sobota, 31 sierpnia 2019

KATOWICE: Koleje Śląskie do Kluczborka

Województwo śląskie przymierza się do uruchomienia połączeń kolejowych z Lublińca do Kluczborka, które miałyby obsługiwać Koleje Śląskie. Dziś trasę tę pokonuje codziennie kilka par składów Przewozów Regionalnych. Składy takie miałyby wystartować w grudniu, wraz z nowym rozkładem jazdy.

Śląski samorząd przyjął uchwałę w sprawie powierzenia w nowym rozkładzie jazdy obsługi tras Częstochowa - Opole i Racibórz - Kędzierzyn-Koźle na rzecz województwa opolskiego, co dopuszcza ustawa. Ma to być rekompensata za wprowadzenie swoich pociągów na wspomnianą trasę Lubliniec - Kluczbork. Generalnie województwa wzajemnie powierzą sobie obsługę tras.

Co to oznacza dla pasażera? Z pewnością pewne zmiany cenowe, przy korzystaniu z połączeń wymienionych przewoźników. Ponadto z odcinka Lubliniec - Częstochowa znikną Koleje Śląskie, zastąpione przez Przewozy Regionalne.

fot. Gazeta Lubliniecka

WROCŁAW: konieczna naprawa zmodernizowanej linii do Krotoszyna

Pod koniec marca Koleje Dolnośląskie rozpoczęły obsługę zrewitalizowanego odcinka linii kolejowej 281, z Wrocławia do Krotoszyna. Prace trwały do ostatniej chwili, bo jeszcze przez ich końcem ulewne deszcze uszkodziły nasyp między Wierzchowicami a Krośnicami. Ostatecznie udał się, a Torpol zgarnął za zadanie 155 milionów złotych. Mogłoby się zatem wydawać, że wszystko jest dobrze...

Okazuje się jednak, że PKP PLK już musiało wprowadzić ograniczenia prędkości, ze względu na uszkodzenia świeżo wyremontowanego, 40-kilometrowego odcinka. Będzie więc trzeba wykonać naprawy na linii. Na całe szczęście linia nie przeszła jeszcze pełnego odbioru, zatem wszystkie usterki w nim wskazane będą musiały zostać usunięte zanim rozpocznie się okres gwarancji. A usterek jest blisko dwadzieścia. Dotyczą one głównie słabej stabilizacji toru czy niewłaściwego naprężenia szyn na trasie.

Linia będzie musiała być znów krótkotrwale zamknięta. PKP PLK planują prace na listopad, i to wówczas linią nie przejadą pociągi. Na szczęście, albo i nie, utrudnienia dotyczyć będą właściwie tylko składów Kolei Dolnośląskich i pociągów towarowych, bo PKP Intercity większość swoich pociągów będzie już wówczas kierował trasą przez Twardogórę Sycowską.

fot. Torpol

piątek, 30 sierpnia 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 196: linia 116 Kuty - Trnawa (Słowacja)

Linia kolejowa 116 u swoich postaw miała zapewnienie połączenia Ponitrza, Powazia i terenów na północ od Bratysławy, zapewniając możliwość podróżowania między Nitrą a czeskim Brzecławiem trasą krótszą niż ta przez Bratysławę. Pierwsze odcinki trasy uruchomiono 14 grudnia 1897 roku, a były to: Trnawa - Smolenice o długości 21 kilometrów, oraz Jablonica - Kuty mający 32 kilometry długości. 11 czerwca 1898 roku linia stała się ciągłością, dzięki uruchomieniu 14-kilometrowego, brakującego odcinka ze Smolenic do Jablonicy.

Linia w całości liczy 67,5 kilometra. Jest jednotorowa i obsługiwana przez pociągi pasażerskie całorocznie. Jej elektryfikację przeprowadzono w dwóch etapach. 18 grudnia 1980 składy elektryczne zaczęły kursować na trasie Kuty - Jablonica, zaś 21 maja 1982 roku zelektryfikowano trasę z Jablonicy do Trnawy.


fot. tomi (zelpage.cz)

KRAKÓW: zmiana rozkładu jazdy pociągów od 1 września

Koniec wakacji oznacza także wprowadzenie IV cyklu zamknięciowego w rozkładzie jazdy pociągów w całej Polsce. Korekta obowiązywać będzie od 1 września do 19 października. W ciągu tych siedmiu tygodni w całym kraju pociągi pojadą inaczej, także w województwie małopolskim. W rejonie Krakowa podróżowanie pociągami będzie mocno skomplikowane, i w wielu porach trudno będzie się z niego wydostać drogą szynową.

W godzinach od 23:00 do 4:00 codziennie wyłączona będzie stacja Kraków Główny, co wynika z prowadzonych prac torowych. W tym czasie część pociągów będzie zatem kursować objazdami przez Olszę, bądź wyruszy dopiero z dworca Kraków Płaszów. Tak będzie przykładowo z pociągiem z Krakowa do Wodzisławia Śląskiego, który w tym czasie pojedzie z Płaszowa przez Olszę, a z Krakowa Głównego do Zabierzowa wyruszy zastępczy autobus.

Ponownie obowiązywać będzie także przerwa w ruchu pociągów na odcinku Podłęże - Kraków. Od poniedziałku do piątku, w godzinach 9:45 - 14:20, pociągi w kierunku Tarnowa kursować będą drogą okrężną przez Nową Hutę. Dotyczy to części połączeń Przewozów Regionalnych, składów PKP Intercity, a także pociągów Kolei Małopolskich.

Wrzesień to także ponowne zamknięcie trasy w kierunku Zakopanego. Od 2 września na odcinku Kraków - Nowy Targ kursować będą wyłącznie autobusy zastępcze, zaś z Nowego Targu do Zakopanego będzie można jechać pociągiem osobowym. Pociągi będą także kursowały z Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckorony do Bielska Białej, a na pozostałym odcinku pojadą autobusy. W soboty, przez cały okres obowiązywania jesiennej korekty, będzie też przerwa w ruchu pociągów na odcinku Jaworzno Szczakowa - Trzebinia, co poskutkuje wprowadzeniem zastępczej komunikacji autobusowej. Od 17 września z kolei rozpoczną się prace torowe na trasie Brzeszcze Jawiszowice - Czechowice Dziedzice. W związku z tym pociągi z Krakowa i Trzebini docierać będą wyłącznie do Oświęcimia, a dalej przewóz podróżnych odbywać się będzie komunikacją zastępczą.

Przed podróżą należy zatem koniecznie sprawdzić, czy i jak będzie funkcjonowało interesujące nas połączenie. Szczegółowe wykazy zmian:


PKP INTERCITY...



fot. Dziennik Polski

czwartek, 29 sierpnia 2019

KRAKÓW: KMK po wakacjach, czyli: lekko nie będzie...

Kończą się już wakacje, zatem z początkiem września krakowski transport zbiorowy zacznie funkcjonować z grubsza tak, jak przed wakacjami. Pisząc z grubsza mam na myśli to, że nie obejdzie się bez cięć. A to wszystko już od soboty, 31 sierpnia.

TRAMWAJE


Dzięki zamontowanej "przejazdówce" torowej tramwaje wrócą na odcinek Lipińskiego - Orzeszkowej, dzięki czemu Ruczaju nie czeka powakacyjny kataklizm (albo przynajmniej w mniejszym stopniu). Poza tym zmiany są następujące:

  • LINIE 4, 6, 8, 10, 11, 13, 17, 19, 20, 44 będą zawieszone, 
  • LINIE 14 i 24 będą wciąż docierać do Cichego Kącika, choć co kwadrans w dni powszednie,
  • LINIA 16 niestety zostanie ogolona z kursów weekendowych i wieczornych, gdyż będzie funkcjonować z częstotliwością 15 minut tylko między 6 a 19 w dni powszednie,
  • LINIA 18 będzie jeździła co kwadrans na obecnej trasie objazdowej,
  • LINIE 22 i 52 w dalszym ciągu będą kursować objazdami, odpowiednio co 15 i 7/8 minut w dni powszednie,
  • LINIA 50 nadal będzie kursowała co 7/8 minut w ciągu dnia,

Kraków czeka prawdziwy wysyp tramwajowych linii zastępczych, a będzie ich w sumie aż osiem. Oto one:

  • LINIA 70 nadal na trasie Salwator - Pleszów, z częstotliwością linii 10,
  • LINIA 71 na trasie Dworzec Towarowy - Rondo Grzegórzeckie - Starowiślna - Wielicka - Estakada - Mały Płaszów, zastępując linie 11 i 19 z ich częstotliwościami,
  • LINIA 72 na trasie Czerwone Maki P+R - Orzeszkowej, kursująca co 7/8 minut w dni powszednie i co 20 w dni wolne,
  • LINIE 73 i 78 bez zmian tras i według rozkładów sprzed wakacji,
  • LINIA 74 to nowość, która pojedzie  na trasie Krowodrza Górka - Nowy Kleparz - Filharmonia - Poczta Główna - Lubicz - Wieczysta - Plac Centralny - Kombinat - Kopiec Wandy; będzie kursować w godzinach szczytu co kwadrans,
  • LINIA 76 wróci na nowej trasie Łagiewniki - Korona - Wielicka - Kurdwanów P+R, z rozkładem zakładającym kursy w godzinach 6-19 co 15 minut,
  • LINIA 79 będzie to nowa linia na trasie Borek Fałęcki - Łagiewniki - Orzeszkowej; pojedzie ona co kwadrans w dni powszednie i co 20 minut w weekendy.
Pozostałe linie po prostu wrócą do rozkładów jazdy sprzed wakacji. Miejmy nadzieję, że w ciągu kilku tygodni sytuacja ulegnie zdecydowanej poprawie...


AUTOBUSY


W kwestii autobusów nie będzie dużo zmian. Wrócą kursy szkolne na wybranych liniach, niektóre zostaną przywrócone. Najistotniejsze zmiany są takie:

  • LINIE 704 i 713 zostaną zlikwidowane, a zastąpi je LINIA 708, która połączy Bronowice Małe ze Starym Kleparzem, jadąc wyremontowanym ciągiem bronowickim do Placu Inwalidów, a dalej objazdem przez Łobzowską i Garbarską; autobusy pojadą tu co 3 minuty w szczycie oraz co 4 minuty poza nim i w dni wolne (w święta do 8:00 co 6 minut); będzie to ponadto już linia płatna,
  • LINIA 132 zostanie skrócona do Nowego Kleparza, ponadto będzie kursować tylko w dni powszednie, między 4:30 a 19:00 (co 20-40 minut); w związku z tym linie 154, 164 i 669 zostaną wyrzucone z przystanku przelotowego na pętli, i z powrotem będą się zatrzymywały na Prądnickiej,
  • LINIA 752 ostanie skrócona do Osiedla Podwawelskiego, tym samym będzie obsługiwała wyłącznie odcinek nieczynny dla ruchu tramwajowego; dodatkowo linia 184/484 będzie obsługiwać przystanek Orzeszkowej.
Pozostałe zmiany są nieco nieistotne.

fot. ZTP Kraków

WROCŁAW: Gamma na jesiennych testach w MPK

W zeszłym tygodniu do Wrocławia przyjechała niebieska, niskopodłogowa Gamma od poznańskiego Modertransu. Od 1 września, czyli już od niedzieli, będzie sukcesywnie zwiedzać kolejne trasy w stolicy Dolnego Śląska podczas testów. Będą one prowadzone do grudnia tego roku. 

Jeszcze w tym roku MPK Wrocław planuje ogłoszenie przetargu na zakup kilkudziesięciu nowoczesnych tramwajów. Postępowanie to podyktowane będzie przede wszystkim rozwojem sieci o kolejne odcinki: na Popowickiej i do Nowego Dworu. Z zaletami prototypowego Moderusa Gamma Wrocławianie będą mieli okazję zapoznawać się na rozmaitych trasach, dlatego z pewnością opinia o pojeździe będzie pełna i miarodajna. Zresztą Modertrans zapewne zdecyduje się wystartować w przetargu na nowy tabor zwłaszcza, że miasto chce dostawy w pełni niskopodłogowych, klimatyzowanych tramwajów. 

fot. Modertrans

środa, 28 sierpnia 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 292: Ploeszti, linia 101 (Rumunia)

Ploeszti to 230-tysięczne miasto, położone ponad 50 kilometrów na północ do stolicy Rumunii, Bukaresztu. Funkcjonuje tam młoda, skromna sieć tramwajowa, składająca się z dwóch linii. Jednak gdy w roku 1987 uruchamiano tramwaje elektryczne w Ploeszti, linii było aż osiem. Większość tras zlikwidowano na przełomie XX i XXI wieku, gdzie tramwaje zastąpione zostały przez autobusy.

Linia 101 kursuje na trasie z Bucla Nord (pętla Spitalul Județean) z Dworcem Południowym (Gara de Sud). Liczy niespełna 8 kilometrów. Na trasie znajduje się 13 przystanków w każdym kierunku. Tramwaje kursują co 6-8 minut w dni powszednie i nieco rzadziej w weekendy (9-15 minut).


fot. Ziarul Incomod

GLIWICE: zlikwidowali tramwaj, teraz chcą autonomicznego autobusu

To zdumiewające, jak pewne decyzje warunkują dziwne kierunki rozwoju transportu w miastach. Gliwice, które trochę lat wstecz zrezygnowały z tramwajów, dziś widziałyby u siebie autonomiczne autobusy w centrum. Miasto zamówiło projekt przebudowy reprezentacyjnej ulicy Zwycięstwa, tej samej, którą niegdyś śmigały tramwaje linii 4 z Zabrza do Wójtowej Wsi. Projekt ma być gotowy w ciągu roku.

Jednym z założeń projektu ma być koncepcja stworzenia w tym miejscu autonomicznego buspasa, który służyłby w założeniu pojazdom komunikacji zbiorowej, poruszającym się niezależnie od istniejącego ruchu drogowego. Miałby on kursować wahadłowo na odcinku między placem Inwalidów Wojennych a dworcem kolejowym. Oprócz tego na ulicy Zwycięstwa ma zostać zwężona jezdnia i powstać mają dwa nowe chodniki: do szybkiego przemieszczania się o szerokości 4 metrów i rekreacyjny o szerokości 3,5 metra. Prędkość dla ruchu drogowego ma zostać ograniczona do 30 km/h.

Wykonawcę projektu poznamy niebawem, i w sumie ciekawe jest, co z tego wyniknie. Z jednej strony taka nowość jest interesująca, z drugiej zaś pojawia się pytanie: po co było likwidować torowisko tramwajowe, by teraz tworzyć jakiś zamknięty system autobusowy, prowadzący donikąd?

mat. ZDM Gliwice

wtorek, 27 sierpnia 2019

KRAKÓW: tramwaj na Górkę Narodową droższy i później?

W sprawie linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju na Górkę Narodową wiadomo tyle, że nic nie wiadomo. Jedyną pewną rzeczą jest fakt, że budowa nie zostanie rozpoczęta w tym roku, i zapewne nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy to się stanie. Oliwy do ognia dolały ostatnie doniesienia o tym, że grunty w miejscu planowanej pętli przy alei 29 Listopada skażone są m.in. metalami ciężkimi. Może to nie tylko odsunąć w czasie całą inwestycję, ale też znacznie zwiększyć jej koszt. Wstępne szacunki mówią, że może chodzić o nawet 100 milionów złotych więcej.

Zarząd Inwestycji Miejskich twierdzi, że na etapie prowadzenia przetargu nie było wiedzy odnośnie zanieczyszczenia terenu. Słaby to argument, bo przecież można było badania gruntu zlecić, a nie podpisywać od razu umowę z wykonawcą, co stało się już dwa lata temu, w roku 2017. Wskutek takiego błędu będzie trzeba teraz przeprowadzić dodatkowo remediację terenu, czyli mówiąc krótko - wymienić ziemię. Z tego wszystkiego, a także wskutek konieczności uzupełnienia dokumentacji technicznej i weryfikacji oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, przeciąga się postępowanie w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Dokument ZRID ma zostać wydany w grudniu.

Trochę to zaczyna przypominać telenowelę warszawską, gdy postępowanie na zakup nowych tramwajów trwało i trwało. W tym tempie nowa linia tramwajowa przestanie być potrzebna zanim zostanie zakończona, bo w Krakowie zdąży powstać metro...

mat. ZIM (za: Gazeta Krakowska)

SOSNOWIEC: ponowny przetarg na trasę wgłąb Zagórza

Pierwszy przetarg na wydłużenie linii tramwajowej wgłąb osiedla Zagórze w Sosnowcu nie przyniósł rozstrzygnięcia. Jedyny chętny, firma NDI, wyceniła prace na ponad 24 miliony złotych więcejm niż założyły Tramwaje Śląskie. Wobec braku zgody na zwiększenie budżetu konieczne okazało się ponowienie postępowania.

Zmiany są dwie. Pierwsza zakłada wydłużenie realizacji inwestycji o pół roku w stosunku do poprzedniego przetargu, a zatem do 33 miesięcy od podpisania umowy. Druga dotyczy optymalizacji dokumentacji projektowej, którą przeprowadzi wykonawca zadania, a którą Tramwaje Śląskie już dysponują. Zakres prac nie zmienia się, także przebieg trasy będzie taki, jak założono na początku.

Obecnie toczy się postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę nowego torowiska. Ma ono być przekazane przed podpisaniem umowy z wykonawcą. O wyborze najkorzystniejszej oferty zdecyduje w 80% cena, w 15% doświadczenie osób wyznaczonych do realizacji zamówienia oraz w 5% gwarancja na wykonane prace.

mat. Youtube

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

WARSZAWA: kończy się remont wiaduktu technicznego do STP Kabaty

Kończy się remont wiaduktu z torem technicznym, który łączy Stację Techniczno-Postojową metra na Kabatach ze stacją kolejową Warszawa Okęcie. Wiadukt, składający się z czterech przęseł, nosi jeden tor i chodniki służbowe. Zmodernizowane torowisko oddano już do użytku, trwają ostatnie prace wykończeniowe.

Wiadukt skończył w tym roku 35 lat, po powstał w roku 1984. Służył dostawom wagonów metra, zarówno tych rosyjskich w roku 1990, jak i najmłodszych Siemens Inspiro przez kilkoma laty. Ma blisko 105 metrów długości, a pieczę nad jego kondycją sprawuje stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego. Umowę na remont przeprawy, za blisko 3,2 miliona złotych, ZTM podpisał w kwietniu z konsorcjum, na którego czele stanęło Warszawskie Przedsiębiorstwo Mostowe MOSTY. Remont objął zarówno remont samego toru (poprzez wymianę na nowy), jak i poprawę odwodnienia trasy, remont żelbetowych elementów konstrukcji (w tym ścian oporowych) i jej zabezpieczenie antykorozyjne.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jest to inwestycja nieistotna. Gdyby jednak nie ta przeprawa, Metro Warszawskie nie miałoby żadnej łączności ze światem zewnętrznym, przez co choćby wysyłanie składów na naprawy i przeglądy byłoby niemożliwe.

fot. ZTM Warszawa

KRAKÓW: wstępna koncepcja tramwaju pod Wawelem

Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie nie odpuszcza sprawy stworzenia w przyszłości tramwajowego bajpasa między Wawelem a Filharmonią. Może nie jest to najistotniejsze zadanie infrastrukturalne, ale taki krótki odcinek mógłby się nie raz przydać w centrum Krakowa.

Opracowana została wstępna koncepcja dla tego zadania. Założono, że ingerencja w istniejący układ drogowy i zabudowę byłaby możliwie najmniejsza. Torowisko miałoby mieć około 830 metrów, i miałoby być wykonane w jednym poziomie z ciągami pieszymi i jezdnią. Na końcu ulicy Straszewskiego miałby pojawić się dodatkowy przystanek tramwajowy. Oczywiście, ze względów konserwatorskich, nie znalazła by się tam napowietrzna sieć trakcyjna. Obsługa odcinka byłaby w całości prowadzona tramwajami wyposażonymi w baterie. To jednak melodia przyszłości, bo zamówione tramwaje od Stadlera (poza dwoma składami) będą jedynie przystosowane do używania takiego rozwiązania - będzie je trzeba dodatkowo zainstalować.

Analiza trafiła do zaopiniowania przez Wojewódzką Konserwator Zabytków, ponieważ przyszły projekt w całości mieści się na obszarze parku kulturowego Stare Miasto. Oczywiście rozwiązań zmniejszających drgania i chroniących zabudowę w tym miejscu jest mnóstwo, dlatego wyda się to nie być problemem. A czy tak będzie, zobaczymy...

mat. ZTP Kraków

niedziela, 25 sierpnia 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 144: Gdańsk, linia 175

Linię 175 uruchomiono pierwotnie na trasie z Wałowej przez Siedlce do Borkowa. 1 lutego 2005 roku trasę zmieniono, kierując do pętli Maćkowy Mleczarnia, uruchamiając jednocześnie podjazdy do Kampinoskiej. 31 sierpnia 2015 roku skrócono ją do Siedlec, wycofując linię z centrum miasta.

Linia obsługuje trasę składającą się z 20 przystanków, w czasie około 26 minut. Autobusy pojawiają się na przystankach co kwadrans w szczycie i co 20 minut w pozostałym okresie i w dni wolne.


fot. Piotr Hukało (Kartuzy - NaszeMiasto.pl)

WROCŁAW: Gmina Kąty Wrocławskie uruchamia własne linie autobusowe

Kolejna podwrocławska gmina zdecydowała się uruchomić swoje gminne linie autobusowe. Mowa o Kątach Wrocławskich, które za tydzień, dokładnie 1 września, wystartują z lokalnym transportem. Sieć autobusową na jej terenie tworzyć będą linie dowozowe do Wrocławia, a także lokalne linie dowozowe i linie szkolne, zapewniające transport głównie dla uczniów w dni nauki szkolnej. Do tej pory mieszkańcy gminy Kąty Wrocławskie mogli korzystać jedynie z usług przewoźników prywatnych. Będzie też weekendowa linia nocna!

Pierwszą grupą linii będą te aglomeracyjne, czyli łączące gminę z Wrocławiem. Zapewnią one dojazd do węzłów przesiadkowych na Nowym Dworze i przy FAT. Będą to linie: 817, 827, 837, 847 i 857. Ich zgrubne trasy są następujące:

  • LINIA 817 Nowy Dwór (Wrocław) - Smolec - Pietrzykowice - Jaszkotle - Nowa Wieś Wrocławska - Gądów - Cesarzowice - Mokronos Dolny - FAT (Wrocław),
  • LINIA 827 Nowy Dwór (Wrocław) - Smolec - Kębłowice - Krzeptowo,
  • LINIA 837 FAT (Wrocław) - trasa linii 119 do ronda na Muchoborze Wielkim - Smolec -Krzeptowo,
  • LINIE 847 i 857 (okólne) FAT (Wrocław) - Mokronos Dolny - Mokronos Górny - Smolec - FAT,
  • LINIA NOCNA N07 (weekendowa) Plac Legionów - FAT - Mokronos Dolny - Cesarzowice - Jaszkotle - Pietrzykowice - Smolec - Nowy Dwór

Wszystkie wymienione linie obsługiwać będzie DLA.

Linie lokalne na terenie gminy Kąty Wrocławskie będą nosiły numery 80, 83 i 85. Ich ramowe trasy są następujące:

  • LINIA 80 Kąty Wrocławskie - Kozłów - Pełcznica - Sokolniki - Nowa Wieś Kącka -Kilianów,
  • LINIA 83 Kąty Wrocławskie - Różaniec - Wojtkowice - Krobielowice - Wierzbica - Gniechowice - Zachowice - Różaniec - Strzeganowice - Wojtkowice - Żurawice - Stradów - Kamionna - Czerńczyce 
  • LINIA 85 Kąty Wrocławskie - Samotwór - Bogdaszowice - Wszemiłowice - Stoszyce -Sadkówek - Baranowice - Samotwór- Skałka -  Małkowice - Pietrzykowice - Jaszkotle - Gądów - Romnów - Nowa Wieś Wrocławska

Dodatkowo uruchomione zostaną linie szkolne, o numerach 81, 82, 84, 86, 87 i 89. Będą one kursować w następujących relacjach:

  • LINIA 81 Kąty Wrocławskie - Kilianów - Szymanów,
  • LINIA 82 Gniechowice - Krobielowice - Wojtkowice - Strzeganowice - Stary Dwór - Gniechowice - Górzyce - Zachowice - Stradów - Czerńczyce - Kamionna,
  • LINIA 84 Kąty Wrocławskie - Wszemiłowice - Stoszyce,
  • LINIA 86 Bogdaszowice - Ronów - Skałka - Samotwór - Kębłowice - Małkowice - Krzeptów - Smolec,
  • LINIA 87 Rybnica - Jaszkotle - Mokronos Dolny - Mokronos Górny - Smolec - Krzeptów - Kębłowice - Małkowice - Skałka - Ronów - Bogdaszowice,
  • LINIA 88 Jaszkotle -  Gądów - Nowa Wieś Wrocławska - Pietrzykowice - Baranowice - Bliż - Sadków/Sadowice,
  • LINIA 89 Sadków - Pietrzykowice - Jaszkotle - Zybiszów - Zabrodzie - Cesarzowice -Mokronos Dolny - Mokronos Górny
Na liniach 8x operatorem będzie firma Anita. Linie 80, 83 i 85 kursować będą w dni robocze przez cały rok, pozostałe tylko w dni nauki szkolnej.

Linie aglomeracyjne będą kursować co godzinę w szczycie i co dwie godziny w poza szczytem oraz w dni wolne. Kursy mają być jednak zsynchronizowane w taki sposób, by częstotliwość na wspólnych odcinkach wynosiła odpowiednio 30/60 minut. Gmina Kąty Wrocławskie będzie prowadzić dystrybucję biletów 90-minutowych, 7-dniowych oraz 30-dniowych. Taryfa ma być podzielona na trzy strefy: Wrocław i dwie strefy w gminie Kąty Wrocławskie.

Umowy na obsługę linii obowiązują do sierpnia 2020 roku. To pilotażowy rok, w trakcie którego poczynione zostaną obserwacje funkcjonowania komunikacji gminnej. Na tej podstawie ma zostać stworzony projekt docelowego układu systemu transportowego w gminie Kąty Wrocławskie, co pomoże w podjęciu dalszych decyzji.

mat. Gmina Kąty Wrocławskie

sobota, 24 sierpnia 2019

OLSZTYN: we wrześniu modernizacja linii do Gutkowa

We wrześniu rozpocznie się modernizacja linii kolejowej 220 z Olsztyna do Gutkowa. Z uwagi na fakt, że jest to linia jednotorowa, konieczne będzie całkowite wyłączenie remontowanego odcinka z ruchu. Konieczność korzystania z komunikacji zastępczej czekać będzie pasażerów wszystkich pociągów, zarówno regionalnych, jak i dalekobieżnych. W ramach modernizacji pojawią się nowe przystanki (Olsztyn Likusy i Olsztyn Redykajny), a także nowa mijanka. Pozwoli to przyspieszyć przejazd pociągów i zwiększyć przepustowość trasy, jednocześnie tworząc podwaliny pod olsztyńską kolej aglomeracyjną.

Początek obowiązywania zastępczej komunikacji autobusowej zaplanowano na 13 września. Do 10 sierpnia 2020 roku pociągi do i z Elbląga kursować będą tylko do stacji Gutkowo, zaś na pozostałym odcinku realizowane będą kursy autobusowe, w czasie 22 minut. Z kolei połączenia z Olsztyna do Braniewa w całości zostaną zastąpione autobusami, i to aż do grudnia przyszłego roku. Jest to spowodowane tym, że podesłanie pociągów do obsługi trasy wymagałoby przegnania ich przez Iławę i Malbork, co nie znajduje uzasadnienia ekonomicznego. Warmińsko-mazurski oddział Przewozów Regionalnych nie dysponuje taką rezerwą taboru spalinowego, by móc umieścić tabor na stałe w Braniewie, na wiele miesięcy. Trochę szkoda, że nie poszukano tutaj podwykonawcy, choćby SKPL Cargo ze Zbierska, które zapewne chętnie taką obsługę by zapewniło.

PKP Intercity widzi obsługę wyłączonego odcinka tak, że wszystkie pociągi kursujące przez Gutkowo i Elbląg zostaną skierowane objazdem przez Iławę. W zamian, na odcinku z Malborka do Olsztyna przez Elbląg, kursować będą zastępcze autobusy. Wyjątek ma stanowić TLK Stańczyk z Olsztyna do Szczecina, którego przewoźnik zamierza po prostu skrócić do Gutkowa, by w ten sposób zapewnić choć jedno kolejowe połączenie dalekobieżne dla Elbląga.

mat. PKP PLK

piątek, 23 sierpnia 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 195: linia 114 Kuty - Skalica na Słowacji (Słowacja)

Linia kolejowa 114 jest częścią dawnego połączenia Bratysławy i Skalicy na Słowacji. Odcinek ten uruchomiono wraz z trasą z Dewińskiej Nowej Wsi przez Kuty do Skalicy w roku 1891. Transgraniczne połączenie ze Skalicy do Sudomierzyc w Czechach powstało później. W roku 1987 przeprowadzono elektryfikację linii na odcinku Kuty - Holicz nad Morawą, co miało na celu zapewnić alternatywne połączenie tranzytowe dla linii przez Brzecław.

Linia liczy 28 kilometrów i obsługiwana jest wyłącznie przez pociągi regionalne. Odcinek Skalica - Sudomierzyce pozostaje bez obsługi kolejowej.


fot. BBvK (zelpage.cz)

czwartek, 22 sierpnia 2019

SZCZECIN: we wrześniu start budowy SKM

PKP PLK potwierdza, że ku końcowi idą prace projektowe i uzyskiwanie pozwoleń na budowę w ramach projektu Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej. Zarządca infrastruktury planuje, że pierwsze prace rozpoczną się we wrześniu. Chodzi na początek o odcinki Skolwin - Police (LK 406) oraz modernizację stacji Gryfino na linii kolejowej 273.

Zadanie jest nieco opóźnione, bo w założeniu miało się rozpocząć w kwietniu. Projekt zakłada modernizację niemal 24 kilometrów torów kolejowych i 40 przystanków na obszarze aglomeracji. Zadanie uzyskało kolosalne wsparcie unijne - ponad 741 milionów złotych. Dzięki temu ma powstać nowoczesny, rozbudowany system szybkiej kolei, łączący Szczecin z szeregiem okolicznych miejscowości, jak Police, Gryfino, Stargard czy Goleniów.

To projekt na miarę czasów. W rozległych aglomeracjach, a taką bez wątpienia jest ta szczecińska, szybki transport szynowy jest na wagę złota. Zwłaszcza, że przy okazji mają powstać także parkingi typu Parkuj i Jedź oraz sieć stacji przesiadkowych.

fot. SKM Szczecin

środa, 21 sierpnia 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 291: Oradea, linia 3R/3N (Rumunia)

Tramwajowa "trójka" w Oradei to przypadek analogiczny do linii 1, przy czym kursuje ona z południa, z pętli Nufărul do centrum i z powrotem. Linia czerwona (3R) jedzie przeciwnie do ruchu wskazówek zegara przez Gara Centrala i Piata Unirii, zaś linia czarna (3N) kursuje odwrotnie.

Pełen objazd takiej okrężnej trasy trwa około 64 minuty. Tramwaje kursują co kilkanaście minut przez większą część dnia. Linia ma niespełna 14 kilometrów długości i obsługuje 27 przystanków.

Na koniec ciekawostka: linie 1 i 3 nie kursują w weekendy. Ciągłość komunikacji tramwajowej zapewniają wówczas tramwaje linii 4, łączące pętle Sinteza i Nufărul. Linia 4R kursuje przez Gara Centrala, a linia 4N przez Piata Unirii. Każda z nich pojawia się na przystankach co 15-20 minut przez większość dnia.


mat. Youtube

WROCŁAW: od września zmiany w cenniku biletowym

Wrzesień zbliża się wielkimi krokami, dlatego warto pamiętać o zmianach taryfowych w wrocławskim MPK. Od 2 września znikną droższe bilety na linie pospieszne i nocne, a także potanieją niektóre bilety okresowe. To efekt uchwały tamtejszej Rady Miasta.

Wraz z początkiem roku szkolnego bilety jednorazowe we wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej, przez całą dobę kosztować będą odpowiednio 3,40 i 1,70. Dodatkowo bilety 30-dniowe będą kosztować już tylko 90 złotych (tyle, ile dotąd bilet miesięczny na linie normalne), a bilety 60-dniowe potanieją do 170 złotych. Bilety semestralne na dwie dowolne linie będą kosztować 230 złotych, a bilety aglomeracyjne na 30 dni - 72 zamiast 86 złotych.

Zakupione już bilety zachowają ważność, ale będzie można także dokonać ich wymiany do 31 stycznia 2021 roku. Zwrotów będzie można dokonać w Biurze Obsługi Pasażera MPK oraz biurach Urbancard.

fot. UM Wrocław

wtorek, 20 sierpnia 2019

TRÓJMIASTO: powstanie "bajpas kartuski"

13 sierpnia zawarte zostało porozumienie PKP PLK z Województwem Pomorskim i Pomorską Koleją Metropolitalną w sprawie współpracy przy stworzeniu "bajpasu kartuskiego", czyli inwestycji w obrębie linii kolejowych 234 (Gdańsk Wrzeszcz - Stara Piła) i 229 na odcinku ze Starej Piły do Glincza. Zapewni to kolejowe połączenie Trójmiasta z Kartuzami podczas modernizacji linii kolejowej 201 z Maksymilianowa do Gdyni przez Kościerzynę. W trakcie prac PKM odbuduje półtorakilometrowy fragment torowiska między stacjami Gdańsk Kiełpinek – Gdańsk Kokoszki.

Obecnie na wspomnianych odcinkach prowadzony jest tylko kolejowy ruch towarowy. Pojawią się także zmodernizowane perony na przystankach: Gdańsk Kokoszki, Leźno, Stara Piła i Żukowo. "Bajpas" ma być gotowy do końca 2021 roku, a jeszcze w tym roku PKP PLK ogłoszą nań przetarg w formule "projektuj i buduj". Projekt będzie współfinansowany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

mat. PKP PLK

WARSZAWA: LOT rozwija ofertę krajową

LOT widzi w lotach krajowych potencjał. Trudno się dziwić w sytuacji, gdy pociągi utykają w notorycznych remontach, a drogi szybkiego ruchu są albo zatkane, albo też w przebudowie. Dlatego właśnie narodowy przewoźnik lotniczy zamiesza wzmocnić ofertę na trzech kierunkach z Warszawy: do Poznania, Rzeszowa i Lublina. Kolejne miasta są pewnie kwestią czasu.

Nowe rejsy z Lotniska Chopina do Poznania realizowane będą codziennie oprócz sobót, począwszy od 27 października. Zaplanowano odloty z Warszawy o 16:40 oraz z Poznania o 18:10. Lot ma potrwać godzinę. Biorąc pod uwagę, że lotnisko na poznańskiej Ławicy jest jednym z lepiej położonych krajowych portów, połączenie okaże się sukcesem. Tym samym będzie to szósty rejs z Poznania do Warszawy w ciągu dnia, czyli... prawie jak pociąg!

Oferta z Warszawy do Rzeszowa rozszerzona zostanie w poniedziałki, środy i piątki. Od 28 października, w te właśnie dni, samoloty LOT-u operować będą z Warszawy do Rzeszowa o 18:30, a w kierunku przeciwnym o 20:00. W tym przypadku czas rejsy to niespełna godzina.

Dopełnieniem całości będą dodatkowe loty do Lublina. LOT wystartował z rejsami na tej trasie na próbę, zaledwie przed rokiem. Szybko okazało się, że taka alternatywa w podróżowaniu zyskała sporą grupę zwolenników, dlatego czas na kolejne. Rejsy realizowane będą cztery razy w tygodniu, począwszy od 27 października. Lot z Lublina do Warszawy wystartuje o 6. rano w poniedziałki, wtorki, środy i piątki. Z kolei powrotny z Warszawy do Lublina zaplanowano na 22:55 w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki. Widać więc, że są to godziny jak najbardziej pod kątem przesiadek, ale umożliwiają także wyskoczyć na cały dzień do Warszawy.

Wszystkie nowe połączenia krajowe obsługiwane będą samolotami Embraer i Bombardier Q400.

fot. Radio Poznań

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

OLSZTYN: wreszcie umowa na modernizację Dworca Głównego

Postępowanie przetargowe na przebudowę i modernizację dworca Olsztyn Główny trwało długo i było burzliwe. Z różnych powodów jest to wyczekiwana inwestycja, i wreszcie nastąpił przełom. PKP SA i PKP PLK podpisały z firmą TPF umowę na wykonanie projektu przebudowy i modernizacji budynku dworcowego i peronów olsztyńskiego dworca kolejowego.

Projekt zakłada likwidację istniejącego budynku i zastąpienie go nowym, funkcjonalnym obiektem pozbawionym barier architektonicznych. Przestrzeń przeznaczona dla obsługi pasażerów pozostanie taka jak obecnie, a z dzisiejszego dworca pozostanie napis na fasadzie i mozaika wewnątrz. Jest to efekt uzgodnień z konserwatorem zabytków. Dodatkowo przebudowane zostaną perony, torowisko i rozjazdy, a mieszkańcy Zatorza zyskają dojście do peronów i dworca od ulicy Zientary-Malewskiej.

Projekt pochłonie blisko 7,8 miliona złotych, z kolei cała budowa nowej stacji to koszt ponad 32 milionów złotych. Na modernizację peronów i układu torowego PKP PLK zamierzają wydać 100 milionów złotych. Dworzec ma być gotowy w 2022 roku, z kolei cała inwestycja związana z Olsztynem Głównym planowana jest do zakończenia rok później.

fot. PKP PLK

KRAKÓW: American Airlines wchodzą na Kraków Airport!

Amerykański gigant lotniczy, American Airlines, ogłosiły uruchomienie nowego kierunku do Polski, a dokładnie do podkrakowskiego lotniska. Wiosną 2020 roku w ofercie przewoźnika pojawi się trasa Kraków - Chicago.

Będzie to połączenie sezonowe, realizowane od 7 maja do 23 października, pięć razy w tygodniu. Poza Krakowem takie sezonowe połączenie zyskają także Praga i Budapeszt. Loty realizowane będą do i z portu lotniczego O'Hare. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji komfortowe samoloty Boeing 787-9 Dreamliner.

Sezonowe połączenie American Airlines będzie drugim, po oferowanym przez LOT, sposobem na bezpośrednie dotarcie z Małopolski do Chicago.

fot. American Airlines

niedziela, 18 sierpnia 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 143: Gdańsk, linia 174

Pierwotnie linia 174 łączyła pętlę Jana z Kolna w centrum Gdańska z Jankowem. Następnie została skierowana do Szadółek, a wybrane kursy docierały do wsi Otomin. 31 sierpnia 2015 roku linię wycofano z centrum i skrócono do Chełmu, zaś 29 października tego samego roku skierowano ją do pętli Siedlce. Od 12 lutego 2018 jej podstawowa trasa to Siedlce - Otomin, zaś wybrane kursy wydłużone są do Starej Piły.

W pełnej relacji linia obsługuje 23-25 przystanków w czasie około 37 minut. Warianty skrócone do Otomina realizowane są w czasie około 24 minut. Autobusy kursują mniej więcej raz na godzinę w dni powszednie i nieco rzadziej w dni wolne.


fot. Dziennik Bałtycki

ŁÓDZKIE: 29 nowych linii dla 136 miejscowości - efekt programu autobusowego

12 sierpnia minął termin składania wniosków o dopłaty do realizacji przewozów autobusowych przez samorządy. Przy 10-procentowym wkładzie własnym samorządy mogą liczyć na środki z funduszu autobusowego dla prowadzenia deficytowych przewozów pasażerskich - to zgrubne założenia tzw. ustawy pekaesowej. Widoczne są już jej pierwsze efekty, w postaci wyliczeń rządowego wsparcia dla województwa łódzkiego. Region ten otrzyma blisko 15,6 miliona złotych.

Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego opracował bogaty projekt nowych połączeń. Jego głównym założeniem jest połączenie z sobą powiatów. Dzięki środkom z funduszu autobusowego w województwie uruchomionych zostanie 29 nowych linii autobusowych, o długości blisko 1600 kilometrów i obsługujących ponad 1000 przystanków. Linie przejeżdżać będą przez 136 miejscowości. Wśród zaproponowanych połączeń pojawiły się pozycje, takiej jak:

  • Tomaszów Mazowiecki – Chociw,
  • Żelechlinek – Rawa Mazowiecka,
  • Tomaszów Mazowiecki – Brzeziny, 
  • Tomaszów Mazowiecki - Tuszyn,
  • Tomaszów Mazowiecki - Drzewica, 
  • Sieradz – Szadek - Łask, 
  • Wieruszów - Bełchatów – Piotrków Trybunalski, 
  • Złoczew - Bełchatów – Piotrków Trybunalski, 
  • Skierniewice – Łowicz, 
  • Łęczyca – Uniejów, 
  • Opoczno – Klew, 
  • Szadek – Łódź, 
  • Wieluń – Osjaków, 
  • Działoszyn – Sieradz
Nowe trasy mają być obsługiwane przynajmniej przez 6-8 kursów dziennie, przynajmniej na początek. Start większości z nich zaplanowano na 1 września. We wtorek, 20 sierpnia, wojewoda ostatecznie zdecyduje o tym, które linie wystartują i otrzymają dofinansowanie.

fot. pabianice.tv

sobota, 17 sierpnia 2019

KRAKÓW: Przewozy Regionalne mogą uruchamiać kursy do Kraków Airport

Urząd Transportu Kolejowego wydał Przewozom Regionalnym zgodę na otwarty dostęp do trasy Wieliczka Rynek Kopalnia - Kraków Lotnisko. Wniosek umożliwia przewoźnikowi uruchamianie do 12 par pociągów na dobę, z zatrzymaniami na wszystkich przystankach kolejowych na trasie. Warunek jest taki, że w przypadku prac modernizacyjnych i naprawczych nie mogą one blokować innych pociągów, ważnych z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego. Są to więc połączenia uzupełniające, które nie mają pierwszeństwa przez składami Kolei Małopolskich.

Tyle teorii. W praktyce wiadomo, że uruchomienie przewozów komercyjnych na tej trasie może nie być proste. Po pierwsze - nie będzie żadnych dopłat, co przy korzystnej ofercie biletowej w dotowanych pociągach może być dla Przewozów Regionalnych zaburzeniem wizji finansowej. Po drugie przewoźnik dostał zgodę na obsługę połączeń tzw. kiblami, czyli jednostkami EN57, EN57 (SPOT), EN71 i ED72, a zatem standard obsługi podróżnych będzie co najmniej niezadowalający. Zresztą samo realizowanie prawa przewoźnika do uruchamiania komercyjnych połączeń, na mocy decyzji UTK, idzie póki co średnio.

Zgoda obowiązuje od grudnia tego roku na kolejne pięć rocznych rozkładów jazdy, a więc do grudnia 2023 roku. Wróżycie sukces?

fot. Inforail

WROCŁAW: od grudnia do Pragi!

Temat połączeń z Wrocławia do Pragi został ostatecznie załatwiony. Dzięki współpracy i wspólnej decyzji finansowo-organizacyjnej samorządu Dolnego Śląska i czeskiego kraju pardubickiego, od grudnia tego roku w każdy weekend te dwa miasta wreszcie połączone będą kolejowo.

Po stronie czeskiej obsługę połączeń zapewni Leo Express, po polskiej zaś Koleje Dolnośląskie. Połączenie obsługiwane będzie nowoczesnym składem Flirt, w czasie nieco ponad 4 godzin. Na razie nie ma jeszcze rozkładu jazdy ani przygotowanej taryfy, jednak władze Kolei Dolnośląskich zapewniają, że cenowo połączenie ma być dla pasażerów atrakcyjne.

Składy będą się zapewne zatrzymywać na ważniejszych stacjach i przystankach, mając przyspieszony charakter. To bardzo ważna decyzja dla Wrocławia i całego Dolnego Śląska, które, mają do Pragi najbliżej z wszystkich regionów naszego kraju, zasadniczo nie dysponowały dotąd bezpośrednim połączeniem kolejowym do czeskiej stolicy. Należy się więc spodziewać, że nowa relacja okaże się potężnym sukcesem, na miarę przynajmniej tego, co obserwujemy w sezonowych pociągach z Muszyny do Popradu na Słowacji.

fot. Koleje Dolnośląskie

piątek, 16 sierpnia 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 194: linia 113 Zohor - Zahorska Ves (Słowacja)

O budowie linii 113 zdecydowało istnienie w Zahorskiej Wsi cukrowni. Zaczęto budować całą linię z Pławeckiego Mikulasza aż do Zahorskiej Wsi, a pociągi zaczęły nią kursować 15 listopada 1911 roku. W roku 2003 ruch pociągów został zawieszony, a obecnie na trasie linii 113 ponownie kursują regularne pociągi w ramach linii S25.

Linia 113 liczy niespełna 15 kilometrów, a po drodze znajdziemy dwa przystanki: Labske Jezioro Przystanek i Wysoka przy Morawie.


fot. Martin Mačanga (zelpage.cz)

WARSZAWA - GDAŃSK: więcej Ryanaira do Edynburga

Ryanair zdecydował dołożyć w sezonie zimowym dodatkowych lotów na dwóch trasach do Edynburga. Z lotniska Warszawa Modlin samoloty będą latały codziennie, z kolei z Gdańska - pięć razy w tygodniu. Start nowych połączeń zaplanowano na listopad. Generalnie jest to niejako błyskawiczna odpowiedź na uruchomienie lotów do Edynburga przez WizzAir.

O ile Gdańsk ma powody do zadowolenia, bo to kolejne rejsy zagraniczne z Trójmiasta, o tyle w Modlinie sytuacja jest nieco gorsza. Po tym, jak z rozkładu zniknęły: Tuluza, Karlsruhe i Newcastle, czas na kolejne cięcia. Z końcem sierpnia Ryanair przestanie latać do Memmingen, w październiku zaś do Marsylii, Lizbony i na Majorkę. Pocieszeniem jest fakt, że jesienią wrócą loty do Eljatu nad Morzem Czerwonym.

Czyżby polityka Ryanaira była skutkiem kłopotów z dostawami samolotów Boeing 737 MAX?

fot. Fly4Free

czwartek, 15 sierpnia 2019

WROCŁAW: komplet umów na budowę TAT do Nowego Dworu

Budowa trasy autobusowo-tramwajowej do dzielnicy Nowy Dwór we Wrocławiu zasadniczo się rozpoczyna, i to w całości. Po lipcowych umowach na poszczególne odcinki przyszedł czas na ostatni, kluczowy element trasy. Chodzi o rozbiórkę starego i budowę nowego wiaduktu ponad ulica Smolecką. Wrocławskie Inwestycje podpisały umowę z wykonawcą tego zadania, firmą Filar, która zrealizuje inwestycję za blisko 6,5 miliona złotych.

Zgodnie z wszystkimi podpisanymi umowami cała trasa będzie kosztowała ponad 140 milionów złotych, i powinna być gotowa w 2023 roku. Pierwszy fragment ma być jednak udostępniony tramwajom już za dwa lata. Obiekt, który powstanie w oparciu o ostatnią podpisaną umowę, będzie miał 22 metry długości i 17 metrów szerokości. To drugi, mniejszy wiadukt na trasie do Nowego Dworu.

fot. www.wroclaw.pl

LUBLIN: czwarte podejście do 2-członowych EZT-ów

Lubelskie ma trudności z zakupem nowego taboru kolejowego dla obsługi tras w regionie. Dotychczas przeprowadzono trzy postępowania w tej sprawie, i wszystkie one zakończyły się fiaskiem. Teraz władze województwa czynią czwarte podejście, w nieco zmienionymi warunkami. Zamiast jedenastu 2-członowych jednostek przetarg obejmuje tym razem zaledwie osiem składów, a kolejne (jeden lub dwa) w ramach opcji.

Przypomnę, że projekt zakupu nowego taboru dla województwa lubelskiego dofinansowany jest w połowie w ramach POIiŚ. Zrealizować go trzeba, a poprzednie podejścia pokazały, że oferty znacznie przekraczają budżet. Zresztą pociągi, jakie chce nabyć Lubelskie, nie są standardowym taborem. Pierwotnie miały one bowiem być dostosowane do obsługi peronów o wysokości od 360 do 1000 mm, posiadać ECTS i spełniać normy TSI. Na to wszystko mają to być składy dwuczłonowe, przez co koszty porównywalne są z zestandaryzowanymi, dłuższymi pociągami. Warunek peronowy zmieniono na zakres od 300 do 760 mm.

Jeśli tym razem się uda, oferty oceniane będą pod kątem ceny (60%) i gwarancji (40%). Na oferty UMWL oczekuje do 9 września. O zamiarze skorzystania z prawa opcji zamawiający zamierza poinformować dostawcę w ciągu 12 miesięcy od momentu podpisania umowy. Trudno wyrokować, kto stanie do przetargu i czyja oferta okaże się najkorzystniejsza. Czy będzie to Pesa, która dwuczłonowe jednostki elektryczne dostarczyła już Kolejom Śląskim i Polregio, czy raczej Stadler, dostawca, idealnie odpowiadających wymaganiom Lubelskiego, składów dla Kolei Mazowieckich?

fot. MOs810 (CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons)

środa, 14 sierpnia 2019

KRZESZOWICE: tramwaj z Częstochowy stanął przy ulicy Kościuszki

We wtorek, 13 sierpnia, w godzinach wieczornych do Krzeszowic dotarł wagon tramwajowy Konstal 105Na, wyprodukowany i dostarczony do Częstochowy w roku 1984. Wagon przez ponad trzydzieści lat służył mieszkańcom grodu pod Jasną Górą, a teraz będzie cieszył oko mieszkańców i turystów odwiedzających podkrakowskie miasteczko. Wagon, o którym mowa, nosi numer taborowy 689.

Inicjatorem przedsięwzięcia była firma Prefa, od ponad stu lat związana z produkcją prefabrykowanych elementów i konstrukcji żelbetonowych. Przedsiębiorstwo to związane jest z rynkiem inwestycji tramwajowych nie tylko w kraju, ale też za granicą. W swoim portfolio posiada m.in. prefabrykowane płyty tramwajowe, służące do wykonywania torowisk w technologii bezpodsypkowej (płyty blokowo-zalewowe i rowkowo-zalewowe), a także betonowe ekrany akustyczne. Płyty tramwajowe Prefa dostarcza do większości polskich miast, przy czym ma na swoim koncie także realizacje dla Moskwy czy Kijowa. "Nowy" krzeszowicki tramwaj ustawiony został na torowisku wykonanym właśnie w technologii bezpodsypkowej, tym samym Prefa osiągnęła pewien efekt promocyjny. Cieszy bowiem, że lokalna firma prężnie się rozwija i może pochwalić się szerokimi rynkami zbytu dla swoich produktów.

Oficjalna prezentacja tramwaju, z udziałem przedstawicieli firmy Prefa, władz Krzeszowic i zaproszonych gości, odbędzie się we wtorek, 20 sierpnia, o godzinie 13:00. Na razie tramwaj będzie stanowił lokalną atrakcję. W przyszłości firma planuje ożywienie eksponatu, poprzez uruchomienie w tym miejscu np. letniej kawiarni. Będzie to o tyle dogodne, że pojazd stacjonuje tuż obok restauracji Kociołek. To jednak sprawa na przyszłość. Tak czy siak umieszczenie częstochowskiego tramwaju w Krzeszowicach to bardzo ciekawy pomysł, który zdecydowanie ożywi okolicę i z pewnością ściągnie na oględziny spore grono miłośników komunikacji miejskiej. 


"Nocna Szyna" Odcinek 290: Oradea, linia 2 (Rumunia)

Linia 2 w Oradei to jedyna linia tramwajowa kursująca w obu kierunkach tą samą trasą. Łączy ona dzielnicę Iosia, z pętlą w pobliżu Gara Vest, z dużą dzielnicą Nufărul na południowym wschodzie miasta, obsługując po drodze także dzielnicę Cartemir.

Linia liczy nieco ponad 7 kilometrów długości, a tramwaje w jedną stronę przejeżdżają ją w czasie 30-35 minut. Tramwaje kursują co 9-15 minut w dni powszednie i co około 20 minut w dni wolne.


mat. Youtube

KRAKÓW: autobusowy dodatek muzealny na 15 sierpnia

Krakowska Linia Muzealna to od lat nie tylko tramwaje, ale też autobusy. Już jutro, 15 sierpnia, będzie można skorzystać z przejażdżki zabytkowym taborem autobusowym, który wyjedzie na specjalną linię o numerze 150. Autobusy tej linii połączą Cracovię Stadion i Cmentarz Batowice, trasą przez Basztową, Rakowicką, Prandoty i aleję 29 Listopada. Z powrotem autobusy pojadą przez estakadę na Wita Stwosza. Będą kursować w godzinach 10-17, z częstotliwością 30 minut. Niezmiennie też kursować będą tramwaje zabytkowe w ramach linii 0.

Tradycyjnie parę słów o historii linii 150. Została ona uruchomiona w roku 1974 na trasie z Dworca Wschodniego do krańca Reduta Cmentarz. Jeszcze w tym samym roku wydłużono ją do Batowic, a w latach 1979-1984 kończyła na przystanku Batowice Kapliczka. Wówczas zmieniono jej numer na 250, a sama linia 150 wróciła po dwóch latach, w roku 1986, na nowej trasie Nowy Kleparz - Pękowice, zastępując tym samym ówczesną linię 120 bis. W ten sposób dotrwała do 2007 roku, gdy, wskutek zmiany numeracji, została zastąpiona linią 240.

fot. MPK Kraków

wtorek, 13 sierpnia 2019

ŁÓDŹ: wyłączenie torowiska na Doły staje się faktem

Najbliższa niedziela będzie ostatnim dniem kursowania tramwajów do pętli Strykowska na Dołach. Od poniedziałku, 19 sierpnia, na tej trasie pojawią się zastępcze autobusy, tramwaje zaś zmienią swoje trasy. To skutek starań MPK o zawieszenie ruchu tramwajowego na, będący w katastrofalnym stanie technicznym, torowisku. Pierwotnie miasto nie chciało na taki krok przystać, ostatecznie jednak, z uwagi na bezpieczeństwo pasażerów, do zawieszenia dojdzie. Do modernizacji trasy pozostało jeszcze przynajmniej kilkanaście miesięcy, zatem autobusy na Dołach gościć będą dość długo.

W pierwszej fazie zawieszenia ruchu, gdy prowadzone będą prace na skrzyżowaniu Franciszkańskiej i Wojska Polskiego, tramwaje linii 1 kursować będą do Radiostacji, zaś "szóstka" kończyć będzie na pętli Północna. Taki stan rzeczy utrzyma się do końca sierpnia. W tym czasie między Dworcem Fabrycznym a Dołami kursować będą autobusy linii Z1.

Gdy zakończy się naprawa łuków tramwajowych na skrzyżowaniu, przywrócona zostanie przejezdność trasy między Franciszkańską a placem Kościelnym. Będzie tamtędy kursować linia 5, z kolei "jedynka" trafi do placu Wolności, a "szóstka" do Dworca Żabieniec. Łączność Dołów z centrum zapewni wydłużona linia 59, która pojedzie z osiedla Radogoszcz Wschód do placu Wolności bez zmian, a dalej na Doły.

fot. Urząd Miasta Łódź

KRAKÓW: kolejne autobusowe testy w MPK

W poniedziałek, 5 sierpnia, na krakowskie ulice wyjechał kolejny testowe autobus. Tym razem to przegubowy, hybrydowy Mercedes-Benz Citaro G, który zadebiutował na linii 129. Pojazd jest biały i mieści jednorazowo 135 pasażerów, z czego 41 na miejscach siedzących. Testy potrwają niemal do końca sierpnia.

Nowy model Citaro Hybrid opiera się na zintegrowanym silniku elektrycznym i silniku spalinowym, co pozwala na rekuperację energii podczas hamowania. Ponadto takie rozwiązanie wspomaga także silnik spalinowy na rozruchu, gdy silnik elektryczny podaje dodatkowy moment obrotowy na wał. Odzyskana energia elektryczna magazynowana jest w wysokiej jakości superkondensatorach, przystosowanych do szybkiej zmiany trybu magazynowania na tryb wydatkowania energii.

Autobus wyposażony jest we wszelkie udogodnienia da pasażerów, w tym bardzo wydajną klimatyzację. Wzmocnione ściany: czołowa i boczne, chronią pasażerów i kierowcę w momencie wypadku. Krakowskie testy mają za zadanie pokazać, jak tego typu pojazdy sprawdzą się w naszych warunkach. Być może kolejne hybrydy będą właśnie takie?

fot. MPK Kraków

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

BUDAPESZT: Wizz Air na Białorusi!

To będzie z pewnością wydarzenie lotnicze 2020 roku. Wiosną mają bowiem ruszyć połączenia lotnicze z Budapesztu do Mińska, stolicy Białorusi. I nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że operatorem tej trasy będzie Wizz Air. Taką informację przekazał dyrektor Departamentu Lotnictwa w Ministerstwie Transportu i Komunikacji Białorusi.

To efekt projektu memorandum, przesłanego do Departamentu Lotnictwa przez węgierską administrację lotniczą. Pierwotnie mówiło się, że Wizz Air poleci z Budapesztu do Grodna, które stanowi najpopularniejsze turystycznie miasto Białorusi. Tak przynajmniej utrzymywał wiosną węgierski ambasador w tym kraju. Połączenia do białoruskiej stolicy są także dobrym posunięciem, i z pewnością otwierają drogę do kolejnych kierunków.

fot. Wizz Air

WARSZAWA: rodzynek przerobiony na żyletki, czyli o błyskawicznej kasacji ED73-001

Jak poinformował w piątek wieczorem portal Transinfo, na nic zdały się apele i próby przejęcia jedynego w swoim rodzaju elektrycznego zespołu trakcyjnego ED73-001, ostatniego składu wyprodukowanego we wrocławskim Pafawagu. Przewozy Regionalne bardzo szybko zdecydowały się go zezłomować, byle tylko nie udało się go w żaden sposób przejąć i uratować dla potomnych. Cóż, widać ważniejsze są pieniądze za złom niż jakiekolwiek wartości historyczne...

Portal wystąpił do przewoźnika o potwierdzenie tych informacji, które póki co nie nadchodzi. Prezes Zgorzelski i jego świta zapewne nie będą mieli zamiaru dzielić się wiedzą w tej sprawie, co zresztą nie byłoby pierwszym takim przypadkiem w historii. A przecież wolę zaopiekowania się jednostką wykazało chociażby Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Jaworzynie Śląskiej, pragnące uczynić z ED73 zabytku. Tyle że w Przewozach Regionalnych nie uważano, że ED73 może zostać zabytkiem, dlatego nikt się sprawą nie przejął.

Przewozy Regionalne kasują ostatnio tabor na potęgę. Spółka ma chyba jakiś plan do zrealizowania w tym względzie, i o ile złomowanie jednostek użytkowych, licznie występujących w kraju, nie budzi zastrzeżeń ani wątpliwości, o tyle niszczenie historycznej spuścizny polskiej kolei poprzez likwidowanie jednostek wyjątkowych, powstałych w jednym tylko egzemplarzu, jest po prostu karygodne. Bardzo to smutne, że w naszym pięknym kraju liczą się tylko pieniądze, sukces i słupki w arkuszach kalkulacyjnych...

fot. Szakal (CC BY-SA 4.0, Wikipedia)

niedziela, 11 sierpnia 2019

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 142: Gdańsk, linia 171

Linia 171 łączy gdańską Oliwę z gdyńskimi Karwinami, kursując przez Osową i Chwaszczyno. Jest ona organizowana wspólnie z ZKM Gdynia. Do 3 marca 2008 roku realizowane były zajazdy do Polifarbu w Gdyni. Dziś kursuje ona na trasie z pętli tramwajowej w Oliwie do Tesco w Karwinach.

Linia 171 liczy 23-26 przystanków, które autobusy pokonują w około 33 minuty. Częstotliwość kursowania wynosi 20 minut w porannym szczycie oraz 30 minut w pozostałych godzinach i przez cały dzień w dni wolne.


fot. Trojmiasto.pl

KRAKÓW: wiosną loty do Paryża!

29 marca 2020 roku, wraz z wejściem w życie letniego rozkładu lotów, francuski narodowy przewoźnik lotniczy uruchomi kolejny kierunek do Polski. Air France zacznie tego dnia obsługiwać loty z Krakowa do portu Charles de Gaulle w Paryżu, i to codziennie.

Pierwsze połączenie wystartuje z Paryża o 9:20, z przylotem do Balic o 11:25. Odloty z Krakowa zaplanowano na 12:15 (w Paryżu na 14:30). Dotąd samoloty Air France zajrzały do Krakowa tylko przy okazji Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku. Rejsy AF1878 i AF1879 obsługiwane będą Airbusem A320. Na pokład będzie mogło jednorazowo wejść 168 pasażerów, z czego dwunastu znajdzie miejsce w klasie biznesowej, a pozostali w ekonomicznej. Sprzedaż biletów rozpoczęto końcem lipca, a ich ceny zaczynają się od 429 złotych w obie strony (wliczając opłaty i bagaż podręczny).

fot. Kraków Airport

sobota, 10 sierpnia 2019

KIELCE: sezonowe pociągi do Buska jeżdżą puste

Ostatnio sporo się mówi o pociągach sezonowych z Kielc do Buska-Zdroju, które mimo potencjału jeżdżą raczej puste. Sprawie przyjrzał się autor bloga Błękitna Chusteczka, pochylił się nad nią także Rynek Kolejowy. Temat rozkładu został już wyczerpany, pora więc zgłębić przyczyny. Na półmetku wakacji nie ma się niestety czym chwalić...

Świętokrzyskie uruchomiło weekendowe połączenia do Buska-Zdroju przede wszystkim dla mieszkańców samych Kielc, i pasażerów ze Śląska. Taki kierunek przyjęto przy opracowaniu rozkładu, po konsultacjach z UMWŚ i władzami buszczańskich uzdrowisk. W istocie tak jest, po za przedpołudniowy kurs do Buska łapią się dwa pociągi z Katowic: jeden przez Włoszczowę, drugi przez Olkusz (konieczna przesiadka w stacji Sitkówka-Nowiny), a także IC Bolko z Wrocławia. Z powrotem jest podobnie, bo także skomunikowań niewiele.

W połączeniach do Buska-Zdroju zabrakło możliwości przesiadki z pociągów jadących z Warszawy, a przez to z dalszych regionów. Niestety, choć większość kuracjuszy dojeżdża faktycznie ze Śląska, ich odsetek korzystający z kolei jest, co tu mówić, niewielki. Problemem jest stosunkowo długa podróż pociągiem, która nie robi szczególnej różnicy w porównaniu z autobusami. Jeśli dołożyć do tego fakt, że dworzec kolejowy w Busku umiejscowiono w szczerym polu, to podróż pociągiem w ogóle traci na atrakcyjności. Pasażerowie z Małopolski w ogóle pociągami do Buska nie zamierzają jeździć, bo oznacza do dla nich krajoznawczą wycieczkę całkiem naokoło.

Wydaje się, że sekretem powodzenia takich połączeń mogłoby się stać wydłużenie relacji i stworzenie bezpośrednich kursów Katowice - Busko, czy nawet Warszawa - Busko, tak jak to było wiele lat temu. Infrastruktura na dworcu w Busku jest uboga, ale w końcu PKP Intercity dysponują obecnie EZT-ami, które dałoby się w weekendy wydłużać do Buska zwłaszcza, że nie wymaga to nocowania jednostek. Poza tym, co tu dużo mówić, dwie pary połączeń dziennie to jest żadna oferta. Być może sytuacja poprawi się w przyszłe wakacje, gdy choć część remontów zostanie zakończona i łatwiej będzie utworzyć sensowne skomunikowania. Trudno bowiem podejrzewać, że przez dwa wakacyjne miesiące do Buska będzie jeździło z Katowic po tysiąc osób w każdy weekend, bo to jakby nie te czasy...





W ten sam sposób rozkomunikowane są również kolejne połączenia i większość powrotnych. Jak podsumowuje autor, Busko Zdrój miałoby niezłe połączenie kolejowe gdyby nie kiepski rozkład. - Czy można było ułożyć go lepiej? Pewnie tak, ale np. w przypadku rozkomunikowania porannego pociągu z Warszawy (w Kielcach o 11:07), gdyby PRy zdecydowały się opóźnić odjazd Regio do Buska, a skład wróciłby do Kielc odpowiednio później, to skomunikowanie z pociągiem powrotnym do Warszawy mogłoby zostać zerwane (...). Na pewno lepiej by było gdyby zostały zaplanowane w dłuższych relacjach, np. z Katowic. Ciekawe czy uda się to w przyszłym roku? - pyta retorycznie.

PR: Najważniejsze były połączenia ze Śląska

O rozkład zapytaliśmy spółkę Przewozy Regionalne. – Zgodnie z ustaleniami z organizatorem przewozów tj. Urzędem Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego oraz sugestiami przedstawicieli uzdrowisk z Buska-Zdroju, że większość kuracjuszy do Buska-Zdroju przyjeżdża ze Śląskiego, pociągi relacji Kielce – Busko-Zdrój i Busko-Zdrój – Kielce zostały skomunikowane przede wszystkim z pociągami z kierunku Śląska - tłumaczy rzecznik spółki Dominik Lebda.

Jak dodaje, konstruowanie rozkładu jazdy uwzględniającego wszystkie potencjalne skomunikowania jest utrudnione w trakcie trwających modernizacji linii kolejowych. - Taka sytuacja ma miejsce m.in. w przypadku ewentualnego skomunikowania powyższych pociągów z innymi kursującymi z/do Kielc, a także z/do Warszawy, niemniej liczymy, ze zakończenie inwestycji infrastrukturalnych wpłynie nie tylko na podniesienie komfortu podróży naszych pasażerów, ale także na możliwość tworzenia rozkładu jazdy uwzględniającego możliwie największą liczbę skomunikowań - podsumowanie.

fot. POLREGIO

WARSZAWA: rozpoczęto łączenie centralnego i wolskiego odcinka II linii metra

Dziś nad ranem pociągi II linii metra przestały docierać do stacji Rondo Daszyńskiego. Do 19 sierpnia będą kończyć kawałek wcześniej, pod Rondem ONZ. Ma to związek z pracami polegającymi na integracji dwóch fragmentów trasy: istniejącego centralnego i, budowanego właśnie, wolskiego.

W ramach prac, które prowadzone będą non stop, w systemie zmianowym, połączone zostaną torowiska obu odcinków, przeprowadzone zostaną roboty elektroenergetyczne, przy połączeniu światłowodów i linii telefonicznych. Integracja systemów sterowania ruchem zaplanowana jest na późniejszy termin. Na tę okoliczność uruchomiono zastępczą linię autobusową Z-5, która dojeżdża bezpośrednio z osiedla Górczewska do Ronda ONZ, zaś wszystkie kursy linii 155, skrócone warianty 178 i linia 255 wydłużone są do Ronda ONZ właśnie.

Zespolenie systemów sterowania ruchem planowane jest na jesień. Budowa wolskiego odcinka II linii metra, od Ronda Daszyńskiego do Księcia Janusza, powinna zakończyć się w listopadzie.

fot. Murator Plus

piątek, 9 sierpnia 2019

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 193: linia 110 Bratysława - Kuty (Słowacja)

Linia kolejowa 110 wybiega z Bratysławy na północ, i łączy ją z miastem Kuty i dalej z czeskim Brzecławiem, stanowiąc część IV Paneuropejskiego Korytarza, łączącego Stambuł z Dreznem. W pierwszej kolejności wybudowany został odcinek z Dewińskiej Nowej Wsi do Kut, co stało się w latach 1889-1891. Trasę z Kut przez Brodske do Brzecławia przedłużono w roku 1900.

Pierwotnie była to linia jednotorowa, dopiero po II wojnie światowej dobudowano drugi tor. Elektryfikacja słowackiego odcinka została przeprowadzona w 1967 roku. Linia na odcinku Bratysława - Kuty liczy 64 kilometry, a od Kut do Brzecławia jest ich jeszcze osiemnaście. Linia stanowi wiodące połączenie Czech i Niemiec z Bratysławą i dalej, z Węgrami.


fot. Jakub Svoboda (zelpage.cz)

KRAKÓW: weekend bez tramwajów pod Bagatelą

Jutro i w niedzielę (10-11 sierpnia) prowadzone będą prace utrzymaniowe przy torowisku na węźle Teatr Bagatela, w związku z czym w tych dniach tramwaje nie będą kursowały od Starego Kleparza do skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego. W związku z tym nastąpią zmiany w funkcjonowaniu KMK, prezentowane poniżej:

  • LINIA 2 kursować będzie przez Pocztę Główną,
  • LINIA 14 od Starego Kleparza kierowana będzie przez Długą do Dworca Towarowego,
  • LINIA 18 pojedzie przez Pocztę Główną i Teatr Słowackiego,
  • LINIA 24 kursować będzie przez plac Wszystkich Świętych,
  • LINIE 73 i 78 kursować będą trasą przez Westerplatte,
Dodatkowe zmiany:
  • LINIA 0 kursować będzie w obu kierunkach przez plac Wszystkich Świętych,
  • LINIE 704 i 713 zostaną wydłużone przez Basztową do Teatru Słowackiego; kursy powrotne realizowane będą przez Pawią i aleję Słowackiego do Łobzowskiej, bez obsługi przystanku Dworzec Główny Zachód.

fot. Dariusz Suchan / Onet

czwartek, 8 sierpnia 2019

JAWORZNO: przetarg na kolejne elektrobusy

Jaworzno, będące swego rodzaju prekursorem w eksploatacji elektrycznych autobusów miejskich, zamierza powiększyć swoją flotę o kolejne dwadzieścia tego typu pojazdów. W zeszłym tygodniu ogłoszony został dwuczęściowy przetarg na pięć pojazdów klasy MIDI oraz piętnaście autobusów MAXI. Tym samym w Jaworznie elektrobusy stanowić będą niebawem niemal połowę taboru.

Pierwsza część postępowania, obejmująca pięć autobusów elektrycznych o długości od 8 do 10,5 metra, wyceniona została na 9,65 miliona złotych netto. Druga część obejmuje piętnaście autobusów 12-metrowych, co wyceniono na blisko 36 milionów złotych netto. W sumie całość zamówienia wyceniana jest na 45,5 miliona. Jaworzno chce kupić elektrobusy w całości niskopodłogowe, zapewne też klimatyzowane i wyposażone w znane już udogodnienia dla pasażerów.

W ocenie ofert premiowane będą: cena (60%), gwarancja (15%), parametry techniczno-eksploatacyjne (25%). Chętni na realizację zadania mogą składać oferty tylko w jednej lub w obu częściach na raz. Na takowe PKM czeka do 3 września. Przewidziany czas na realizację dostaw, liczony od dnia podpisania umowy, to 11 miesięcy. Projekt ten dofinansowany jest w ramach środków POIiŚ, jako zadanie „Zakup elektrycznego taboru autobusowego wraz z systemem inteligentnego zarządzania flotą pojazdów”.

fot. Jaworzno

WARSZAWA: rośnie przystanek na Powązkach

Przy ulicy Powązkowskiej, w ciągu obwodowej linii kolejowej z Zachodniego do Gdańskiej, rośnie brakujący przystanek Warszawa Powązki. Prace są mocno zaawansowane, dlatego PKP PLK utrzymuje uruchomienie przystanku jeszcze w tym roku - najpewniej w grudniu, od nowego rocznego rozkładu jazdy. Z postojów przy nowych peronach skorzystają pociągi Kolei Mazowieckich i SKM Warszawa, realizujące kursy tą trasą.

Pierwszy peron już jest, trwa jego wykańczanie. Drugi peron wymaga wyrównania skarpy, co już także się dzieje. Widać już elementy nowej kładki, zapewniającej dostęp do przystanku - budowane są schody i szyby windowe. Zadanie, realizowane przez Budimex, będzie opóźnione o kilka miesięcy, bo pierwotnie przystanek miał być gotowy w kwietniu. Jest to część dużego projektu, prowadzonego w obrębie warszawskiego węzła kolejowego, za ponad 200 milionów złotych.

Pasażerowie mogą korzystać ze zmodernizowanej linii i przystanków już od października ubiegłego roku. Niestety, ze względu na prowadzone jeszcze prace tempo jazdy pociągów aglomeracyjnych nie jest zadowalające. Zakończenie budowy przystanku Warszawa Powązki wyeliminuje ten problem, i dopiero wtedy będzie dało się zauważyć rzeczywiste efekty modernizacji. Linia zyskuje na znaczeniu, a będzie jeszcze lepiej. Pasażerów z pewnością przyciągnie przyszła możliwość przesiadki do metra na przystanku Warszawa Młynów zwłaszcza, gdy spora część ruchu kolejowego zostanie tam przerzucona z modernizowanej (kiedyś w końcu) linii średnicowej.

Póki co od jutra, 9 sierpnia, część pociągów SKM i Kolei Mazowieckich będzie odwołana na odcinku Warszawa Zachodnia - Warszawa Gdańska. Do odwołania bowiem ruch pociągów prowadzony będzie jednym torem, z uwagi na budowę omawianego przystanku.

fot. PKP PLK

środa, 7 sierpnia 2019

"Nocna Szyna" Odcinek 289: Oradea, linia 1R/1N (Rumunia)

Rumunia jest stosunkowo płodna pod względem funkcjonowania systemów transportu tramwajowego. Szynowe pojazdy elektryczne kursują tam bowiem ulicami jedenastu miast. Jednym z nich jest, leżąca blisko węgierskiej granicy, ponad 200-tysięczna Oradea, która wcześniej, gdy znajdowała się na terenie Węgier, nosiła nazwę Nagyvarad. Komunikacja tramwajowa, od razu w trakcji elektrycznej, wystartowała tam 25 kwietnia 1906 roku.

Komunikacja tramwajowa w Oradei uważana jest za bodaj najnowocześniejszy system. Trasy są spójne, a do ich obsługi wykorzystywany jest zasadniczo dość nowoczesny tabor, w postaci znanych z Wiednia tramwajów Siemens ULF i sprowadzanych z Niemiec tramwajów Tatra. Na ulicach miasta nie znajdziemy ani jednego tramwaju rumuńskiego.

System tramwajowy w Oradei opiera się w głównej mierze na liniach dzielonych, to znaczy okrężnych lub łączących dwa krańce różnymi trasami na centralnym odcinku. Sieć nie jest szczególnie rozbudowana, ale jak na tej wielkości miasto wydaje się wystarczająca. Długość linii w sumie to ponad 42 kilometry, zaś sama długość torowisk to trochę ponad 19 kilometrów.

Przy okazji linii 1 zaznaczyć należy, że w zależności od kierunku jazdy linie w typie okólnym oznaczane są jako czerwone (rosu) i czarne (negru). Stosowne dopiski znajdują się w rozkładach i na tablicach kierunkowych, i warto pamiętać o kolejności przejazdu trasy przez każdą z nich. Linia 1R kursuje na trasie wokół centrum, w kierunku Pod CFR - Piata Unirii - Gara Centrala - Pod CFR, zaś linia 1N obsługuje identyczną trasę, ale w kierunku przeciwnym. Częstotliwość kursowania tramwajów na tych trasach dochodzi do 8-9 minut.  Kiedyś linia docierała do fabryki Sinteza w pobliżu granicy z Węgrami, ale teraz funkcjonuje niejako osobna linia 1NS, która na trasie Sinteza - Pod CFR realizuje kursy co 20-30 minut, poprzez wydłużenie niektórych obiegów linii 1N. Pełen taki oblot trasy zajmuje około godzinę, a po drodze obsługiwane jest po drodze 36 przystanków. Linia zapewnia połączenie centrum Oradei z dzielnicą Rogerius.



mat. Youtube