piątek, 31 stycznia 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 218: linia 171 Zvolen - Diviaky (Słowacja)

Linia kolejowa 171 na Słowacji łączy węzłową stację w Zwoleniu ze stacją Diviaky. Liczy sobie pona 67 kilometrów długości.  Jej budowa rozpoczęła się w maju roku 1870, a już 12 sierpnia 1872 roku uruchomiono przejazdy koleją parową, dzięki czemu powstało połączenie kolei koszycko-bogumińskiej z Budapesztem.

Trasa wiedzie przez wiele wzniesień i mija aż 12 tuneli. Najwyżej położonym na niej punktem jest stacja Krzemnickie Banie, leżąca 773 metry ponad poziomem morza. Niemal w całości pozostaje jednotorowa i niezelektryfkowana.



fot. Jakuza (Zelpage.cz)

czwartek, 30 stycznia 2020

OLSZTYN: pierwsza Panorama gotowa!

W zeszłym tygodniu MPK Olsztyn poinformowało, że pierwszy tramwaj Panorama został już wyprodukowany przez tureckiego Durmazlara. Teraz tramwaj wyrusza w podróż do stolicy Warmii i Mazur, gdzie dotrze na lawecie. Transport składu potrwać ma nawet trzy tygodnie. Prawdopodobnie więc zobaczymy go w Olsztynie w drugiej połowie lutego. Następnie pociąg przechodzić będzie testy homologacyjne, jako warunek dopuszczenia do ruchu z pasażerami. Mają one potrwać miesiąc.

To początek dostaw nowego taboru. Dwa z zaplanowanych składów mają dotrzeć do Olsztyna do końca kwietnia. Tramwaje Durmazlar Panorama będą miały 2,5 metra szerokości, będą 3-członowe i zmieszczą w sumie do 210 pasażerów każdy. Dzięki skrętnym wózkom skrajnym, w jakie wyposażone będą nowe tramwaje, zmniejszony ma zostać poziom zużycia szyn olsztyńskich torowisk.

Znalezione obrazy dla zapytania durmazlar panorama
fot. MPK Olsztyn

środa, 29 stycznia 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 314: Olsztyn, linia 2

Pierwotna wersja linii 2 w Olsztynie uruchomiona została 15 grudnia 1907 roku, na trasie 1 Maja - Jakubowo. W czasie II wojny światowej zastępowały ją, przez pewien czas, trolejbusy. Ostatnią trasą, na jakiej funkcjonowało pierwsze wcielenie "dwójki", była relacja Ratusz - Stadion Leśny. Na tej trasie kursowała ona od 28 czerwca 1946 roku aż do końca.

Współczesna linia 2 została uruchomiona 27 grudnia 2015 roku, na trasie spod Dworca Głównego do Kanta. Liczy blisko 7,5 kilometra długości i 14 przystanków. Rozkładowy czas przejazdu odcinka to około 22 minuty. To właściwie najważniejsza linia tramwajowa w Olsztynie, łącząca najważniejsze punkty.


fot. Olsztyńskie Tramwaje

wtorek, 28 stycznia 2020

WARSZAWA: transakcja roku - LOT kupił Condora!

Czarterowe linie lotnicze Condor, stanowiące element grupy turystycznej Thomas Cook, która ogłosiła upadłość, do niedawna były do wzięcia. Łakomy to kąsek, bo niemiecki przewoźnik posiada sloty na najbardziej zatłoczonych lotniskach, gdzie zdobycie "przydziału" dla nowej trasy często graniczy z cudem. Dodatkowo, nie licząc pożyczki od niemieckiego rządu, która wyniosła 380 milionów euro, przewoźnik nie jest zadłużony, a jego działalność przynosi zyski.

To, że Condor będzie chciał zostać nabyty przez któregoś z dużych graczy, wiadome było od początku historii upadku grupy Thomas Cook. Zainteresowanie wykazała Lufthansa, grupa Indigo Partners, IAG czy Ryanair Holdings. Do grupy chętnych na przygarnięcie tego małego, złotego jajka, dołączył także polski LOT. Sprawa to niezwykle pikantna, bo Condor corocznie przewoził ponad 7 milionów pasażerów, operując na 80 trasach. Ostatecznie to właśnie LOT wykupił niemieckiego przewoźnika czarterowego. Kwota transakcji jest tajemnicą, ale podobno mówi się o 300 milionach euro. W rzeczywistości może to być nawet ponad 600 milionów euro, czyli ponad 2,5 miliarda złotych!

Skąd Polska Grupa Lotnicza, właściwy inwestor, weźmie takie pieniądze na sfinansowanie lotniczego "małżeństwa"? Jak podaje Rynek Lotniczy, kwestie finansowania leżą po stronie konsorcjum finansowego pod przewodnictwem banku Pekao SA, przy współpracy PKO BP i PZU. Gwarancje finansowe zapewnił Bank Gospodarstwa Krajowego. Czyli za zakup Condora zapłacimy właściwie my, Polacy. Czy to dużo? Tak i nie, bo biorąc pod uwagę przyszłe korzyści płynące ze zwiększonej operatywności LOT-u są nie do podważenia.

NEWS Rynku Lotniczego! LOT chce kupić niemiecką linię lotniczą Condor
fot. Condor (Thomas Cook Group)

poniedziałek, 27 stycznia 2020

WARSZAWA: kolejny autobusowy przetarg MZA - tylko gazowce!

Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie planują zakup w sumie 160 nowych autobusów gazowych. Ogłoszony został zapowiadany jakiś czas temu przetarg, w ramach którego do stolicy mają trafić pojazdy zasilane CNG i LNG. Postępowanie podzielono na dwa zadania, ale jedno jest wspólne: 85% punktów przyznawane będzie za cenę pojazdów.

Pierwsza część przetargu dotyczy 70 autobusów napędzanych sprężonym gazem ziemnym CNG, z czego 40 to autobusy klasy MAXI (start dostaw po 28 maja 2021 roku), a dalsze 30 do przegubowce (start dostaw po 30 kwietnia 2021 roku). Drugie zadanie to dostawa 90 przegubowych autobusów zasilanych LNG, których dostawy mają się rozpocząć po 3 grudnia 2021 roku. Chętni producenci muszą wpłacić 2,5 miliona złotych tytułem wadium, a także wykazać się doświadczeniem produkcyjnym (wymóg minimum: dostarczenie w ciągu ostatnich trzech lat autobusów klasy MAXI i MEGA zasilanych CNG za przynajmniej 40 milionów złotych netto).

