sobota, 3 października 2020

WROCŁAW: sukces kolejowych przystanków na żądanie

W grudniu zeszłego roku Koleje Dolnośląskie wprowadziły na dwóch przystankach status "na żądanie". Chodzi o pilotaż programu, wzorowanego na Czechach, a mającego zracjonalizować funkcjonowanie kolei w rejonach o niższym współczynniku wymiany pasażerów. Przystanki testowe "na żądanie" to Nowa Wieś Legnicka i Krzyżowa. I co? I sukces, bo faktycznie pociągi zatrzymywały się rzadziej i zasadniczo tylko, gdy była taka potrzeba.  

Statystyki Kolei Dolnośląskich pokazują jasno, że projekt się sprawdza. Dla przykładu w Krzyżowej zatrzymało się tylko 31% pociągów, zaś w Nowej Wsi Legnickiej 14%. To skłania przewoźnika do prac nad rozszerzeniem projektu.

Przystanki "na żądanie" Kolei Dolnośląskich działają we współpracy z PKP PLK. W ciągu dnia, przy dobrych warunkach atmosferycznych, pociągi zatrzymują się tam wówczas, gdy na peronie, w widocznym miejscu oczekuje człowiek lub gdy pasażer zgłosi obsłudze zamiar opuszczenia składu na takowej stacji. Nocą i przy złej widoczności (pogodzie), przystanki funkcjonują jako stałe. W grudniu część pojazdów przewoźnika zostanie wyposażona w urządzenia pozwalające na zgłoszenie zamiaru skorzystania z przystanku "na żądanie". Będzie też odtwarzanie stosownych komunikatów głosowych. PKP PLK ze swojej strony zadbały o odpowiedni piktogram, informujący o statusie przystanku. 


fot. www.lubin.pl

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane