sobota, 29 lutego 2020

KATOWICE: Koleje Śląskie do Krakowa?

Kiedy w pewien styczniowy weekend Koleje Śląskie postanowiły uruchomić promocyjny kurs z Katowic do Krakowa i z powrotem, zainteresowanie było ogromne. Od razu także zaczęto spekulować o pojawieniu się górnośląskiego przewoźnika na tej magistralnej trasie, o czym zresztą mówiło się już kiedyś w kontekście ewentualnej współpracy z Kolejami Małopolskimi. Najwidoczniej coś w tym jest...

Niedawno prezes Kolei Śląskich, Aleksander Drzewiecki, w kontekście planowanych prac na tzw. wiślance, gdzie od 15 marca PKP PLK prowadzić będzie modernizację torów aż do Wisły, wspomniał nieco o dwóch konikach transportowych na przyszłość. Pierwszym jest oczywiście linia kolejowa do lotniska w Pyrzowicach, drugim zaś połączenie z Krakowem. Koleje Śląskie intensywnie myślą o wejściu na E30 przez Jaworzno na wschód. Wszystko zależy jednak od czasu przejazdu, który musi być konkurencyjny. Nie ma na razie konkretnych planów co do realizacji takowych połączeń, jednak prezes dopuszcza, że jeśli obietnice ministra Adamczyka sprawdzą się i od grudnia 2020 roku nastąpi zdecydowane przyspieszenie na szlaku z Katowic do Krakowa, przewoźnik rozważy wprowadzenie swoich pociągów na tę trasę.

Gdyby faktycznie okazało się, że linią Kraków - Katowice będą chciały zaopiekować się Koleje Małopolskie i Koleje Śląskie, może się okazać, że połączenie dwóch stolic będzie przynajmniej takie, jak to oferowane pomiędzy Krakowem a Tarnowem, czyli najlepsze w historii. Już się nie mogę doczekać rozwoju wypadków w tej materii, które z pewnością śledzić będę z wielkim zainteresowaniem.

Znalezione obrazy dla zapytania: koleje śląskie kraków
fot. TVS

piątek, 28 lutego 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 222: linia 183 Štrbské Pleso - Poprad-Tatry (Słowacja)

Najistotniejszym elementem transportu osobowego w Wysokich Tatrach są Tatranské elektrické železnice, w skrócie TEŽ. Po naszemu są to po prostu Tatrzańskie Koleje Elektryczne. To wyjątkowa sieć, obejmująca dwie wąskotorowe linie kolejki elektrycznej, bardziej przypominające podmiejskie tramwaje w Szwajcarii. 

Pierwszym elementem tej układanki jest linia 183, łącząca węzłową stację Poprad - Tatry ze Szczyrbskim Jeziorem. Stanowi ona znamienitą konkurencję dla starszej od niej linii 182 ze Szczyrby. Budowa trasy z Popradu w górę Tatr rozpoczęła się w roku 1906. Ukończoną ją latem 1908 roku, jednak w wyniku pewnych problemów technicznych pierwsze pociągi z Popradu do Starego Smokovca pojechały 20 grudnia 1908 roku. 16 grudnia 1911 roku do użytku oddano odcinek do Tatrzańskiej Polanki, zaś 13 sierpnia 1912 roku pociągi dotarły do końcowej stacji Szczyrbskie Jezioro. Cała trasa linii 183 to 29 kilometrów jednotorowej trasy, zasilanej z napowietrznej sieci trakcyjnej. 


fot. Makyna (Zelpage.cz)

czwartek, 27 lutego 2020

PRAGA: trudna sprawa linii D - pierwszy przetarg

Od lat Praga przygotowuje się do budowy kolejnej, czwartej już linii metra. W założeniu ma ona prowadzić z centrum na południe, przez Pankrac i Modrzany do Pisnic. Niedawno DPP rozpoczął procedurę przetargową dotyczącą pierwszego odcinka nowej linii D. Chodzi o dwie stacje i kilometrowy tunel na odcinku Pankrác – Olbrachtova. To najtrudniejszy i najgłębiej położony odcinek tunelu, który powstawać będzie w trudnym geologicznie obszarze Równiny Pankrác. Ze względu na niekorzystne warunki, a także z uwagi na bliskie sąsiedztwo z tunelami linii C w rejonie stacji Pankrác, budowa ma trwać aż 7,5 roku.

W przetargu tym oferty składać można do 9 marca. W 80% o wyborze najkorzystniejszej oferty zadecyduje cena, pozostałe 20% zaś przyznawane będzie za doświadczenie pracowników kluczowych dla projektu. DPP planuje wyłonić wykonawcę i podpisać z nim umowę do końca czerwca, by prace mogły rozpocząć się jeszcze latem. Przewidywana wartość kontraktu to blisko 11 miliardów koron, czyli niespełna 2 miliardy złotych. To początek ważnej inwestycji, przede wszystkim z punktu widzenia rozwijających się południowych dzielnic Pragi. Docelowo, w swoim trzonie linia D ma mieć około 11 kilometrów długości i 10 stacji. Zasadnicza jej trasa rozciągać się będzie między stacjami Náměstí Míru i Depo Písnice, zaś przyszłościowo myśli się o przedłużeniu linii dalej na północ. Co więcej, z punktu widzenia całej Pragi, będzie to linia rewolucyjna: mają ją obsługiwać automatyczne pociągi bez obsługi.

Kolejne przetargi mają być ogłaszane równolegle, stosownie do stopnia ich skomplikowania. Plan jest taki, by w roku 2027 lub 2028 równocześnie uruchomić trasę Pankrác - Depo Pisnice.

Praga przygotowuje się do budowy czwartej linii metra (D)
wiz. Metroprojekt Praga

środa, 26 lutego 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 318: Chicago, Orange Line (USA)

Orange Line, czyli linia pomarańczowa, jest jedną z tych, które swoją trasę zaczynają na miejskiej pętli, czyli tzw. Loop. Pociągi tej linii objeżdżają ścisłe centrum zgodnie z ruchem wskazówek zegara, następnie kontynuując podróż na południe, wspólną trasą z linią zieloną. Tak przynajmniej jest do stacji Roosevelt, gdzie rozpoczyna się właściwa trasa tej linii. Odcinek Roosevelt - Midway, znajdujący się właściwie wyłącznie na estakadzie, uruchomiono 31 października 1993 roku. W ten sposób zapewnione zostało szybkie połączenie portu lotniczego Chicago Midway z centrum miasta. 

Linia liczy 20 kilometrów i 16 stacji, z których osiem znajduje się na miejskiej pętli. Pociągi kursują co 6-8 minut w dni powszednie oraz co 8-12 minut w dni wolne. W późnych godzinach pociągi kursują co 15-20 minut. Linia pomarańczowa operuje od mniej więcej wpół do czwartej rano do 1:30 w nocy. 


fot. mhellekjaer (CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons)

wtorek, 25 lutego 2020

RZESZÓW: jeśli samolotem do Gdańska, to dlaczego?

Aby wybrać się z Podkarpacia nad Bałtyk, do dyspozycji jest obecnie kilka opcji. Pierwszą jest wielogodzinna podróż pociągiem, za wcale niemałe pieniądze - do Gdańska mniej więcej 7-8 godzin (w kategorii EIP), za jakieś 150-200 złotych. Można też jechać autobusem, ale to jeszcze dłuższa wyprawa. Porównywalnie z pociągiem dotrzemy do Trójmiasta samochodem, o ile oczywiście nie natrafimy na korki, remont czy cokolwiek innego. Jeśli nie mamy umiejętności teleportacji, to z odsieczą przychodzi LOT, który wbrew powszechnej tendencji odchodzenia od lokalnych rejsów lotniczych tego lata uruchomi połączenie lotniska w podrzeszowskiej Jasionce z Gdańskiem właśnie.

Według deklaracji przewoźnika rejsy, obsługiwane turbośmigłowymi samolotami Bombardier Q400, przewiozą chętnych z Rzeszowa do Gdańska w około półtorej godziny. Co więcej, ceny będą prawdopodobnie porównywalne z kosztem biletu na skład Pendolino, który z Rzeszowa do Gdańska odjeżdża tylko raz dziennie. Z pobieżnego nawet porównania ofert wynika jasno, że samolot będzie wręcz bezkonkurencyjny w stosunku do jakichkolwiek innych środków transportu zbiorowego. Biorąc pod uwagę odległość i dostępne opcje, raczej pewne jest, że samoloty znajdą swoich zwolenników. Na początek jakiegoś wielkiego urodzaju nie będzie, bo mowa jest o sezonowych lotach raz w tygodniu - w sobotę.

Przy okazji planów na to połączenie warto zastanowić się, co może się zmienić po hipotetycznym doprowadzeniu do końca wielkiego projektu CPK, który zakłada, że podróż koleją z tego centralnego portu do miast wojewódzkich w Polsce ma trwać nie więcej niż 2,5 godziny. Zakładając, że tak się kiedyś stanie, a podróż pociągiem z Rzeszowa do Gdańska skróci się do 5 godzin, to i tak bezpośrednie połączenie lotnicze będzie tutaj bezkonkurencyjne. Rzecz jasna trzeba też założyć, że zanim program CPK i jego kolejowych "szprych" zostanie zrealizowany, pojawią się problemy finansowe i gospodarcze, i z wielkich słów zostanie wielkie wspomnienie. Wówczas niewiele się zmieni, a polska kolej wciąż będzie daleko w tyle za krajami Europy Zachodniej.

Znalezione obrazy dla zapytania: bombardier q400 rzeszów
mat. Youtube

poniedziałek, 24 lutego 2020

BYDGOSZCZ: pierwsze miasto wojewódzkie z niehandlowymi rozkładami jazdy

W niedzielę, 1 marca, Bydgoszcz stanie się pierwszym polskim miastem wojewódzkim, w którym pojawią się niehandlowe rozkłady jazdy. Co kryje się pod tym enigmatycznym stwierdzeniem? Otóż dokładnie od tego dnia ZDMiKP w Bydgoszczy wprowadzi cięcie rozkładów jazdy w niedziele wolne od handlu. Jednak, żeby nie było tak znowu całkiem źle, w niedziele handlowe tramwaje i autobusy kursować będą częściej.

Zmiany zaprojektowano w oparciu o badania potoków pasażerskich w dni wolne od handlu, na podstawie których stwierdzono przewymiarowanie rozkładów jazdy. Przede wszystkim, co najważniejsze, w niedziele wolne od handlu cała komunikacja miejska kursować będzie co mniej więcej pół godziny - dotyczy to tramwajów i niemal wszystkich linii autobusowych, kursujących dotąd częściej niż co 30 minut. Wyjątek stanowić będzie linia 54, która kursować będzie co 20 minut. W zamian za to, w niedziele handlowe, zwiększona zostanie oferta wybranych linii komunikacyjnych. Na liniach tramwajowych 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 i 10, oraz autobusowych o numerach 51, 52, 53, 54, 55, 56, 58, 61, 64, 65, 67, 68, 69, 71, 74, 77, 79 i 89, obowiązywać będą sobotnie rozkłady jazdy. Linie 56, 68 i 79 będą kursować co pół godziny od około 13:00.

To jednak nie koniec cięć, które już nie do końca podyktowane są racjonalizowaniem rozkładów jazdy, a raczej ograniczaniem kosztów i uszczuplonym budżetem miasta. Pozostałe zmiany wyglądają tak:

  • LINIE 5, 7 i 8 będą mieć skrócone godziny kursowania w dni powszednie,
  • LINIA 74 zostanie trwale skrócona tylko do trasy Wyścigowa – Tatrzańskie,
  • zmodyfikowane zostaną rozkłady jazdy LINII 64, 65, 68, 69, 79 i 89,
  • w dni powszednie LINIA 73 kursować będzie według zmodyfikowanych godzin odjazdów, 

Na osłodę, 1 marca na trasę wyjedzie po raz pierwszy nowa, podmiejska LINIA 90, która połączy Garbary z Łochowicami w gminie Białe Błota.

fot. ZDMiKP Bydgoszcz

niedziela, 23 lutego 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 170: Poznań, linia 148

Linia 148, do niedawna funkcjonująca jako linia 48, pojawiła się na poznańskich szlakach 1 września 2006 roku, jako dodatkowe połączenie centrum miasta z Ławicą. Kursuje z Kaponiery, a dokładnie z przystanku Bałtyk, do ulicy Perzyckiej na Ławicy, zaglądając pod drodze na osiedle Bajkowe. Od października 2014 roku kursuje przez Bułgarską i Marcelińską, dzięki czemu poprawiona została obsługa rozbudowujących się tam osiedli. Przy okazji obsługuje także Port Lotniczy Poznań Ławica.

Linia kursuje codziennie, ze średnią częstotliwością 30 minut (w dni powszednie rano odjeżdża co 24 minuty). Czas przejazdu wynosi około 25 minut.


fot. Pyrabot (poznan.wikia.org)

sobota, 22 lutego 2020

TRÓJMIASTO: wspólny bilet na nowo

Metropolitalny Związek Komunikacyjny Zatoki Gdańskiej zaproponował przed kilkoma dniami nową wersję miesięcznego biletu metropolitalnego. To prawdziwa rewolucja, przede wszystkim cenowa. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak ważne są tego typu rozwiązania.

Bilet taki będzie kosztować 150 złotych, a w przypadku biletu ulgowego - 75 złotych. Ma on uprawniać do przejazdu środkami komunikacji organizowanymi przez ZTM Gdańsk, ZKM Gdynia, MZK Wejherowo, a także SKM, PKM i Przewozy Regionalne. Pruszcza Gdańskiego po Wejherowo. Jeśli prace przebiegną pomyślnie, będzie on dostępny od 1 lipca. Ze 150 złotych, pozyskanych ze sprzedaży każdego biletu, 134 złote przejdą na konto samorządu województwa, jako tzw. część kolejowa. Obecnie jedyną opcją wspólnego biletu jest dużo droższy bilet metropolitalny, składający się z dwóch biletów promocyjnych, emitowanych przez kolej i MZKZG. Kosztuje on 230 złotych, i nie znalazł jak dotąd uznania wśród mieszkańców Trójmiasta.

Krok, jaki podjęło MZKZG, stanowi odpowiedź na porozumienie Gdańska i władz województwa w sprawie wspólnego biletu dla stolicy województwa za 99 złotych miesięcznie. Wobec takiego obrotu spraw włodarze Sopotu i Gdyni oburzyli się, bardzo słusznie zresztą. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, dlatego właściwie należy Gdańskowi oddać, że terapią szokową wyzwolił lawinę. Rozmowy na temat wspólnego biletu w Trójmieście trwały już od wielu lat i jak do tej pory trudno było o jakiekolwiek sensowne rozwiązanie. Aż do teraz...

Trójmiasto. Będzie wspólny bilet za 150 zł!
fot. MZKZG

piątek, 21 lutego 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 221: linia 182 Štrba - Štrbské Pleso (Słowacja)

Dzisiejszy odcinek Kolnosza rozpoczyna serię wpisów odnośnie sieci kolejowej w Wysokich Tatrach na Słowacji. Sieć ta nieodmiennie mnie zadziwia i pokazuje, jak dalece Słowacy są bardziej zaawansowani względem wykorzystywania potencjału turystycznego.

Wszystko zaczęło się w drugiej połowie XIX wieku, gdy wzrastać zaczęło zainteresowanie odwiedzających urokami słowackiej części Tatr. Staraniem prywatnych inwestorów rozpoczęta została budowa pierwszej linii kolejowej w serce Wysokich Tatr, a mianowicie linii 182. Ma ona niespełna 5 kilometrów długości, i ze względu na dużą różnicę poziomów i stromizny, w całości powstała jako linia szynowo-zębata. Przewozy uruchomiono po niecałym roku budowy, 27 lipca 1896 roku, na trasie Štrba - Štrbské Pleso. Początkowo obsługę trasy zapewniały parowe lokomotywy Floridsdorf i wagony z budapeszteńskiego Ganza. W latach 60. XX wieku trasę zmodernizowano i zelektryfikowano, a do obsługi zakupione zostały pociągi 405.9, wyprodukowane w szwajcarskim SLM Winterthur.

Na trasie o długości 4609 metrów, poza stacjami początkowymi, znajduje się jeden przystanek Tatranský Lieskovec. Pociągi kursują co mniej więcej godzinę, jadąc 15 minut.


fot. Nikolaj Šeršeň (Zelpage.cz)

czwartek, 20 lutego 2020

LIBEREC: debiut gazowego Solarisa w DPMLJ

Po cichu nieco, z początkiem stycznia podpisana została umowa na dostawę dziesięciu przegubowych autobusów Solaris Nowe Urbino 18, zasilanych CNG, do kolejnego miasta u naszych południowych sąsiadów. To debiut producenta w Libercu, ponieważ beneficjentem jest Dopravni Podnik Mest Liberec a Jablonec nad Nisou - komunalny przewoźnik obsługujący komunikację miejską w tych dwóch miejscowościach.

Zakup nowoczesnych, ekologicznych autobusów, sfinansowany zostanie w 85% ze środków unijnych. Zamówienie, o wartości blisko 80 milionów czeskich koron, czyli około 14 milionów złotych, zrealizowane zostanie do końca bieżącego roku. Nowe Solaris Urbino 18 CNG, jakie trafią do Liberca i Jabłońca nad Nysą, będą posiadać po cztery pary drzwi, a silniki spełniać będą normę emisji spalin Euro 6D. Wyposażone będą w monitoring, system zliczania pasażerów, klimatyzację, a także gniazda ładowania USB i bezprzewodowy internet. Mają one kursować na liniach 12 i 25.

Do czasu dostawy autobusów Liberec musi przygotować zajezdnię na ich przyjęcie. Przebudowana zostanie hala serwisowa, a dla potrzeb autobusów Solaris powstanie stacja tankowania gazem.

Znalezione obrazy dla zapytania: solaris urbino 18 cng
fot. Solaris Bus&Coach

środa, 19 lutego 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 317: Chicago, Red Line (USA)

Coraz bliżej wiosny, pora na zmiany kontynentalne. Przenosimy się do Stanów Zjednoczonych, a dokładnie do Chicago, gdzie funkcjonuje drugi po nowojorskim, najbardziej znany w tym kraju system metra. Pociągi "Chicago L" występowały w filmach i serialach, a słynny na cały świat Loop jest jednym ze znaków rozpoznawczych miasta. Ale po kolei...

Samo Chicago ma blisko 3 miliony mieszkańców, a w metropolii chicagowskiej mieszka ich około 9 milionów. Dla ich potrzeb przewozowych utworzone zostało, na przestrzeni lat, osiem linii metra o łącznej długości niemal 170 kilometrów. Metro w Chicago przewozi rocznie około 230 milionów podróżnych, czyli wcale nie tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Dla porównania w Paryżu, gdzie liczba mieszkańców jest podobna, metro przewozi grubo ponad miliard ludzi rocznie. Cóż, specyfika Stanów jest jednak zgoła inna. Metro obsługuje CTA, czyli Chicago Transit Authority, wykorzystując w tym celu ponad 1350 wagonów.

Czerwona linia metra w Chicago, znana także jako Howard-Dan Ryan Line albo Linia Północ-Południe, ma długość blisko 34 kilometrów i łączy stację Howard w Rogers Park na północy ze stacją 95th/Dan Ryan w Roseland po południowej stronie. Jej trasa składa się z trzech historycznych odcinków. Pierwszym jest Howard - Merchandise Mart, czyli uruchomiona 31 maja 1900 roku North Side Main Line. W całości linia wiedzie na powierzchni, głównie estakadami stalowymi, jakich w Chicago mnóstwo. Stacja Merchandise Mart położona jest tuż przed wjazdem na Loop w centrum, a linia czerwona zjeżdża z niej za stacją Armitage, wjeżdżając do tunelu pod centrum miasta. To już State Street Subway, uruchomiona po pięciu latach budowy 17 października 1943 roku. Tą trasą pociągi docierają do stacji Roosevelt, po czym ponownie wydobywają się na powierzchnię, i dalej na południe znów wiedzie estakadami lub między pasami autostrady. Ostatni odcinek uruchomiono 28 września 1969 roku, a znany jest jako Dan Ryan Branch.

Red Line, obok Blue Line, jest linią całodobową, która operuje non stop przez cały rok. Pociągi kursują co 2-7 minut w dni powszednie, w dni wolne co około 6 minut, zaś nocą co 10-15 minut. Przejazd zajmuje co najmniej godzinę.


fot. Jeremy Atherton, 2007 (Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.5)

wtorek, 18 lutego 2020

JASSY: Pesa zdobywa kolejne miasto

Sytuacja bydgoskiej Pesy wydaje się stabilizować. Produkcja Twistów dla Częstochowy nabiera tempa, terminy zaczynają być dotrzymywane. Kolejnym dobrym prognostykiem jest zwycięstwo w przetargu na dostawę 16 tramwajów dla rumuńskich Jassów. Tym samym polski producent zdobędzie kolejny rynek i kolejne miasto.

Przetarg na nowe tramwaje dla miasta Jassy rozstrzygnęło niedawno Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Administracji Publicznej Rumunii. Pesie udało się zmieścić w założonym kosztorysie, wynoszącym 184 miliony rumuńskich lei, co przekłada się na niespełna 170 milionów złotych. Do Jassów trafią odświeżone nieco Swingi 122. Będą to 5-członowe, całkowicie niskopodłogowe pociągi, które zabiorą na pokład do 239 pasażerów.

Pesa wygrała przetarg w Jassach na dostawy tramwajów
mat. Pesa Bydgoszcz S.A.

poniedziałek, 17 lutego 2020

WARSZAWA: SAS na Lotnisku Chopina

Według danych Swedavii, zarządcy szwedzkich portów lotniczych, w ubiegłym roku goście z Polski wykupili w Sztokholmie o 30% noclegów więcej, niż w roku ubiegłym. Wzrost zainteresowania turystycznego i biznesowego Szwecją wśród Polaków skłonił skandynawskie linie lotnicze SAS do uruchomienia nowego połączenia. Od 1 maja stołeczne Lotnisko Chopina i główny port lotniczy Szwecji, Sztokholm Arlanda, połączą regularne rejsy.

Obecnie na Arlandę lata tylko LOT, zaś pasażerowie SAS musieli przesiadać się w Kopenhadze. W maju zmieni się to dzięki atrakcyjnemu rozkładowi. W dni powszednie SAS będzie realizował po dwa rejsy z obu lotnisk, w niedziele zaś po jednym. Na razie nie jest znany dokładny rozkład lotów.

SAS zaprezentował nowe malowanie samolotów
fot. SAS

niedziela, 16 lutego 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 169: Poznań, linia 147

Linię 147, wówczas pod numerem 47, uruchomiono w Poznaniu 1 września 2006 roku, na trasie Boranta - Chwaliszewo, w celu odciążenia linii 67 na najbardziej obleganym odcinku. Kursuje ona do krańca Małe Garbary. Odjazdy realizuje tylko w dni robocze, w godzinach od 5 do 10 co mniej więcej kwadrans oraz po południu, między 13 a 19, z częstotliwością 20 minut. Czas przejazdu to 15-20 minut.

W latach 2009 - 2015 była ona corocznie zawieszana na czas wakacji letnich, jednak od 1 sierpnia 2016 roku kursuje także latem, co wywołane było tłokiem w pozostałych autobusach regularnych linii.


fot. Czapla237 (poznan.wikia.org)

sobota, 15 lutego 2020

FRANCJA: "Patrick" na emeryturze

Francuska kolej przeżywa właśnie koniec pewnej epoki. Najstarszy spośród 109 pociągów pierwszej generacji TGV odchodzi na emeryturę. "Patrick", bo takie imię nadali mu kolejarze z SNCF, wyjechał z fabryki Alstomu w Belfort latem 1978 roku. Od 1 września tego samego roku prowadzono testy składu na nowej linii kolei dużych prędkości Paris-Sud-Est. Rozkładowe jazdy skład rozpoczął 27 września 1981 roku. Wprowadzanie do ruchu jednostek TGV Sud-Est nie przebiegło bez problemów. W ciągu kilku miesięcy od wyprodukowania przeprowadzono kilkanaście tysięcy poprawek na składzie, przez co seryjna produkcja składów ruszyła nieco później.

W ciągu ponad 41 lat eksploatacji jednostka pokonała ponad 13 milionów kilometrów. Do jednostek tej serii należy także szereg pobitych rekordów prędkości, w tym osiągnięta w roku 1981 bariera 380 km/h. W związku z wycofaniem jednostki z eksploatacji, początkiem lutego rozpoczęła się seria pożegnalnych wycieczek, które potrwają do 25 lutego. Dodatkowo jednostka odzyskała historyczne, pomarańczowe barwy TGV. Prawdopodobnie jednostka TGV Sud-Est trafi do jednego z muzeów techniki na terenie Francji.

Francja: Pożegnanie najstarszego TGV
fot. SNCF

piątek, 14 lutego 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 220: linia 181 Kral'ovany - Trstena (Słowacja)

Linia kolejowa 181 na Słowacji powstawała etapami na przełomie XIX i XX wieku. Była to jedna z tras umożliwiających dotarcie ze Słowacji do Polski, a pośrednio skomunikowała kolejowo Orawę. Budowę rozpoczęto pod koniec XIX wieku, zaś pierwszym, uruchomionym 4 grudnia 1898 roku, był odcinek Kraľovany – Oravský Podzámok. 18 lipca kolejnego roku pociągi kursować zaczęły przez Krzywą do Twardoszyna, a już 21 grudnia 1899 roku dotarły do granicznej stacji Sucha Góra, jadąc przez Trstenę. W 1904 roku utworzone zostało połączenie z Polską, zapewniające dojazd do Nowego Targu i dalej, do Zakopanego. Do II wojny światowej było to jedyne połączenie kolejowe między polskimi a słowackimi Tatrami. Zawirowania polityczne skutecznie przekreśliły tamto dobrodziejstwo.

Obecnie linia kończy się 700 metrów za stacją w Trstenie. W całości liczy nieco ponad 57 kilometrów. W całości pozostaje jednotorowa, niezelektryfikowana i czynna w ruchu pasażerskim.


fot. Tomáš Krajcar (Zelpage.cz)

czwartek, 13 lutego 2020

KIELCE: przebudowa autobusowego UFO zgodnie z planem

Dworzec autobusowy w Kielcach, szerzej znany jako UFO, postępuje zgodnie z planem. Obiekt w tym roku kończy 36 lat, i po raz pierwszy od 1984 roku zyskuje nowe oblicze. Dworzec od 2016 roku jest własnością miasta, które postanowiło go zmodernizować tak, by przez kolejne lata służył podróżnym. Inwestycję prowadzi firma Budimex, a prace idą zgodnie z planem.

Obecnie większość prac prowadzona jest wewnątrz obiektu. Dawny Dworzec PKS zamienia się w nowoczesne centrum komunikacyjne Kielc, z zachowaniem charakterystycznego kształtu i kopuły z lampionami, doświetlającymi wnętrze. Wszystkie prace idą zgodnie z założonym harmonogramem, a część nawet go wyprzedza. Inwestycja powinna zakończyć się więc w czerwcu, a jeśli procedury odbiorowe przebiegną pomyślnie, pierwsze autobusy odjadą z nowego dworca już w sierpniu. Projekt modernizacji dworca, który uzyskał dofinansowanie unijne, pochłonie ponad 68 milionów złotych.


fot. UM Kielce

środa, 12 lutego 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 316: Paryż, linia 7 (Francja)

Wracając na chwilę do Paryża, Nocna Szyna zaprasza na wycieczkę szlakiem siódmej linii paryskiego metra. Jest to jedna z najdłuższych linii w całej metropolii, licząca ponad 18 kilometrów długości. Jednocześnie to jedna z dwóch linii rozgałęziających się - różne końcówki ma jeszcze tylko linia 13. Rocznie korzysta z niej ponad 120 milionów pasażerów.

Pierwszy odcinek Porte de la Villette – Opéra uruchomiono 5 listopada 1910 roku. W kolejnym roku, dokładnie 18 stycznia, "siódemka" zaczęła kursować na odcinku Pré-St.Gervais - Louis Blanc, który od 1967 roku stanowi osobną linię 7bis. W lipcu 1916 roku przedłużono linię ze stacji Opéra do Palais Royal, zaś w kwietniu 1926 roku dalej na południe, do Pont-Marie. Na początku roku 1930 zaczęło funkcjonować połączenie linii 10 z Odeonu do Place d’Italie, które następnie przejęła linia 7. Stało się to 26 kwietnia 1931 roku, po uruchomieniu odcinka Sully Morland - Porte d'Ivry. Wcześniej, wiosną 1930 roku, otwarto odcinek Pont-Marie - Sully Morland. Od 1 maja 1945 roku pociągi linii 7 zaczęły dojeżdżać do stacji Mairie d'Ivry.

Kolejne przedłużenia linii nastąpiły wiele lat później. Jesienią 1979 roku pociągi dojeżdżać zaczęły od stacji Porte de la Villette do Fort d'Aubervilliers, zaś ostateczny kształt linii na północy uzyskano 6 maja 1987 roku, poprzez otwarcie odcinka Fort d'Aubervilliers - La Courneuve. W latach 80. XX wieku zrealizowano także odnogę linii 7 do Villejuif. W grudniu 1982 roku pociągi pojechały ze stacji Maison Blanche do Le Kremlin-Bicêtre, zaś na początku 1985 roku do końcowej stacji Villejuif-Louis Aragon.

Linia składa się w sumie z 38 stacji, co plasuje ją pod tym względem na pierwszym miejscu w Paryżu. Pociągi na wspólnym odcinku pojawiają się nawet co 1-2 minuty w szczycie.


fot. Vincent Babilotte (CC BY 2.5, Wikimedia Commons)

wtorek, 11 lutego 2020

RZESZÓW: południe województwa na "śmierć" skazane

Obecny rozkład jazdy pociągów na południu województwa podkarpackiego jest co najmniej skandaliczny. Oferta połączeń kolejowych jest mizerna, autobusów brakuje, i niewiele wskazuje na to, żeby to się miało zmienić. Wszystko przez niefrasobliwe nastawienie tamtejszego urzędu marszałkowskiego, który uparcie twierdzi, że ludność z okolic Krosna, Sanoka czy Bieszczadów transportu zbiorowego w ogóle nie potrzebuje...

Wskazując na zerową wręcz frekwencję w pociągach osobowych, kursujących od Jasła na południe i wschód, województwo zapomina wręcz o dramatycznie ułożonym rozkładzie jazdy, który w żaden sposób nie zaspokajał podstawowych potrzeb przewozowych ludzi. Co więcej, regularne zastępowanie pociągów zastępczą komunikacją autobusową, przekładające się na ograniczenia przewozowe (brak miejsca dla wózków, rowerów etc.) oraz pogorszony czas przejazdu i pomijanie części przystanków i stacji, skutecznie odstraszało pasażerów od kolei. Tymczasem wąskie drogi południowego Podkarpacia są coraz bardziej zatłoczone, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu turystycznego, co skutecznie utrudnia życie mieszkańcom tamtych terenów. Wszyscy zresztą pamiętają niesławną przygodę grupy turystów rowerowych, którzy chcieli pojechać pociągiem, ale zastępczy autobusów nie miał jak ich zabrać...

Urząd marszałkowski sugeruje, żeby samorządy radziły sobie same, uruchamiając na własny koszt kursy autobusów. Co ciekawe, sieć kolejowa na południu Podkarpacia jest regularnie modernizowana, także z udziałem środków marszałkowskich. Tylko po co? Jeśli w nowym przetargu na przewozy kolejowe w województwie wygrają Przewozy Regionalne, obecnie znane jako Polregio, jest wręcz pewne, że nawet gdyby chciały one pojechać pociągami w Bieszczady, zwyczajnie nie będą ich miały. Nie udało się bowiem rozwiązać sprawy modernizacji szynobusów SA109, bo nikt nie chce ich naprawić. Z kolei reszta taboru spalinowego w województwie zwyczajnie nie pozwala na zaspokojenie wszystkich potrzeb, bez względu na rozkład jazdy na papierze...

Oczywiście Podkarpacie żyje obecnie koleją aglomeracyjną w rejonie Rzeszowa. Tylko to się liczy. W ciągu kilku najbliższych miesięcy województwo otrzyma w sumie dziesięć nowych składów, z czego dwa będą spalinowe. Wszystkie one będą jednak służyły tylko Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej. Skorzystają na niej mieszkańcy Przeworska, Łańcuta, Dębicy czy Kolbuszowej, a także, w przyszłości, pasażerowie lotniska w Jasionce. I to by było na tyle. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że za jakiś czas Podkarpacie będzie się zaczynać i kończyć na Rzeszowie, jako na tej perle w koronie. Tylko co z resztą ludzi w województwie, w którym jest w sumie blisko 2 130 000 mieszkańców? Rzeszów to ledwie kilka procent tej liczby...

Znalezione obrazy dla zapytania kolej łupków
fot. eSanok.pl

poniedziałek, 10 lutego 2020

RZESZÓW: dwa perony dworca głównego gotowe

Niesamowite jest, jak bardzo różnić się może tempo prac kolejowych w kraju. Podczas gdy przebudowa stacji w Trzebini, w ciągu magistrali E30, trwa od ponad roku i końca nie widać, PKP PLK w ciągu zaledwie ośmiu miesięcy przebudowały dwa perony dworca Rzeszów Główny, które udostępniają podróżnym.

Nowe obiekty są większe i wyższe, posiadają zadaszenia i wszystkie niezbędne elementy informacji pasażerskiej. Perony 1 i 2 przejmą ruch na całej stacji, podczas gdy rozpocznie się remont peronu trzeciego. Wszystkie prace, wraz z instalacją nowego systemu sterowania ruchem kolejowym, mają zakończyć się latem tego roku. Wraz z uruchomieniem zmodernizowanych peronów Rzeszowa Głównego uruchomiony zostanie także drugi peron przystanku Rzeszów Zachodni, znajdującego się w rejonie alei Wyzwolenia, w dzielnicy Baranówka.

W ramach wartej 205 milionów złotych inwestycji, na dworcu głównym w Rzeszowie rozbudowywane jest także przejście podziemne, które docelowo połączy centrum miasta z ulicą Kochanowskiego i wszystkimi peronami.

Dwa nowe perony w Rzeszowie Głównym już gotowe
fot. PKP PLK

niedziela, 9 lutego 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 168: Poznań, linia 146

Linia 146 uruchomiona została w roku 2009, jako linia 46 z Boranta na Strzeszyn, przez Osiedle Batorego. Stało się to 5 stycznia 2009 roku. Wraz z rozpoczęciem wakacji letnich, 1 lipca 2010 roku, kursy tej linii zaczęto przedłużać sezonowo do Strzeszynka. Linia kursuje co 30 minut w dni powszednie i soboty oraz co 45 minut w dni świąteczne. Pełen kurs zajmuje około pół godziny. 

W latach 2004-2008 numerem 46 oznaczona była okrężna linia nocna, kursująca z centrum przez Strzeszyn i Podolany do centrum.


fot. Pyrabot (poznan.wikia.org)

WROCŁAW: SKPL Cargo na Dolnym Śląsku

Po zakończeniu przygody kolejowej na Podkarpaciu spalinowe szynobusy SKPL Cargo trafiły na Dolny Śląsk. Pierwsze kursy mamy już za sobą, a zaczęło się od inauguracyjnego przejazdu pociągu SN82-002 w ramach rozkładowego kursu Kolei Dolnośląskich z Legnicy do Żar w czwartek, 6 lutego, o 12:22. Niebawem na torach województwa pojawi się także pociąg serii SN83, który obecnie przechodzi naprawę do kolizji.

Koleje Dolnośląskie będą dzierżawić rzeczone jednostki do 2023 roku. Przekazanie pierwszej jednostki odbyło się w poniedziałek, 4 lutego, w Legnicy. Takie rozwiązanie podyktowane jest koniecznością wykonania przeglądów i napraw pozostałych dolnośląskich szynobusów, oraz przedłużającą się kwestią przetargu na nowe jednostki spalinowe. Będą one wykorzystywane na linii podsudeckiej i żagańskiej, a także w obsłudze dodatkowych pociągów z Wrocławia do Kątów Wrocławskich, które pojawią się już 15 marca.

Znalezione obrazy dla zapytania: sn82 skpl
fot. Koleje Dolnośląskie

sobota, 8 lutego 2020

WROCŁAW: przetarg na nowe tramwaje

Wrocław ma plan na kolejne nowe tramwaje. Tamtejsze MPK ogłosiło przetarg na zakup do 46 niskopodłogowych pociągów dla potrzeb miejskich przewozów. Zamówienie obejmuje część podstawową, którą stanowi 25 tramwajów, oraz część opcjonalną, składającą się z 21 sztuk.

W zamówieniu podstawowym chodzi o 25 tramwajów jednokierunkowych, w pełni niskopodłogowych, wraz z niezbędnym wyposażeniem i dodatkowymi elementami koniecznymi do ich obsługi i napraw (pakiet części zamiennych). Każdy z nowych pojazdów ma mieć do 32 metrów długości i być co najmniej 3-członowy. Zamówienie w części podstawowej winno zostać zrealizowane w ciągu 27 miesięcy od podpisania umowy z dostawcą. Dalsze 21 składów to opcja, na którą MPK może się zdecydować w ciągu miesiąca od zakończenia dostaw w ramach zamówienia podstawowego. Ma ono zostać zrealizowane w ciągu 8 miesięcy od zakończenia realizacji zamówienia podstawowego.

W ocenie ofert punktowane będą: cena (50%), wyposażenie tramwajów w urządzenia hydrauliczno-pneumatyczne lub elektromechaniczne niewymagające zastosowania badań UDT (4%), wyposażenie tramwajów w przetwornice statyczne wyprodukowane w technologii SIC (10%), wyposażenie tramwajów w falowniki wyprodukowane w technologii SIC (4%), poziom hałasu (8%), okres gwarancji tramwaju (5%), okres gwarancji na perforację korozyjną, pękania i powłoki lakiernicze (3%), pochyłość podłogi (4%), nacisk statyczny osi (12%). W przetargu startować mogą producenci, którzy w ciągu ostatnich trzech lat zrealizowali, bądź są w trakcie dostaw minimum 20 nowoczesnych, niskopodłogowych tramwajów. Na oferty MPK czeka do końca kwietnia.

Znalezione obrazy dla zapytania tramwaje wrocław
fot. wroclaw.pl

KRAKÓW: honorowanie biletów REGIO na magistrali E30

Modernizacja linii kolejowej z Krakowa do Katowic ciągnie się od wielu lat. Ostatnio widać zdecydowane postępy, jednak ograniczenia przepustowości ciągle powodują zastępowanie wybranych pociągów regionalnych komunikacją autobusową. W związku z tym spółka Polregio wystąpiła do PKP Intercity o wprowadzenie wzajemnego honorowania biletów na wspomnianym odcinku, w wybranych pociągach. Przewoźnicy porozumieli się, w związku z czym możliwe będzie korzystanie z dwóch pociągów dalekobieżnych na podstawie biletów ważnych z pociągach REGIO.

Pasażerowie korzystający z pociągów osobowych, będą mogli już od poniedziałku, 10 lutego, korzystać bez dopłat z przejazdów pociągami PKP Intercity. Chodzi o następujące połączenia:

  1. IC 105 Porta Moravica w relacji Kraków Główny (13:07) - Krzeszowice (13:34) - Katowice (14:54),
  2. TLK 301 Galicja w relacji Katowice (8:08) - Krzeszowice (9:23) - Kraków Główny (9:51).
Honorowanie biletów REGIO w wyznaczonych pociągach PKP Intercity zarządzone jest do 13 czerwca 2020 roku. Po tym czasie prawdopodobnie zniknie komunikacja zastępcza za pociągi REGIO, utrudniająca życie pasażerom. 


Znalezione obrazy dla zapytania: ic porta moravica
mat. Youtube

piątek, 7 lutego 2020

"Kolejowa Nocna Szyna (Kolnosz)" Odcinek 219: linia 173 Červená Skala – Margecany (Słowacja)

Słowacja linia 173 łączy stacje Czerwona Skała i Margecany, stanowiąc część połączenia kolejowego ze Zwolenia do Koszyc przez Bańską Bystrzycę. Linia ta jest jednokolejowa i w całości niezelektryfikowana. Pierwszym jej odcinkiem był 23-kilometrowy fragment z Margecan do Mniszka nad Gnilcem, który oddano do użytku 31 grudnia 1884 roku.

Kolejne odcinki powstały już w XX wieku. 1 października 1933 roku pociągi pojechały na trasie Czerwona Skała – Telgárt, zaś 28 września 1934 roku z Telgártu do Dobszynskiej jaskini lodowej. Połączenie całej trasy stało się faktem 26 lipca 1936 roku, kiedy pociągi zaczęły kursować odcinkiem z Mniszka do Młynków. Cała linia liczy 93 kilometry długości i w całości obsługiwana jest przez pociągi pasażerskie. Większość z nich jednak kursuje tylko na odcinku Margecany - Nalepkovo.


fot. Bea Želtvayová (Zelpage.cz)

czwartek, 6 lutego 2020

WARSZAWA: Kozienice chcą kolei do stolicy

Kozienice to blisko 18-tysięczne miasto na południe od Warszawy. Ze stolicą łączy je obecnie droga krajowa 79, i choć miasta te dzieli zaledwie kilkadziesiąt kilometrów, nie istnieje pasażerskie połączenie kolejowe. W październiku zeszłego roku Gmina Kozienice podpisała z PKP PLK list intencyjny w sprawie współpracy przy opracowaniu koncepcji programowo-przestrzennej, dotyczącej wybudowania kolejowego połączenia z Warszawą. Teraz ogłoszony został przetarg na opracowanie rzeczonej koncepcji.

Zamówienie obejmuje budowę linii z Kozienic do linii kolejowej numer 8, łączącej Radom z Warszawą. Ponadto linie 76 i 77 mają zostać dostosowane do obsługi ruchu kolejowego. Przewiduje się dwa warianty stworzenia nowego połączenia z Warką: najkrótsze pod względem kilometrażu oraz najszybsze w czasie przejazdu. Ponadto przedmiotem opracowania mają być trzy warianty lokalizacyjne dla stacji kolejowej w samych Kozienicach. Pierwszy zakłada budowę stacji kieszeniowej, drugi zaś budowę dworca czołowego w pobliżu centrum miasta. Ostatni, trzeci wariant, to budowa stacji przelotowej na relacji Warka - Dęblin przez Bąkowiec, a więc z powiązaniem linii 8 z linią 26.

Nowa linia ma być w założeniu jednotorowa i zelektryfikowana. Prędkość maksymalna ma wynieść do 160 km/h, zaś na łącznicach i przy przejściu przez same Kozienice - 100 km/h. Koncepcja ma uwzględnić możliwie najlepszy czas przejazdu z Kozienic do Warszawa - poniżej godziny dla najszybszych połączeń. Ma być gotowa w październiku tego roku. Budżet nie został określony, jednak wiadomo, ze cena stanowić będzie 60% punktacji, zaś pozostałe 40% będzie można zdobyć za doświadczenie personelu wykonawcy.

Kozienice opracują koncepcję budowy linii kolejowej w kierunku Warszawy
fot. UM Kozienice

środa, 5 lutego 2020

"Nocna Szyna" Odcinek 315: Olsztyn, linia 3 (Polska)

Tramwajowa "trójka" w Olsztynie nie jest linią z bogatą historią, ponieważ nie istniała w czasach poprzedniej sieci. Pojawiła się ona dopiero po odbudowie siatki torowisk do dzisiejszego kształtu. Linię 3, na trasie z Dworca Głównego do Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przy ulicy Prawocheńskiego. Jest to jednocześnie najkrótsza linia tramwajowa w stolicy Warmii i Mazur, licząca 5,4 kilometra długości.

Tramwaje linii 3 potrzebują około 16 minut, by przejechać całą trasę. Po drodze obsługiwanych jest jedenaście przystanków. Niestety, tramwaje linii 3 kursują rzadko - co pół godziny w dni powszednie i co 40-60 minut w dni wolne, i to zaledwie między 5 a 20.


mat. Youtube

wtorek, 4 lutego 2020

WARSZAWA: cięcia w niedziele zamiast podwyżek cen biletów

Podczas gdy w wielu polskich miastach rosną albo będą rosły ceny biletów komunikacji miejskiej stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego podwyżek nie planuje. Jakim więc sposobem Warszawa zamierza sobie poradzić z rosnącymi kosztami funkcjonowania miejskiego transportu? Pomysł jest nieco innowacyjny, jednak chyba kwestią czasu jest, by sięgnęły po niego także inne samorządy. Chodzi o ograniczenie oferty transportowej w niedziele wolne od handlu, co byłoby powiązane ściśle z obniżonym popytem na trasach poszczególnych linii.

Niedziel handlowych w roku 2020 zaplanowano siedem. Pierwsza jest już za nami - przypadła 26 stycznia. Oczywiście ZTM sam nie wprowadzi takich ograniczeń, konieczna jest tutaj zgoda Rady Miasta. Niemniej jednak realizator komunikacji wykonał już szereg analiz, dostarczających informacji o tym, jak wygląda obłożenie linii miejskiej komunikacji w te niedziele, w które sklepy są zamknięte. Okazuje się, że są linie, które w takie dni cieszą się nikłym zainteresowaniem, a ich okrojenie w rozkładach nie stanowiłoby problemu. Wstępnie mówi się o zawieszeniu trzynastu linii komunikacyjnych w Warszawie, niedzielnym skróceniu części tras bądź ograniczeniu ilości kursów wykonywanych w niedziele wolne od handlu, na wybranych liniach.