Ciekawe, jakie będą wyniki tego przetargu. Niewielu producentów posiada naprawdę duże doświadczenie gazowe, szczególnie jeśli chodzi o LNG. Wydaje się, że okazji do zarobienia dużych pieniędzy nie przepuści Scania, czyli gazowy wyjadacz. Jednak terminy dostawy każą przypuszczać, że inni producenci będą mieli dość czasu, by przygotować odpowiedni tabor dla MZA. Cóż, przekonamy się za miesiąc.
Znalezione obrazy dla zapytania autobusy cng warszawa
mat. Youtube

niedziela, 26 stycznia 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 166: Gdańsk, linia 295

Linia 295 to jedna z najkrótszych linii autobusowych w Gdańsku, ale nie zawsze tak było. W pierwotnej wersji, wiele lat temu, zaczęła kursować z pętli Jana z Kolna do przystanku Chełm Dragana. Od 1 września 2004 roku zaczęła docierać do pętli Wieżycka, zaś 19 grudnia 2007 roku skrócono ją do pętli Chełm Witosa. 29 listopada 2008 roku jej trasę przesunięto z Warszawskiej na Wilanowską. Do Zakoniczyna linia 295 trafiła 27 marca 2010 roku, a dzisiejsza trasa ukształtowała się 12 maja 2012 roku, gdy linię wycofano z centrum, skracając do pętli Łostowice Świętokrzyska.

Linia ma około 2,5 kilometra długości. Obsługuje trasę złożoną z sześciu par przystanków, którą pokonuje w około 6 minut. Częstotliwość odjazdów to 10-20 minut w dni powszednie i co 20-30 minut w dni wolne. Linia stanowi przykład modelowej dowozówki do tramwajów na Łostowicach.


fot. Trojmiasto.pl

KRAKÓW: Małopolska także podnosi ceny biletów

Wczoraj mogliście tutaj przeczytać o fali podwyżek cen w transporcie zbiorowym, jaka przetacza się w ostatnim czasie przez Polskę w związku ze wzrostem płacy minimalnej i cen energii czy paliw. Dziś przeczytacie o kolejnym województwie, które zdecydowało się wprowadzić zmiany w cenniku. W Małopolsce zdrożeją wszystkie bilety kolejowe, wydawane w ramach lokalnych taryf - z dniem 1 lutego.

Podwyżki będą zauważalne. Bilety jednorazowe zdrożeją średnio o 10%, zaś okresowe w większości o 10 złotych. Bilety na pociągi do lotniska Kraków Balice zdrożeją zaś o 3 złote. Przykładowo bilet jednorazowy z Krzeszowic do Krakowa Głównego będzie kosztować 5,50 zamiast 5 złotych, zaś miesięczny zdrożeje ze 100 do 110 złotych. Bilet do Tarnowa podrożeje z 12 do 13 złotych. I tak dalej...

Na szczęście są też dobre wiadomości! 17 lutego wdrożona zostanie pełna integracja taryfowa kolei regionalnych. Wprowadzone zostają Bilety Małopolskie, które na obszarze całego województwa będą umożliwiać korzystanie zarówno z pociągów Polregio, jak i Kolei Małopolskich, w ramach jednego biletu. Opcja będzie ważna tak w przypadku biletów jednorazowych, jak i okresowych. Dotychczasowe oferty czasowe i strefowe zastąpią nowe bilety czasowe, wydawane w ramach Taryfy Aglomeracyjnej. Ponadto wprowadzone zostaną pewne nowe promocje i ulgi:

  • bilet grupowy, który uprawniać będzie do zniżki w wysokości 10% przy zakupie przynajmniej 20 takich samych biletów podczas jednej transakcji,
  • bilety "na okaziciela" dla firm, wydawane na karcie MKA, dedykowane pracownikom wyjeżdżającym w delegacje lub pracującym niestacjonarnie,
  • Małopolski Bilet dla Rodziny, ważny w wybrany dzień wolny bez ograniczeń, na wskazanym odcinku,
  • oferta dla Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi, a więc bilet dobowy za złotówkę i miesięczny za "dychę",
  • ulga dla pasażerów, którzy ukończyli 60. rok życia,
  • Małopolski Bilet Rowerowy, czyli oferta dla cyklistów - 4 złote za jeden przejazd oraz 35 złotych za miesiąc wożenia roweru pociągiem,
  • 100% ulgi dla działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych,
  • Bilet Małego Małopolanina, czyli 50% zniżki na bilet miesięczny dla dzieci od ukończenia 4. roku życia do rozpoczęcia obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego.

Dobrze się przygotować na nieco większe wydatki transportowe, choć podwyżki nie są drastyczne. Mimo tego warto mieć te 10 złotych więcej przy sobie, idąc po bilet miesięczny po 1 lutego...

fot. UMWM

sobota, 25 stycznia 2020

POLSKA: Chcesz jechać? Płać i płacz...

Kiedy w grudniu Przewozy Regionalne podnosiły ceny biletów, wiadome było jedno - podwyżki u innych przewoźników, nie tylko kolejowych, są tylko kwestią czasu. I nie pomylił się ten kto sądził, że początek 2020 roku przyniesie prawdziwy wysyp podwyżkowych informacji. Aby spojrzeć na sprawę na zimno, trzeba przypomnieć sobie powody, dla których ktoś podnosi koszt towaru czy usługi. Po pierwsze, dzieje się tak gdy rosną koszty. Zatem spory wzrost płacy minimalnej i drastyczne podwyżki cen prądu dla przedsiębiorstw muszą wywołać lawinę wzrostów. Nie inaczej jest w przypadku przewoźników kolejowych czy transportu miejskiego. Dlatego niedługo prawie w całej Polsce będziemy płacić więcej...

Podwyżki wprowadzają gracze mniejsi i więksi. Małe miasta i duże aglomeracje. W Gdańsku bilety na komunikację zbiorową zdrożeją od kwietnia. Warszawska Kolej Dojazdowa podniesie z początkiem lipca ceny wszystkich biletów w ofercie, średnio o 14%. Koleje Dolnośląskie już w grudniu podniosły ceny, i co ciekawe najbardziej zdrożały bilety okresowe (9 do 14%). Drożej za bilety płacą także pasażerowie Arrivy, która w ramach pierwszej od 10 lat podwyżki zwiększyła opłaty o 11-12% (wskutek skumulowanej inflacji z lat 2011-2018 na poziomie niemal 12%). Koleje Śląskie wprowadziły póki co tylko nieznaczne modyfikacje w cenniku, na trasie z Katowic w kierunku Tarnowskich Gór i Kluczborka, Koleje Małopolskie także nie zmieniły cen. Ostatnio gruchnęła wiadomość, że drożej będzie w pociągach, i tak już stosunkowo drogich, Kolei Mazowieckich. Średni współczynnik wzrostu cen ma wyniesie 10%.

Drożeją pociągi, drożeją tramwaje. Korzystanie z miejskich autobusów także wymaga wyłożenia większych pieniędzy na bilet. Drożej będzie w Chrzanowie, podwyżki wprowadził Oświęcim, a dotychczas darmowe autobusy w Wadowicach już takie nie będą. Warszawa nie planuje na razie podwyżek, ale nie wiadomo, ile wytrzyma. Ten trend raczej się nie zmieni, będzie tylko gorzej. Rząd teoretycznie bawi się w ekologię i politykę transportową, jednak praktyka pokazuje zgoła inną rzeczywistość. Co z tego, że najmniej zarabiający zyskają te sto kilkadziesiąt złotych więcej, skoro wszystko to pochłonie drożejące paliwo, droższe media, śmieci, artykuły wszelakie i droższe bilety? Można się spierać, czy wzrosty są konieczne. Moim zdaniem tak, bo żadne miasto, żaden samorząd nie będą prowadzić działalności charytatywnej i dokładać do wszystkiego z kasy, której zasobność jest coraz mniejsza. Zwłaszcza teraz, gdy na samorządy padły dodatkowe obciążenia budżetowe, a wpływy z podatku dochodowego stopniały zauważalnie.

Zastanawia mnie jeszcze tylko, ile wytrzyma bez podwyżek PKP Intercity, i ile w związku z tym spółka ta przeżre państwowych pieniędzy w imię tzw. przewozów pożytku publicznego...

Koleje Mazowieckie odczują podwyżki cen prądu
fot. Arek Markowicz/PAP

piątek, 24 stycznia 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 217: linia 160 Koszyce - Zwoleń (Słowacja)

Linia kolejowa 160 to jedna z dłuższych i ważniejszych tras kolejowych na Słowacji. Nazywana jest ona południową magistralą kolejową, łącząc Zwoleń z Koszycami. Ma długość 233 kilometrów i obsługiwana jest zarówno przez lokalne, jak i dalekobieżne pociągi. Czas przejazdu pełnej trasy, na pokładzie pociągu pospiesznego, to około 3,5 godziny. Budowano ją przez niemal sto lat.

Pierwszym odcinkiem był, oddany do użytku 14 sierpnia 1860 roku, fragment Košice – Barca. 4 maja 1871 roku pociągi zaczęły obsługiwać odcinek Fiľakovo – Lučenec, będący częścią Zachodniej Kolei Uhorskiej. W tym samym roku, dokładnie 18 czerwca, pociągi zaczęły kursować między Łuczeńcem a Zwoleniem. 10 września 1873 roku, od odcinka Fiľakovo – Lenartovce, rozpoczęto przedłużanie linii w kierunku Koszyc. 1 czerwca 1874 roku uruchomiono odcinek Lenartovce - Rožňava. Kolejna rozbudowa nastąpiła 20 lat później - 12 października 1896 roku uruchomiono odcinek Barca – Turňa nad Bodvou. Linia 160 stała się kompletna dopiero 23 stycznia 1955 roku, po uruchomieniu brakującego, 30-kilometrowego odcinka Turňa nad Bodvou – Rožňava.

Linia pozostaje niezelektryfikowana w całości.


fot. Lukáš Coufal (zelpage.cz)

czwartek, 23 stycznia 2020

KRAKÓW: Kalwaryjska bez tramwajów na ferie

Wraz z rozpoczęciem zimowych ferii, w Krakowie prowadzony będzie kolejny tramwajowy remont.  uwagi na wymianę rozjazdów pod Koroną i punktowymi naprawami torowiska na Kalwaryjskiej, przez około 3 tygodnie nie będą kursować tramwaje między Łagiewnikami a Placem Bohaterów Getta. Dodatkowo, w dniach 25-28 stycznia, prowadzone będą prace przy rozjazdach na pętli Łagiewniki, toteż zostanie ona wyłączona. 

Wyłączenie ruchu tramwajowego na Wadowickiej i Kalwaryjskiej będzie obowiązywało przez cały czas, natomiast po wymianie zwrotnicy na Łagiewnikach tramwaje zaczną dojeżdżać do przystanku Rzemieślnicza, skąd skierują się na teren zajezdni Podgórze. Prace remontowe spowodują szereg zmian w funkcjonowaniu komunikacji tramwajowej. A są one następujące:
  • LINIE 6, 10 i 44 pozostaną zawieszone,
  • LINIA 11, 19, 71 i 76 zostaną zawieszone,
  • LINIE 1 i 13 będą kursować na obecnych trasach, jednak "jedynka" wciąż tylko co kwadrans,
  • LINIA 8 pojedzie objazdem przez Rondo Grunwaldzkie, bez zmian częstotliwości,
  • LINIA 14 zostanie trwale skrócona do Bronowic (zmiana ta nie wiąże się z remontem w Podgórzu),
  • LINIA 17 kursować będzie przez Rondo Grunwaldzkie i Grzegórzecką, bez zmian częstotliwości,
  • LINIA 18 utrzyma dotychczasową trasę i częstotliwość,
  • LINIA 52 wciąż będzie kursować tylko co 7,5 minuty,
  • LINIA 70 zostanie utrzymana bez zmian,
  • LINIA 72 uruchomiona zostanie na trasie Czerwone Maki - Rzemieślnicza, kursując jak linia 11 (w dniach 25-28 stycznia będzie kursować do Borku Fałęckiego),
  • LINIA 74 uruchomiona zostanie czasowo na trasie Wzgórza Krzesławickie - Kocmyrzowska - aleja Pokoju - Rondo Grzegórzeckie - Starowiślna - Kurdwanów, w dni powszednie co kwadrans między 6 a 20,
  • LINIA 77 uruchomiona zostanie na trasie Dworzec Towarowy - tunel - Rondo Grzegórzeckie - Starowiślna - estakada - Mały Płaszów, i będzie kursować jak linia 19,
  • LINIA 78 zostanie zawieszona na czas ferii, a następnie będzie kursować bez zmian,
  • LINIA 79 uruchomiona zostanie w środę, 29 stycznia, na trasie Borek Fałęcki - Rzemieślnicza, i będzie kursowała w godzinach 6-19 co kwadrans (w dni powszednie),
Komunikację zastępczą na wyłączonym odcinku zapewni LINIA 711, która pojedzie na trasie Łagiewniki – Wadowicka – Kalwaryjska – Limanowskiego – Na Zjeździe – Plac Bohaterów Getta. Linia ta kursować będzie w szczycie co 7,5 minuty, zaś poza szczytem i w weekendy co 10 minut. 


mat. ZTP Kraków

środa, 22 stycznia 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 313: Olsztyn, linia 1

Czy tramwaje w Olsztynie są najmłodsze w Polsce? I tak, i nie. To prawda, że uwzględniając obecne kryteria jest to najświeższy tego typu system komunikacji nad Wisłą, jednak historia tramwajów w stolicy Warmii i Mazur sięga dużo dalej, aż do 1907 roku. Zresztą tramwaje w Olsztynie są wyjątkowe z kilku względów: są najszersze w Polsce, wyłącznie dwukierunkowe, a na ulicach miasta nie znajdziemy ani jednej pętli.

Pierwsza linia tramwajowa miała w założeniu połączyć śródmieście z dworcem kolejowym. Tak też się stało, bo uruchomiona 15 grudnia 1907 roku linia 1 kursowała z Dworca Głównego do mostu św. Jana na Łynie, mając niespełna 2,5 kilometra długości. Dwa lata później, 9 grudnia 1909 roku, wydłużono ją od mostu do Dworca Zachodniego. Linia została jeszcze przedłużona w roku 1930, do końcówki przy Alei Przyjaciół. W roku 1946 uruchomiono, ostatni przed likwidacją, nowy odcinek linii 1, a mianowicie od Alei Przyjaciół do Jeziora Długiego. Likwidacja ówczesnego systemu przypadła na 20 listopada 1965 roku.

Do reaktywacji tramwajów przystąpiono w roku 2006. Pierwotnie miały one wrócić na trasy już w roku 2010, ostatecznie ponowna budowa sieci zakończyła się jesienią roku 2015. Jako pierwszą uruchomiono linię 1, na całkiem nowej trasie spod Wysokiej Bramy do krańca Kanta na Jarotach. Ma ona niecałe 7 kilometrów długości i 13 przystanków, które rozkładowo pokonuje w 20 minut.


mat. Youtube

wtorek, 21 stycznia 2020

KATOWICE: zmiany w taryfie ZTM - od marca

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zaproponowała zmiany w taryfie biletowej, które zaczną obowiązywać 1 marca. Wśród założeń wymienić należy nowe typy biletów, ale także pewne obniżki w obecnej taryfie. Zmiany będą obowiązywać we wszystkich pojazdach, kursujących w barwach ZTM.

Przede wszystkim potanieją bilety w ramach taryfy odległościowej, średnio o 36 groszy. Najbardziej spadną ceny biletów na najkrótszy dystans do kilometra - do kwoty 1,60 zł, czyli o 60 groszy (za bilet normalny). Bilet na największą odległość, powyżej 20 kilometrów, potanieją o 20 groszy i będą od marca kosztowały 4,40 zł. Oczywiście analogicznie potanieją bilety ulgowe. Przypomnę tylko, że taryfa odległościowa jest przypisana do karty ŚKUP i domyślnie funkcjonuje w kasownikach z czytnikami kart.

W ofercie pojawią się także nowe bilety. Będą to następujące rozwiązania:

  • BILET DZIENNY, ważny do północy w dniu skasowania; będzie on o 4 złote tańszy niż bilet 24-godzinny, a więc jest to opcja lepsza dla tych, którzy nie potrzebują podróżować nocą (10 złotych normalny i 5 złotych ulgowy),
  • BILET WIELOPRZEJAZDOWY, ważny przez 180 dni; jest to oferta skierowana do osób okazjonalnie korzystających z miejskiego transportu, ważna na obszarze całej sieci we wszystkich rodzajach komunikacji zbiorowej; pakiet będzie trzeba aktywować w wybranym przez pasażera dniu,
  • BILET GRUPOWY, w cenie 10 złotych (5 złotych ulgowy), dedykowany podróżującym wspólnie (maks. 5 osób), ważny na obszarze całej sieci; będzie on ważny 90 minut od skasowania i umożliwi przesiadki. 

Od marca emitowane bilety papierowe będą miały zmienioną szatę graficzną. Po wejściu w życie zmian bilety zakupione przed marcem będzie można normalnie użytkować do 14 marca. Później także pozostaną ważne, jednak będzie należało dokupić do nich bilety uzupełniające o nominale 10 groszy, celem wyrównania opłat.

Zmieniamy taryfę. Od 1 marca będzie taniej
fot. Zarząd Transportu Metropolitalnego

poniedziałek, 20 stycznia 2020

KATOWICE: dworzec Sądowa ukończony

Przesiadkowe centrum autobusowe, czy jak kto woli dworzec, na ulicy Sądowej w Katowicach, jest już gotowy. Niedawno ogłosił to sam prezydent miasta, Marcin Krupa. Obecnie trwają procedury odbiorowe, jednak do uruchomienia nowego obiektu można już odliczać dni. To drugi, po niewielkim centrum w Ligocie, tego typu obiekt w stolicy aglomeracji górnośląskiej. W budowie są jeszcze centra na Zawodziu i w Brynowie.

Węzeł Sądowa wykonał Budimex za blisko 57 milionów złotych. Jest on położony kilkaset metrów od dworca kolejowego w Katowicach, jednak przesiadki z autobusów do pociągów będą nieco ułatwione. Co prawda dojście do tramwajów na Gliwickiej wymaga przejścia około 400 metrów, jednak na Sądową będą zajeżdżały autobusy miejskie, kursujące w ramach ZTM. Jak wskazał prezydent Krupa, Sądowa będzie miejscem realizowania postojów wyrównawczych, dlatego pasażerowie będą mieli ułatwione przemieszczanie się. Autobusy, kończące bieg i zaczynające trasę pod dworcem kolejowym, będą kierowały się na Sądową i po wyrównaniu godzin pracy kierowców będą wracały na konkretną godzinę na perony podziemne dworca. Aby nie było tzw. "pustych" przelotów, autobusy będą zabierały pasażerów w obie strony. Tu ważne są dwie informacje: po pierwsze, autobusy będą kursować na trasie Katowice Dworzec - Sądowa co kilka minut, a po drugie - będzie można z nich korzystać za darmo.

Węzeł Sądowa ma służyć przede wszystkim autobusom dalekobieżnym i ponadregionalnym, które dotąd plątały się po okolicy dużo bardziej odległej od dworca. Znalazły się na nim perony przystankowe, poczekalnie z punktami handlowymi i gastronomicznymi oraz przechowalnią bagażu. Kierowcy autobusów będą mogli korzystać z pomieszczeń socjalnych i węzła sanitarnego. Pojawił się parking dla samochodów, wiata rowerowa i elementy zieleni. Budowa obiektu rozpoczęła się w pierwszej połowie 2018 roku.

Znalezione obrazy dla zapytania węzeł przesiadkowy sądowa katowice
fot. Dziennik Zachodni

niedziela, 19 stycznia 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 165: Gdańsk, linia 283

Linia 283 ma już na karku kilkanaście lat, i kilka zmian w swoim przebiegu. Uruchomiona została początkowo na krótkiej trasie, z Leśnej Góry do Piekarniczej, 21 maja 2007 roku. 1 września 2009 roku jej bieg wydłużono z Piekarniczej do stacji SKM Politechnika. 31 sierpnia 2015 roku trafiła do pętli na Niedźwiedniku, a od 25 listopada 2017 roku kursuje do Szańca Zachodniego w Nowym Porcie.

Linia obsługuje ponad 30 przystanków, kursując z częstotliwością 40 minut w dni powszednie i co godzinę w soboty (tylko między 8 a 16).


mat. Youtube

sobota, 18 stycznia 2020

SAN FRANCISCO: Market Street zamieni się w ogromny buspas

Gdybyśmy założyli, że Warszawa zamyka dla samochodów Aleje Jerozolimskie, a Kraków robi to samo z Alejami Trzech Wieszczów, w zasadzie wszyscy zaczęliby się pukać w czoło aż do krwi. I to w Europie, gdzie transport zbiorowy jest zasadniczo najlepiej rozwinięty i najmocniej wykorzystywany spośród wszystkich kontynentów świata. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych, bo dekadach zaprzepaszczonych w samochodowej rewolucji, wydarzy się wkrótce coś niesamowitego. Oto właśnie w środę, 29 stycznia, San Francisco zamieni główną ulicę miasta w wielki buspas, wyrzucając z niej samochody. Mowa o Market Street, liczącej pięć kilometrów promenadzie wiodącej port nad zatoką z dzielnicą Twin Peaks.

Na Market Street jest niczym na Marszałkowskiej: tramwaje, główne linie autobusowe, wiele pasów ruchu i różnego rodzaju demonstracje. Tam dzieje się polityka, tam kwitnie i radość, i złość. Decyzję o wyłączeniu ulicy z ruchu indywidualnego San Francisco Municipal Transportation Agency podjęło już w październiku, jednak dopiero teraz ustalono datę. Termin ogłoszono w ubiegłym tygodniu. Zamknięcie nie będzie oczywiście dotyczyło absolutnie całej ulicy, a "jedynie" liczącego jakieś 3 kilometry odcinka do wybrzeża do Van Ness Avenue. Wjadą tam jedynie autobusy, tramwaje, trolejbusy, rowerzyści i pojazdy uprzywilejowane. Market Street pozostanie także otwarta dla miejskich taksówek. Pozostali uczestnicy ruchu będą mogli przejechać tylko w poprzek Market Street - dotyczy to także Ubera i Lyfta. Większość pasów będzie po prostu buspasami.

Dlaczego taka decyzja? Na Market Street dochodzi rokrocznie do ponad stu wypadków, z których ponad połowa to potrącenia pieszych i rowerzystów. Zaważyły zatem względy bezpieczeństwa. Jednak ustalenie priorytetu dla odradzającego się w USA transportu zbiorowego to druga strona medalu. Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie główne linie autobusowe w San Francisco trafiają w pewnym momencie na Market Street i grzęzną w korkach, opróżnienie ulicy z samochodów może po prostu usprawnić transport autobusowy w całym mieście. Paradoksalnie może się okazać, że do autobusów zacznie wsiadać więcej pasażerów, a więc skorzystają wszyscy: mieszkańcy, kasa miasta, no i środowisko, rzecz jasna.

Wisienką na torcie jest zaplanowany na najbliższe miesiące program Better Market Street Project, w ramach którego, za ponad 600 milionów dolarów, przebudowane zostaną chodniki, skrzyżowania i drogi rowerowe na samej Market Street w jej sąsiedztwie. Ma się on zakończyć w przyszłym roku.

Znalezione obrazy dla zapytania market street san francisco
fot. Business Insider

piątek, 17 stycznia 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 216: linia 153 Šahy - Čata (Słowacja)

Linia kolejowa 153 na Słowacji zapewniała połączenie miejscowości Szachy ze Zwoleniem, przez Czatę. Pierwszym oddanym do użytku odcinkiem była trasa Šahy - Čata, o długości 32 kilometrów, co stało się 24 września 1886 roku. 7 kwietnia 1899 roku pociągi zaczęły dojeżdżać ze stacji Šahy do Krupiny, zaś w połowie stycznia 1925 roku kompletne stało się całe połączenie do Zwolenia, o długości 106 kilometrów.

2 lutego 2003 roku, wskutek wielkich słowackich cięć kolejowych, odcinek Zwoleń - Šahy został pozbawiony obsługi pasażerskiej. Od tamtej pory obsługa kolejowa prowadzona jest tylko na tytułowym odcinku.


fot. doktor (zelpage.cz)

czwartek, 16 stycznia 2020

KRAKÓW: znów przetarg na bronowicki węzeł przesiadkowy

Nie udało się pierwotnie, zatem Miejskie Inwestycje przystąpiły ponownie do pracy. Miasto ogłosiło nowy przetarg na stworzenie w dzielnicy Bronowice zintegrowanego węzła transportowego, który połączyć ma tramwaje, autobusy i kolej. Przedmiot postępowania to niezmiennie wykonanie projektu i zbudowanie węzła, składającego się z obszernego terminala autobusowego, parkingu Parkuj i Jedź oraz ścieżek dojścia do tramwajów oraz peronów nowego przystanku kolejowego Kraków Bronowice.

Dworzec autobusowy, który pomyślany został wewnątrz łącznicy między Armii Krajowej i Bronowicką, ma się składać z 12 peronów. Nad płytą terminala autobusowego znajdzie się parking typu Parkuj i Jedź, na który wjechać będzie można od strony Balickiej. Na razie będzie się on składać z jednej tylko kondygnacji, liczącej blisko 200 miejsc parkingowych ogólnodostępnych, a także stojaki dla rowerów i stanowiska ładowania samochodów elektrycznych. W miarę potrzeb będzie możliwe nadbudowanie kolejnej kondygnacji parkingu, w celu podwojenia ilości miejsc postojowych - taką możliwość ma przewidywać projekt. Do parkingu zbliżą się także tramwaje - peron w kierunku centrum Krakowa zostanie przeniesiony za skrzyżowanie i znajdzie się naprzeciw peronu w kierunku Widoku.

Przy wyborze oferty decydującym kryterium będzie oczywiście cena, stanowiąca 60% wagi oceny. Po 15% przypisano okresowi gwarancji i czasowi realizacji inwestycji. Ze względu na ingerencję w układ tramwajowy, także to kryterium będzie punktowane - czas wyłączenia ruchu tramwajowego od Bronowic do Bronowic Małych będzie ważył 10% oceny całościowej. Miejskie Inwestycje zakładają, że całość prac ma zakończyć się w połowie 2022 roku.

mat. przetargowe

środa, 15 stycznia 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 312: Grudziądz, linia 2

Tramwajowa "dwójka" w Grudziądzu to obecnie jedyna regularna linia tramwajowa w mieście. Jej historia rozpoczęła się od budowy, w roku 1911, odcinka torowiska z Rynku Zbożowego do Bydgoskiej. W roku 1913 trasę wydłużono do Wiejskiej, a w roku 1929 do nowej strzelnicy. W roku 1938 uruchomiono kolejny odcinek, od strzelnicy do Południowej, użytkowany wyłącznie w sezonie letnim. W roku 1978, w czynie społecznym, wybudowano kolejny odcinek tramwajowy, od Południowej do Mniszka. Tramwaje docierały tam zaledwie przez rok, ponieważ nieutwardzone podłoże pod torem pojedynczym sprzyjało licznym wykolejeniom tramwajów.

Kolejny rozwój trasy linii 2 nastąpił w połowie lat 90.. Dokładnie 7 grudnia 1996 roku uruchomiono jednotorowy odcinek z Południowej do pętli Rządz (rok później dobudowano drugi tor). Poza modernizacją torowisk na tym etapie rozwój sieci się zatrzymał.

Linia 2 liczy około 9 kilometrów długości i w sumie ma 18 przystanków. Swoją trasę przemierza w około 24-25 minut.



fot. Mateuszgdynia (CC BY-SA 4.0)

wtorek, 14 stycznia 2020

KRAKÓW: rekordowy rok na Kraków Airport

Pozycja drugiego lotniska w Polsce, jaką od lat zajmuje podkrakowski Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków - Balice, wydaje się niezagrożona. Z roku na rok obserwowany jest wzrost pracy eksploatacyjnej, przekładający się na coraz większą liczbę operacji lotniczych, a co za tym idzie - ciągły wzrost liczby pasażerów. Według aktualnych informacji także w roku 2019 lotnisko poszło na rekord. Małopolski port obsłużył w ubiegłym roku 8 milionów 410 tysięcy 817 pasażerów, czyli absolutnie ogromną ich liczbę. Dla porównania w roku 2018 było ich o 1 milion 641 tysięcy mniej. Wzrost zatem wprawia w osłupienie: 24%!

Statystyki pokazują także, że tylko w grudniu wzrost obsługi 2019 roku, w stosunku do roku 2018, wyniósł 28% - Kraków Airport obsłużył ponad 713 tysięcy pasażerów. Nie ma się co dziwić, bo w końcu lotnisko w Balicach jest nie tylko drugim pod względem ruchu pasażerskiego portem w Polsce, ale też największym lotniskiem regionalnym w kraju. W obecnym, zimowym rozkładzie, przewoźnicy oferują ponad 130 regularnych połączeń w różnych kierunkach: krajowych, europejskich ale też dalekiego zasięgu, jak choćby Chicago.

Wydaje się, że tendencja wzrostowa zostanie utrzymana. Gdyby założyć, że tempo przyrostu pasażerów pozostanie utrzymane na podobnym poziomie, już ten rok może okazać się przełomowy pod względem magicznej bariery 10 milionów pasażerów. Gorzej, że infrastruktura wokół lotniska nieco nie przystaje do potrzeb. I tutaj pojawia się pole manewru, bo już teraz tworzą się korki do zjazdu z obwodnicy Krakowa w kierunku portu lotniczego. Fakt, że trzeba będzie coś zrobić, jest niezaprzeczalny. Inaczej okolice lotniska będą tonęły w coraz większych korkach.

Znalezione obrazy dla zapytania kraków airport
fot. Kraków Airport

poniedziałek, 13 stycznia 2020

KRAKÓW: duże opóźnienie na Krakowskiej

Jak wiadomo, podczas prac przy modernizacji ulicy Krakowskiej i przyległości natrafiono na rozmaite archeologiczne perełki, które skutecznie opóźniają realizację inwestycji. Pierwotnie zakładano, że na Stradomską tramwaje wrócą na przełomie roku, zaś na Krakowską - pod koniec stycznia. Na razie raczej nic nie zapowiada takiego obrotu spraw. Bardzo prawdopodobne jest, że inwestycja zakończy się najwcześniej jesienią.

W większości przypadków odkryte relikty były nie do przewidzenia. Tak jest chociażby z murem dawnej osady, która istniała w tym miejscu jeszcze przed założeniem miasta Kazimierz. Dawne bramy miejskie, przyczółki mostu Królewskiego, piwnice dawnych domostw - to wszystko znacznie opóźnia realizację inwestycji, gdyż wymaga zmian projektowych i drobiazgowej kontroli konserwatorskiej.

Z jednej strony nikt nie spodziewał się, że na Kazimierzu wszystko przebiegnie sprawnie i w założonym terminie. Z drugiej zaś nie podejrzewano, że doprowadzenie tej inwestycji do końca będzie tak skomplikowane. I tak: mieszkańcy narzekają, miasta ma problem, a prowadzący na Krakowskiej biznesy liczą straty. Wszystko jak zwykle nie tak, jak miało być.

Znalezione obrazy dla zapytania modernizacja krakowska
fot. Magiczny Kraków

niedziela, 12 stycznia 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 164: Gdańsk, linia 269

Linia 269 to typowa lokalna linia autobusowa, która plącze się po gdańskiej Osowie. Została ona uruchomiona 1 września 2014 roku, początkowo na trasie Osiedle Barniewice - Marsa. 21 marca 2016 roku została wydłużona do Kukawki.

Autobusy obsługują trasę złożoną z 14 przystanków, w czasie około 20-25 minut. Jeździ tylko w dni powszednie, co mniej więcej pół godziny między 6:30 a 17:30. W ferie kursuje raz na godzinę.


fot. ZTM Gdańsk

sobota, 11 stycznia 2020

ŁÓDŹ: MPK wycofuje ostatnie M6S

Łódzkie MPK kończy eksploatację kolejnego typu wagonów tramwajowych. Mowa o tramwajach Duewag M6S, które wyprodukowano w II połowie lat 70. XX w Dusseldorfie, a następnie eksploatowano w niemieckim Bochum. O ich kasacji mówiło się już kilka miesięcy temu, jednocześnie wskazywano, że rychłe zniknięcie z łódzkich torowisk czeka także tramwaje z rodziny GT6.

Składy M6S zostały zakupione w roku 2011 jeszcze przez Międzygminną Komunikację Tramwajową. Po wcieleniu spółki w struktury MPK, także tabor przeszedł na stan łódzkich zajezdni. Wówczas tramwaje zaczęły pojawiać się także na miejskich liniach tramwajowych, głównie na "czwórce". W ostatnich dniach odbywały się ostatnie liniowe kursy wspomnianych tramwajów, np. 2 stycznia obsługiwały one linię 1.

Techniczne rzecz biorąc, wagony M6S stanowią krótszą wersję tramwajów M8, czyli wąskotorowych odpowiedników dużej rodziny N8S. Są to dwukierunkowe, dwuczłonowe pociągi, których zaawansowanie techniczne przebijało o dwie długości to, co oferował rodzimy Konstal jeszcze na początku lat 90. XX wieku. Rozkładany stopień, fotokomórki, wydajne ogrzewanie czy wygodne siedzenia - to wszystko decydowało o zakupie używanych tramwajów na potrzeby polskich miasta. Cóż, kawał historii odchodzi o lamusa, ale to dobrze. W końcu zmiany muszą mieć charakter ciągły.

Znalezione obrazy dla zapytania m6s łódź
fot. MPK Łódź

piątek, 10 stycznia 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 215: linia 152 Štúrovo - Čata - Levice (Słowacja)

Linia kolejowa 152 na Słowacji to lokalna, niezelektryfikowana linia kolejowa, łącząca węzłowe stacje Štúrovo i Levice. Zbudowano ją w drugiej połowie lat 80. XIX wieku, zapewniając obsługę kolejową dolnego Powazia i łącząc jednocześnie linie z Bratysławy do Szturowa oraz z Nowych Zamków do Zwolenia. Pierwszy odcinek, Štúrovo - Čata, uruchomiono 1 czerwca 1885 roku, zaś odcinek Čata - Levice pociągi zaczęły obsługiwać 18 września 1887 roku.

Linia liczy 52 kilometry długości. Obsługuje ją kilka par pociągów osobowych na dobę. Czas przejazdu wynosi nieco ponad godzinę.


fot. Csaba (zelpage.cz)

czwartek, 9 stycznia 2020

WARSZAWA: latem z LOT-em do Waszyngtonu

Za kilka miesięcy ruszy kolejne bezpośrednie połączenie lotnicze Polski i Stanów Zjednoczonych. Jak słusznie podejrzewano, zniesienie wiz dla obywateli Rzeczypospolitej sprzyjać będzie rozwojowi rodzimych kierunków na drugą stronę Atlantyku. 2 czerwca PLL LOT uruchomi loty z Lotniska Chopina w Warszawie do stolicy USA - Waszyngtonu.

Rejsy mają trwać około 9 godzin. Połączenie realizowane będzie trzy razy w tygodniu, we wtorki, piątki i niedziele. Lot LO39 z Warszawy do Waszyngtonu wystartuje o 16:50 czasu polskiego, by na miejscu zameldować się o 20:30 czasu lokalnego. Z kolei powrotny lot LO40 zaplanowano z Waszyngtonu o 22:25 czasu lokalnego - przylot do Warszawy o 13:25 dnia następnego (czas polski).
Waszyngton stanowi ważny kierunek tak gospodarczy, jak i turystyczny. Siedziby ma tam siedemdziesiąt międzynarodowych firm (lub ich oddziałów), a liczne muzea, Kapitol i Biały Dom działają na turystów jak magnes. Loty realizowane będą samolotami Boeing 787 Dreamliner.

Warto pamiętać, że brak konieczności posiadania amerykańskiej wizy nie oznacza, że wystarczy nam samo zakupienie biletu lotniczego. O możliwość legalnego wjazdu do USA ubiegać należy się online, za pośrednictwem Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży (ESTA). Koszt autoryzacji to 14 dolarów, a po pozytywnej weryfikacji zgoda wydawana jest w czasie do 72 godzin od złożenia wniosku.

LOT z nowym połączeniem do USA! Warszawa - Waszyngton od czerwca 2020
fot. Lotnisko Chopina

środa, 8 stycznia 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 311: Grudziądz, linia 1

Sieć tramwajowa niewielkiego Grudziądza to najbardziej kameralny tego typu system w Polsce. Długość torowisk wynosi ledwie 18 kilometrów. Historia ich rozpoczęła się pod koniec XIX wieku, od tramwajów konnych spod dworca kolejowego do ogrodów "Tivoli" - uruchomiona 13 czerwca 1896 roku. W gruncie rzeczy była to obecna, a właściwie była, linia 1. Już w roku 1899 przedłużono linię do Tarpna, równocześnie przechodząc na tramwaje elektryczne.

Linia 1 pozostawała bez zmian przez dziesięciolecia. Kilkanaście lat temu zaczęły się jej problemy, objawiające się małym obłożeniem pasażerskim, których "jedynka" traciła na rzecz tramwajów linii 2. Pierwszy raz zawieszono ją 1 grudnia 2005 roku. Po pół roku wróciła ona na trasę podstawową, jednak w roku 2011 ograniczono jej kursowanie tylko do dnia powszedniego. Ostatecznie została trwale zawieszona 13 sierpnia 2011 roku, i tak pozostaje do dziś.

Podstawowa trasa linii 1 ma niespełna 4 kilometry długości i osiem przystanków. Czas przejazdu to 12-13 minut, o ile akurat z jakiegoś powodu kursuje...



fot. Wikimedia Commons

wtorek, 7 stycznia 2020

OŚWIĘCIM: zmiany w siatce połączeń - tylko chęć czy już konieczność?

Po podwyżce cen biletów MZK Oświęcim czas na inne, nieco lepsze wiadomości. Do piątku, 10 stycznia, miejski przewoźnik czeka na propozycje cenowe od podmiotów, które zechcą zrewolucjonizować siatkę połączeń autobusowych w rejonie miasta. Czy remarszrutyzacja w Oświęcimiu to tylko chęć odświeżenia wizerunku komunikacji miejskiej, czy już konieczność zapewnienia mieszkańcom i odwiedzającym lepszych warunków podróżowania?

Zamówienie obejmuje modernizację układu sieci komunikacji miejskiej zarówno w mieście, jak i na terenie gmin zrzeszonych w Porozumieniu Międzygminnym: Oświęcim, Chełmek, Brzeszcze, Libiąż (obsługa Gromca) i Miedźna (obsługa miejscowości Wola). Chodzi o analizę obecnego układu komunikacyjnego (13 linii miejskich i 18 podmiejskich), w skład której wejdą: badania czasu przejazdu, napełnień i potoków pasażerskich na poszczególnych kierunkach, a także preferencje w przemieszczaniu się ludności. Następnie firma, która będzie przygotowywać opracowanie, będzie miała za zadanie przetworzyć dane i przygotowanie zestawień dla każdej z linii we wszystkie dni tygodnia, na podstawie czego przygotowane zostaną dane o średniomiesięcznej liczbie pasażerów dla linii i w przeliczeniu na kilometr. Zamówienie zwieńczy opracowanie, w którym znajdzie się ocena popytu na komunikację miejską i propozycje zwiększenia podaży usług tam, gdzie będzie to konieczne. Opracowanie posłuży wprowadzeniu zmian w istniejącej siatce połączeń i rozkładach jazdy, a także ma zawierać ocenę zasadności i propozycję trasy dla uruchomienia linii nocnej w mieście.

Wydaje się, że istotą zmian na sieci MZK Oświęcim winno być ograniczenie liczności linii celem wzmocnienia połączeń o wysokim współczynniku napełnień, by w ten sposób zachęcić pasażerów do podróżowania po mieście i okolicach z wykorzystaniem miejskich autobusów. Dobrze skonstruowane rozkłady jazdy, umożliwiające sprawne przemieszczanie się i przesiadki, nie od dziś stanowią o konkurencyjności transportu publicznego względem indywidualnego. Nowoczesny tabor i masa gadżetów w środku to niestety za mało...

Znalezione obrazy dla zapytania mzk oświęcim
fot. MZK Oświęcim

poniedziałek, 6 stycznia 2020

GDAŃSK: Nowa Politechniczna z decyzją środowiskową

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku pod koniec minionego roku wydała decyzję środowiskową, dotyczącą budowy alternatywnego połączenia tramwajowego między gdańską Moreną a Wrzeszczem, zwanego Nową Politechniczną. Trasa ma na celu skrócenie czasu podróży między dolnym a górnym tarasem miasta, a także odciążenie wąskiego gardła, jakim już dziś jest trasa przez Hucisko i Wały Jagiellońskie.

Planowana do wybudowania linia tramwajowa ma biec od skrzyżowania ulic Rakoczego i Jaśkowa Dolina, dalej Wileńską, Sobieskiego, Do Studzienki, Fiszera i Bohaterów Getta Warszawskiego. Trasa zakończy się poprzez włączenie w istniejącą infrastrukturę przy alei Grunwaldzkiej. Nowe torowisko częściowo ma biec w tunelu. Sprawa rozpoczęła się od przetargu na projekt, który w połowie 2015 roku wygrały Mosty Katowice. Z dwóch wariantów wytypowano ostatecznie jeden, jako mniej ingerujący w tkankę miejską. Wybrany wariant, dla którego wydano stosowną decyzję, oznacza mniejsze koszty i mniej wyburzeń.

Teraz Mosty Katowice mogą kontynuować właściwe prace projektowe. Co ważne, będzie to jedna z niewielu inwestycji tramwajowych w Polsce, która nie przewiduje budowy nowej drogi, równoległej do torowiska tramwajowego.

Znalezione obrazy dla zapytania nowa politechniczna
fot. Trojmiasto.pl

niedziela, 5 stycznia 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 163: Gdańsk, linia 268

Linia 268 jest trochę pogmatwana i mało istotna, z punktu widzenia potoków pasażerskich. Znajduje to odzwierciedlenie w rozkładzie jazdy, zakładającym ledwie kilkanaście par kursów dziennie, co 1-2 godziny. Początkowo uruchomiona została na trasie Kiełpinek PKM - Kokoszki Poczta. 16 lipca 2018 roku została zawieszona na wakacje, by we wrześniu, dokładnie 3 września 2018 roku, wrócić na trasie wydłużonej do Smęgorzyna.

Linia ma trzy warianty: z wjazdem do Kiełpina Górnego, bez wjazdu tamże lub też skrócone do Nowatorów. Czas przejazdu to 25-35 minut. O przystankach lepiej się nie rozpisywać, bo jest ich w każdym wariancie inna liczba - średnio wychodzi około trzydziestu w stronę Smęgorzyna i 25 w kierunku Kiełpinka.


mat. Youtube

sobota, 4 stycznia 2020

WARSZAWA: Leo Express może jeździć przez Warszawę do Terespola

Mówią, że trzynastka jest liczbą pechową. Nie do końca, bo dla czeskiego przewoźnika Leo Express najwyraźniej jest to liczba co najmniej szczęśliwa. 13 grudnia 2019 roku Urząd Transportu Kolejowego przyznał bowiem przewoźnikowi otwarty dostęp na prowadzenie pociągów pasażerskich od Zebrzydowic przez Katowice i Warszawę aż do granicy z Białorusią. Co ważne, dostęp obejmuje trasowanie pociągów przez Centralną Magistralę Kolejową. Ponadto UTK zobowiązał Leo Express do uruchamiania aż czterech kursów dziennie, w pełnej relacji z wniosku!

Informacja jest więc z jednej strony dobra, z drugiej - niekoniecznie. Baza taborowa Leo Express może na ten moment skutecznie uniemożliwić realizację postanowień wydanej decyzji, bo czeski przewoźnik zwyczajnie nie będzie miał aż tylu składów. Abstrahując jednak, w ramach otwartego dostępu przewoźnik będzie miał możliwość obsługiwania następujących stacji i przystanków na trasie: Zebrzydowice, Pszczyna, Tychy, Katowice Ligota, Katowice, Sosnowiec Główny, Dąbrowa Górnicza, Zawiercie, Włoszczowa Północ, Opoczno Południe, Warszawa Zachodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Mińsk Mazowiecki, Siedlce, Łuków i Terespol.

Zezwolenie obowiązuje do 10 grudnia 2024 roku. Warto zaznaczyć, że pociągi Leo Express nie mogą blokować ruchu pociągów dotowanych, co ma kluczowe znaczenie w przypadku remontów i ograniczonej przepustowości sieci kolejowej. Omawiana trasa jest trzecią, na której może operować Leo Express w Polsce.

Otwarty dostęp dla Leo Express na trasie Praga - Warszawa - Terespol
fot. Leo Express

piątek, 3 stycznia 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 214: Wiedeń, Vorortelinie (Austria)

Vorortelinie, czyli niejako wschodnia obwodnica kolejowa Wiednia, łączy położony na zachodnie miasta dworzec Hütteldorf ze stacją w położonej na północy miasta dzielnicy Heiligenstadt. Biorąc pod uwagę krańce jest to zatem bliźniaczka linii metra U4, przy czym przebieg jest całkowicie odmienny.

Jej historia zaczęła się w drugiej połowie XIX wieku, kiedy następował rozwój kolei w Wiedniu i okolicach. Linię budowano w latach 1892-1898, odcinkami. W całości działała od kwietnia 1898 roku. Zasadnicza jej część biegnie między stacjami Penzing i Heiligenstadt, mając blisko 9,6 kilometra długości. Dalsza trasa na zachód jest wspólna dla Vorortelinie i Westbahn. Po północnej stronie trasa linii kontynuowana jest przez odcinek Vorortelinie-Donaukanalbrücke, prowadzący do linii kolejowej wiodącej wzdłuż Kanału Dunaju.

Od 1993 roku trasę tę obsługują pociągi S-Bahn, w postaci linii S45 ze stacji Handelskai do Hütteldorf. Zasadniczo kursują co pół godziny, zaś w szczycie co kwadrans.


fot. Liberaler Humanist (CC BY-SA 4.0)

czwartek, 2 stycznia 2020

WARSZAWA: przetarg na tabor dla SKM

Po zerwaniu umowy na dostawę EZT-ów dla SKM Warszawa z bydgoską Pesą, spółka ogłosiła tuż przed świętami nowy przetarg, obejmujący dostawę pociągów o dwóch długościach: 85-95 metrów oraz 70-75 metrów. Założenie jest takie, że pierwsze jednostki miałyby trafić do Warszawy w ciągu dwóch lat od podpisania umowy. Zadanie składa się wyłącznie z zamówienia podstawowego, obejmującego 21 jednostek.

Postępowanie obejmuje siedmioletni okres utrzymania taboru, wraz z wykonaniem przeglądu P4 między piątym a siódmym rokiem eksploatacji. Dostawca winien udzielić czteroletniej gwarancji na każdy skład oraz 240 miesięcy gwarancji na nadwozia i ostoje, 300 miesięcy gwarancji na wózki, 800 tysięcy kilometrów gwarancji na zestawy kołowe z maźnicami. Oferty mogą być składane do 24 stycznia. Całość dostaw winna być zakończona do końca listopada 2022 roku, przy czym pierwsze składy mają trafić do SKM w ciągu 23 miesięcy od podpisania umowy, czyli przez wakacjami roku 2022. O wyborze zwycięskiej oferty zdecyduje cena za dostawę (4/5 punktów) i za utrzymanie taboru (1/5 punktów).

SKM Warszawa kupuje 21 pojazdów dwóch długości wraz z utrzymaniem. Rusza przetarg
mat. Pesa Bydgoszcz

środa, 1 stycznia 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 310: Toruń, linia 5

Nowy Rok w Nocnej Szynie rozpoczynamy w Polsce, i to się prędko nie zmieni. Z pewnością jednak dzisiejsze spotkanie stanowi pożegnanie z wąskotorowymi tramwajami w Toruniu. Kursuje tam linia 5, której historia sięga 1973 roku.

Linię 5 uruchomiono wraz z przedłużeniem torowiska do nowej pętli Merinotex na zachodzie miasta, znanej obecnie pod nazwą Motoarena. Stało się to właśnie w 1973 roku, i wówczas połączyła ona rzeczone rejony Torunia z Jakubskim Przedmieściem. Pod koniec lat 80. trafiła do nowej pętli Olimpijska. W latach 90. XX wieku linia zniknęła z centrum, łącząc Olimpijską z pętlą Elana, aż w końcu w roku 2004 została zawieszona. Powróciła na trasie Motoarena - Olimpijska kilka lat temu, kursując przez Bydgoskie Przedmieście.

Linia liczy 23 przystanki. W szczycie odjeżdża nawet co 10 minut, natomiast poza nim i w dni wolne zaledwie co pół godziny. Przejazd całej trasy trwa około 40 minut.


fot. ilustracyjna (www.torun.pl)