sobota, 12 grudnia 2020

WARSZAWA: pospiesznym na wieś, czyli rzecz o nowych postojach handlowych PKP Intercity

W sumie to taka bardziej ciekawostka niż wyczekiwana wiadomość, ale na sobotni wieczór nadaje się idealnie. Już od jutra pociągi PKP Intercity zaczną się zatrzymywać w dziesiątkach niewielkich miejscowości, gdzie dotąd postojów nie było. Wszystko przez to, że przewoźnik, wobec postanowień umów o świadczenie usług publicznych, zamienia postoje techniczne na handlowe. Oczywiście będzie to możliwe tylko w tych miejscach, w których perony są odpowiednio długie i bezpieczne, by realizować wymianę pasażerów. Bilety są już w sprzedaży od pewnego czasu. 

Jak donosi Rynek Kolejowy, w wielu przypadkach postoje handlowe realizowane będą tylko w jednym kierunku. Portal przedstawia bardzo obrazowe wyliczenia. Pociąg IC Karkonosze zatrzyma się w Rybnicy, ale tylko w drodze do Jeleniej Góry. IC Śnieżka stanie w jednym kierunku przy peronie w Starczowie. IC Żuławy, jadąc do Szczecina, zatrzyma się w Luzinie (z powrotem nie), zaś IC Albatros w Godętowie. Pociągi IC Hańcza i TLK Podlasiak będą się zatrzymywać w Machnaczu, który liczy 21 mieszkańców. Stanie się to jednak tylko w kierunku od Białegostoku, bo z powrotem postojów nie będzie. 

Pociąg IC Gwarek zatrzyma się, jadąc w kierunku Słupska, w Wielanowie, a IC Szkuner - w Płytnicy. I takich postojów będzie w sumie 61. Wiadomo, postoje w małych miejscowościach nie są żadną nowością. Pociągi dalekobieżne docierały do Łupkowa, zatrzymywały się w Ustroniu Morskim albo innych węzłowych wsiach, jednak wyjątkowość zmian polega na tym, że nowe postoje będą tylko w jedną stronę. Przewoźnik będzie analizował wymianę pasażerów, pod kątem przyszłych decyzji.


Stacja w Machnaczu (fot. Krzysztof Kundzicz, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane