niedziela, 27 września 2020

POZNAŃ: jaka przyszłość czeka Port Lotniczy na Ławicy?

Lotnictwo cywilne przeżywa najgorszy okres w historii. Wielomiesięczne zamrożenie ruchu krajowego i międzynarodowego szczególnie dotkliwie odbiło, i wciąż odbija się, na regionalnych portach lotniczych. Nie inaczej jest w przypadku poznańskiego Portu Lotniczego Poznań-Ławica, w jednym z największych polskich miast. 

Sytuacja Ławicy jest dramatyczna na tyle, że właściwie już teraz pewne są zwolnienia. Takie są ustalenia właścicieli lotniska i związkowców. Jeśli nie uda się w ciągu najbliższych miesięcy zbilansować sytuacji portu i wyprowadzić go z finansowych opałów, Ławicę czeka upadek. Na razie ani władze wojewódzkie, ani miejski samorząd nie chcą do takiej ewentualności dopuścić. Póki co poszukiwane są rozwiązania finansowe, jak np. wzięcie kredytów płynnościowych, ale też emisja obligacji za około 30 milionów złotych. Niestety, szacunkowo około 20% załogi Portu Lotniczego Poznań-Ławica zostanie zwolniona, by ratować całość. 

Sytuacja polskich portów lotniczych jest kiepska, zwłaszcza tam, gdzie ruch i tak był niewielki. O pilną pomoc niedawno błagała Bydgoszcz, gdzie tamtejszy Port Lotniczy także znalazł się na skraju przepaści. Pomoc państwowa szybko nie nadejdzie, bo rozwiązania zaproponowane przez Rząd zostały zakwestionowane przez Komisję Europejską jako nieuzasadniona pomoc publiczna. O to, by wsparcie dla lotnisk regionalnych zaprojektować w formie docelowego przeciwdziałania skutkom pandemii, a nie jako pomoc publiczną, apelowały zresztą same regionalne porty lotnicze, przy wtórze UOKiK. Niestety, nikt nie posłuchał.

fot. Głos Wielkopolski

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane