poniedziałek, 18 maja 2020

WARSZAWA: program "Prezydenckich Przystanków" kolejowych - hit czy kit?

Początek maja, poza totalną wariacją okołowyborczą, przyniósł kolejny fantastyczny pomysł prezydenta Dudy i ministra Adamczyka, polegający wdrożeniu programu budowy nowych przystanków kolejowych w całym kraju. Ogłoszono to podczas konferencji prasowej w podwarszawskim Józefinie, gdzie przystanku nie ma - a ma docelowo być.

Oczywiście sama idea jest słuszna, jednak jakby się dobrze zastanowić, lokalizacja większości przystanków jest mocno zastanawiająca. Oględnie rzecz ujmując, projekt ma być zrealizowany w ciągu pięciu lat, kosztem miliarda złotych. Nie chodzi oczywiście tylko o budowę nowych przystanków, ale także o modernizację już istniejących - w sumie rzecz dotyczy dwustu lokalizacji. Zwłaszcza pomysł wydłużania peronów pod kątem pociągów dalekobieżnych jest mocno zastanawiający, bo PKP Intercity doskonale zna przypadki wyznaczania postojów pociągów po to, by za 2-3 miesiące z nich rezygnować, bo... nikt nie korzystał. Pasażerowie mniejszych miejscowości nie potrzebują dostępu do pociągów jadących przez pół Polski - potrzebują dojeżdżać do pracy, szkoły, lekarza. Zasadniczo większość pasażerów najczęściej podróżuje pociągiem na trasie 20-30 kilometrów od domu...

No dobrze, ale przyjrzyjmy się bliżej założeniom lokalizacyjnym. Sporo tutaj modernizacji istniejących, bądź nieużywanych, przystanków - Mława, Śniadowo, Twardogóra i inne. Są też nowe przystanki, chociażby w Szklarskiej Porębie, Poznaniu, Koszalinie, Stargardzie i wielu innych rejonach. Są niestety takie lokalizacje, które co najmniej budzą rozbawienie, jak np. Pisary i Niegoszowice w Małopolsce, przy modernizowanej obecnie magistrali E30. Przystanek Pisary znalazłby się najpewniej niemal w polu, i wątpliwym jest jego ogromny potencjał. Chociaż w porównaniu z Niegoszowicami, z których do przystanku Rudawa jest ledwie kilkaset metrów, Pisary i tak nie wydają się takie złe... Mam przekonanie, że połowa ze stu całkiem nowych przystanków kolejowych okaże się co najmniej niewypałem, zwłaszcza pod kątem dostępnej oferty przewozowej. 


fot. Ministerstwo Infrastruktury

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane