wtorek, 18 czerwca 2019

KRAKÓW: zmiany tramwajowe z powodu prac na rondzie Matecznego

W dniach 20-28 czerwca, jak już mogliście przeczytać tutaj wczoraj, prowadzone będą prace torowe na rondzie Matecznego. Z tego powodu wyłączone zostanie torowisko od Łagiewnik do Limanowskiego, przez co zajdą istotne zmiany w kursowaniu tramwajów. Zbiegnie się to dodatkowo z wakacyjną organizacją ruchu, o czym przeczytacie jutro.

W związku z pracami tramwaje funkcjonować będą następująco:


  • LINIE 10, 76 i 77 zostaną zawieszone,
  • LINIA 11 kursować będzie przez Kapelankę i Dietla,
  • LINIA 19 kursować będzie przez Kapelankę i Dietla,
  • LINIA 70 (zastępcza) kursować będzie na trasie Pleszów – Igołomska – Ptaszyckiego – al. Jana Pawła II – Mogilska – Lubicz – Westerplatte – Franciszkańska – Zwierzyniecka – Salwator, co 20 minut codziennie (zamiast linii 10),
  • LINIA 72 (zastępcza) kursować będzie z Czerwonych Maków na Borek Fałęcki przez Łagiewniki, co 20 minut codziennie,
  • LINIA 78 kursować będzie przez Kapelankę i Dietla, według wakacyjnych rozkładów,
Uruchomiona zostanie także zastępcza, autobusowa LINIA 711 na trasie:

Łagiewniki – Wadowicka – Kalwaryjska – Limanowskiego – Na Zjeździe – Plac Bohaterów Getta

Linia 711 kursować będzie co 7/8 minut w szczycie oraz co 10 minut poza szczytem i w dni wolne. W świąteczne poranki pojedzie co kwadrans.

fot. ZDMK Kraków

poniedziałek, 17 czerwca 2019

POZNAŃ: miasto wybrało wykonawcę trasy tramwajowej w Unii Lubelskiej

Z pięciu podmiotów, jakie wystartowały w przetargu na budowę nowej trasy tramwajowej na Żegrzu, Poznańskie Inwestycje Miejskie wybrały ofertę spółki Tormel i Terlan, jako najkorzystniejszą. Tylko oni zmieścili się w założonym budżecie, oferując za wykonanie prac nieco ponad 49 milionów złotych.

Nowe torowisko ma biec od ronda Żegrze wdłuż ulicy Unii Lubelskiej. Na końcu trasy powstanie pętla tramwajowo-autobusowa, a w ramach inwestycji przebudowane zostaną wszystkie elementy infrastruktury podziemnej. Pojawią się nowe chodniki i drogi rowerowe, a te istniejące będą przebudowane. W rejonie Falistej i Obodrzyckiej przebudowany zostanie także układ drogowy. Wykonawca będzie zobowiązany wykonać prace w ciągu półtora roku od dnia podpisania umowy.

mat. UM Poznań

TRÓJMIASTO: Arriva znów na Hel

Tegoroczne wakacje ponownie będą się wiązały z codziennymi kursami pociągów Arrivy z Bydgoszczy na Hel. Po raz czwarty przewoźnik startuje z ofertą Mutli Plaża, w ramach której od 20 czerwca do 31 sierpnia kursować będą dodatkowe składy na wspomnianej trasie, w tym także wahadłowe połączenia Hel - Władysławowo - Hel.

Czas przejazdu na trasie z Bydgoszczy do Helu jest w wykonaniu Arrivy doprawdy rewelacyjny, bo to w końcu mniej niż 4 godziny. Jak na skład osobowy, to bardzo dobry wynik. Tradycyjnie relację Bydgoszcz - Hel - Bydgoszcz obsługiwać będzie pociąg Słoneczny Patrol. Jego odjazdy z Bydgoszczy zaplanowano na 7:21, zaś kursy powrotne z Helu wyruszać będą o 17:21. Dodatkowo kursować będą także pociągi Leżak i Parawan, odjeżdżające z Helu o 11:45 i 15:38, zaś z Władysławowa o 13:54 i 16:40.

Na pasażerów pociągów Arrivy czekać będą różne promocje, w tym także zniżki dla kupujących bilet w obie strony. Dla pasażerów z Grudziądza przewoźnik zapewnia dogodne skomunikowanie ze składami Słonecznego Patrolu w Laskowicach, oraz bilety na odcinek Grudziądz - Laskowice Pomorskie w promocyjnej cenie zaledwie złotówki.

Jeśli wierzyć zapowiedziom pogodowym, ten rok nad Bałtykiem może być rekordowy. Podobnie będzie też raczej w przypadku połączeń Arrivy.

mat. Arriva

KRAKÓW: utrudnienia na rondzie Matecznego

W czwartek, 20 czerwca, rozpocznie się 10-dniowa naprawa torowiska w obrębie ronda Matecznego w Krakowie. Dzięki nowoczesnej, choć drogiej technologii uda się sprawę załatwić dużo szybciej, niż normalnie. Do naprawy torowiska wykorzystana zostanie mieszanka betonu i asfaltu.

Niemniej jednak trudności będą. W dniach 20-24 czerwca zmniejszy się przepustowość ronda w kierunku Wieliczki. Prowadzone prace spowodują, że od strony Konopnickiej dla jazdy na wprost będzie działał tylko jeden pas. Dwa pasy umożliwiać będą skręt w Wadowicką, a buspas zostanie czasowo zlikwidowany. Zamknięty zostanie także przejazd drogowy w ulicy Rydlówka, a objazdy poprowadzone będą przez Skrzyneckiego i Rzemieślniczą.

Taki stan rzeczy będzie zapewne powodował kolejne utrudnienia w realizowaniu rozkładu jazdy licznych linii autobusowych, kursujących przez rondo Matecznego. W tym czasie nie będą także kursowały tramwaje, ale o tym jutro, wraz z informacją o zmianach wakacyjnych...

mat. ZDMK Kraków

niedziela, 16 czerwca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 134: Gdańsk, linia 157

Linia 157 w Gdańsku łączy dworzec kolejowy we Wrzeszczu z Bysewem. Podstawowa trasa przebiega przez Słowackiego i Budowlanych, zaś w wybranych kursach autobusy wykonują zajazd na ulicę Fabryczną w Kokoszkach.

Linia kursuje co 20-30 minut w dni powszednie i co godzinę w dni wolne. W kursach krótszych liczy 17 przystanków, zaś w tych zaliczających Fabryczną - 23 przystanki. Czas przejazdu to około 30 minut.


fot. ESKA Trójmiasto

BERLIN: Stadler Kiss dla DB Regio

Kolejne piętrowe jednostki Stadler Kiss wyjadą na europejskie tory. W przetargu na 18 tego typu EZT-ów dla DB Regio zwyciężył właśnie Stadler, a nowe jednostki na trasach w północnych Niemczech zaczną kursować za trzy lata.

Wszystkie osiemnaście jednostek to koszt 220 milionów euro. Każdy z pociągów będzie się składał z czterech członów, mając długość 106 metrów. Jednorazowo zabiorą na pokład do 880 pasażerów, z czego 405 na miejscach siedzących. 38 miejsc znajdzie się w przedziale klasy 1. Pociągi będą klimatyzowane, wyposażone w internet i pełen system informacji pasażerskiej. Na dolnym pokładzie do dyspozycji cyklistów oddanych będzie aż 36 miejsc dla rowerów. Będą też miejsca dla wózków dziecięcych i inwalidzkich, w tym także przystosowana toaleta. Maksymalna prędkość pociągów to 160 km/h, co więcej będą one mogły kursować w trakcji potrójnej.

Składy kursować będą w regionie Szlezwik - Holsztyn. Dostawy zaplanowano na lato 2022 roku tak, by po przeprowadzeniu testów i certyfikacji możliwe było wprowadzenie ich do ruchu najdalej w grudniu. Pociągi będą budowane w fabryce Stadlera w dzielnicy Berlina, Pankow. To kolejne tego typu pojazdy w Europie. Do tej pory zakupili je: ODEG Berlin, WestfalenBahn Hanower, Koleje Słoweńskie i Węgierskie.

mat. Stadler Rail

sobota, 15 czerwca 2019

WARSZAWA: testy e-papierowych rozkładów jazdy

Warszawa idzie z duchem czasu w wielu dziedzinach, ale jak dotąd standard przystankowych rozkładów pozostawiał wiele do życzenia. Tramwaje Warszawskie zamierzają jednak przeprowadzić testy nowego dla stolicy rozwiązania, jakim będą rozkłady jazdy na e-papierze, w formie tablic.

Przewoźnik do 4 czerwca oczekiwał na oferty od firm, które zdecydują się zaprojektować i wdrożyć system siedmiu tablic. Prace projektowe trwać mają miesiąc, a wdrożenie - kolejne trzy miesiące. Każda taka tablica ma się składać z dwóch ekranów, umożliwiających kontrolę ruchu tramwajów na danym przystanku. Pierwszy z nich będzie pokazywał wszystkie rozkłady dla danego przystanku, z możliwością poruszania się między nimi za pomocą przycisków mechanicznych. Drugi zaś będzie ukazywał informacje pasażerskie, jak numer linii, kierunek jazdy i czas odjazdu, dla najbliższych kursów. Na ekranie tym będzie też informacja o taborze i zaistnieniu sytuacji awaryjnych, wpływających na zmianę trasy tramwaju.

Takie rozkłady są doskonałym pomysłem, ze względu na koszty. Tradycyjne wydruki na tabliczkach trzeba niejednokrotnie zmieniać co kilka dni, przez co wychodzą drożej, niż rozkłady na e-papierze, w których wystarczy jedynie wczytać aktualny plik. Urządzenia mają być objęte przynajmniej 24-miesięczną gwarancją.

fot. Dysten 

POZNAŃ: ZTM wprowadza Strefę D!

Wakacje przyniosą zmiany taryfowe w aglomeracji poznańskiej. Pojawi się tam kolejna strefa biletowa D, która obejmie Kórnik i Zaniemyśl. To skutek porozumienia podpisanego za zgodą radnych między Zarządem Transportu Miejskiego w Poznaniu a gminami Kórnik i Zaniemyśl.
ZTM przejmie tym samym organizację linii autobusowych 501, 502, 560 i 561, które w dalszym ciągu obsługiwane będą przez Kórnickie Przedsiębiorstwo Autobusowe Kombus.

W związku z tym od 1 sierpnia nastąpią pewne zmiany w taryfie. Pojawi się nowy bilety 45-minutowy na wszystkie strefy w cenie 5 złotych, który zastąpi dotychczasowy bilet jednoprzejazdowy 40-minutowy. Pojawi się także bilet 90-minutowy na wszystkie strefy, który kosztować ma 7 złotych. Bilet dobowy na wszystkie strefy kosztować będzie 15 złotych, zaś 7-dniowy będzie można zakupić za 60 złotych. Dodatkowo utrzymane zostaną promocyjne bilety weekendowe i weekendowe rodzinne. Likwidacji ulegną bilety na 2 i 3 doby. Bilety 10-minutowe w ramach tPortmonetki będą także ważne w strefie D.

To kolejny krok w kierunku rozwoju i integracji taryfowej w aglomeracji poznańskiej. Takie kroki zasługują na pochwałę.

fot. PKA Kombus

piątek, 14 czerwca 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 185: linia 303 Kojetín – Valašské Meziříčí (Czechy)

Dzisiejsza linia kolejowa 303 na trasie Kojetín – Valašské Meziříčí zaczęła swoją historię jeszcze w latach 70. XIX wieku, i pierwotnie prowadziła aż do Bielska-Białej. Dzisiejszy jej kształt w dużej mierze ukształtował się w wyniku podziału Śląska między Polskę i Czechosłowację. Linia liczy 61 kilometrów i mimo tego, że jest trasą jednotorową i niezelektryfikowaną, stanowi istotny element sieci kolejowej w tej części kraju.

Wszystko zaczęło się w 1879 roku, gdy powołano spółkę Kolej Kromeryska, która miała zbudować połączenie Kroměříž - Hulín, zapewniającą lepsze połączenie z Ołomuńcem i Wiedniem. W listopadzie 1880 roku orcinek ten został otwarty, zaś w 1882 roku  przystąpiono do realizacji odcinka Hulín - Bystřice pod Hostýnem. W czerwcu tego samego roku pociągi zaczęły kursować na trasie Hulín - Holešov, w listopadzie zaś dotarły do Bystřic pod Hostýnem. Po pewnych perturbacjach biznesowych dopiero w roku 1885 rozpoczęto starania w celu wykonania kolejowego połączenia aż na Śląsk. W tym celu, w roku 1887 Kolej Północna cesarza Ferdynanda przejęła spółkę kolejową. Tym samym włączono w nią odcinek Bystřice pod Hostýnem - Valašské Meziříčí. Pełna przejezdność trasy została uzyskana 1 czerwca 1888 roku. Wówczas właśnie pociągi docierały aż do Bielska-Białej. 


fot. Tomáš Krajcar (Zelpage.CZ)

WARSZAWA: umowa na tramwaje Hyundai podpisana!

To już szczęśliwy koniec warszawskiej telenoweli tramwajowej. Tramwaje Warszawskie podpisały bowiem umowę z firmą Hyundai Rotem, która po ciężkich bojach zdobyła historyczny kontrakt. Po pierwsze, jest to największe w historii tramwajowej Warszawy jednorazowe zamówienie. Po drugie: to pierwszy tego typu kontrakt Hyundaia w Unii Europejskiej.

Tramwaje będą kosztować ponad 1,8 miliarda złotych. Jeśli nic się nie wydarzy nic niedobrego, pierwsze tramwaje zjawią się w Warszawie wiosną 2021 roku. Zamówienie podstawowe obejmuje 123 tramwaje jedno i dwukierunkowe. W opcji zapisano kolejne 90 składów. Całe zamówienie ma zostać zrealizowane do końca 2022 roku, zaś ewentualna dostawa tramwajów w ramach opcji przewidziana jest do końca 2023 roku.

Co ciekawe, Hyundai deklaruje otwarcie w Polsce swojego oddziału na Europę. Tym samym Warszawa istotnie staje się oknem koreańskiej firmy na europejski świat.

mat. UM Warszawa

czwartek, 13 czerwca 2019

CZĘSTOCHOWA: Twisty już się budują

W Częstochowie trwa szeroko zakrojona modernizacja sieci tramwajowej przez centrum miasta. Tymczasem w Bydgoszczy trwają już prace przy produkcji nowych tramwajów dla tamtejszego MPK. Pierwszy Twist II ma trafić pod Jasną Górę jeszcze w tym roku. Umowa obejmuje dziesięć 3-członowych tramwajów w wersji podstawowej, z opcją rozszerzenia zamówienia o kolejne pięć wagonów. Będzie to kosztowało niemal 90 milionów złotych brutto. Pesa pochwaliła się niedawno wizualizacjami nowych pojazdów specjalnie dla Częstochowy.

Tramwaje będą miały nieco ponad 32 metry długości. W ich wnętrzu zmieści się jednorazowo 221 pasażerów, w tym 58 pojedzie na siedząco. Wnętrze będzie wygodne i klimatyzowane, a dostać się do środka będzie można przez pięcioro podwójnych i dwoje pojedynczych drzwi. Z kwestii technicznych, nowe tramwaje dla Częstochowy będą miały nowoczesne wózki, zmniejszające zużycie się kół i torowiska podczas eksploatacji dzięki różnym stopniom usprężynowania. Będą miały także umiejętność rekuperacji energii elektrycznej podczas hamowania, a energia zgromadzona w ten sposób w zasobnikach będzie mogła zostać spożytkowana przy przyspieszaniu lub na odcinkach bez zasilania trakcyjnego.

Nowe tramwaje wyglądać mają tak:


wiz. Pesa Bydgoszcz

KRAKÓW: przymiarki do tramwaju na Azory

Wydaje się, że wydana w ubiegłym roku decyzja środowiskowa dla budowy linii tramwajowej na Azory nie będzie się już zbyt długo marnować w szufladzie. Wszystko dlatego, że Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie rozpoczyna poszukiwania wykonawcy dokumentacji projektowej i uzyskania niezbędnych decyzji, koniecznych do rozpoczęcia inwestycji. Będzie to kolejna faza rozwoju Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.

W przetargu na to zadanie ZIM liczy na duże zainteresowanie biur projektowych. Na realizację projektu zwycięzca postępowania będzie miał 18 miesięcy od momentu podpisania umowy. W kolejnej fazie ma zostać ogłoszony przetarg już na samą realizację zadania. Obejmuje ono budowę 2,5 kilometra podwójnego torowiska tramwajowego od Krowodrzy wzdłuż ulicy Opolskiej, do ślepego zakończenia trasy na Azorach. Tam, w ramach nowej pętli autobusowej, powstaną perony dedykowane tramwajom dwukierunkowym, związane rozjazdami trapezowymi. Poza samym torowiskiem i siecią trakcyjną zmodernizowany będzie układ drogowy w bezpośrednim zakresie oddziaływania linii tramwajowej, pojawi się system sterowania ruchem i dynamiczna informacja pasażerska na przystankach, które zaplanowano w czterech lokalizacjach. Decyzja dotycząca pozwolenia na budowę linii spodziewana jest w 2022 roku.

fot. Dziennik Polski

środa, 12 czerwca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 281: Elbląg, linia 2 (Polska)

Pierwsza tramwajowa "dwójka" pojawiła się w Elblągu 22 listopada 1895 roku na trasie od placu Słowiańskiego przez Stary Rynek, Bramę Targową i Królewiecką do skrzyżowania przy Teatralnej. 22 maja 1897 roku wydłużono ją do Dworca. Po II wojnie światowej, w listopadzie 1946 roku, linię uruchomiono na trasie z Bażantarni do nowej końcówki na Saperów. W roku 1956 wybudowano przy Marymonckiej pętlę tramwajową, skracając trasę linii 2. W roku 1986 linię 2 wycofano z Saperów i skierowano do Druskiej.

Linia liczy dziś 15 przystanków, kursując co 30-40 minut codziennie.


fot. portEL.pl

WARSZAWA: "ustawa pekaesowa" klepnięta

Prezydent Andrzej Duda podpisał 7 czerwca ustawę o funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Tym samym za niespełna miesiąc wejdzie w życie tzw. "ustawa pekaesowa", mająca w założeniu zapewniać finansowanie połączeń autobusowych w wykluczonych transportowo regionach Polski. O ile sama idea jest jak najbardziej słuszna, o tyle obawiam się o jej skuteczność.

Ustawa ma pozwolić samorządom na uruchamianie deficytowych połączeń dla ludności lokalnej w sytuacjach, gdy ich własne zasoby budżetowe na to nie pozwalają. Ma to przeciwdziałać wykluczeniu transportowemu i przyczynić się do zmniejszenia transportu indywidualnego samochodami. Będzie to realizowane poprzez państwowy fundusz celowy, którym dysponować będzie minister właściwy do spraw transportu. Obsługę bankową prowadzić będzie Bank Gospodarstwa Krajowego. Ze środków funduszu nie będzie można finansować połączeń dopiero zawieszonych oraz tych, które realizowane są w ramach komunikacji miejskiej.

Pieniądze dla działania funduszu pochodzić będą przede wszystkim z opłaty emisyjnej, zastępczej, paliwowej oraz z kar, grzywien, opłat i zezwoleń pobieranych przez GITD i WITD. Dopłata do wozokilometra została ustalona na kwotę maksymalnie 80 groszy. Aby uzyskać dopłatę, organizator transportu zbiorowego, a więc właściwy samorząd, będzie musiał ponieść koszty własne wynoszące przynajmniej 10% ceny usługi.

Czy zatem ustawa spowoduje wysyp nowych połączeń autobusowych w regionach? Jeśli tak, to najpewniej dopiero w przyszłym roku - przecież samorządy muszą zaplanować dodatkowe wydatki na uruchamianie tychże. Obawiam się jednak, że wcale nie będzie tak różowo, jak można by się spodziewać. Chyba lepszym modelem byłoby zlecenie uruchamiania takowych tylko powiatom i zapewnianie im stałego finansowania na ten cel, adekwatnego do potencjału. Ale, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Zawsze istnieje możliwość nowelizacji przepisów w tym względzie.


fot. Portal Samorządowy

wtorek, 11 czerwca 2019

WARSZAWA: lato z czeskimi wagonami w PKP Intercity

Idzie lato, a wraz z nim wakacje. PKP Intercity będzie uruchamiało dodatkowe pociągi turystyczne mimo, że nie dysponuje odpowiednią ilością wagonów własnych, zapewniających dobry standard podróży. Nie dziwi więc, że kolejny rok z rzędu na polskie tory wyjedzie porcja wagonów od Kolei Czeskich. W tym roku padnie swoisty rekord: do obsługi pociągów w sezonie letnim w Polsce trafi aż 60 wagonów z Czech.

Czterdzieści wagonów kursować będzie w zestawieniu pociągów TLK Rozewie, TLK Łebsko, TLK Gardno i TLK Sarbsko. Grupy wagonów w tych pociągach będą powiązane obiegowo z pociągiem TLK Wydmy, założonym w rocznym rozkładzie jako sezonowy skład międzynarodowy. Wagony klasyczne, do siedzenia, zapewnią Koleje Śląskie, zaś sypialne PKP Intercity. Pozostałe dwadzieścia wagonów będzie włączanych do pociągów TLK Gwarek, TLK Rowokół, TLK Gardno i TLK Korsarz, powiązanych obiegowo z IC Moravia.

Obiegi każą podejrzewać, że nie będą to wagony pierwszej świeżości. Nie należy się w nich spodziewać klimatyzacji ani wysokiego standardu wykończenia miejsc siedzących i pozostaje tylko modlić się, by tysiącom wakacyjnych pasażerów nie przyszło spędzać wielogodzinnej podróży na kanapach z dermy, jak to bywało w poprzednich latach...

mat. Youtube

TRÓJMIASTO: koniec linii z Gdyni do Kartuz

Okazuje się, że oferta w ramach Pomorskiej Kolei Metropolitalnej między Gdynią a Kartuzami jest tak konkurencyjna, że PKS Gdynia zmuszony został do podjęcia decyzji o likwidacji linii 640, łączącej te miasta trasą przez Chwaszczyno i Przodkowo. Ostatnim dniem kursowania autobusów na wspomnianej trasie będzie środa, 19 czerwca, po czym nie będzie już więcej kursów.

Jak wskazują w gdyńskim PKS-ie, linia jest od dawna nierentowna i nie zapewnia jakiegokolwiek zwrotu kosztów. Od dłuższego czasu obserwowana jest migracja pasażerów do pociągów PKM, które zapewniają przejazd w czasie o wiele krótszym niż autobusem. PKS Gdynia zwrócił się w tej sytuacji także do Starostwa Powiatowego w Kartuzach z propozycją współfinansowania połączenia, które zapewnia obsługę m.in. szkoły w Przodkowie. Nie wykazało ono jednak zainteresowania, choć organizacja transportu należy do zadań własnych samorządu.

Linia 640 przejdzie zatem do historii za kilka dni. Nie pomoże jej nawet specjalna ustawa, zakładająca odbudowę sieci połączeń autobusowych w kraju. Według niej bowiem dofinansowanie będzie można uzyskać tylko na "nowe" linie, a więc takie, które nie funkcjonowały przez co najmniej 3 miesiące bądź dotąd nieistniejące. Czy kiedyś załapie się na to trasa Gdynia - Kartuzy? Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

fot. Kartuzy - NaszeMiasto.pl

poniedziałek, 10 czerwca 2019

LESZNO: województwo lubuskie będzie organizować przewozy na linii Leszno - Wschowa - Głogów

Od marca trwają prace przy modernizacji linii kolejowej 14 na odcinku Leszno - Wschowa - Głogów. Od dobrych kilku lat na tej trasie nie są uruchamiane pociągi pasażerskie, ale ma się to zmienić. Od początku trudnym tematem było dogadanie kwestii związanych z obsługą trasy, ponieważ, choć ma zaledwie 45 kilometrów, przebiega przez trzy województwa. Pod koniec maja podjęto decyzję co rozwiązania tej kwestii, które zresztą wpisuje się w przepisy stosownej ustawy.

Z uwagi na fakt, że remontowana trasa w większości leży na terenie województwa lubuskiego, to właśnie władze tego regionu odpowiadać będą za organizację połączeń. Województwa sąsiednie będą się do tego po prostu dokładały. W tym celu trzeba jeszcze wypracować odpowiednie porozumienia między województwami.

Infrastruktura między Lesznem a Głogowem ma być gotowa w grudniu tego roku. Poza torowiskiem, które PKP PLK już odnowiły, wyremontowane zostaną perony w Lasocicach, Wschowie, Starych Drzewcach i Głogówku. Trudno powiedzieć, jak duża będzie oferta na tym odcinku, ale biorąc pod uwagę tendencje wśród pasażerów musi ich być przynajmniej 6-8 par dziennie.

fot. Ziemia Wschowska

LUBUSKIE: nie będzie pociągów musicREGIO do Kostrzyna

Na Przewozach Regionalnych mści się polityka oszczędności, która spowodowała mocne skurczenie się parku taborowego przewoźnika. W związku z tym, po raz pierwszy od lat, nie będzie specjalnych pociągów musicREGIO, zapewniających dojazd z najróżniejszych zakątków Polski do Kostrzyna nad Odrą, gdzie od wielu lat odbywa się sierpniowy Pol'And'Rock, dawniej znany jako Przystanek Woodstock. Jedno z największych wydarzeń muzycznych w Europie zostanie więc bez porządnej obsługi komunikacyjnej, co wróży kłopoty...

Przewozy Regionalne nie mają wolnego taboru. Miały na to wpływ z jednej strony kasacje składów, z drugiej ponowna zabawa w komercyjne pociągi w Polskę. W zeszłym roku takich pociągów było 26. Specjalna, dość wysoka taryfa biletowa, z pewnością pozwalała na zbilansowanie kosztów, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ogromną popularność składów, z których tylko w zeszłym roku skorzystało blisko 70 tysięcy miłośników muzyki. Szybko licząc można śmiało stwierdzić, że wpływy z biletów szły w miliony, a i tak przewoźnik twierdzi, że były deficytowe. W zamian Przewozy Regionalne zapowiadają wzmocnienie oferty na regularnych liniach, m.in. do Gorzowa, Zielonej Góry, Wrocławia czy Szczecina. Póki co szczegółów brak.

Obawiam się, że dołożenie pojedynczych kursów sprawy nie załatwi. Pasażerowie z regionu, którzy codziennie korzystają z regionalnych połączeń w drodze do pracy, będzie miała kilka ciężkich dni. Rozumiem, wakacje, ale fakt, że do szkoły nie chodzą dzieci nie oznacza, że życie zamiera. Co więcej, nagły napływ dużych grup podróżnych do węzłów przesiadkowych może spowodować kłopoty z utrzymaniem rozkładu jazdy takich regularnych pociągów. Inną sprawą jest, że zapewne na tę okoliczność ręce zaciera PKP Intercity, które chętnie dowiezie do Szczecina, Poznania czy Wrocławia, ale też do Kostrzyna (są przecież takie składy, które biegają Nadodrzanką). Biorąc jednak pod uwagę zdecydowany wzrost kosztu takiej podróży, raczej nie spodziewałbym się ataku na pociągi dalekobieżne.

Koniec końców będzie tak, że wszyscy pojadą na festiwal samochodami. I to będzie dopiero katastrofa. Brawo, Przewozy Regionalne. W służbie pasażerowi nie macie sobie równych! Dobrze, że tabor na pociągi pielgrzymkowe się znajdzie, a jak...

fot. Michał Kwaśniewski (Pol'And'Rock Festiwal)

niedziela, 9 czerwca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 133: Gdańsk, linia 156

Linię 156 w Gdańsku uruchomiono 15 kwietnia 2011 na odcinku Chełm Witosa - Warszawska - Jabłoniowa - Czermińskiego. 14 grudnia 2013 roku wydłużono ją do Rębowa, zaś 31 sierpnia 2015 roku skierowano ją do pętli Siedlce. 23 stycznia 2016 roku linię wydłużono do pętli na Jaworzniaków, zaś od 3 września 2018 roku autobusy docierają do krańca Kowale Szkoła Metropolitalna.

Autobusy kursują co 20-40 minut, tylko w dni powszednie, w godzinach od 4 do 18. Liczy 16 przystanków, które pokonuje w 25-30 minut.


fot. Gdanskpoludnie.pl

KRZESZOWICE: droga przez mękę - peron 3 działa...

W połowie tygodnia uruchomiony został nowy peron 3 na stacji w Krzeszowicach, na który PKP PLK przeniosło w całości ruch kolejowy, zamykając zupełnie starą część dworca. Niby wszystko pięknie, bo peron jest wysoki, nowoczesny, i korzystanie z pociągów powinno być dużo łatwiejsze. Powinno, ale nie jest, bo zarządca infrastruktury zafundował pasażerom coś, co dosłownie trudno opisać. Dojście na peron zaczyna się powiem przy dworcu autobusowym, ale do samej jego płyty jest stamtąd jeszcze... kilkaset metrów!

Tymczasowe dojście do peronu 3 usypano z tłucznia i niedokładnie zagęszczono. Tym samym dotarcie do pociągu z walizką, wózkiem czy innym obiektem na kółkach można opisać w kategorii wyzwania. Ścieżka taka ciągnie się ponad 200 metrów wzdłuż torowiska, prawie do wysokości Biedronki na ulicy Kościuszki, i dopiero tam zamontowano betonowe płyty, umożliwiające przekroczenie torowiska. To jednak nie koniec, bo aby dostać się na peron trzeba znów wrócić w kierunku zachodnim około 200 metrów. A gdzie jeszcze kasa czy automat biletowy...

Gdyby na peronie 3 znalazł się, choćby tymczasowo, automat biletowy, być może nie byłby to aż taki problem. Tak czy inaczej, dotarcie do pociągu wymaga niezwykłej determinacji. Pojawiłem się tam w piątek wieczorem z zamiarem udokumentowania aktualnego stanu rzeczy i, doprawdy, zbierałem zęby z podłogi. Od momentu wyjścia z pociągu pasażerowie szli blisko 10 minut do parkingu przy dworcu autobusowym... Tylu przekleństw i wyzwisk pod adresem kolei i ministra Adamczyka nie słyszałem jeszcze nigdy. 

Załóżmy sytuację, gdy pada ulewny deszcz, a pasażer musi kupić przed odjazdem bilet miesięczny w kasie. Spacer od okienka na peron to około 800 metrów (!), zatem zanim znajdzie się w pociągu, przemoknie do suchej nitki. Zresztą w tej chwili trzeba przybyć na stację przynajmniej 15 minut przed planowaną podróżą, bo tylko takie podejście gwarantuje skuteczną podróż w którymkolwiek kierunku.

A zresztą zobaczcie sami:






ERRATA: 

PKP PLK zapewniło na Twitterze, że powstaje już inne, krótsze dojście tymczasowe na peron 3 w Krzeszowicach, które poprowadzone zostanie w międzytorzu, od strony dworca. Chyba sprawa została postawiona na ostrzu noża, bo alternatywna, o niebo lepsza opcja powstała w ekspresowym tempie. Widać to przede wszystkim po kompletnie niezagęszczonym tłuczniu, którym zwyczajnie zasypano ułożone już tory przy peronie 2. A wygląda to tak:




Jest tylko jedno pytanie, które pozostanie już zawsze bez odpowiedzi: nie dało się od razu? 

sobota, 8 czerwca 2019

KRAKÓW: Leo Express zaczyna codzienne kursy wakacyjne

Funkcjonujące obecnie w weekendy kolejowe połączenie Krakowa z czeską Pragą, uruchamiane przez Leo Express, cieszy się dużym zainteresowaniem podróżnych. Przychodzi więc czas, by takowe zaczęło funkcjonować codziennie. Stanie się to 28 czerwca, i od tego dnia aż do 2 września składy kursować będą każdego dnia. Co więcej, połączenie będzie skomunikowane w Krakowie z linią autobusową do Lwowa. 

Jesienią pociągi z Krakowa do Pragi ponownie zaczną funkcjonować jako połączenie weekendowe. do tego czasu jednak pociągi kursować będą codziennie, zatrzymując się po drodze m.in. w Kolinie, Pardubicach, Ołomuńcu, Ostrawie, Boguminie, Pszczynie, Tychach, Katowicach, Jaworznie, Trzebini i Krzeszowicach. Pociągi z Pragi wyruszać będą o 16:09, by dotrzeć do Krakowa na 22:57. Pociągi z Krakowa będą wyruszać o 4:48, a w Pradze meldować się będą o 11:23. To wyborna możliwość spędzenia weekendu w przepięknym mieście, jakim jest Praga. 

fot. Leo Express

GDYNIA: dwuprzegubowe Trollino na testach

Solaris zbudował swój pierwszy dwuprzegubowy trolejbus. Mówiło się początkowo, że jest to pojazd zamówiony przez przewoźnika z Salzburga, jednak trudno myśleć o tym jak o prawdziwej informacji, skoro jest to wreszcie prawdziwy noworodek. I ten właśnie specyficzny trolejbus przyjechał kilka dni temu do Gdyni, gdzie tamtejsze PKT będzie prowadzić testy, mające pozwolić na dopracowanie wszystkich systemów i obserwowanie tego, jak nowy, niezwykły pojazd, będzie się zachowywał w ruchu. Ponieważ, ze względu na przepisy ruchu drogowego, trolejbus jest póki co traktowany jako pojazd ponadgabarytowy, każdy jego przejazd zabezpieczony jest przez pilota.

Prototypowy Solaris Trollino 24 ma dokładnie 24 metry długości. Napęd w nim stanowią dwa silniki trakcyjne, z kolei zainstalowane baterie będą ładowane w trakcie jazdy pod siecią trakcyjną. Co ważne, dla zapewnienia zwrotności pojazdu zastosowano dodatkową oś skrętną, w postaci czwartej, ostatniej osi (jak w Ikarusach).

Testy potrwają sześć tygodni. W tym czasie prowadzona będzie także certyfikacja pojazdu pod kątem dopuszczenia do ruchu z pasażerami i uzyskania homologacji. Mają one także pozwolić na rozwinięcie w przyszłości portfolio produktów o autobusy dwuprzegubowe w ogóle, wyposażone w różne typy napędów, od spalinowego przez gazowy aż po elektryczny.

fot. Michał Podgórniak (PKT Gdynia)

piątek, 7 czerwca 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 184: linia 178 Bor - Svojšín (Czechy)

Linia kolejowa 178 to krótka, lokalna trasa, stanowiąca niezelektryfikowane, jednotorowe połączenie między stacjami Bor i Svojšín. Zapewnia ona łączność między linią kolejową z Pilzna do Chebu z trasą lokalną do Domaźlic. Linię tę uruchomiono w roku 1903. Linia liczy 15 kilometrów.

Od obecnego rozkładu jazdy regularny ruch pociągów na tej trasie nie jest prowadzony. Według planów jedynym pociągiem na linii 178 ma być sezonowy skład Czeski Las, przy czym oficjalnych informacji na ten temat na razie brak.


fot. Stanislav Jelen (CC BY SA 4.0)

KRAKÓW: pomysł na tramwaj pod sam Wawel, bez trakcji

Krakowskie władze wpadły na ciekawy pomysł. Trudno ocenić, czy jest on efektem planowanego zwiększenia wpływów z droższych biletów, z wyższych stawek za parkowanie czy też po prostu, w celu znalezienia trwałego zatrudnienia dla tramwajów na baterie. A może wszystko to razem sprawiło, że pojawiła się idea wybudowania torowiska od Filharmonii przez Straszewskiego i Podzamcze do Stradomskiej, czyli tak, jak dawno temu kursowała linia 502. Miałby to być wentyl bezpieczeństwa na wypadek zamknięć na Franciszkańskiej czy też w przypadku jakichkolwiek zdarzeń drogowych.

Taka trasa to mniej więcej 800 metrów torowiska. Miałaby ona powstać bez ingerencji w tkankę zabytkową, bez napowietrznej sieci trakcyjnej. Do jej obsługi miasto chce wykorzystać tramwaje wyposażone w akumulatory, mogące poruszać się w części trasy same z siebie, bez sieci trakcyjnej. Wstępnie mówi się także o budowie dodatkowego przystanku na tej trasie, gdzie przy skrzyżowaniu Straszewskiego z Podzamczem. Fakt jest taki, że fragment ten znacząco odciąży zatkany ciąg na placu Wszystkich Świętych, gdzie przepustowość tramwajowa zwyczajnie się wyczerpała. Teraz sprawa dyskutowana jest z małopolskim konserwatorem zabytków, a równolegle powstaje koncepcja takiej realizacji. Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie przekonuje, że brak konieczności stawiania sieci trakcyjnej może dodatkowo przekonać zespół konserwatorski do pozytywnej oceny przedsięwzięcia, co więcej, będzie ono docelowo tańsze w realizacji. Wówczas większą wagę będzie można przyłożyć do odpowiedniego wytłumienia torowiska.

Wstępna koncepcja ma zostać przedstawiona przed wakacjami. Zostanie ona następnie przedłożona Wojewódzkiej Radzie Ochrony Zabytków za pośrednictwem małopolskiej konserwator zabytków, prof. Bogdanowskiej. Pomysł ma także poparcie Politechniki Krakowskiej. Dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej, prof. Andrzej Szarata, wskazuje jego dobre strony, a jednocześnie konieczność dogłębnej analizy rozwiązań.

To zresztą nie jedyny krakowski pomysł na rozwój sieci tramwajowej...

fot. Mach240390 (CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons)

czwartek, 6 czerwca 2019

KRAKÓW: jest umowa na modernizację Karmelickiej

Długo nie było wiadomo, czy przeciągająca się sprawa modernizacji torowiska na Karmelickiej nie zablokuje powrotu tramwajów do Bronowic, zaplanowanego na wrzesień. Na szczęście w poniedziałek, 3 czerwca, Zarząd Dróg Miasta Krakowa podpisał umowę z firmą ZUE na przeprowadzenie prac, na odcinku od skrzyżowania z Rajską do placu Inwalidów.

Inwestycja pochłonąć ma ponad 15 milionów złotych. Za te pieniądze wykonawca wyremontuje jezdnię wraz z podbudową, w tym także torowisko tramwajowe i wszystkie elementy towarzyszące. Wymienione zostaną krawężniki, a chodniki będą jedynie regulowane. Sieć trakcyjna zostanie wymieniona, ale słupy trakcyjne i konstrukcje wsporcze będą zachowane. Jedyną ingerencją w tym zakresie będzie wyczyszczenie i ponowne malowanie wspomnianych słupów.

Prace mają zostać zrealizowane tak, że przejezdność zarówno dla tramwajów jak i samochodów będzie możliwa pod koniec września.

fot. ZDMK

KATOWICE: Industriada 2019 z darmowym transportem

W najbliższy weekend odbędzie się 10. edycja Industriady - śląskiego festiwalu techniki, w którym tradycyjnie weźmie udział kilkadziesiąt placówek muzealnych i kulturalnych od Częstochowy po Żywiec. Będą wystawy, koncerty, zwiedzanie, a wszystkiego dopełni możliwość sprawnego poruszania się.

Oficjalnym przewoźnikiem imprezy jest Zarząd Transportu Metropolitalnego. Każdy uczestnik Industriady będzie mógł korzystać ze wszystkich linii zrzeszonych w ZTM za darmo, na podstawie specjalnego kuponu. Można go pobrać TUTAJ. Jest on ważny od 8. rano 8 czerwca do 2. w nocy 9 czerwca. Tradycyjnie także będzie można skorzystać z darmowych przejazdów na pokładzie pociągów Kolei Śląskich w sobotę i niedzielę. We wszystkich obiektach biorących udział w Industriadzie będzie można pobrać stosowne kupony, uprawniające do przejazdu w dwie strony, w dowolnej relacji. Promocja nie obejmuje transgranicznego odcinka do Bohumina oraz trasy z Żywca do Zakopanego.

W Częstochowie, Rybniku i na Podbeskidziu kursować będą dodatkowe linie autobusowe. Pod Jasną Górą linia okrężna kursować będzie na trasie:

Plac Biegańskiego (Ratusz) – II Aleja – Ogrodowa (Muzeum Produkcji Zapałek) – 1 Maja 27 (Galeria pod Arkadami) – Pułaskiego (Muzeum Historii Kolei) – 7 Kamienic (Muzeum Górnictwa Rud Żelaza) – Plac Biegańskiego

Przejazdy tą linią będą darmowe.

ZTZ Rybnik zapewni w mieście bezpłatne korzystanie z linii miejskich. W godzinach 9-18 na osiedle Paruszowiec-Piaski będzie można dojechać darmowo liniami 16 i 51, zaś do Zabytkowej Kopalni Ignacy liniami 1, 4, 9 i 23 między 11 a 23. Dodatkowe kursy spod Kopalni uruchomione będą także około 22:40. Między Kopalnią Ignacy a Osiedlem Patronackim Huty Silesia kursować będzie też specjalny, "żółty" autobus.

Na Podbeskidziu uruchomione zostaną specjalne kursy tzw. INDUbusów. Ich trasy są następujące:

INDUbus 1

Bielsko-Biała 10.00 → Ustroń 11.00 → Cieszyn 12.00 → Ustroń 13.00 → Bielsko-Biała 14.00 → Cieszyn 15.00 → Ustroń 16.00 → Cieszyn 17.00 → Bielsko-Biała

INDUbus 2

Bielsko-Biała 12.00 → Cieszyn 13.00 → Ustroń 14.00 → Bielsko-Biała 15.00 → Cieszyn 16.00 → Ustroń 17.00 → Cieszyn 18.00 → Bielsko-Biała

INDUbus 3

Bielsko-Biała 17.00 → Ustroń 18.00 → Cieszyn 19.00 → Bielsko-Biała 20.00 → Cieszyn 21.00 → Ustroń 22.00 → Bielsko-Biała

INDUbus 4

Bielsko-Biała 11.00 → Żywiec 12.00 → Bielsko 13.00 → Żywiec 14.00 → Bielsko-Biała 15.00 → Żywiec 18.00 → Bielsko-Biała

Autobusy będą się zatrzymywać na następujących przystankach:

Przystanki zlokalizowane są w następujących punktach:

  • Bielsko-Biała – Stara Fabryka (podwórze przy Sukienniczej),
  • Ustroń – Muzeum Ustrońskie (Hutnicza 3),
  • Cieszyn – parking przy Dojazdowej, u podnóża Wzgórza Zamkowego,
  • Żywiec – Muzeum Browaru Żywiec (Browarna 88)
Zapisy na kursy przyjmowane są do 8 czerwca pod numerem telefonu (33) 822 05 93, w godzinach 8-15.

mat. Industriada 2019

środa, 5 czerwca 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 280: Elbląg, linia 1 (Polska)

Na moment Nocna Szyna wraca do korzeni, czyli do Polski, gdzie nieco uwagi poświęcimy urokliwej sieci tramwajowej w Elblągu. Jest to drugi, po Wrocławiu, system elektrycznego tramwaju na terytorium dzisiejszej Polski, jeśli wziąć pod uwagę jego historię. Pierwsze tramwaje wyjechały na trasy w roku 1895.

Tak właściwie rozpoczyna się historia pierwszej linii tramwajowej w tym mieście. Linia 1 została uruchomiona 22 listopada 1895 roku, na trasie spod Dworca przez Grunwaldzką, plac Słowański i Stary Rynek do przystani nad rzeką Elbląg. Po II wojnie światowej, w roku 1946, linię uruchomiono na wydłużonej trasie przez Robotniczą i Browarną do Obrońców Pokoju. 15 lutego 1951 roku linię wydłużono nowym torowiskiem do końcówki na Druskiej, zaś 24 listopada 1986 roku, wskutek przedłużenie torowiska z Obrońców Pokoju do Ogólnej, linię ponownie wydłużono. Ostatnia ingerencja w przebieg linii 1 miała miejsce 9 listopada 2017, gdy otwarto torowisko wzdłuż ulicy Grota Roweckiego, do nowej pętli Ogólna.

Dziś linia liczy 21 przystanków. Kursuje codziennie, choć jej częstotliwość jest dość nieregularna: od 15-20 minut w dni powszednie do nawet 45-50 minut w niedziele i święta.




fot. Razem z Tobą

MAŁOPOLSKA: dworzec w Olkuszu przestanie straszyć

PKP PLK podpisały umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla przebudowy stacji w Olkuszu. To kolejna, po Wolbromiu, inwestycja dworcowa na małopolskim odcinku linii 62 z Tunelu do Sosnowca. Do przebudowy jednak jeszcze trochę, bo wybrana w przetargu firma TDM Projekt wykona swoje zadanie dopiero w końcówce 2021 roku, czyli za ponad dwa lata. Będzie to kosztować ponad 1,5 miliona złotych.

Wcześniej blask odzyska stacja w Wolbromiu, której przebudowa zacznie się wkrótce. Poza nowymi peronami pojawi się tam przejście podziemne z windami. Podobnie będzie w Olkuszu, gdzie dodatkowo, poza modernizacją całego układu torowego wraz z peronami i siecią trakcyjną, zabudowane zostaną nowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym dla odcinka Bukowno - Olkusz - Jaroszowiec Olkuski. Kładka nad torami zostanie rozebrana, i zapewne podobny los spotka peron przy linii szerokotorowej.

Prace na linii kolejowej 62 Tunel - Sosnowiec trwają już od dłuższego czasu. Są one realizowane w ramach Krajowego Programu Kolejowego, za blisko 300 milionów złotych. Modernizacja stacji w Olkuszu jest tego projektu częścią. Dzięki pracom pociągi pojadą z prędkością 120 km/h. Pojawia się teraz pytanie, czy poprawa stanu infrastruktury znacząco wpłynie na zainteresowanie pociągami wśród mieszkańców Olkusza zważywszy, że linia 62 nie zapewnia możliwości dojazdu do Krakowa, będącego najważniejszym wśród Olkuszan kierunkiem codziennych podróży. Co więcej, najszybszą drogą dojazdu z Olkusza do Katowic jest jazda linią przez Knieje do Jaworzna Szczakowej, którą pociągi pasażerskie od lat nie kursują. Miejmy nadzieję, że nowa infrastruktura skłoni samorządy do lepszego wykorzystania potencjału kolei w tej części Małopolski, zapewniając wreszcie Olkuszowi i okolicom należyty standard obsługi regionalnej.

Stacja w Olkuszu

wtorek, 4 czerwca 2019

KRAKÓW: będzie remont na rondzie Matecznego

Na kilka czerwcowych dni Kraków planuje przeprowadzenie remontu torowiska na płycie ronda Matecznego. Chodzi o to, by zdążyć z niezbędnymi pracami przed zamknięciem torowiska na Dietla, gdy cały ruch tramwajowy będzie musiał zostać przeniesiony na Podgórze i Łagiewniki. Prace zaplanowano na okres po Bożym Ciele, czyli już po zakończeniu roku szkolnego. Wówczas ilość tramwajów na ulicach miasta zostanie jak zwykle zmniejszona, co ułatwi tego rodzaju prace. Zaraz potem tramwaje przestaną kursować przez Dietla i most Grunwaldzki.

Prace na rondzie Matecznego mają potrwać zaledwie 8 dni. Będzie to możliwe dzięki zastosowaniu droższej metody osadzania szyn na betono-asfalcie. Nie będzie wobec tego konieczności długiego oczekiwania na wiązanie tradycyjnej mieszanki betonowej w przestrzeni międzyszynowej. Wymiana szyn prowadzona będzie w części na rondzie, częściowo na Wadowickiej oraz na przejeździe drogowym w ulicy Rydlówka. Szyny u wylotu Kalwaryjskiej i częściowo także na tarczy ronda Matecznego, będą z kolei napawane.

Organizacja ruchu zostanie przestawiona po uzgodnieniu przez wydział Miejskiego Inżyniera Ruchu.

fot. ZIKiT

GDAŃSK: GAiT zmodernizuje Bombardiery

W Gdańsku trwają przymiarki do przeprowadzenia modernizacji tramwajów Bombardier, typu NGT6-2. Gdańskie Autobusy i Tramwaje ogłosiły już stosowny przetarg. W ramach zadania przeprowadzona zostanie naprawa główna trzech pociągów oraz ich modernizacja.

Zadanie obejmie montaż klimatyzacji, nowego ogrzewania, modernizację systemu informacji pasażerskiej, montaż nowego systemu rejestracji zdarzeń drogowych i odkładanej rampy dla wózków, a także ładowarek USB. W ramach naprawy głównej przeprowadzone zostaną naprawy nadwozia, przedziału pasażerskiego, kabiny motorniczego, podwozia, wózków i aparatury elektrycznej na dachu wraz z pantografem. Prace są konieczne ze względu na zawarte w instrukcji eksploatacji wskazanie remontu po 900 tysiącach kilometrów.

Oferty w przetargu można składać do 25 czerwca. GAiT zakłada, że prace zostaną zrealizowane w 14 miesięcy. Oferty będą wybierane w oparciu o cenę (90%) i gwarancję na wykonane prace (10%). O uzyskanie zamówienia może ubiegać się wykonawca, który w okresie ostatnich trzech lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy – w tym okresie, zrealizował lub realizuje naprawy główne co najmniej 2 sztuk tramwajów niskopodłogowych o wartości netto minimum 4 milionów złotych.

Tymczasem w Krakowie twierdzą, że z Bombardierach nie da się zamontować klimatyzacji...

mat. Youtube

poniedziałek, 3 czerwca 2019

WROCŁAW: kolejowy tramwaj z Lubina do Rudnej?

Wraz z korektą rozkładu jazdy, jaka wejdzie w życie już w najbliższą niedzielę, po kilkunastu latach pociągi ponownie dojadą do Lubina. Tymczasem kolejnym pomysłem jest uruchomienie połączenia z drugiej strony, z Lubina do Rudnej. Miałby to być kolejowy tramwaj. Co ciekawe: bezpłatny. Rozmowy w tej sprawie trwają na szczeblu samorządowym.

Połączenie miałoby funkcjonować między Lubinem a Rudną Gwizdanów, obsługując o drodze Rynarcice i Koźlice. Lokalne władze chciałyby, żeby takowe ruszyło już w grudniu. Co więcej, jeśli PKP PLK zdążą do grudnia zmodernizować linię z Lubina do Głogowa, najpewniej zostaną nią poprowadzone składy kończące bieg w Lubinie. Wówczas podróż z Głogowa do Wrocławia przez Lubin i Legnicę będzie krótsza niż trasą przez Wołów.

Nie jestem pewien, czy uruchamianie darmowego połączenia Lubin - Rudna to dobry pomysł. Z pewnością połączenie w ogóle jest potrzebne i godne pochwały, jednak dodatkowe obciążenia dla samorządów są w ogóle niepotrzebne. Cóż, rok wyborczy zawsze wprowadza zamieszanie, i w sumie bardzo ciekawe jest, czy sprawa takiego połączenia zakończy się sukcesem...

fot. PKP PLK

WARSZAWA: pierwszy krok do metra na Ursus

Wykonawca ostatniego, zachodniego odcinka II linii metra do stacji Karolin, został przez stołeczny ratusz zobowiązany do uwzględnienia w projekcie możliwości wyprowadzenia tunelu podziemnej kolejki dalej na południe, aby w przyszłości zapewnić możliwość dociągnięcia linii do Ursusa. Ta południowo-zachodnia dzielnica Warszawy intensywnie się rozwija, dlatego doprowadzenie do niej metra wydaje się w perspektywie koniecznie. Sporo miejsca poświęcił tej sprawie prezydent Rafał Trzaskowski, jeszcze w czasie kampanii i zaraz po wygranych wyborach.

Stacja Techniczno-Postojowa Karolin oraz końcowa stacja Karolin mają dawać możliwość pociągnięcia linii do Ursusa. Na początek miałyby to być dwie stacje: Ursus Północny i Ursus. Tunele miałyby biec pod Połczyńską, a następnie pod nasypem kolejowym w Ursusie. Taki układ zapewni możliwość szybkiego wybudowania odcinka, w miarę dostępnych środków. O ile cała II linia metra w obecnym kształcie ma być gotowa w 2023 roku, o tyle na przedłużenie jej do Ursusa w tej chwili środków nie ma. Niemniej jednak ratusz deklaruje, że projekt nie trafi na półkę, i gdy tylko pojawią się możliwości finansowe, zostanie ekspresowo zrealizowany.

Dalsza perspektywa zakłada wydłużanie linii metra od Ursusa dalej, przez Skorosze i Rakowiec aż do Mokotowa, gdzie najważniejszym punktem byłaby stacja w rejonie tzw. Mordoru na Domaniewskiej, czyli warszawskiego zagłębia biurowego, gdzie konwencjonalna komunikacja już sobie nie radzi. Biorąc pod uwagę plan, by planowana III linia metra została przedłużona z Gocławia przez Siekierki i Stegny do Wilanowskiej, może w dalekiej przyszłości dojść do stworzenia ciekawej linii metra w Warszawie, która hulać będzie w ogromnej pętli przez wszystkie ważne punkty i dzielnice w stolicy.

mat. wyborcze Rafała Trzaskowskiego

niedziela, 2 czerwca 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 132: Gdańsk, linia 155

Linia 155 w Gdańsku pierwotnie kursowała z Wałowej do krańca Wieżycka. 1 września 2004 roku jej trasę przedłużono do Osiedla Świętokrzyskiego. Po trzech latach, 19 grudnia 2007 roku, skrócono ją do pętli Chełm Witosa, zaś 21 kwietnia 2010 roku wydłużono ją do krańca Jaworzniaków.

12 maja 2012 roku linię wycofano z centrum, skracając ją do pętli Łostowice Świętokrzyska, zaś 23 stycznia 2016 roku przedłużono ją przez Kartuską do pętli Jasień PKM. Dziś łączy Łostowice z pętlą Jasień PKM. Liczy 18-20 przystanków, które pokonuje w około pół godziny. Autobusy pojawiają się na przystankach co 20-30 minut w dni powszednie oraz co pół godziny w weekendy i święta.


fot. Gdanskpoludnie.pl

WARSZAWA: idzie lato, nadjeżdża "Słoneczny"

Po raz kolejny zbliżają się wakacje, a wraz z nimi start sezonowego połączenia Warszawy z Bałtykiem w postaci pociągu "Słoneczny" Kolei Mazowieckich. W tym roku jego wyjazd na trasę zbiega się z 15-leciem przewoźnika. Od lat cieszy się on niesłabnącą popularnością i tylko w ubiegłym roku przewiózł ponad 122 tysiące pasażerów.

Pierwszy kurs "Słonecznego" zaplanowano na 20 czerwca, ostatni - na 1 września. W tym roku będzie on kursował na trasie Warszawa Zachodnia - Ustka, wyruszając ze stolicy o 6:15. Przyjazd do Ustki zaplanowano na 12:08, po czym o 14:24 pociąg odjedzie z powrotem do Warszawy. Przybędzie tam na 20:14. Za bilet z Warszawy do Ustki trzeba zapłacić 60 złotych, a do Trójmiasta - 45 złotych. Dla pasażerów na odcinku Słupsk - Ustka bilety w ramach oferty specjalnej kosztować będą 6 złotych. Co więcej, wczoraj w kasach na stacjach Warszawa Wschodnia, Warszawa Zachodnia, Warszawa Gdańska i Warszawa Śródmieście rozpoczęła się sprzedaż promocyjnych biletów w cenie 25 złotych. Jest ich dokładnie pięćset, zatem trzeba się spieszyć.

Uruchomieniu "Słonecznego" towarzyszą także dwie akcje promocyjne: "Słoneczny wysyp rabatowy i "Koleją do Kultury".  W ramach akcji "Słoneczny wysyp rabatowy" podróżni otrzymają kartę rabatową, na podstawie której będą mogli skorzystać ze zniżek w wybranych obiektach na terenie Trójmiasta i Ustki. Akcja "Koleją do Kultury" daje z kolei możliwość skorzystania z atrakcyjnych zniżek na różnego rodzaju wydarzenia kulturalne i artystyczne, organizowane w wielu regionach kraju.

Kto już wie, że pojedzie "Słonecznym"?

fot. Koleje Mazowieckie

sobota, 1 czerwca 2019

WARSZAWA: miasto obawia się pociągów dalekobieżnych na Lotnisku Chopina

PKP Intercity i LOT zamierzają od grudnia uruchamiać bezpośrednie połączenia z Łodzi do Lotniska Chopina w Warszawie. Pociągi te, poparte ministerialnie, miałyby pomijać warszawskie dworce kolejowe. Stołeczne władze nie są jednak temu przychylne wskazując, że wprowadzenie dalekobieżnych pociągów na ślepy odcinek torów może spowodować konieczność wyrzucenia z lotniska nawet kilkunastu par połączeń aglomeracyjnych.

Przepustowość ślepego przystanku Lotnisko Chopina w Warszawie jest w tym momencie właściwie wysycona. Składy SKM i Kolei Mazowieckich kursują naprzemiennie co kwadrans, a więc nie ma tu miejsca na dodatkowe pociągi dalekobieżne. Co więcej, rozkład jazdy linii lotniskowej musi być dopasowany także do ruchu na innych liniach kolejowych na obszarze Warszawskiego Węzła Kolejowego, w tym najbardziej do linii radomskiej i średnicowej. Według fundacji Pro Kolej, mści się decyzja o wybudowaniu ślepej odnogi do Lotniska zamiast podziemnej stacji przelotowej, dzięki której przepustowość byłaby zdecydowanie większa. Plany PKP Intercity i LOT-u stoją więc w jawnej sprzeczności z interesem mieszkańców stolicy i jeśli do nich dojdzie, może się to odbić na natężeniu ruchu drogowego między centrum a Lotniskiem Chopina.

W 2006 roku Warszawa zawarła z Ministerstwem Infrastruktury porozumienie w sprawie funkcjonowania linii kolejowej na Lotnisko Chopina. Prawo nie daje niestety żadnej możliwości zablokowania połączeń dalekobieżnych na tej trasie, dlatego jeśli MI, PKP IC i LOT się uprą, to nic ich nie powstrzyma. PKP PLK skasują większe stawki za dostęp i wszystko zostanie rozłożone na łopatki. Co istotne, pogorszenie oferty pociągów lokalnych do Lotniska Chopina wpłynie ostatecznie na niekorzystne ograniczenie ilości pociągów obsługujących stację Warszawa Służewiec, z której korzystają tysiące pracowników okolicznych firm i korporacji, zwłaszcza na tzw. Mordorze.

Może wobec tego musi dojść do strajku, aby durne władze państwowych spółek i Ministerstwo Infrastruktury zrozumiały, że to nie jest zabawa?

fot. Miasto Stołeczne Warszawa

WARSZAWA: kolej do lotniska Modlin z zielonym światłem środowiskowym

Inwestycja polegająca na budowie linii kolejowej do lotniska w Modlinie uzyskała pierwsze zielone światło. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie wydała 21 maja decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych dla połączenia kolejowego modlińskiego lotniska. Otwiera to drogę do rozpoczęcia procedury projektowej i wykonawczej.

Linia ze stacji Modlin do Mazowieckiego Portu Lotniczego w Modlinie będzie finansowana ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego, a inwestorem zadania będą PKP PLK. Przetarg na projekt i budowę odcinka zostanie zapewne ogłoszony jeszcze w tym roku tak, aby prace mogły ruszyć w roku 2020. PKP PLK planują zrealizować całość inwestycji do końca 2022 roku. Jeśli więc nic się nie zmieni, to za jakieś trzy lata bezpośrednie pociągi połączą Lotnisko Chopina z lotniskiem w Modlinie, jako pierwsze tego typu połączenie w Polsce, jeśli nie w Europie.

fot. Warsaw Modlin Airport