Ostateczną decyzję podejmą w tej sprawie Radni i na razie trudno ocenić, kiedy do tego dojdzie. Szczerze mówiąc takie podejście wydaje się bardziej zasadne, niż bezustanne podnoszenie cen biletów. Jeśli dobrze to rozegrać, Warszawa może sporo zaoszczędzić na likwidacji kursów bądź skróceniu tras na tyle, na ile w niehandlowe niedziele autobusy czy tramwaje kursują puste.

Znalezione obrazy dla zapytania ztm warszawa
fot. ZTM Warszawa

poniedziałek, 3 lutego 2020

KRAKÓW: koniec dialogu ws. tramwaju do Mistrzejowic - umowa latem

Zakończył się dialog techniczny w trzema konsorcjami, chętnymi do zbudowania trasy tramwajowej między Wieczystą a Mistrzejowicami w Krakowie. Trasa ma powstać w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, co w praktyce sprowadza się do tego, że podmiot prywatny wybuduje trasę, a miasto będzie ją spłacać poprzez opłaty za korzystanie z infrastruktury. Model jest więc trochę taki, jak w przypadku kolei: PKP PLK ma tory, a przewoźnicy płacą za korzystanie z nich. Ze wszystkich propozycji miasto wybrało trzy konsorcja:

  • Mota-Engil Central Europe PPP Road Sp. z o.o.,
  • VARDUN Sp. z o.o.,
  • PPP Solutions Polska Sp. z o.o. i Gulermak AGir Sanayi Insaat ve Taahhu A.S. 
Urzędnicy z Zarządu Dróg Miasta Krakowa pracują teraz nad dokumentacją, potrzebną do przygotowania ofert przez wspomniane konsorcja. W trakcie samego dialogu rozmawiano o proponowanych rozwiązaniach technologicznych, źródłach finansowania oraz podziale ryzyka inwestycyjnego i zasad eksploatacji torowiska. Miasto czeka także na informację z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w sprawie jego ewentualnego włączenia się w finansowanie zadania. 

W Krakowie planuje się, że wybór wykonawcy i podpisanie umowy nastąpi najdalej pod koniec lata. Decyzja zezwalająca na realizację inwestycji winna być wydana w połowie 2022 roku, a wtedy wiosną 2024 roku z nowej trasy zaczną korzystać tramwaje. "Płatna" eksploatacja torowiska, zgodnie z założeniami PPP, zakończy się wówczas po 20 latach od zakończenia budowy, czyli wiosną 2044 roku. 


Torowisko między Wieczystą a pętla w Mistrzejowicach stanowić będzie kolejny etap rozbudowy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Będzie miała około 4,5 kilometra długości, a tramwaje skorzystają z 10 nowych par przystanków tramwajowych. Maksymalna częstotliwość tramwajów na nowych odcinku ma wynieść 90 sekund. Pod rondem Polsadu trasa poprowadzona będzie w tunelu, co pozwoli stworzyć wielopoziomowy węzeł przesiadkowy i znacząco poprawi komunikację w tym rejonie. Będzie to jedna z pierwszych tego typu inwestycji w Polsce, a z pewnością pierwsza w Krakowie, do przeprowadzenia której wykorzystany zostanie model PPP.

Przebieg linii tramwajowej do Mistrzejowic
mat. Zarząd Dróg Miasta Krakowa

niedziela, 2 lutego 2020

"Autobusem przez Polskę" Odcinek 167: Poznań, linia 144

Z Gdańska przenosimy się do stolicy Pyrlandii, czyli Poznania, gdzie system komunikacji ma bodaj najpiękniejsze barwy w całym kraju. Pierwsze autobusy wyjechały na ulice tego miasta w roku 1925. Dziś na sieć komunikacji autobusowej składają się 103 linie dziennie, z których połowa to linie podmiejskie. Do końca 2018 roku linie oznaczane były liczbami dwucyfrowymi, obecnie Poznań przeszedł na system trzycyfrowy.

Bohaterka dzisiejszego odcinka, linia 144, uruchomiona została 1 września 2016 roku, na trasie z Boranta do Kurpińskiego, zapewniając połączenie trasy PST z Naramowicami. Kursuje na trasie składającej się z 8 przystanków, z częstotliwością półgodzinną w dni powszednie, między 6 a 20. Przejazd trasy zajmuje około 8-10 minut.


fot. SkyscraperCity

sobota, 1 lutego 2020

KATOWICE: jest wykonawca tramwaju wgłąb Zagórza

Ponowny przetarg Tramwajów Śląskich na budowę przedłużenia linii tramwajowej wgłąb sosnowieckiego Zagórza przyniósł upragniony rezultat. Udało się wyłonić wykonawcę, który zrealizuje tę inwestycję. Nową trasą, której długość szacuje się na mniej więcej trzy kilometry, poruszać się będą tramwaje linii 15 z Katowic.

Do konkursu stanęły trzy podmioty. Termin składania ofert upłynął już pod koniec października, jednak na wybór ostateczny trzeba było czekać trzy miesiące. Decyzja zapadła 21 stycznia, a wszystko przez konieczność zwiększenia środków na realizację inwestycji z zaplanowanych 97,3 milionów złotych o blisko 12 milionów. W toku postępowania odrzucone zostały dwie oferty: NDI oraz konsorcjum Track Tec Construction i WPRD. Zwycięska okazała się oferta złożona przez konsorcjum Eurovia Polska, KZN Rail i Nowak Mosty. Oferenci zaproponowali blisko 109 milionów złotych za wykonanie prac. Choć nie była to oferta najtańsza, jednak doświadczenie kierownika budowy i robót elektrycznych zadecydowało o wyższej punktacji.

Wykonawca będzie odpowiedzialny za wykonanie projektu, uzyskanie wszelkich zgód i pozwoleń oraz samą budowę nowego torowiska wraz z siecią trakcyjną i przystankami. Trasa będzie biegła najpierw tunelem pod ulicą Braci Mieroszewskich, później wzdłuż Białostockiej, alei Paderewskiego i Marszałka Rydza-Śmigłego, zaś pętla znajdzie się na tarczy ronda Jana Pawła II, u zbiegu Braci Mieroszewskich i 11 Listopada. Wraz z budową torowiska przebudowana zostanie sama ulica Braci Mieroszewskich, z uwzględnieniem stworzenia nad tunelem tramwajowym centrum przesiadkowego.

Po uprawomocnieniu się decyzji komisji przetargowej nastąpi podpisanie umowy. Na realizację prac zwycięskie konsorcjum będzie miało 33 miesiące.

Znalezione obrazy dla zapytania tramwaje linia 15 zagórze
fot. TVS