wtorek, 22 grudnia 2020

BIAŁYSTOK: znów pociągiem do Hajnówki

Modernizacja linii kolejowej 52 z Lewek do Hajnówki umożliwiła przywrócenie połączeń między stolicą województwa podlaskiego a tym urokliwym miasteczkiem. Od 1 stycznia pociągi kursować będą regularnie między Hajnówką a Białymstokiem, zatrzymując się po drodze w Bielsku Podlaskim. Czas przejazdu będzie w miarę rozsądny - w granicach 80-90 minut. 

Przewozy Regionalne, funkcjonujące obecnie jako Polregio, będą uruchamiały sześć par pociągów w pełnej relacji (w tym cztery codzienne), a także dwie pary na trasie Hajnówka - Bielsk Podlaski. Co więcej, dzięki wydłużeniu relacji pociąg Nurzec kursować będzie z Siedlec przez Czeremchę i Hajnówkę aż do Białegostoku - z pewnością będzie to wakacyjna gratka dla turystów. 

Na trasie Hajnówka - Białystok zaplanowano następujące kursy:

  • 4:39 (codziennie, tylko do Bielska Podlaskiego),
  • 5:51 (codziennie),
  • 7:13 (pon-pt),
  • 9:19 (pon-sob),
  • 10:35 (codziennie),
  • 15:14 (codziennie),
  • 17:29 (codziennie, tylko do Bielska Podlaskiego),
  • 19:55 (codziennie)
Kursy z Białegostoku wyglądają następująco:
  • 5:28 (pon-pt),
  • 7:50 (pon-sob, odjazd z Bielska Podlaskiego),
  • 8:57 (codziennie),
  • 13:50 (codziennie),
  • 15:54 (codziennie),
  • 17:14 (codziennie),
  • 18:18 (oprócz sobót),
  • 20:45 (codziennie, odjazd z Bielska Podlaskiego)
Rozkład może nie powala układem, ale i tak dobrze, że odjazdy zostały rozplanowane na cały dzień i nie ma ich ledwie dwóch w dobie. Podlaskie słynęło dotąd z szczątkowej oferty regionalnych połączeń kolejowych, zatem aż osiem par pociągów w dni powszednie to całkiem sporo. Istotne jest też to, że w Bielsku Podlaskim będzie się można przesiadać na pociągi łączące Białystok z Czeremchą. 

fot. PKP PLK

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane