, linia 3/3F (Węgry)

Linia 3 pojawiła się w Segedynie 31 października 1908 roku, choć numerację otrzymała dopiero w 1943 roku. Kursowała wówczas na trasie Széchenyi Ter do cmentarza Belvarosi. Wydłużenie trasy linii 3 do Tarjan nastąpiło w czerwcu 2002 roku. Odcinek do Fonógyári út obsługiwany jest wariantową linią 3F, stanowiącą wydzielone, wydłużone kursu linii 3, która obsługuje odcinek Vadaspark - Tarjan.

Linia 3 liczy 5,9 kilometra długości oraz 16 przystanków. Z kolei linia 3F jest o prawie dwa kilometry dłuższa i liczy 20 przystanków. Tramwaje linii 3 jadą 16 minut, zaś linii 3F - około 22 minuty.


fot. Mr. Furrier (CC BY-SA 3.0)

KRAKÓW: Wieliczka z kompletem autobusów Solaris

Wieliczka ma już wszystkie autobusy, zamówione przez miasto w fabryce Solaris. 6 lipca do podkrakowskiego miasta trafiło osiem autobusów: siedem Urbino 12 i jeden Urbino 8,9. Zakupy dofinansowane ze środków unijnych pozwolą niebawem uruchomić komunikację miejską w Wieliczce.

Pierwszy autobus Solaris Urbino 8,9LE trafił do Wieliczki już w listopadzie zeszłego roku. Drugim pojazdem, dostarczonym w lutym, był pierwszy z ośmiu zamówionych Solarisów Urbino 12. Wszystkie dziesięć egzemplarzy kosztowało ponad 14 milionów złotych. Co więcej, do Wieliczki dotrą niebawem także dwa, zamówione w styczniu, autobusy Iveco-MMI 72C Urby, wyprodukowanych przez firmę MMI. Pierwszy powinien pojawić się w mieście w lipcu, kolejny najprawdopodobniej do końca roku.

Wszystkie pojazdy będą miały jednolitą kolorystykę. Według planów nowy tabor ma zacząć obsługiwać linie autobusowe wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Póki co stacjonuje w "zajezdni" przy ulicy Jedynaka. Na razie nie wiadomo, jakie linie i z jaką częstotliwością uruchomione zostaną dzięki zamknięciu kontraktu jesienią.

fot. Solaris

wtorek, 16 lipca 2019

ŁÓDŹ: Doły bez tramwajów!

Łódzkie MPK chce zawieszenia ruchu tramwajowego do pętli na Dołach. Przewoźnik wskazuje, że stan infrastruktury na tym odcinku jest od lat katastrofalny, a obecnie właściwie niemożliwe jest bezpieczne prowadzenie ruchu tramwajowego. Chodzi o odcinek między skrzyżowaniem Franciszkańskiej i Wojska Polskiego a pętlą przy Strykowskiej, który obsługują linie 1 i 6. Stosowny wniosek trafił już do Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, który to podejmie w tej sprawie ostateczne decyzje, poparte terminami. 

MPK punktuje, że na przedmiotowym odcinku występuje nadmierne zużycie główki szyny i przewodu trakcyjnego, a także liczne zapadnięcia i odchylenia szyn od pionu i poziomu. Zawieszenie ruchu musi jednak poprzedzić analiza możliwości wprowadzenia komunikacji zastępczej, co może nie być łatwe. MPK brakuje bowiem autobusów, stąd ponownie może zaistnieć konieczność poszukania podwykonawcy (choć wcześniej nie wyszło). 

Zasadniczo zaplanowana jest kompleksowa modernizacja tego odcinka, połączona z przedłużeniem trasy do nowej pętli przy stacji kolejowej na Marysinie. Problem w tym, że realizacja tego zadania zaplanowana jest dopiero na kolejne lata, zatem tramwaje na Doły mogą nie docierać przynajmniej przez 3-4 kolejne lata. Jak tak dalej pójdzie, za jakiś czas tramwaje w Łodzi będą jeździły już tylko z Retkinii na Olechów i do Chocianowic...

fot. UM Łódź

LUBUSKIE: Przewozy Regionalne ostatecznie powiozą na Pol'And'Rock Festiwal w Kostrzynie

Są już oficjalne rozkłady jazdy pociągów dodatkowych, które służyć będą wybierającym się na festiwal w Kostrzynie nad Odrą. Oprócz połączeń Arrivy i Kolei Mazowieckich, o których już pisałem kilka dni temu. będą to także dodatkowe pociągi oraz wzmocnione składy PKP Intercity, połączenia Kolei Wielkopolskich i oczywiście seria połączeń wojujących Przewozów Regionalnych. Wśród 44 pociągów, jakie uruchomi samorządowy przewoźnik, 12 stanowią połączenia komercyjne, zaś pozostałe 32 zleciły samorządy wojewódzkie.

PKP Intercity uruchomi dodatkowe pociągi, zapewniające wyjazd z Kostrzyna w niedzielę, 4 sierpnia. Będą to:

  • TLK do Warszawy Wschodniej (5:28),
  • TLK Kociewie do Gdyni (5:33),
  • TLK do Katowic (6:00),
  • TLK Warta do Lublina (6:41),
  • TLK Kormoran do Olsztyna (7:35),
  • TLK Podhalanin do Szczecina (7:55, tu zmiana rozkładu),
  • TLK do Warszawy Wschodniej (9:25)
Pociąg TLK Warta będzie dodatkowo kursował na trasie Lublin (11:35) - Kostrzyn (22:02) - Szczecin już 3 sierpnia.

Koleje Wielkopolskie, jak zapowiedziały, uruchomią dodatkowe połączenie z Poznania. Kursy odbywać się będą 31 lipca i 4 sierpnia. Odjazdy z Poznania zaplanowano na 0:45 (31.07), zaś z powrotem z Kostrzyna na 3:25 (4.08).

Przewozy Regionalne zmuszone zostały do uruchomienia następujących połączeń:

Do Kostrzyna

  • Słupsk (21:41) - Kostrzyn (2:00) 31.07-3.08,
  • Kraków (13:56) - Kostrzyn (2:56) 31.07,
  • Białystok (15:41) - Kostrzyn (3:16) 31.07,
  • Gdynia (23:11) - Kostrzyn (4:32) 31.07,
  • Olsztyn (19:05) - Kostrzyn (5:10) 31.07,
  • Gdynia (23:42) - Kostrzyn (5:20) 30.07,
  • Kędzierzyn-Koźle (22:07) - Kostrzyn (5:46) 31.07
  • Krzyż (4:58) - Kostrzyn (6:54) 4.08,
  • Łuków (21:07) - Kostrzyn (7:05) 30.07,
  • Szczecin (6:17) - Kostrzyn (7:45) 4.08,
  • Rzeszów (23:08) - Kostrzyn (10:00) 31.07,
  • Szczecin (10:48) - Kostrzyn (12:13) 1-4.08,
  • Koszalin (8:05) - Kostrzyn (13:19) 1-3.08,
  • Szczecin (14:42) - Kostrzyn (16:08) 4.08,
  • Szczecin (18:55) - Kostrzyn (20:15) 31.07-3.08,
  • Gdynia (13:56) - Kostrzyn (22:05) 31.07,

Z Kostrzyna:

  • 0:15 do Słupska (1-4.08),
  • 4:39 do Szczecina (4.08),
  • 7:18 do Olsztyna (4.08),
  • 8:20 do Krakowa (4.08),
  • 8:45 do Gdyni (4.08),
  • 9:05 do Szczecina (4.08),
  • 10:07 do Białegostoku (4.08),
  • 10:28 do Kołobrzegu (4.08),
  • 10:55 do Gdyni (4.08),
  • 11:40 do Kędzierzyna-Kożla (4.08),
  • 13:20 do Rzeszowa (4.08),
  • 14:16 do Szczecina (3.08),
  • 15:35 do Gdyni (4.08),
  • 15:45 do Kołobrzegu (1-2.08),
  • 16:40 do Łukowa (4.08),
  • 16:56 do Szczecina (31.07-4.08)

Szczegóły dotyczące cen i sprzedaży biletów mają być znane jutro. Jak widać najwięcej wygra Szczecin i generalnie całe Pomorze, a także Warszawa. Trasy przejazdów sprawdzajcie sami, bo z powodu tak późnego planowania całego bałaganu pociągi miejscami jadą w sposób co najmniej idiotyczny...

 
fot. Pol'And'Rock Festiwal

poniedziałek, 15 lipca 2019

CZECHY: będzie tramwaj do kampusu na Bohunicach

Brno doczeka się w najbliższych latach niewielkiej rozbudowy sieci. Niespełna kilometrowy odcinek połączy torowisko szybkiego tramwaju do Starego Liskowca (przystanek Osova) z kampusem uniwersyteckim i szpitalem uniwersyteckim w dzielnicy Bohunice. Obszar ten ciągle się rozwija, jednak szacunki mówią, że codziennie w ten rejon dojeżdża już około 40 tysięcy pasażerów, którzy zdani są wyłącznie na autobusy i trolejbusy. Obecna komunikacja jest zatem niewydolna, dlatego szybkie połączenie tramwajowe jest wręcz koniecznością.

Umowę na realizację trasy podpisano 26 czerwca z firmą Metrostav z Pragi. Większa część trasy będzie przebiegała pod ziemią, gdzie w tunelu o długości 619 metrów zaplanowano powstanie przystanku Nova Jihlavska. Tunel przebiegać będzie pod placem Mikołaja, na głębokości 6-11 metrów. Końcowym przystankiem będzie Nemocnice Bohunice, który znajdzie się już na powierzchni. Będzie on urządzony w formie krańca czołowego, wzorem przystanku końcowego Mifkova na Lisieniu.

Nowa trasa kosztować będzie ponad 1,4 miliarda koron, i powstanie do końca 2022 roku. 85% środków pochodzi z dofinansowania unijnego. Obsługę trasy ma przejąć linia 8, która dziś kompletnie niepotrzebnie dojeżdża do pętli Stary Liskovec.

fot. Mesto Brno

LUBUSKIE: Koleje Mazowieckie i Arriva jadą na Pol'And'Rock!

Na tegoroczny festiwal Pol'And'Rock będzie można dotrzeć z Kujaw i Mazowsza dodatkowymi pociągami, uruchamianymi przez Koleje Mazowieckie i Arrivę. Przewozy Regionalne, choć ostatecznie mają pociągi do Kostrzyna wyprawić, póki co milczą w tej sprawie.

Koleje Mazowieckie oddelegują do obsługi trasy 8-wagonowy piętrowy EZT push-pull. Pozwoli on zabrać w podróż około tysiąc pasażerów w jedną stronę. Skład z Warszawy do Kostrzyna wyjedzie 31 lipca, wróci zaś 4 sierpnia. Bilet normalny w obie strony kosztuje 199 złotych, ulgowe odpowiednio mniej: szkolny za 125,37 oraz studencki za 97,51 złotych. Będzie je można nabyć od jutra, 16 lipca, wyłącznie za pośrednictwem internetowej strony przewoźnika. Biletów będzie dokładnie tysiąc, czyli tyle, ile miejsc w składzie. Kontrola biletów będzie odbywała się przy wejściu do pociągu. Na pokładzie będzie obecny ratownik medyczny. Zostanie także wzmocniona obsada drużyny konduktorskiej. Koleje Mazowieckie zapowiadają ponadto, że w przypadku dużego zainteresowania mogą podstawić dodatkowy pociąg na festiwal. Rozkład przewiduje odjazd z Warszawy o 4:31 w środę, 31 lipca (przyjazd do Kostrzyna o 11:35), zaś powrót z Kostrzyna na 7:15 w niedzielę, 4 sierpnia, z przyjazdem do stolicy o 13:26.

Arriva z kolei, dzięki współpracy z marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego, uruchomi specjalne kursy z Torunia do Kostrzyna i z powrotem aż cztery razy w ciągu festiwalu: 31 lipca, 1 sierpnia, 3 sierpnia i 4 sierpnia. Pociągi będą zatrzymywać się wyłącznie na stacjach: Toruń Główny, Bydgoszcz Główna i Kostrzyn. Odjazdy z Torunia zaplanowano o 8:45 (31 lipca, 1 i 4 sierpnia) oraz 16:22 (3 sierpnia), zaś z Kostrzyna o 1:40 (4 sierpnia) oraz o 14:20 (31 lipca, 1 i 4 sierpnia). Bilety trafią do sprzedaży w środę, 17 lipca, za pomocą strony internetowej Arrivy, portalu e-podróżnik i aplikacji mobilnej. Będzie je można też kupić na dworcach Bydgoszcz Główna, Grudziądz i Świekatowo, lub u obsługi pociągu.

fot. Arriva 

niedziela, 14 lipca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 138: Gdańsk, linia 166

Linia 166 w Gdańsku od wielu lat łączy centrum miasta z Rafinerią Gdańską. Pierwotnie kursowała po prostu do Przejazdowa. 6 lipca 2009 roku wydłużono ją do bramy nr 8 Rafinerii Lotos, gdzie dojeżdża do dziś. W międzyczasie linia miała także przygodę z dzielnicami w głębi miasta: w 2010 roku trafiła na Zacną, a w 2012 dojeżdżała do tymczasowej pętli Jasieńska. 3 września 2012 roku wycofano ją z Jasieńskiej i skrócono do Dworca Głównego.

Linia funkcjonuje w dni powszednie, wykonując po kilka kursów w porannym i popołudniowym szczycie. W wariancie podstawowym obsługuje 17 przystanków w czasie około 25 minut.


fot. Michał Szymajda (Gdańsk - NaszeMiasto.pl)

MAŁOPOLSKA: Parowozjada 2019 w Chabówce już za tydzień

Już za tydzień, w weekend 20 i 21 lipca, PKP CARGO i Fundacja Era Parowozów zapraszają wszystkich zainteresowanych historią kolei do Chabówki, na kolejną edycję cyklicznej imprezy, z której główną rolę odgrywać będą parowozy. Parowozjada 2019 to już XV edycja imprezy, jednak w tym roku odbędzie się wcześniej niż zwykle. Będzie to kulminacja tegorocznego “Lata z parowozami”. Głównymi atrakcjami tych dni będą pokazy parowozów i taboru kolejowego, a towarzyszyć im będą specjalne przejazdy i szereg dodatkowych wydarzeń.

Plan tegorocznej Parowozjady w Chabówce jest następujący:

Sobota (20 lipca)

  • 12:30 Uroczyste otwarcie Parowozjady,
  • 13:00 Parada Parowozów,
  • 15:00 Pokaz składów pociągów historycznych,
  • 21:30 Atrakcja wieczoru (pokaz sztucznych ogni, pokaz podświetlonych parowozów),
  • 22:00 Zakończenie pierwszego dnia Parowozjady.


Niedziela (21 lipca)

  • 9:00-13:00 Przejazdy dla dzieci w kabinie maszynisty (7zł/os.),
  • 10:00-12:00 Przejażdżki drezyną kolejową Warszawa,
  • 13:30-14:30 Zawody drużyn parowozowych,
  • 17:00 Zakończenie Parowozjady.


Dodatkowo uruchamiane będą specjalne pociągi retro, kursujące na okoliczność tegorocznej Parowozjady:

Sobota (20 lipca)

  1. Chabówka (9:18) – Kasina Wielka (10:13/10:38) – Chabówka Skansen (11:40),
  2. Chabówka Skansen (16:10) – Raba Wyżna (16:35/16:40) – Chabówka Skansen (17:05),

Niedziela (21 lipca)

  1. Chabówka Skansen (9:00 i 14:25) – Mszana Dolna (9:44/10:59 i 15:09/15:30) – Chabówka Skansen (11:45 i 16:10)

Przejazd na trasach do Mszany i Raby Wyżnej (tam/powrót) to koszt 30 złotych. Za przejażdżkę do Kasiny trzeba zapłacić 40 złotych. Dzieci do 2. roku życia jadą za darmo.

Parowozjadzie towarzyszyć będą także inne atrakcje:

  • warsztaty Wiktora Niedzickiego pt. „Dlaczego to wszystko działa”,
  • symulator jazdy lokomotywy ET41,
  • animacje dla dzieci,
  • konkursy z nagrodami.

Podczas imprezy prezentowany będzie następujący tabor:

  • Parowozy z Chabówki: OKz32-2,  Ty42-107, TKt48-191 oraz Ty2-911,
  • Parowóz Ty42-24 (TOZKiOS Pyskowice),
  • Parowóz TKh 05353 (KSK Wrocław),
  • Parowozy z Wolsztyna: Pt47-65 i Ol49-59,
  • Pojazdy spalinowe z Chabówki: SM30-211 i SN61-168.
fot. Skansen Chabówka

sobota, 13 lipca 2019

WROCŁAW: Leo Express do Pragi już w grudniu?

Aby kolejowy przewoźnik europejski mógł realizować usługi w Polsce, musi zrobić trzy rzeczy: posiadać licencję, certyfikaty bezpieczeństwa i pozytywną decyzję o otwartym dostępie UTK. W sprawie trasy Wrocław - Praga Leo Express musi jeszcze załatwić tę ostatnią sprawę. I robi to, bo do Urzędu Transportu Kolejowego trafiło w ubiegłym tygodniu pismo z wnioskiem o taką decyzję.

Dwa jednobrzmiące wnioski złożyły: Leo Express s.r.o. i Leo Express Global a.s.. We wniosku wskazano kursy weekendowe przez pięć lat, począwszy od 15 grudnia tego roku. Chodzi o  kurs w piątki z Pragi do Wrocławia, dwie pary w soboty i niedziele oraz kurs z Wrocławia do Pragi w poniedziałek. Zasada uruchamiania połączeń byłaby zatem podobna, jak w przypadku trasy Kraków - Praga. Należy się zatem spodziewać raczej pozytywnego odzewu ze strony UTK.

fot. netTG.pl

GDAŃSK: zimowy rozkład na trójmiejskim lotnisku

Gdański Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy, doceniony niedawno jako jedno z najlepszych lotnisk w Europie, stale rozwija swoje możliwości. Nie inaczej będzie i w tym roku, wraz z wejściem z życie zimowego rozkładu lotów. Prym wiedzie niezmiennie Wizz Air, który od 27 października tego roku uruchamiać będzie 35. destynację. Chodzi o norweskie Molde, do którego węgierski przewoźnik zacznie latać dwa razy w tygodniu. Starty do Norwegii zaplanowano na 14:35, zaś powroty z Molde na 17:10. Lot będzie trwał niecałe dwie godziny.

To zresztą nie jedyne nowości. Nowych połączeń lotniczych z Gdańska, które wystartują 27 października, będzie więcej. Ryanair będzie latał do Odessy, Kopenhagi, Goteborga i Hamburga. Loty do Dusseldorfu uruchomią Eurowings, zaś Norwergian zabierze chętnych do norweskiego Bergen.


fot. Miasto Gdańsk

piątek, 12 lipca 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 189: linia 192 Číčenice – Týn nad Vltavou (Czechy)

Linia 192 w Czechach łączy stację Číčenice, leżącą na linii z Pilzna do Czeskich Budziejowic, z niewielką miejscowością Týn nad Vltavou. Ruch pociągów rozpoczął się tam 23 października 1898 roku. Linia przebiega przez Temelin, obok słynnej czeskiej elektrowni jądrowej. Liczy ponad 21 kilometrów długości.

W roku 1996 w pociągach na linii zlikwidowano obsługę konduktorską. Potem stała się ona jedną z pierwszych w Czechach, gdzie do pociągów zamontowano automaty biletowe, uruchomiono przystanki na żądanie, wprowadzono przyciski zatrzymania i system zapowiadania przystanków. 14 grudnia 2013 roku trasą przejechał ostatni regularny pociąg osobowy - od tej pory pojawiają się tam tylko okazjonalne i sezonowe pociągi turystyczne, w tym organizowany od 2014 roku "Pociąg do elektrowni jądrowej Temelin", kursujący z Czeskich Budziejowic aż do bocznicy elektrowni w Temelinie.


fot. Gmas (CC BY-SA 3.0)

WARSZAWA: przetarg na projekt tramwaju do Dworca Zachodniego

Jest kolejny przetarg projektowy, dotyczący trasy z Woli do Wilanowa. W ubiegłym tygodniu Tramwaje Warszawskie wystartowały z postępowaniem na projekt odcinka od Bitwy Warszawskiej 1920 roku do Dworca Zachodniego. W jego skład nie wchodzi oczywiście sam tunel pod dworcem, który budowany będzie w ramach osobnej inwestycji przez PKP PLK. Zwycięzca przetargu będzie odpowiadał za przygotowanie projektu, uzyskanie wszelkich zgód i decyzji, a w konsekwencji także sprawowanie nadzoru autorskiego nad realizacją inwestycji.

Trasa ma prowadzić w pasie między jezdniami ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku, do wysokości hotelu Ibis. Tam rozpocznie się rampa wjazdowa do tunelu pod Parkiem Zachodnim. Będzie on miał ponad pół kilometra długości. Jednocześnie na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej z Grójecką powstanie pełen zestaw rozjazdów tramwajowych, umożliwiający jazdę tramwajów w każdym kierunku - tzw. gwiazda.

O wyborze najkorzystniejszej oferty zdecyduje w 80% cena oraz w 20% doświadczenie projektantów. Dokumentacja i komplet zgód powinny być gotowe w 18 miesięcy, zaś na całość zamówienia (łącznie z nadzorem autorskim) przewidziano około cztery lata. Termin składania ofert mija 8 sierpnia. Szacunkowa wartość zlecenia to blisko 3,3 miliona złotych netto.

fot. Miasto Stołeczne Warszawa

czwartek, 11 lipca 2019

KRAKÓW: przetarg na nowe tramwaje nieco się przeciąga...

Ogłoszony w maju przetarg na dostawę nawet 60 nowoczesnych tramwajów dla krakowskiego MPK  miał dać owoce w drugiej połowie czerwca. Wkrótce jednak termin składania ofert przesunięto na 15 lipca, a ostatnio znów opóźniono go o miesiąc - oferty można składać do 19 sierpnia. Co ciekawe, MPK zmieniło także parametry przetargu.

Nowe tramwaje, dostarczane w partiach, mają mieć minimum 85% niskiej podłogi i długość od 30 do 37 metrów. Ich ostateczna liczba zależy od uzyskanego ostatecznie dofinansowania unijnego. Wśród parametrów oceny 35% stanowi cena, zaś 50% punktacji przysługuje za kryteria techniczne. I to w tej sferze wprowadzone zostały zmiany. Dodano przykładowo premiowanie pojazdów 4-członowych (5%), a także obniżono punktację za oferowanie silników, przekładni mechanicznych i wózków jezdnych, posiadających odpowiedniki w zakresie części zamiennych z tramwajami eksploatowanymi w Krakowie od 2014 roku. Niska podłoga będzie premiowana bardziej niż dotąd (8 zamiast 5%), a dodatkowo premiowana będzie też pojemność składu (5%).

Pozostałe kryteria zasadniczo nie zmieniły się. Widać, że MPK z jednej strony chce ewidentnie zwabić jak najwięcej producentów, z drugiej zaś zagwarantować sobie jak najlepszy tabor. W sumie, czemu nie!

wiz. Stadler

POZNAŃ: konsultacje ws. tramwaju na Klin Dębiecki

Poznań nie zwalnia tempa tramwajowego. Poza planami wprowadzenia komunikacji szynowej na Ratajczaka czy Marcelin, miasto chce przedłużyć trasę z Dębca na południe, na Klin Dębiecki. Pod koniec czerwca rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie projektu, który z jednej strony zakłada budowę ponad półtora kilometra nowego torowiska, a z drugiej gruntowną modernizację trasy w ciągu ulicy 28 Czerwca 1956 roku, na odcinku od Pamiątkowej do pętli Dębiec.

Nowa trasa ma się zakończyć zintegrowaną pętlą tramwajowo-autobusową u zbiegu ulic 28 Czerwca 1956 roku i Dolnej Wildy. Co ciekawe, znajdzie się tam także parking typu "Parkuj i Jedź", którego położenie obok autostrady A2 ma zachęcić do pozostawiania tam samochodów i przesiadki na tramwaje do centrum. Po całej inwestycji będzie można się nimi dostać do centrum Poznania w kilkanaście minut.

Najważniejszym elementem inwestycji będzie przeprowadzenie tramwajów na drugą stronę kolejowej obwodnicy Poznania. Stanie się to dzięki budowie estakady tramwajowo-drogowej, która zastąpi istniejące przejazdy kolejowe. Do tej pory to właśnie kolej blokowała tramwaj na ciasnej pętli Dębiec. Co więcej, projekt budowy tej trasy przewiduje także modernizację dębieckiego Targowiska "Racjonalizatorów". Konsultacje społeczne potrwają do jesieni.

wiz. ZTM Poznań

środa, 10 lipca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 285: Segedyn, linia 2 (Węgry)

Linia 2 w Segedynie istniała pierwotnie w latach 1927-1977, na zmiennej trasie. Ostatecznie, z powodu rozbudowy mostu Bertalan, została zlikwidowana 28 lutego 1977 roku. Ponownie została uruchomiona 3 marca 2012 roku, na trasie z dworca głównego do Europa Liget, w znacznej części wzdłuż trasy linii 1, a następnie nową trasą wgłąb Rokusza.

Linia liczy 4,8 kilometra oraz 17 przystanków. Tramwaje pokonują ją w około 19 minut.


fot. Jjajjo (CC BY-SA 3.0)

KRAKÓW: dwa warianty linii kolejowej do Myślenic

Jeszcze do 14 lipca można wypełniać ankietę dotyczącą przebiegu planowanego połączenia kolejowego z Krakowa do Myślenic. Inwestycja ma w założeniu odkorkować "zakopiankę" o 30-50%, zapewniając czas przejazdu do Dworca Głównego w maksymalnie 45 minut. Umowę na opracowanie koncepcji z lutego, za ponad 441 tysięcy złotych, realizuje International Management Services.

Opracowane zostały dwa warianty przebiegu planowanej trasy. Jedna zakłada przeprowadzenie linii kolejowej blisko zabudowań, drugi zaś wykorzystanie terenów niezabudowanych. Oba zakładają trzy opcje zakończenia linii kolejowej w samych Myślenicach. Zaplanowano nowe przystanki i stacje na terenie gmin: Siepraw, Świątniki Górne i Myślenice, oraz organizację linii dowozowych do tychże. Pierwszy wariant zakłada poprowadzenie trasy z Opatkowic przez Konary (gmina Mogilany) i Krzyszkowice do Myślenic. Drugi zaś przez Świątniki Górne i Siepraw (tam dwa warianty: przez centrum i poza nim) do Myślenic. Na terenie gminy Myślenice IMS przewiduje wspólne przebiegi dla obu wariantów od stacji Polanka, z następującymi przystankami końcowymi w Myślenicach: Asnyka, Centrum i Zarabie (wariant do wyboru).

Na tym etapie to tak naprawdę wszystko. Zakończenie opracowania wstępnej koncepcji nie będzie wiązało się z żadnymi decyzjami lokalizacyjnymi. Samorządy zamierzają dopiero ubiegać się o wsparcie finansowe ze strony UE lub rządu, choć wątpić należy, by dla linii do Myślenic znalazło się miejsce np. w KPK.

mat. IMS

wtorek, 9 lipca 2019

BYDGOSZCZ: ogromny parking P+R przy Grudziądzkiej

Bydgoszcz będzie budowała parkingi kategorii "Parkuj i Jedź". Pierwszy z nich powstanie przy budynkach Urzędy Miasta na ulicy Grudziądzkiej, a umowę na jego realizację podpisano końcem czerwca. Założenie jest takie, że obiekt ma poprawić estetykę w obrębie Starego Miasta, uporządkować parkowanie w tym obszarze, a także zapewnić możliwość dogodnej przesiadki do autobusów miejskich.

Obiekt będzie się składał z pięciu kondygnacji, rozłożonych na dwa segmenty. Łącznie zmieści się na nim 550 samochodów, z czego 27 należących do kierowców niepełnosprawnych. Będą także dodatkowe miejsca dla motocyklistów i rowerzystów. Obiekt ma kosztować 35 milionów złotych, z których część miasto pozyskało z funduszy unijnych. Zlecenie zrealizowane zostanie przez Budimex, w formule "projektuj i buduj". Zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2021 roku.

Co więcej, w Bydgoszczy powstanie więcej parkingów w systemie P+R. W sumie będzie ich pięć, licząc ten przy Grudziądzkiej. Będą to:

  • Węzeł Zachodni (rejon przy kościele i stacji paliw),
  • pętla Przylesie (rejon skrzyżowania Akademicka – Korfantego),
  • pętla Las Gdański (skrzyżowanie Gdańska – Rekreacyjna),
  • Rondo Kujawskie (w pasie dzielącym jezdnie Kujawskiej – wlot południowy).
Fajnie, że kolejne polskie miasto myśli o tym, by mieścić gdzieś samochody spoza metropolii. Szkoda tylko, że nie zaczyna się to jednak od parkingów zaporowych na przedmieściach.

fot. Urząd Miasta Bydgoszcz

POMORSKIE: Biedronka uruchomiła w Łebie... linię autobusową!

Łeba to popularny kurort nad Bałtykiem. Na co dzień zamieszkiwana przez niecałe 4 tysiące mieszkańców, w sezonie wakacyjnym zmienia się w metropolię turystyczną. Łeba jest nieco rozwlekła, zatem poruszanie się po niej pieszo wymaga nieco czasu. Miejskiej komunikacji sezonowej jednak brakuje, zatem Biedronka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Jeronimo Martins o/Koszalin zaproponowało turystom i mieszkańcom interesującą opcję, polegającą na uruchomieniu popołudniowych kursów specjalnego autobusu, umożliwiającego przejazd z rejonu  plaży i zagłębia hotelowego przez miasto do sklepu sieci poza ścisłym centrum. Autobusy zaczęły kursować 29 czerwca, i będą jeździły codziennie do 17 sierpnia, z wyłączeniem niedziel niehandlowych.

Autobus nazwano Biedronkobusem. Pojazd jest jeden, i kursuje od 15 do 19 co pół godziny. Trasa liczy jakieś 3 kilometry, a jednorazowo na pokład autobusu zmieści się 52 pasażerów. Bilet kosztuje tylko złotówkę. Linia biegnie wzdłuż Nadmorskiej, następnie przy dworcu kolejowym, skąd dojeżdża do sklepu przy alei Świętego Jakuba. Oczywiście taka decyzja wywołała burzę wśród lokalnych sklepikarzy, którzy w sezonie letnim ściągają z klientów ostatnie skarpety, sprzedając drogo i oferując często wąski wybór produktów. Od lat jednak obserwowany jest trend, że turyści nad Bałtykiem wolą robić większe zakupy w sklepach sieciowych, w których znajdą te same produkty, które znają z codziennego życia w swoim regionie, w dużo niższych cenach niż u lokalnych sprzedawców.

Inicjatywa Biedronki w Łebie to jedyny tego typu przypadek. Sieć nie planuje podobnych posunięć w innych miejscowościach turystycznych.

mat. Jeronimo Martins Polska

poniedziałek, 8 lipca 2019

WROCŁAW: rozkładowa rewolucja - koniec z wakacyjnymi rozkładami

Wrocław zdecydował się na krok, który zapewne rozpocznie niebawem ożywioną dyskusję w wielu polskich miastach. Prezydent Jacek Sutryk zdecydował o odchodzeniu od praktyki wakacyjnych rozkładów jazdy. Na razie będzie to dotyczyło czterech linii, jednak już teraz mówi się o tym, że w przyszłym roku być może takie zmiany w ogóle nie zostaną wprowadzone.

Od dzisiaj, czyli od 8 lipca, tramwaje linii 3, 6, 7 i 10 ponownie kursują tak, jak w roku szkolnym. Pojazdy na tych liniach pojawiać się będą na przystankach co 12 minut w dni powszednie, a nie co kwadrans, jak przez ostatnie dni. Oczywiście na tych liniach, na których przebiegu prowadzone są remonty czy inne prace, rozkład będzie ograniczany. To dobry krok, bo przecież wakacje dotyczą przede wszystkim dzieci i młodzieży szkolnej, która zresztą także latem korzysta z komunikacji miejskiej.

Wakacje nie są, dla miasta pokroju Wrocławia, martwym okresem. Ludzie wciąż chodzą do pracy, działają żłobki i przedszkola, mieszkańcy robią zakupy, załatwiają sprawy w urzędach itp.. Obniżanie dostępność transportu miejskiego w tym czasie nie jest bynajmniej najlepszym rozwiązaniem zwłaszcza, gdy doskwierają upały i o wiele przyjemniej podróżuje się w luźniejszym tramwaju czy autobusie. Decyzja, jaka zapadła we Wrocławiu, każe się porządnie zastanowić nad sensem wprowadzania ograniczeń w funkcjonowaniu komunikacji zbiorowej zwłaszcza, że nawet studenci nie wyjeżdżają gremialnie z miast, woląc w nich żyć także latem, gdy mogą dodatkowo dorobić na wakacje we wrześniu.

fot. www.wroclaw.pl

SOSNOWIEC: jedna oferta na przedłużenie "piętnastki"

Tramwaje Śląskie zakończyły zbieranie ofert w przetargu na wykonanie przedłużenia linii tramwajowej na terenie Zagórza. Po otwarciu ofert okazało się, że... jest tylko jedna. Złożyła ją firma NDI, która wyceniła ofertę na blisko 121,5 miliona złotych. Ciekawe, co zrobią w tej sprawie Tramwaje Śląskie, które szacowały przeznaczyć na zamówienie nieco ponad 97 milionów...

Nowa trasa ma przebiegać tunelem pod ulicą Braci Mieroszewskich, a następnie obiegać bloki na Zagórzu aż do pętli, która ma znaleźć się na wyspie ronda Jana Pawła II, u zbiegu ulicy Braci Mieroszewskich i 11 Listopada. Na etapie postępowania przetargowego zamawiający zmienił termin realizacji zadania, wydłużając go z 27 do 33 miesięcy od podpisania umowy. W ramach zadania wykonawca ma nie tylko wybudować nową linię, ale też uzyskać niezbędne zgody i decyzje w tym zakresie, oraz zoptymalizować projekt całości.

Teraz trzeba czekać na decyzję inwestora. Gdyby Tramwaje Śląskie zdecydowały się podpisać z NDI umowę, musiałyby dołożyć do całości prawie 30 milionów złotych. To oczywiście zależy jeszcze od zgodności oferty z warunkami przetargu.

fot. Tramwaje Śląskie

niedziela, 7 lipca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 137: Gdańsk, linia 164

Linię 164 w Gdańsku uruchomiono 5 maja 2004 roku na trasie Wrzeszcz PKP - Ujeścisko Piotrkowska. Wkrótce trasę tę wydłużono do krańca Jasień Pólnicy. 31 sierpnia 2015 roku linię przedłużono do przystanku PKM na Kiełpinku, zaś 6 października 2018 roku wycofano ją z Wrzeszcza, kierując do dworca autobusowego Łostowice Świętokrzyska.

Linia obsługuje 15 przystanków po drodze, pokonując trasę w około 25 minut. Kursuje tylko w dni powszednie, w godzinach porannego i popołudniowego szczytu, z częstotliwością 20 minut.

Poniższe nagranie jeszcze sprzed znacznego skrócenia trasy.


mat. Youtube

WARSZAWA: automatyczne bramki na lotniskach w akcji

27 czerwca, w czwartek, na dwóch warszawskich lotniskach: Chopina i Modlin, zaczęły funkcjonować automatyczne bramki do samodzielnej odprawy granicznej. Bramki ABC pozwalają na przejście przez kontrolę graniczną bez konieczności kontaktu z funkcjonariuszem Straży Granicznej.

Z opcji tej może skorzystać każdy dorosły obywatel Unii Europejskiej i Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, korzystający z paszportu biometrycznego lub e-dowodu. Na Lotnisku Chopina bramek jest dwadzieścia: po dziesięć w obu kierunkach odprawy. W Modlinie jest ich póki co tylko pięć. Są one jednak bardzo wydajne: oprawa graniczna trwa zaledwie kilkanaście sekund. Na samym tylko Lotnisku Chopina pierwszego dnia skorzystało z nich około 5 tysięcy pasażerów. System, wraz z przeszkoleniem personelu, kosztował 5 milionów złotych.

Podobne rozwiązanie interesuje także inne polskie lotniska. Docelowo bramki takie mają odpowiadać za obsługę pasażerów CPK - o ile ten w ogóle kiedyś powstanie. Bramki ABC wykluczają możliwość użycia sfałszowanych dokumentów, a także, dzięki połączeniu z bazą danych Straży Granicznej, pozwolą na wychwycenie pasażera widniejącego na liście osób poszukiwanych bądź potencjalnie niebezpiecznych (np. notowanych już za zakłócanie porządku czy rozbój).

mat. Onet Warszawa

sobota, 6 lipca 2019

RZESZÓW: beton kolejowej paranoi u stóp samych Bieszczadów...

Kiedy przed rokiem powiat sanocki porozumiał się z SKPL w sprawie kolejowego ożywienia trasy z Sanoka przez Zagórz do Komańczy wydawało się, że najgorsze czasy kolejowe w Bieszczadach są już za nami. Pociągi miał współfinansować Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, i generalnie wszystko miało być pięknie. Sprawy szybko przybrały jednak nieoczekiwany, mało optymistyczny obrót, przez co od wielu miesięcy obserwujemy istną kolejową paranoję na kółkach. Dosłownie niestety...

Kilka dni temu poprosiłem mojego znajomego Igora Wójciaka, lekarza i miłośnika kolei z Rzepedzi, o odświeżenie nieco informacji co do obecnej sytuacji w tym rejonie. Emocjonalnie opisał mi on katastrofalną sytuację lokalnej kolei, wywołaną niefrasobliwością władz województwa. UMWP bowiem, na kilkanaście dni przed wejściem w życie planu powiatu sanockiego, dogadał się cichcem z Przewozami Regionalnymi, wycofując się tym samym z porozumienia o finansowaniu pociągów uruchamianych przez SKPL. Trasę dostały PR-y, i to one miały wozić pasażerów. Szkopuł w tym, że rozkład jazdy pociągów zasadniczo jest ułożony tylko na papierze, a poza medialnymi kursami do Medzilaborec na Słowacji, z Sanoka do Komańczy i Łupkowa nie jeździ właściwie nic. Od wielu miesięcy, ze względu na notoryczny brak sprawnych szynobusów na stanie podkarpackich Przewozów Regionalnych, pociągi zastępowane są komunikacją zastępczą. To ogromny problem zwłaszcza w sezonie, bo turystyczne autokary nie dość, że nie przewożą rowerów, to jeszcze pomijają trzy stacje po drodze: Mokre, Morochów i Wysoczany. Co więcej, rozkłady ułożone są totalnie bez sensu. O ile rano do Komańczy można się dostać, by np. wyjść na wycieczkę śladem tamtejszych cerkwii, o tyle o powrocie wieczorem należy zapomnieć, bo ostatni pociąg do Sanoka w tygodniu wyrusza z Komańczy o... 14:28! W weekendy jest odrobinę lepiej, bo akurat o 18:30 jedzie Wojak Szwejk do Rzeszowa Głównego, ale marne to pocieszenie...

To, co zrobił Urząd Marszałkowski do spółki z Przewozami Regionalnymi, woła poniekąd o pomstę do nieba. Rozkład jest, kolejarze mają robotę, ale pasażer dostał tylko kupę ziemniaczanych obierek. W związku z tym drogi wciąż toną w potokach samochodów, tory pokrywa coraz to świeższa warstwa rdzy, a za jakiś czas wszyscy oficjalnie usiądą i stwierdzą, że po cholerę te pociągi, skoro nikt nimi nie jeździ. A kto ma jeździć, skoro wakacyjny rozkład jazdy jest bez sensu nawet w trakcie roku szkolnego, bo nijak nie odpowiada rzeczywistym potrzebom? Każdy sobie rzepkę skrobie, chciałoby się powiedzieć. Żadnych konsultacji, żadnych wniosków, nikt nikogo o zdanie nie pyta. Przewala się jedynie publiczne pieniądze, które wypracowują ciężką pracą mieszkańcy całego województwa, w tym miejscowości położonych wzdłuż "łupkowianki", płacąc tzw. samorządowemu przewoźnikowi za usługi, które z koleją nie mają nic wspólnego. Ten wciąż odwołuje połączenia, nagle wprowadza komunikację zastępczą, a wszelkie informacje o tym skrzętnie zataja i bynajmniej nie chwali się nimi na swoim Facebooku. Według najświeższych komunikatów, pociągi na odcinku Sanok - Komańcza nie kursowały od 1 do 6 lipca, czyli do dzisiaj. W dniach 2-4 lipca bez obsługi szynowej pozostawał także odcinek Sanok - Jasło.

Abstrahując od politycznego tła całej sytuacji i przemożnej chęci uwalenia jakiejkolwiek konkurencji, cała ta sytuacja jest co najmniej śmieszna z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że Przewozy Regionalnie i UMWP nie od dzisiaj wiedzą, że całe południe Podkarpacia wymaga użycia spalinowych jednostek. Po drugie dlatego, że pompatycznie firmowane przez Marszałka wakacyjne pociągi z Rzeszowa do Zamościa czy właśnie Medzilaborzec kursują w najlepsze.

Zapytam retorycznie: co jeszcze musi się wydarzyć, żeby ludzie zmądrzeli i przestali dawać się robić w wała, z okradaniem w pakiecie?

To niestety niezbyt częsty widok w Sanoku i okolicach... (mat. Kolejowy Sanok/Youtube)

POMORSKIE: Przewozy Regionalne na trasie Miastko - Słupsk wyjechały dzień później

29 czerwca zakończyły się odbiory techniczne po modernizacji linii kolejowej 405 z Miastka do Słupska na Pomorzu. Tego dnia komisja bezpieczeństwa zatwierdziła protokoły i oficjalnie zmodernizowana linia stała się przejezdna. W poniedziałek rozpoczęły się tam jazdy zapoznawcze dla maszynistów, a wczoraj trasę udostępniono do realizacji rozkładu przez Przewozy Regionalne. Zamiast pociągów jednak pojawiła się autobusowa komunikacja zastępcza. Na szczęście dzisiaj po zmodernizowanych torach pojechały już pociągi.

Przewozy Regionalne podważyły odbiory twierdząc, że na zmodernizowanej linii nie da się bezpiecznie prowadzić przewozów. Podobno jest to efekt buntu maszynistów, którzy wskazywali np. na niepowycinane gałęzie czy niewłaściwą kategoryzację przejazdów. Tymczasem wkurzone PKP PLK zorganizowały wczoraj przejazd techniczny z udziałem przedstawiciela Urzędu Transportu Kolejowego, który potwierdził, że Przewozy Regionalne nie są zbyt prawdomówne. Przedstawiciel UTK nie wydał żadnych dodatkowych zaleceń co do bezpieczeństwa prowadzenia ruchu pociągów.

Nie sprawdziły się zatem proroctwa o braku sprawnego taboru. Pociągi wyjechały z jednodniowym opóźnieniem. Oby sprawny tabor pozwolił na prowadzenie ruchu bez przeszkód, przynajmniej do końca wakacji. Wtedy bowiem Przewozy Regionalne odzyskają część składów, które dziś rzucone są na linię do Helu.

fot. PKP PLK

piątek, 5 lipca 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 188: linia 282 Vsetin - Velke Karlovice (Czechy)

Linia kolejowa 282 łączy węzłową stację Vsetin z niewielką miejscowością Velke Karlovice, w kraju zlińskim. Została uruchomiona w 1908 roku, i od tego czasu jest nieustannie czynna w ruchu pasażerskim. Na linii tej, o długości niespełna 27,5 kilometra, codziennie operują pociągi obsługiwane trakcją spalinową.

Ciekawostką jest duże zagęszczenie przystanków na trasie. Nie licząc stacji w Vsetinie, pociągi obsługują aż trzynaście stacji i przystanków, potrzebując na to około 46 minut.


fot. zirecek (Zelpage.CZ)

ŚLĄSKIE: nowy przystanek między Lublińcem a Kluczborkiem

PKP PLK zapowiedziały niedawno budowę nowego przystanku kolejowego w Kochcicach koło Lublińca. Przystanek pojawi się na linii 143 z Lublińca do Kluczborka, zapewniając dostęp do pociągów regionalnych mieszkańcom Kochcic i Glinicy. Obecnie w tym miejscu funkcjonuje posterunek odstępowy, który zostanie wzbogacony o dwa perony jednokrawędziowe.

Nowe perony powstaną do końca 2020 roku, zgodnie z obecnymi wymaganiami co do ich standardu. Co więcej, w projekt włączy się także Gmina Kochanowice. Po jej stronie leżeć będzie organizacja parkingu przy przystanku, budowa ścieżek rowerowych i zadaszonych stojaków na jednoślady. Nowy przystanek będzie kosztował blisko 2 miliony złotych. Trwa opracowanie projektu.

fot. PKP PLK

czwartek, 4 lipca 2019

POZNAŃ: umowa na nowe torowisko na Ratajczaka

W Poznaniu podpisana została umowa na opracowanie projektu nowej linii tramwajowej w ciągu ulicy Ratajczaka, wraz z uspokojeniem ruchu drogowego w tym rejonie. Kompletna dokumentacja ma być gotowa w ciągu roku tak, by w latach 2021-2022 możliwe było przeprowadzenie inwestycji. Umowę zdobyła firma SAFEGE S.A.S.

Nowa trasa biec będzie od skrzyżowania Niezłomnych i Królowej Jadwigi do Świętego Marcina. Wykonawca projektu będzie sprawował nadzór autorski nad inwestycją. Rozpocznie się ona po zakończeniu przebudowy ronda Rataje i skrzyżowania alei Niepodległości ze Świętym Marcinem. Nowa trasa pozwoli na skrócenie trasy tramwajów w kierunku Wildy i Dębca.

Trasa powstanie jako element Projektu Centrum, w ramach którego zmodernizowano dotąd torowiska na Świętym Marcinie. Projekt ten przewiduje także budowę tramwajowego prawoskrętu z 27 Grudnia w Mielżyńskiego. W dalszej perspektywie planuje się też budowę torowiska przez Młyńską i Solną do Pułaskiego, i tym samym stworzenie nowej tramwajowej osi północ-południe.

fot. Poznan.pl

NOWY SĄCZ: MPK rezygnuje z Ursusa

Koniec Ursus Busa zbliża się wielkimi krokami. Po ostatnich problemach producenta autobusów, głównie za sprawą zerwania konkursu NCBiR na autobusy elektryczne, w zeszłym tygodniu kolejny klient zrezygnował z dalszej współpracy z firmą. MPK Nowy Sącz zerwało umowę na dostawę dwóch elektrobusów Ursus, podając jako powód niedotrzymanie terminu dostawy taboru.

Ursus Bus miał dostarczyć do Nowego Sącza dwa elektrobusy klasy MAXI, wraz z ładowarkami. Co więcej, Ursus Bus miał przeprowadzić także roboty budowlane, które musiałyby poprzedzić instalację systemu ładowania. Termin realizacji kontraktu minął 28 maja, i jak do tej pory nic się w tej sprawie nie wydarzyło. Nie ma się więc co dziwić, że MPK podjęło taką, a nie inną, decyzję.

Teraz Ursus Bus powinien zapłacić karę umowną, równą 10% wartości kontraktu. Chodzi zatem o około 760 tysięcy złotych. Biorąc jednak pod uwagę fatalną kondycję finansową producenta wątpić należy, że MPK Nowy Sącz cokolwiek dostanie.

fot. Interia

środa, 3 lipca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 284: Segedyn, linia 1 (Węgry)

Tramwaje w Segedynie mają 111 lat. Pierwsza linia tramwajowa uruchomiona została w roku 1908. Z przerwą na czas II wojny światowej system ten funkcjonuje do dziś, ponadto rozwija się i jej systematycznie modernizowany. Jest to najbardziej rozwinięta, po Budapeszcie, sieć tramwajowa Węgier.

Tą pierwszą linią tramwajową była, nomen omen, linia 1. Jej pierwowzorem była komunikacja konna, prowadzona od 1884 roku. 1 października 1908 roku tramwaje z jedynką zaczęły obsługiwać trasę z dworca kolejowego w Sedegynie do dworca kolejowego w dzielnicy Rokusz. Numer 1 linia zyskała dopiero w 1943 roku. Od tego czasu właściwie nie zaszły znaczące zmiany w strukturze tej linii tramwajowej, poza przebudową krańca w Rokusz i zorganizowania pętli Szeged Plaza. W przyszłości planowane jest wydłużenie linii o blisko 25 kilometrów, torami kolejowymi do Hódmezővásárhely.

Linia liczy 4,5 kilometra długości i ma 15 przystanków. Tramwaje pokonują trasę w około 16 minut.


fot. Beroes (CC BY-SA 2.5)

BERLIN: 90 elektrobusów od Solarisa

BVG jest wierne Solarisowi od wielu już lat. Nie dziwi więc, że zamówienie na 90 autobusów elektrycznych trafiło do polskiej firmy, która, choć stanowi część hiszpańskiego koncernu CAF, nadal jest polską marką eksportową numer 1. Umowa na nowoczesne autobusy opiewa na ponad 60 milionów euro.

W skład umowy, poza dostarczeniem pojazdów, wchodzi także infrastruktura ładowania autobusów. Dzięki tej dostawie Berlin będzie miał już 140 elektrobusów. BVG już wcześniej kupiło dwadzieścia Solarisów Urbino 12 Electric, a przecież na początku roku zamówiono w Solarisie piętnaście elektrycznych przegubowców. BVG liczy też na wsparcie finansowe projektu przez Federalne Ministerstwo Środowiska, Ochrony Przyrody i Bezpieczeństwa Jądrowego oraz Federalne Ministerstwo Transportu i Infrastruktury Cyfrowej. Miałoby ono wynieść 14 milionów euro. W przypadku nowo zamówionych elektrobusów na prąd ma być nawet ogrzewanie, dzięki czemu będą to pojazdy w całości bezemisyjne. Wszystkie 90 egzemplarzy stanowić będą pojazdy 12-metrowe, przystosowane do szybkiego ładowania w trakcie liniowej eksploatacji. Pierwsze mają dotrzeć do Berlina w 2020 roku.

fot. Tagesspiegel

wtorek, 2 lipca 2019

PARYŻ: FlixTrain chce podbić francuską kolej

FlixTrain wyraża zainteresowanie wejściem na francuski rynek kolejowych przewozów pasażerskich. W tym celu w Arafer złożony został wniosek o przydział przepustowości w ramach otwartego dostępu, na kilka francuskich tras. Połączenia z Paryża do największych miast Francji, oraz do Brukseli, ruszą najwcześniej od stycznia 2021 roku, o ile FlixTrain dostanie na nie zgodę.

Przewoźnik planuje uruchomienie następujących relacji:

  1. Paris Nord - Saint-Quentin - Bruksela, w ilości 7 par co dwie godziny od 8:00 do 20:00,
  2. Paris Bercy - Lyon Perrache, w ilości 5 par (odjazdy o 8:00, 10:00, 13:00, 16:00 i 19:00 z Paryża),
  3. Paryż - Tuluza i Paryż - Bordeaux, po dwie pary dziennie (rano i po południu),
  4. Paryż - Nicea (połączenie nocne, ponad 10 godzin jazdy).
Oczywiście FlixTrain nie będzie w stanie odebrać składom TGV tych pasażerów, dla których liczy się czas. Pociągi do Lyonu mają jechać ponad 4 godziny, zaś TGV robią to w około 2 godziny. Zatem w przypadku pociągów niemieckiego przewoźnika czynnikiem decydującym będzie korzystna cena. 


fot. FlixTrain

CZECHY: reaktywacja "kolei śliwkowej"

Kiedy w 2007 roku zawieszono regularne kursy pociągów na trasie Litoměřice - Lovosice - Most, wydawało się że będzie ona już zawsze służyć wyłącznie składom turystycznym. I rzeczywiście, tak było przez dwanaście lat. Jednak w tym roku nastąpi odwrócenie tego trendu, bo oto władze kraju usteckiego i AŽD Praha wznowią regularne połączenia w tej relacji, a stanie się to w grudniu.

Ponowne przewozy pasażerskie na tej trasie mają nie dość, że zapewnić lepszy czas przejazdu w stosunku do transportu drogowego, to jeszcze posłużą jako pole działalności badawczo-rozwojowej. Do obsługi trasy sprowadzono cztery pociągi RegioSprinter od Rurthalbahn, które AŽD Praha zmodernizowały nieco i zaprezentowały na targach Czech Raildays. W schemacie malowania nie zabrakło motywu śliwki, co stanowi nawiązanie do popularnego określenia tej linii kolejowej, przebiegającej wśród licznych sadów śliwkowych. Na trasie tej pojawi się 11 par pociągów w pełnej relacji Litoměřice - Most, oraz 7 dodatkowych par na trasie Litoměřice - Třebívlice, kursujących w dni robocze. Przejazd pełnej relacji ma trwać mniej niż godzinę. Na razie nie ma jeszcze dostępnego proponowanego rozkładu jazdy.

Dlaczego kursy realizować będzie AŽD Praha? Otóż firma ta, znana głównie z systemów sterowania ruchem kolejowym, jest od trzech lat właścicielem linii kolejowej Čížkovice – Obrnice, stanowiącej zasadniczy element "kolei śliwkowej". Wraz z inną linią, a mianowicie Dolní Bousov - Kopidlno, zostały one kupione z myślą o prowadzeniu testów. Umowę zawarto jednak tylko pod takim warunkiem, że równocześnie będą tam prowadzone także regularne przewozy.

fot. Inforail

poniedziałek, 1 lipca 2019

ŁÓDŹ: tramwaj do Lutomierska może nie wrócić...

Odkąd do Lutomierska kursują autobusy zastępcze zamiast tramwajów, jest lepiej niż było. Czas jazdy uległ skróceniu, pasażerowie zadowoleni z lepszego standardu, a i Gmina Lutomiersk chwali sobie funkcjonowanie linii 43B. Czy to oznacza, że o tramwajach, kursujących przez słynny most na Nerze, można zapomnieć? I tak, i nie. Z jednej strony lokalne władze nie widzą powodu, dla którego należałoby tramwaj pilnie reanimować, z drugiej zaś renowacja zdegradowanej infrastruktury ciągle kołacze się gdzieś z tyłu głowy. Lutomiersk jednak sam torowiska nie naprawi, i bez ewentualnego wsparcia województwa się nie obejdzie.

Sytuacja tzw. linii lutomierskiej nie jest ciekawa. O ile Konstantynów Łódzki zdobył dofinansowanie do remontu swojego odcinka trasy, o tyle w dalszym ciągu brakuje środków w kasie miasta na wkład własny. Władze Konstantynowa chciałyby, żeby brakujące 10% kosztów dołożył marszałek województwa łódzkiego. Na podobnej zasadzie chciałaby to załatwić Gmina Lutomiersk, która oczywiście nie ma zaklepanego dofinansowania. Fakt jest też taki, że sam remont torowiska w gminie Lutomiersk nie ma sensu bez przeprowadzenia modernizacji na terenie Konstantynowa Łódzkiego. Wtedy tramwaje i tak nie dojadą nigdzie, poza pętlą na Zdrowiu. Konstantynów nie jest zresztą nawet zainteresowany przeprowadzeniem prac na odcinku od placu Kościuszki do granicy z gminą Lutomiersk...

Zresztą, już teraz pętla Zdrowie jest ostatnim czynnym elementem torowiska wzdłuż Konstantynowskiej w Łodzi. Kilkanaście dni temu z Zajezdni Muzealnej Brus przestały wyjeżdżać zabytkowe tramwaje. Miało to związek z uszkodzeniami sieci trakcyjnej, która nie wytrzymała upałów. W trosce o bezpieczeństwo KMST w Łodzi zawiesił funkcjonowanie linii zabytkowej S2, oraz nie realizuje żadnych wyjazdów i dojazdów na Brus.

Widoki na przyszłość są mało obiecujące. Trzeba się raczej nastawiać na to, że do Lutomierska, i być może i do Konstantynowa Łódzkiego, tramwaje już nie wrócą. A jeśli nawet, stanie się to za ładnych parę lat.

fot. Dziennik Łódzki

KATOWICE: tramwaj na Grundmanna za 2-3 lata

Podczas gdy w stolicy Górnego Śląska dyskutuje się przede wszystkim o przedłużeniu tramwaju do Kostuchny, spokojnie ku końcowi zbliża się etap projektowy dla torowiska na Grundmanna, które połączy trasy na Gliwickiej i Chorzowskiej. To niewielka, ale niezwykle ważna inwestycja. Z jednej strony pozwoli na dywersyfikację regularnego ruchu tramwajowego w centrum, a z drugiej umożliwi wprowadzanie tras zastępczych na czas awarii czy remontów. Przetarg na wykonanie torowiska ma zostać ogłoszony na przełomie roku.

Trasa ta będzie dość krótka, ale dwutorowa. Będzie biegła równolegle do jezdni ulicy Grundmanna, po jej zachodniej stronie. Będzie liczyła niespełna kilometr. W ciągu nowej trasy nie są przewidziane nowe przystanki - zostaną one zabudowane jedynie na skrzyżowaniach z Gliwicką i Chorzowską. Co do skrzyżowań, rozjazdy umożliwiać będą przejazd tramwajów w dowolnej relacji, na każdym z nich. Po pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu na prace budowlane, Tramwaje Śląskie planują wykonanie inwestycji w ciągu dwóch lat.

fot. Katowice Załęże.pl

niedziela, 30 czerwca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 136: Gdańsk, linia 162

Pierwszą okazją do zobaczenia linii 162 w Gdańsku był remont Mostu Siennickiego, prowadzony w latach 80. XX wieku. Kursowała wówczas na trasie Wałowa - Stogi Plaża. Później uruchomiono ją na trasie z Górnej Oruni przez Łódzką i Nowolipie na Jaśkową Dolinę. 31 lipca 2001 roku została wydłużona do Wrzeszcza PKP, potem skierowana przez Vaclava Havla zyskała dzisiejszy kształt.

Linia liczy 18-22 przystanki. Pełen kurs trwa około 27 minut. Autobusy pojawiają się na przystankach co 10 minut w godzinach szczytu oraz co 20 minut poza nim i w dni wolne.


fot. Trojmiasto.pl

KRAKÓW: 2 lipca bez pociągów w centrum Krakowa

We wtorek, 2 lipca, wykonawca modernizacji linii kolejowej przez centrum Krakowa realizować będzie połączenie nowego toru estakady kolejowej. W związku z tym, w godzinach od 8:00 do 20:00, ruch pociągów na odcinku Kraków Główny - Kraków Płaszów oraz Kraków Główny - Kraków Sanktuarium, zostanie wyłączony. Wywoła to następujące zmiany w realizacji połączeń kolejowych w mieście i regionie:

POLREGIO

Na odcinku Kraków Główny – Kraków Sanktuarium kursować będzie ZKA za następujące pociągi:

  • R 30505 KASPROWY Kraków Główny (08:16) – Zakopane (11:50),
  • R 33101 Kraków Główny (08:37) – Zator (09:40),
  • R 30509 Kraków Główny (15:28) – Sucha Beskidzka (17:17),
  • R 30511 GUBAŁÓWKA Kraków Główny (18:24) – Zakopane (22:24),
  • R 30538 Sucha Beskidzka (14:53) – Kraków Główny (17:04),
  • R 30540 KASPROWY Zakopane (16:10) – Kraków Główny (19:44).

Na odcinku Kraków Główny – Kraków Płaszów  poniższe pociągi pojadą objazdem (ZKA do stacji Kraków Olsza)

  • R 34802 Rzeszów Główny (13:30) – Kraków Główny (16:35) – Katowice (18:43),
  • R 43805 Katowice (14:28) – Kraków Główny (16:34) - Rzeszów Główny (19:22),
Powyższe pociągi pominą stacje: Kraków Łobzów, Kraków Główny i Kraków Zabłocie. Zatrzymają się tylko na stacjach Kraków Olsza i Kraków Płaszów.


KOLEJE MAŁOPOLSKIE

  • LINIA SKA1 zostanie podzielona na dwa odcinki: Kraków Główny - Kraków Lotnisko oraz Kraków Płaszów - Wieliczka Rynek-Kopalnia, bez zmian w rozkładach jazdy,
  • LINIA SKA3 realizować będzie kursy objazdem przez stację Kraków Olsza; opóźnienia mogą wahać się od 25 do 45 minut,
  • Pociąg 33124 NIKIFOR pojedzie objazdem przez Nową Hutę, dlatego na trasie Podłęże - Kraków Główny pojedzie ZKA, zapewniając obsługę pominiętych stacji i przystanków.
Na linii SKA2 mogą pojawiać się opóźnienia wtórne, zaś zastępczo za pociągi, na odcinku Kraków Płaszów - Kraków Główny można będzie, na podstawie biletów kolejowych, korzystać z linii tramwajowych 3, 24 i 50. 

PKP INTERCITY


  • 1350/1 Tatry (Warszawa Wschodnia – Zakopane) na odcinku Kraków Główny – Zakopane zastąpiony będzie ZKA,
  • 3150/1 Tatry (Zakopane – Warszawa Wschodnia) na odcinku Zakopane – Kraków Główny zastąpiony będzie ZKA,
  • 3560/1 Witkacy (Zakopane – Gdynia Główna) na odcinku Zakopane – Kraków Główny zastąpiony będzie ZKA.
  • 43002/3 Sobieski (Wiedeń – Kraków Główny) pojedzie objazdem przez Trzebinię,
  • 34002/3 Sobieski (Kraków Główny – Wiedeń) pojedzie objazdem przez Trzebinię,
  • 43000 Cracovia (Praga – Kraków Główny) pojedzie przez Trzebinię,
  • 13100/1 Malinowski (Warszawa Wschodnia – Przemyśl Główny), pojedzie przez Kraków Olszę; komunikacja zastępcza do Krakowa Głównego pociągiem KMŁ lub na pokładzie linii 50, zaś podróżnych w kierunku Przemyśla zabierze pociąg 83170/1 Ustronie z Kołobrzegu do Przemyśla,
  • 35100/1 Małopolska (Przemyśl Główny – Gdynia Główna) pojedzie przez Kraków Olszę z pominięciem Dworca Głównego; dowóz do stacji Kraków Główny pociągiem KMŁ z Tarnowa, zaś dowóz podróżnych w kierunku Gdyni odbędzie się pociągiem KMŁ z 15:06 w kierunku Miechowa (przesiadka na stacji Kraków Batowice),
  • 6304/5 Chełmoński (Jelenia Góra - Przemyśl Główny) pojedzie przez Olszę; odwóz podróżnych na Dworzec Główny odbywać się będzie za pomocą linii 50, zaś podróżni w stronę Przemyśla pojadą pociągiem 33104/5 Galicja o 16:50,
  • 3602/3 Wyspiański (Przemyśl Główny - Wrocław Główny) pojedzie przez Olszę; odwóz podróżnych do Dworca Głównego odbywać się będzie linią 50, zaś podróżni w kierunku Wrocławia pojadą pociągiem 3120/1 Reymont o 18:20 (przesiadka na stacji Miechów),
  • 8310/1 Matejko (Świnoujście – Przemyśl Główny) pojedzie objazdem przez Nową Hutę (z wjazdem do Krakowa Głównego); dowóz do Krakowa Płaszowa i Podłęża (miejsce przesiadki) realizowany będzie na pokładzie pociągu KMŁ o numerze 33421/0 (do Tarnowa).
Od godziny 20:00 pociągi będą już kursować nową częścią trasy Kraków Główny - Kraków Płaszów.

fot. Eska Kraków

sobota, 29 czerwca 2019

KATOWICE: nie będzie remontu "wiślanki" - przetarg unieważniony

Wygląda na to, że przynajmniej na razie nie dojdzie do modernizacji linii kolejowej do Wisły Głębce, którą PKP PLK reklamowały jako opcję ułatwienia dojazdu w Beskid Śląski. Zarządca infrastruktury niespodziewanie unieważnił bowiem przetarg w jego najważniejszej części: na odcinku Bronów - Wisła.

Projekt za blisko 350 milionów złotych podzielono na trzy zadania:

  • część A - prace na odcinku Bronów - Wisła Głębce,
  • część B - prace na odcinku Goleszów - Cieszyn,
  • część C - LCS w Skoczowie. 
W pierwszym przetargu nie udało się wyłonić zwycięskich ofert, dlatego zorganizowano "dogrywkę" w formie elektronicznej. Ostatecznie zadanie A miała zrealizować Trakcja PRKiI, zadanie B konsorcjum Torkol i Mar-Bud, zaś zadanie C Elkol Bytom wraz z czeskim Prvni Signalni. I wszystko byłoby fajnie, gdyby podpisaną jakąkolwiek umowę. Zamiast tego PKP PLK unieważniło postępowanie w najważniejszej i najdroższej części A (kosztorysowo blisko 250 milionów), sprawiając tym samym, że realizacja części B i C jest bez sensu. Inwestor uzasadnił tę decyzję nie złożeniem żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu. 

Trakcja PRKiI będzie się odwoływać. Bardzo jestem ciekaw, jak PKP PLK będzie bronić swojej argumentacji w KIO. 


mat. Youtube

KRAKÓW: w lipcu negocjacje w sprawie tramwaju do Mistrzejowic

Zarząd Dróg Miasta Krakowa planuje na lipiec rozpoczęcie negocjacji z trzema podmiotami, które wybrano do dialogu w sprawie budowy nowej linii tramwajowej przez Olszę do Mistrzejowic. Zadanie, realizowane w oparciu o model PPP, czyli partnerstwo publiczno-prywatne, będzie pierwszym tego typu zleceniem w kraju.

Przypomnę, że do kolejnego etapu zakwalifikowano, po weryfikacji ofert, trzy podmioty:

  1. konsorcjum PPP Solutions Polska Sp. z o.o. i Gulermak AGir Sanayi Insaat ve Taahhu,
  2. Mota-Engil Central Europe PPP,
  3. Vardun. 

Odwołanie od decyzji komisji złożyło konsorcjum PPP Solutions i Gulermak (odwołanie zwrócono z uwagi na braki formalne) oraz konsorcjum na czele z Budimexem, które nie zakwalifikowało się dalej - tutaj oddalono je w KIO. Rozpoczynające się w lipcu rozmowy zakładają 4-5 rund negocjacyjnych. Mają one doprowadzić do ustalenia ostatecznego kształtu umowy i określenia wszelkich warunków technicznych i finansowo-prawnych. Następnie trzy podmioty będą miały w ciągu 3 miesięcy złożyć ostateczne oferty realizacyjne. Na ich podstawie wybrana zostanie najkorzystniejsza.

Zawarcie umowy na realizację 4,5-kilometrowej trasy, w tym tunelu pod rondem Polsadu, planowane jest na III kwartał 2020 roku, zaś oddanie inwestycji do użytku tramwajów na początek roku 2024. Wykonawca będzie czerpał dochody z tytułu eksploatacji trasy do 2044 roku - potem infrastruktura stanie się własnością miasta Krakowa.

fot. Gazeta Krakowska

piątek, 28 czerwca 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 187: linia 121 Hostivice – Podlešín (Czechy)

Linia kolejowa 121 w Czechach przebiega mniej więcej na osi północ - południe, kilkanaście kilometrów na zachód od Pragi, stolicy kraju. Ma długość blisko 29 kilometrów i, choć dziś znów użytkowana jest w ruchu regularnym, nie zawsze tak było.

Linia łączy dwie istotne dla aglomeracji praskiej linie kolejowe: trasę Praga - Rakovnik na południu oraz Klarupy - Louny na północnym końcu. Wybudowano ją jeszcze w XIX wieku, a ruch pociągów wdrożony został w roku 1873. Pierwszym organizatorem przewozów i jednocześnie budowniczym linii była spółka Kolej Prasko-Duchcowska. W roku 1884 obsługę linii przejęły koleje państwowe. Linia przechodzi w pobliżu lotniska Praga-Ruzynie, przez co w roku 1960 konieczne było przesunięcie części torowiska bardziej na zachód (Hostivice - Středokluky), ze względu na rozbudowę tego międzynarodowego portu lotniczego.

W grudniu 2004 roku ruch pociągów na całej linii został zawieszony. Trzy lata później na linię wprowadzono sezonowe pociągi pasażerskie, które kursują do dziś w letnie weekendy. W związku z budową centrum magazynowego Amazon w miejscowości Dobroviz, w roku 2015 wznowiono regularne kursy pociągów na odcinku Hostivice – Středokluky, zaś w roku 2017 obsługę regularną wydłużono do stacji Noutonice. Linia ma ponadto istotne znaczenie w transporcie towarowym.


fot. Chary (Zelpage.CZ)

WROCŁAW: przetarg na projekt tramwaju na Rogowskiej

Wrocławskie Inwestycje ogłosiły przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla trasy tramwajowej na ulicy Rogowskiej, wraz z pętlą tramwajową na Nowym Dworze. Zwycięzca przetargu nieograniczonego odpowiedzialny będzie za wykonanie projektu budowlanego, opracowanie specyfikacji technicznych, przedmiarów i kosztorysów, a także uzyskać wszystkie niezbędne zgody i decyzje.

Jest to piąty odcinek całej trasy z centrum na Nowy Dwór. Stanowi on około 2 kilometry całej trasy, z czego ponad 1600 metrów wzdłuż Rogowskiej i około 350 metrów w obrębie pętli autobusowo-tramwajowej. W ramach tej części powstanie także parking Parkuj i Jedź. Cała trasa będzie oczywiście trasą autobusowo-tramwajową. Projekt ma być gotowy w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy.

Otwarcie ofert zaplanowano na 12 lipca. Zdecydowano, że o wyborze oferty zadecydują: cena (60%), doświadczenie projektanta specjalności drogowej (20%), doświadczenie projektanta w branży kanalizacyjnej (10%) oraz doświadczenie projektanta w branży elektrycznej (10%).

fot. Wrocław.pl

czwartek, 27 czerwca 2019

KRAKÓW: tramwaje znikają z Dietla na całe wakacje

Kolejny etap modernizacji ulicy Krakowskiej i węzła Stradom wymusza największe komunikacyjne zamieszanie tego roku w Krakowie. Od soboty, 29 czerwca, przestaną kursować tramwaje w Dietla, a zatem na odcinku od Starowiślnej aż do skrzyżowania z Grota-Roweckiego. Będzie się zatem działo...

Zmian w trasach tramwajowych nie będzie aż tak wiele, jak można by się spodziewać. Niemniej jednak wprowadzone w sobotę zmiany prezentują się tak:


  • LINIE 11, 19 i 78 wrócą na stałe trasy,
  • LINIE 18, 22 i 52 będą kursowały przez rondo Matecznego i plac Bohaterów Getta, z normalnymi wakacyjnymi częstotliwościami,
  • LINIA 70 kursować będzie nadal zamiast linii 10, na trasie Pleszów - Salwator,
  • LINIA 72 zostanie zlikwidowana,
  • LINIA NOCNA 62/662 kursować będzie trasą zmienioną, przez rondo Matecznego i pac Bohaterów Getta, 
  • LINIA NOCNA 608 zostanie czasowo skierowana trasą przez Monte Cassino do ronda Grunwaldzkiego, zamiast linii 62/662, z obsługą przystanków po trasie.


Uruchomiona zostanie ZASTĘPCZA LINIA 752, która połączy Łagiewniki ze Starowiślną trasą przez Kapelankę, rondo Grunwaldzkie i Dietla. Będzie ona kursowała co 7,5 minuty w szczycie, co 12 minut poza szczytem (żart?) i w soboty oraz co kwadrans w święta (już w ogóle żart...). Linia obsłuży następujące przystanki:

  • Łagiewniki - na pętli oraz przelotowy w kierunku Starowiślnej na Brożka,
  • Borsucza,
  • Kobierzyńska, 
  • Słomiana,
  • Kapelanka,
  • Szwedzka,
  • Rondo Grunwaldzkie – w kierunku Starowiślnej za rondem, w kierunku Łagiewnik na pasie A+T,
  • Stradom,
  • Starowiślna – końcowo-początkowy w zatoce przed skrzyżowaniem z Wrzesińską, przelotowy w kierunku Łagiewnik po zawróceniu, na jezdni dla ruchu ogólnego.


fot. Magiczny Kraków

GDAŃSK: kolejna linia tramwajowa w mieście

Trochę z poślizgiem, ale sprawa jest ważna i radosna. 14 czerwca Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska ogłosiła kolejny przetarg na rozbudowę sieci tramwajowej. Tym razem chodzi o 2-kilometrową trasę w ulicy Nowa Warszawska (nazwa robocza).

Trasa ta ma przebiegać od budowanej właśnie linii w Nowej Bulońskiej Północnej do alei Vaclava Havla, na południe od obecnej ulicy Warszawskiej. Do torowiska na Havla włączać się będzie na wysokości skrzyżowania z Łódzką. Na trasie pojawią się trzy nowe przystanki, a także równoległa ścieżka rowerowa i chodniki. Budowa trasy, wraz z całą infrastrukturą towarzyszącą, planowana jest na 20 miesięcy. Jesienią powinna być znana lista ofert, a całe zlecenie winno się zakończyć w roku 2021.

Inwestycja ta, pozwalająca wjechać tramwajem wgłąb Ujeściska i na osiedle Słoneczne Wzgórza, realizowana będzie w ramach kolejnego etapu Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej, przy udziale środków unijnych. Wcześniej, bo już w pierwszej połowie przyszłego roku, gotowa będzie linia między Myśliwską a Jabłoniową. Tramwaj w Nowej Warszawskiej w założeniu ma pozwolić szybciej dotrzeć tramwajem z Jasienia do centrum Gdańska.

mat. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska

środa, 26 czerwca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 283: Elbląg, linia 4 (Polska)

Na koniec krótko o tramwajowej "czwórce" w Elblągu. Krótko, bo jej historia jest bardzo zwięzła i treściwa. Jest to jednak najważniejsza linia tramwajowa w mieście, która kursuje codziennie, przez większość dnia co 12 minut.

Linię 4 uruchomiono 31 sierpnia 2002 roku, wraz z linią 5. Miało to związek z wybudowaniem nowej, dwutorowej trasy tramwajowej w ciągu ulicy Płk. Dąbka, zapewniając dużo szybsze połączenie osiedla Zawady z centrum Elbląga. Od tej pory bez zmian kursuje z Druskiej na Ogólną, a jedyną zmianą było przedłużenie trasy wzdłuż Grota Roweckiego do nowej pętli Ogólna. Linia liczy 16 przystanków.


fot. Info Elbląg

KATOWICE: Metrobilet już od jutra!

Jutro w sprzedaży pojawi się Metrobilet, czyli wspólny bilet okresowy Kolei Śląskich i Metropolii GZM, na podstawie którego dużo taniej będzie można odbywać łączone podróże na terenie całej metropolii. Emiterem biletu będą Koleje Śląskie, jednak jego dystrybucja odbywać się będzie w ramach platform ŚKUP.

Metrobilet umożliwiać będzie korzystanie z pociągów KŚ, tramwajów, trolejbusów i autobusów na terenie aglomeracji. Będzie go można kupić zarówno w punktach stacjonarnych ZTM, automatach ŚKUP, a także przez internet. Przez pierwsze pół roku ma być bacznie obserwowany tak, by można było wdrażać rozwiązania go usprawniające. Łącznie Metrobilet kosztować będzie około 35% mniej, niż bilety miesięczne kupowane oddzielnie. ZTM daje 40% upustu, Koleje Śląskie zaś 30%.

Najtańszy będzie bilet ważny tylko w Katowicach - będzie kosztował 119 złotych. Wraz z powiększaniem się obszaru obowiązywania będzie stopniowo drożeć, aż do 219 złotych, za bilet ważny na całym obszarze GZM (komunikacja miejska i Koleje Śląskie).

fot. Katowice24.pl

wtorek, 25 czerwca 2019

POZNAŃ: koncepcja tramwaju na Marcelin

Poznański Marcelin intensywnie się rozwija. Przybywa mieszkańców, zaś w nowych biurowcach pracę znajduje coraz więcej osób. Nietrudno się domyślić, że w szybkim tempie miejsce to może stać się wielkopolskim odpowiednikiem Mordoru na Domaniewskiej, znanego z warszawskiego Służewca. Aby temu zapobiec, Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu ruszył z postępowaniem na opracowanie koncepcji budowy połączenia tramwajowego właśnie na Marcelin.

Zakłada się, że nowe torowisko zostanie włączone do istniejącej sieci na skrzyżowaniu Grunwaldzkiej i Grochowskiej. W opracowaniu mają być przyjęte dwa warianty. Dla obu wspólnym mianownikiem będzie torowisko w ciągu Grochowskiej i Marcelińskiej, skąd następnie tramwaje miałyby jechać albo dalej wzdłuż Marcelińskiej i Wałbrzyskiej do przystanku końcowego (wariant I), albo skręcać w Bułgarską i dalej Łubieńską docierać do pętli w kryterium ulicznym w Pastelowej i Jasnej (wariant II). Opracowanie ma zawierać także ewentualne zmiany w układzie drogowym, powiązanie inwestycji do całego otoczenia urbanistycznego, a także zaprojektować nowoczesne rozwiązania transportowe, jak przesiadki "drzwi w drzwi" oraz parkingi typu Park and Ride czy Kiss and Ride.

Miasto dopuszcza realizację inwestycji w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

mat. ZTM Poznań